Autor Wątek: John Constantine Hellblazer  (Przeczytany 21550 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline robbirob

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #15 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:13:31 »
Ale nie mogę - po prostu nie mogę - czytać komiksów rysowanych przez Richarda Corbena. Chociażbym się zaparł, zacisnął kły i skupił na fabule, nie mogę uwolnić się od wrażenia, że poprzez rysunki ktoś mi wbija gwoździe w mózg. Jeżeli ktoś lubi jego rysunki - w porządku, ma do tego prawo, ale ja nie jestem w stanie przez nie przebrnąć. Przepraszam wszystkich fanów Corbena, nie chodzi mi tu o obrażanie kogokolwiek, ja po prostu nie chwytam jego estetyki. Dlatego chyba odpuszczę run Azzarello i poczekam do następnych. Jeżeli są lepsze, jak tu niektórzy piszą, to chyba nawet lepiej się stanie. 
U mnie z tego powodu własnie będzie to pierwsze Vertigo jakiego nie kupię. Również kompletnie nie leży mi rysunek Corbena. A ja potrafię czytać komiksy, które graficznie mi nie pasują i skupić się na fabule, scenariuszu. Ale nie tym razem.

Offline carnivale

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #16 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:37:15 »
Dopiero po Waszych postach zerknąłem na rysunki Corbena. Faktycznie.. bardzo słabo to wygląda.

Offline JanT

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #17 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:37:39 »
Corben narysował tyle 5 z 16 zeszytów w pierwszym tomie i potem już go nie ma. Tyle to powinniście przeboleć :)

Offline robbirob

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #18 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:38:22 »
Corben narysował tyle 5 z 16 zeszytów w pierwszym tomie i potem już go nie ma. Tyle to powinniście przeboleć :)
To 1/3 komiksu :)

Offline Jaxx

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #19 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:40:30 »
Corben narysował tyle 5 z 16 zeszytów w pierwszym tomie i potem już go nie ma. Tyle to powinniście przeboleć :)

A można je zupełnie pominąć czy będzie dziura fabularna? 

Offline robbirob

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #20 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:42:35 »
A można je zupełnie pominąć czy będzie dziura fabularna? 
Jeśli można, to ja się piszę na wersję limitowaną pt.: "bez_corbena" dla nas obu :)

Offline JanT

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #21 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 12:45:02 »
A można je zupełnie pominąć czy będzie dziura fabularna? 
Tego to nie wiem bo nie czytałem ale to pierwsza pięcioczęściowa historia "Hard Time" Najwyżej szybko przelecisz tylko żeby fabułę ogarnąć  :)


Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #22 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 14:32:13 »
Nie można pominąc hard time bo od tego się zaczyna główna intryga która potem się jeszcze przez dwa rozdziały ciągnie. Nie mówiąc już o tym że jest to jedna z lepszych historii od azarello, wprawdzie bardziej pasuje do 100 bullets niż hellblazera, ale to szczegół ;). Chociaż przyznam że rysunki są bardzo specyficzne.


@Jaxx postać constantina w swamp thingu jest nie tylko kanoniczna, ale wtedy własnie została stworzona przez moora. Na tyle spodobał się czytelnikom że po bagniaku dostał własną serię, chyba nawet są jakieś mikro nawiązania do wydarzeń ze swamp thinga, sam zielony też się pojawia w kilku zeszytach hellblazera.

Offline Jaxx

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #23 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 15:20:52 »
@Jaxx postać constantina w swamp thingu jest nie tylko kanoniczna, ale wtedy własnie została stworzona przez moora. Na tyle spodobał się czytelnikom że po bagniaku dostał własną serię, chyba nawet są jakieś mikro nawiązania do wydarzeń ze swamp thinga, sam zielony też się pojawia w kilku zeszytach hellblazera.

O widzisz, nie wiedziałem, że twórcą Constantine'a jest właśnie Moore. Sposób w jaki został wprowadzony w Bagniaku sprawiał wrażenie, jakby postać była w uniwersum od dawna i Moore tylko ją wykorzystał. Dzięki za informację, codziennie uczymy się czegoś nowego :)

Offline asx76

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #24 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 15:59:37 »
To 1/3 komiksu :)

Ale za to 2/3 są bez... :P Nie no, bez przesadyzmu, please ;) A to podobno ja marudzę :P Skoro rysunki aż tak bardzo przeszkadzają, to "czytnij" Pan same dymki ;)
Tylko żeby później nie było jęków, że Egmont zawiedziony słabo sprzedającym się pierwszym tomem zrezygnuje z wydawania dalszego ciągu "Hellblazera" :P

Offline robbirob

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #25 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 16:01:26 »
Ale za to 2/3 są bez... :P Nie no, bez przesadyzmu, please ;) A to podobno ja marudzę :P Skoro rysunki aż tak bardzo przeszkadzają, to "czytnij" Pan same dymki ;)
Tylko żeby później nie było jęków, że Egmont zawiedziony słabo sprzedającym się pierwszym tomem zrezygnuje z wydawania dalszego ciągu "Hellblazera" :P
Może, ale też nie wszystko muszę kupić. Jak wcześniej pisałem - to będzie pierwsze Vertigo, które (raczej) nie trafi na moje półki.

Offline kas1

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #26 dnia: Śr, 13 Luty 2019, 20:58:35 »
Zupełnie tego nie rozumiem. Kiedyś run Azzarello był oceniany jako jeden z lepszych i czytelnicy nie mogli się doczekać kiedy zostanie wydany. Niektórzy wróżyli że go nie dostaniemy bo Egmont nie dokończy nawet męczyć Ennisa, co okazało się prawdą. Pomimo upływu lat uważam, że to jeden z lepszych runów w Hellblazerze a "Hard Time" jest chyba najlepszą jego częścią. I wiecie co? Styl Corbena idealnie tam pasuje. Ze swojej strony polecam.

Offline TranwaY

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #27 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 09:51:35 »
Corben jest baaaardzo specyficzny. Ostatnio jak oglądałem jego prace w Hellboyu to naprawdę bardzo dobrze wpasowały się w nastrój opowieści. Jednak w klimatach "współczesnych" też razi mnie ten styl. Ale czego się nie robi dla Johna ;)

Offline asx76

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #28 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 13:36:41 »

Zupełnie tego nie rozumiem.

Kiedyś run Azzarello był oceniany jako jeden z lepszych i czytelnicy nie mogli się doczekać kiedy zostanie wydany.

Niektórzy wróżyli że go nie dostaniemy bo Egmont nie dokończy nawet męczyć Ennisa, co okazało się prawdą.

1. Ja również. Ale nie warto próbować ;)

2. Niecierpliwie czekam na ten run odkąd się dowiedziałem o planach Egmontu. Azzarello znakomitą serią "100 naboi" uzyskał niemal nieograniczony kredyt zaufania :)

3. Run Ennisa trochę mnie wymęczył (z tego co zapodał Egmont w pierwszym niepełnym wydaniu), ale i tym oczywiście nie wzgardzę :)

Offline sad_drone

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #29 dnia: Cz, 14 Luty 2019, 18:02:20 »
@Kas1 nie wiem jakie zdanie mają o tym runie polscy czytelnicy, ale w anglojęzycznym internecie opinie są bardzo mieszane. Dość powiedzieć że po wpisaniu "hellblazer azarello worth reading" 4 wynik to długi na 8 stron wątek na forum "i hate brian azarello hellblazer" :P . Odnosząc się konkretnie do hard time, historią podobała mi się do momentu w którym (bardzo duże spoilery, nie klikać przed przeczytaniem runu)
Spoiler: PokażUkryj
constantine wywołuje zamieszki w więzieniu w wyniku których giną zarówno więzniowie jak i strażnicy więzienni. Constantine od innych autorów by się tym przejął, i jeżeli nie miał wyrzutów sumienia to chociaż zauważył fakt że wiele niewinnych ludzi zginęło przez jego działania ale tu kompletnie go to nie obchodzi. Tak samo w następnej historii kiedy przypadkowo uwalnia niedoszła ofiarę gwałtu której partner został zamordowany a następnie zostawia ją na środku drogi w środku dziczy każąc jej radzić sobie samej, kompletny brak empatii który wcześniej u niego nie występował. Cała historia good intentions to dla mnie jedna wielka pomyłka, najpierw constantine jest nagrany na dragach uprawiający zoofilię, potem doprowadza do śmierci jednego z jego dawnych przyjaciół bo wydaje mu się że jest wkręcany w coś złego, a no koniec okazuje się że generalnie to ludzie z wioski tylko kręcili pornole i ta śmierć była kompletnie niepotrzebna. O tym arcu z klubem bdsm nawet nie chce mi się zaczynać pisać takie to było dla mnie fundamentalnie bez sensu.



@asx76 ja bym jednak próbował rozumieć czemu się ludziom może ten run nie podobać, bo nawet jeżeli dojdziesz do wniosku że moje argumenty są kiepskie to przynajmniej może być to wyznacznik że ten komiks będzie ci pasował. Odnosząc się do 100 bullets i kredytu zaufania, mam kompletne wydanie w oryginale i bardzo ten komiks doceniam (najlepsze oddanie klimatów gangsterskich i slangu jakie widziałem w komiksie) co nie zmienia faktu że hellblazer azarello mi się kompletnie nie podoba.