Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: Itachi w So, 07 Wrzesień 2019, 21:11:45
-
Będę chwalił. Dla mnie Pani Jones krok po kroczku zdobywa rynek. I to nie okruszki ze stołu tylko główne danie.
Pisze ten post po lekturze obu tomików Lady Killer, natomiast wcześniej obok głównej serii Batmana, miałem przyjemność przeczytać dosłownie kilka zeszytów Catwoman. Także delikatnie rozeznanie mam.
Charakterystyczna kreska od razu powoduje iż człowiek rozpoznaje prace autorki. Już ta cecha powoduje wybicie się z przeciętności tak głębokiej i szerokiej ile wychodzi w miesiącu komiksów od wielkiej dwójki.
Lady Killer to komiks totalnie rozrywkowy. Lektura (podobnie jak działania głównej bohaterki) jest dynamiczna, taka zero jedynkowa. Ostra kobitka idąca po swoje, mająca obok braku współczucia dla swoich ofiar sporo oleju w głowie, aby realizować zlecenia według planu. Może się wydawać iż kuszące spojrzenie i zgrabna sylwetka wpłyną na ciepłą atmosferkę, nic bardziej mylnego. Chłodna kalkulacja jest aż nadto odczuwalna. Nie będę tutaj pisał o jakimś przekraczaniu granic, tworzeniu dzieła sztuki. Nie. Piszę natomiast o mocnej serii, wydaje się zaplanowanej od samego początku na dłuższą chwilę. Znakomita rozrywka, śliczna kreska, dynamika, krew, flaki, zdrady, kilka niezłych twistów, jazda bez trzymanki. Jeżeli macie ochotę na coś lekkiego to Lady Killer nadaje się do tego idealnie!
Myślę że 2020 rok wprowadzi na rynek regularną serię Catwoman. King rozbudził apetyt wśród czytelników wprowadzając kotkę na piedestał, także drogi Egmoncie - proszę nie przespać momentu.
-
Uwielbiam tę panią tak jak uwielbiam Toma Kinga. Jej seria z Cat jest przecudowna i nie pamiętam naprawdę szczerze nikogo kto tak świetnie rozumiałby postać Seliny. Oczywiście ktoś się z tym może nie zgadzać, to tylko i wyłącznie moje zdanie. Dla mnie to że ona wzięła się za serię o Catwoman to cholerny strzał w dziesiątkę.
-
Tak jak Jolle Jones zachwyciła mnie w Lady Killer, tak w ostatnim Batmanie Kinga zupełnie mi nie podeszła. Zdecydowanie bardziej pasowała mi w tej kolorowej, krwawej stylistyce z Lady Killer.
-
Szkoda ze tylko pisze a juz nie rysuje Catwoman.
-
Według prewievsworlda od 16 numeru Catwoman, Joelle znowu rysuje - z czego bardzo się cieszę.
Zresztą nie raz na twitterze i instagramie wrzuciła jakieś nowe kadry np:
https://twitter.com/Joelle_Jones/status/1165718443850485760 lub https://twitter.com/Joelle_Jones/status/1160852491774201856
Polecam także Supergirl: Being Super. W sumie kupiłem ją tylko dlatego że Jones rysowała.
-
Osobom, którym do gustu przypadła "Lady Killer" polecam także "You Have Killed Me" - całkiem klasyczna opowieść detektywistyczna. Rysunki Jones przyjemnie się ogląda, a za scenariusz odpowiadał Jamie S. Rich, który współpracował z Jones również przy pierwszym tomie "Lady Killer".
-
Według prewievsworlda od 16 numeru Catwoman, Joelle znowu rysuje - z czego bardzo się cieszę.
Zresztą nie raz na twitterze i instagramie wrzuciła jakieś nowe kadry np:
https://twitter.com/Joelle_Jones/status/1165718443850485760 lub https://twitter.com/Joelle_Jones/status/1160852491774201856
I to jest news! Czekałem, aż wróci do rysowania, bo jej dłoń stworzona jest do Catwoman. Nie ma piękniejszej Seliny niż ta od Jones!
-
Tylko zeby narysowala wiecej niz 2 numery...