Autor Wątek: Invincible  (Przeczytany 12103 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ramirez82

  • Gość
Odp: Invincible
« Odpowiedź #30 dnia: Pn, 03 Luty 2020, 19:00:18 »
Nic takiego nie pisałem chyba Ci się z kimś mylę. Jeżeli twierdzisz inaczej to podlinkuj do posta gdzie to pisałem.

Cholera, może być. Chyba popieprzyło mi się z Marvelkiem.  :-\

Sorryyy!

Offline laf

Odp: Invincible
« Odpowiedź #31 dnia: Wt, 12 Maj 2020, 13:19:29 »
Czyżby nagła zmiana trybu wydawniczego?  ;)
Cytuj
Invincible   Invincible, tom 8   99,99 zł   miękka ze skrzydełkami   296      15.07
https://swiatkomiksu.pl/strona-glowna/zapowiedzi/

Offline asx76

Odp: Invincible
« Odpowiedź #32 dnia: Wt, 12 Maj 2020, 21:21:36 »
Egmont nie do końca jest zadowolony ze sprzedaży tej serii, lecz ma dociągnąć do końca.

Offline Belkov

Odp: Invincible
« Odpowiedź #33 dnia: Śr, 29 Lipiec 2020, 15:34:28 »
Invincible to moj pierwszy komiks z trykociarzem od lat 90-tych. Kiedys czytalem Spider-man oraz sporadycznie X-Men. Chcialem wrocic do x-men. Tutaj zaczely sie schody. Gdzie zaczac swoja przygode? :) Ogladalem filmy na youtubie, przegladalem fora oraz strony www. Natarafilem na komiks Roberta Kirkmana. Przeczytalem pare recenzji. Nazwisko autora znalem dzieki serialowi "Zywe trupy". Do zakupu zniechecaly mnie kreska i mocno pastelowe kolory. W koncu zdecydowalem sie na zakup pierwszego tomu. Mark na poczatku swojej historii to mix Petera Parkera i supermana. Autor zrecznie miesza i czerpie z innych komiksow superhero. Moim zdaniem robi to rewelacyjnie. Po przeczytaniu tomu pierwszego. Zakupilem kolejne siedem tomow :p Aktualnie przeczytalem tom szosty. Fabularnie jest coraz lepiej. W rysunkach Ryan Ottley widac ewolucje (tak od tomu 4). Postacie sa coraz ladniejsze. Pastele przestaly mi przeszkadzac :) Mark i Mary Jane tfu... Atom Eve (szczegolnie Eve ^^ ) sa zaje... wspaniali :P I to na tyle. Mam nadzieje, ze tom szosty to nie apogeum Invincibla. Pierwsza polowa za mna. Mam nadzieje, ze im dalej tym bedzie jeszcze lepiej.

P.S. Dziekuje Egmontowi za wydanie tego komiksu. Panowie chyba dociagniecie do konca??? :D Zachecam do zakupu tego komiksu. Warto :)

Midar

  • Gość
Odp: Invincible
« Odpowiedź #34 dnia: Śr, 29 Lipiec 2020, 17:31:02 »
Ja przeczytałem pierwszy tom i przerwałem. Jest to tak dobry i wciągający komiks, że postanowiłem poczekać na całość i przeczytać jednym ciągiem. Cieszę się, że potwierdzasz utrzymanie, a nawet wzrost poziomu.

Online misiokles

Odp: Invincible
« Odpowiedź #35 dnia: Śr, 29 Lipiec 2020, 21:13:53 »
Czytają Invincible na 99% procent odpuściłem sobie czytanie trykociarzy z Marvela/DC. Invincible czy Czarny Młot dostarczają mi tego, czego od superhero oczekują. Plus dobre fabuły i uniwersum na tyle 'małe', że mogę sobie czytać bez paniki, czy tom x to dobry punkt wejścia w serię i czy nie muszę kupować za dużo dodatkowo.
Tak, wiem - wielka dwójka ma w ofercie dobre tytuły i część z nich kupiłem bądź kupię - ale chodzi mi o tzw. serie tasiemcowe.

Offline Antari

Odp: Invincible
« Odpowiedź #36 dnia: Śr, 29 Lipiec 2020, 22:51:45 »
Ja jestem po tomie 8 i nadal jest rewelacyjnie. Mniej co prawda łamania 4 ściany i puszczania oka do widza, a więcej domykania różnych wątków, ale to dalej świetny komiks. Ze mną było dokładnie tak jak piszesz. Kupiłem tom 1 jako test i nie mogłem się oderwać. Decyzja o zakupie kolejnych była czymś naturalnym :) Bardzo mnie cieszy, że Egmont tak leci z wydawaniem tej serii. Na każdy kolejny tom nie mogę się doczekać. Polskie wydanie ma też sporo dodatków, szkice, scenariusz, komentarze autorów, alternatywne okładki itd.

Offline Belkov

Odp: Invincible
« Odpowiedź #37 dnia: So, 01 Sierpień 2020, 23:43:18 »
Tom 7 i 8 przeczytany, a do pazdziernika tak dalekoooo..... :D

Ja przeczytałem pierwszy tom i przerwałem. Jest to tak dobry i wciągający komiks, że postanowiłem poczekać na całość i przeczytać jednym ciągiem. Cieszę się, że potwierdzasz utrzymanie, a nawet wzrost poziomu.

Zazdroszcze jest przed toba kawal dobrego komiksu :D

Czytają Invincible na 99% procent odpuściłem sobie czytanie trykociarzy z Marvela/DC. Invincible czy Czarny Młot dostarczają mi tego, czego od superhero oczekują. Plus dobre fabuły i uniwersum na tyle 'małe', że mogę sobie czytać bez paniki, czy tom x to dobry punkt wejścia w serię i czy nie muszę kupować za dużo dodatkowo.
Tak, wiem - wielka dwójka ma w ofercie dobre tytuły i część z nich kupiłem bądź kupię - ale chodzi mi o tzw. serie tasiemcowe.

Tez mnie to strasznie denerwuje. Najpierw trzeba przeprowadzic dochodzenie (gdzie, co jak i kedy oraz z kim ^^). Jeszcze trzeba uwazac, zeby sobie nie spoilerowac fabuly. Wspominasz o komiksie Czarny Mlot. Rozumiem, ze sugerujesz ze moze mi sie spodobac? :) Poszukam recenzji na tubie.

Ja jestem po tomie 8 i nadal jest rewelacyjnie. Mniej co prawda łamania 4 ściany i puszczania oka do widza, a więcej domykania różnych wątków, ale to dalej świetny komiks. Ze mną było dokładnie tak jak piszesz. Kupiłem tom 1 jako test i nie mogłem się oderwać. Decyzja o zakupie kolejnych była czymś naturalnym :) Bardzo mnie cieszy, że Egmont tak leci z wydawaniem tej serii. Na każdy kolejny tom nie mogę się doczekać. Polskie wydanie ma też sporo dodatków, szkice, scenariusz, komentarze autorów, alternatywne okładki itd.

Mam nadzieje, ze dalej bedze jeszcze lepiej. Tylko jest maly problem. Zostaly tylko 4 tomy do konca. Uwielbiam jak Kirkman sie bawi czytelnikiem :) Czesto wpuszcza czytelnika w przyslowiowe maliny. Tom 8 i jego zakonczenie. Kibicowalem Rex-owi, ale kurcze ta ostatnia strona.... :)







Online Leyek

Odp: Invincible
« Odpowiedź #38 dnia: Cz, 08 Październik 2020, 23:38:45 »


Kreska na trailerze nie powala (mangowata i słabawe te obiekty w 3D), ale Amazon daje nadzieję na wysoką jakość scenariuszowo (choć mam nadzieję na wierniejsze przeniesienie niż w przypadku The Boys). Mimo wszystko dobrze, że animacja, bo przy akcji w skali międzygalaktycznej aktorska wersja musiałaby iść na ostre kompromisy budżet-jakość.

« Ostatnia zmiana: Cz, 08 Październik 2020, 23:40:24 wysłana przez Leyek »

Online misiokles

Odp: Invincible
« Odpowiedź #39 dnia: Pt, 09 Październik 2020, 07:15:04 »
Mnie kreska w komiksie nie powaliła, a ta zastosowana w animacji dość dobrze rezonuje z tą z komiksu. Fajnie, że coś takiego powstaje i mam nadzieję, że jednak będą różnice w porównaniu z oryginałem!

Offline Kalander

Odp: Invincible
« Odpowiedź #40 dnia: Pn, 12 Październik 2020, 09:06:56 »
Fajnie to wygląda, liczę na jak najwięcej kreatywnych zmian wobec oryginału.

Offline Antari

Odp: Invincible
« Odpowiedź #41 dnia: Pn, 12 Październik 2020, 11:04:03 »
Rozumiem, że oryginał był słaby, stąd chęć i potrzeba zmian?

Online misiokles

Odp: Invincible
« Odpowiedź #42 dnia: Pn, 12 Październik 2020, 11:38:07 »
Chęć i potrzeba zmian podyktowana jest zazwyczaj niewiedzą na ile sezonów rozpisać historię.

Offline Kalander

Odp: Invincible
« Odpowiedź #43 dnia: Pn, 12 Październik 2020, 21:14:25 »
Potrzeba zmian bierze się z tego, że nie widzę potrzeby poznawania dwa razy tej samej historii tylko w innym medium.

Offline Antari

Odp: Invincible
« Odpowiedź #44 dnia: Pn, 12 Październik 2020, 21:47:11 »
Potrzeba zmian bierze się z tego, że nie widzę potrzeby poznawania dwa razy tej samej historii tylko w innym medium.

To może lepiej poszukać innej historii? Ostatnie czego nam trzeba to na siłę spieprzenia tej historii, jak to wiele adaptacji ma w zwyczaju.