Autor Wątek: Grant Morrison  (Przeczytany 14979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline arczi_ancymon

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 11:50:54 »
Ja bym bardziej obstawiał, że wejdzie za Doom Patrol, ale to też 2020. Myślę, że Egmont będzie bał się wydać "Invisibles", więc pewnie na Animal Mana są większe szanse.

I jak już o DP mowa to jest to jeden z najoryginalniejszych superhero jakie da się znaleźć, jak na Morrisona jednak narracyjnie mało udziwniony, więc może trochę ludzi się przekona.
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Luty 2019, 11:54:28 wysłana przez arczi_ancymon »

Offline perek82

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #16 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 12:13:20 »
A dlaczego Invisibles mieli by być ryzykowni dla Egmontu? Ja bardzo czekam na tą pozycję. A nie chcę kupować w oryginale, bo właśnie liczę na Egmont w tym zakresie. Kiedyś wydawało mi się, że Swamp Thing jest nie do wydania u nas, Miracleman też (lista dość długa), a się okazało, że się da.


Doom Patrol zaczyna się w miarę "normalnie", w sensie jak na możliwości Morrisona. Później zaczyna wdrażać swoje pomysły (jakieś nożyczki, obrazy itd. - bez wchodzenia w szczegóły :) ).
Zawsze trochę się obawiam komiksów Morrisona, ale w sumie z zestawu (All-star Superman, New X-Men, DP, JLA, Azyl) poddałem się tylko przy JLA. Nie mogłem tego zmęczyć. Więc, czekam na jego Invisibles czy Animal Mana.

Yans (1) - 4/5
Czarna orchidea - 4/5
Miotacz śmierci - 4,5/5
Czarne nenufary - 5/5
Lady S (6-9) - 3,5/5

Offline arczi_ancymon

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #17 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 12:16:54 »
Doom Patrol jest bardzo ekscentryczny, ale mimo wszystko dość przystępny (powtarzam, jak na Morrisona). Natomiast Invisibles - to nawet zaczyna się (w miarę) linearnie, ale po jakichś +/- 150/200 stronach coraz bardziej stępuje w (pozorny) narracyjny chaos, z którym - nie oszukujmy się - większość czytelników będzie miała problem ze zrozumieniem co autor miał na myśli, nie mówiąc już o tym, że do przekładu będzie to prawdopodobnie jeden z najtrudniejszych komiksów jakie powstały.

Niemniej jestem przekonany, że Egmont to w końcu wyda, ale pewnie na początek będą woleli te mniej ryzykowne komiksy Morrisona. Skoro Paulina Braiter dostałą "Doom Patrol", to liczę, że inne Morrisony też będzie tłumaczyła i - koniec końców - podoła tak, jak podołała z "Sandmanem" (też niełatwym do przekładu).
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Luty 2019, 12:19:27 wysłana przez arczi_ancymon »

JanT

  • Gość
Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #18 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 12:26:09 »
Skoro Paulina Braiter dostałą "Doom Patrol"
Skąd wiesz że dostała? TK tylko mówił że do tego tytuły przydałby się ktoś dobry. Na pewno dostała Hellblazera  :)

Offline arczi_ancymon

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #19 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 12:39:11 »
Było to na forum podawane jako fakt, czytałem o tym co najmniej kilkukrotnie, więc sam przyjąłem, że taka jest oficjalna informacja. Możliwe, że jednak nie.

Tak czy siak, w DP jest od groma gierek słownych, rymowanek, to jest cholernie ciężkie do przekładu, więc musi to dostać naprawdę dobry tłumacz.
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Luty 2019, 12:41:45 wysłana przez arczi_ancymon »

Offline LordDisneyland

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #20 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 15:49:40 »
Jeżeli faktycznie p.Breiter  tłumaczy DPatrol, to kupuję tym chętniej. Niektóre z komiksów i książek dubluję z ciekawości, jak to wypadło w jej tłumaczeniu.
Kalander- może faktycznie masz rację co do Flexa...

Offline starcek

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #21 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 19:04:45 »
A teraz coś z innej beczki.


Czy książki:
Anarchy for the Masses: An Underground Guide to The Invisibles
i
Anarchy For The Masses: The Disinformation Guide to the Invisibles

to jest ta sama pozycja, tyle że kolejne wydanie ma zmieniony tytuł?
« Ostatnia zmiana: Nd, 10 Luty 2019, 19:26:20 wysłana przez admin »

Offline arczi_ancymon

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #22 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 19:38:26 »
A ode mnie inne, cz tę pozycję oraz wspomnianą stronę wcześniej można dostać gdzieś poza amazonem? Nie chce mi się sprowadzać z zagramanicy :(

Offline erol

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #23 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 21:07:20 »
Wydaje mi się że bardziej Szpak będzie tłumaczyć DP, Braiter sama pisała że ma Prometheę i Hellblazera a o DP nic nie wspomniała. 
Egmoncie musisz:
Dark Night: A True Batman Story
The Invisibles
Animal Man
Flex Mentallo

Offline donT

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #24 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 21:20:01 »
Nie zaliczylbym siebie do psychofanow fanow Morrissona i chociaz doceniam oczytanie oraz warsztat jakim tworca ten operuje, to na dluzsza mete - meczy mnie. Nie czytalem co prawda jego najwiekszych dziel czyli Doom Patrol czy Invisibles, to takie np. New X-Men w ogole mi nie podeszlo, Filth probowalem kilka razy i poleglem sprzedajac bez zalu, Ziemia 2 - chyba nie zrozumialem, Batman & Robin musialem czytac dwa razy, a taki Joe the Barbarian wywolal nie wiecej niz meh.... Moglbym tak jeszcze z innymi tytulami, z ktorymi mialem kontakt.

ALE!
Jest jeden komiks Morrisona, ktory uwielbiam, ktory czytalem wielokrotnie, ktory posiadam w 3 roznych wydaniach - WE3. To w sumie (jak na Morrissonowe standardy) bardzo prosta historia o 3 zwierzakach, ktore USandA army postanawia przerobic na jednostki bojowe. Nie wiem na ile jest to zasluga samej historii czy swietnej kreski oraz niesamowitego kadrowania w wykonaniu Franka Quitely'ego, ale kocham ten komiks. Niby nic odkrywczego, prosta historia walki ofiar eksperymentu o wlasne zycie, niemniej jednak tytul ten ma w sobie cos. Cos co powoduje, ze czesto do niego wracam i zawsze jaram sie lektura.

Bender

  • Gość
Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #25 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 22:21:49 »
Nie znam się na tych komiksach, więc nie chciałem wspominać WE3, zeby nie popełnić jakiegoś faux pas :D Ale jest super ;)

Offline sad_drone

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #26 dnia: Nd, 10 Luty 2019, 23:19:48 »
we3 od dłuższego czasu jest na mojej chce liście, ale ciągle zapominam dołożyć do większego zamówienia, widzę że muszę je w końcu kupić skoro tak polecacie.

@arczi our sentence is up było jakiś czas temu na allegro w w nieporywającej cenie (chyba koło 100zł) w jednym z tych kont co sprzedają książki po angielsku, może jeszcze wróci.

Przypomniało mi się że czytałem jeszcze jeden mniej znany komiks morrisona który mi sie spodobał, miniseria nameless od image. Interesujące połączenie sci fi i lovecraftowego horroru, i oczywiście zakończenie z którego nic nie zrozumiałem :D .  Ostrożnie polecam jak ktoś lubi space horrory ale ostrzegam że poziomem brutalności komiks dorównuje momentami crossed.

Offline starcek

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #27 dnia: Pn, 11 Luty 2019, 08:14:02 »
Eee tam, WE3 sprawia wrażenie, że napisał go ktoś sprzątający w chacie Morrisona na podstawie znalezionych w koszu notatek. Bez żalu puściłem go w świat.


Our sentence is up jest teraz za 77,44 zł na bookdepository.
« Ostatnia zmiana: Pn, 11 Luty 2019, 08:17:10 wysłana przez starcek »

Offline Antari

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #28 dnia: Pn, 11 Luty 2019, 10:47:29 »
Morrison to jeden z moich ulubionych scenarzystów. Trochę jego rzeczy przeczytałem ale nadal sporo przede mną bo jest dość płodnym twórcą. Choć nie przyszło by mi do głowy nazywać jego twórczości jako głównie "stymulującej do myślenia". Ma dobre pomysły ale nie zawarłbym tej cechy na pierwszym miejscu. Jak dla mnie jego twórczość cechuje przede wszystkim czysty fun, taka wręcz dziecięca radość z lektury. Odniesienia do popkultury są podane w bardzo przystępny i niepozostawiający wątpliwości sposób, słownictwo również nie jest jakoś specjalnie wyszukane. Jego komiksy biorę w ciemno. Najważniejsze dla mnie jednak, że lektura jego komiksów nie wymaga wcześniejszego przygotowania do tematu. Pamiętam jak czytałem stare zeszyty Spawna, gdzie swoje występy mieli różni twórcy jak np. Moore czy właśnie Morrison. Przez Moore'a ciężko się było przebić, a Morrisona czytało się świetnie.
« Ostatnia zmiana: Pn, 11 Luty 2019, 10:54:21 wysłana przez Antari »

Offline LordDisneyland

Odp: Grant Morrison
« Odpowiedź #29 dnia: Pn, 11 Luty 2019, 13:21:58 »
Przeczytałem ,,Klausa" i jestem jednak rozczarowany. Piękne wydanie, złocone brzegi kart, no ślicznie. Ale gdyby nie kilkanaście kadrów, uznałbym ten zakup za całkowicie nietrafiony. Opowieść wigilijna w nowej odsłonie, bez Wigilii :) Otrzymujemy- niestety- kino familijne, dość banalny w sumie komiks dla dzieci i młodzieży młodszej. Zawiodłem się.
I mam pytanie do innych czytelników komiksu- gdy czarny charakter zmienia machinę tytułowego bohatera [nieudolnie próbuję uniknąć spojlera :D ], pojawia sie koło niej mnóstwo pikselozy. W oryginale też tak było? Jeśli tak, to zabieg artystowski Mory raczej psuje lekturę końcówki komiksu...