Nieźle, ale bardziej mi odpowiada to co robi Urban Comics w postaci DC Chronicles, co prawda dopiero od końcówki lat 80, ale zdecydowanie to by się bardziej u nas przyjęło:
https://www.urban-comics.com/collection/dc-chronicles/
A tu więcej szczegółów
Superman
https://www.urban-comics.com/superman-chronicles-serie/
Batman
https://www.urban-comics.com/batman-chronicles-serie/
Flash
https://www.urban-comics.com/the-flash-chronicles-1992/
Te wydania Supermana wyglądają fantastycznie.Niech tam Egmont wydaje co chce, wzorując się na wydaniach na jakich chce - u mnie Superman zawsze na propsie. Jednak coś mi się wydaje że nie zechcą u nas wydawać kolekcji DC na podstawie oryginalnej linii wydawniczej DC Comics, która okazała się klapą i została w USA zarzucona (a we Francji jak widać cieszy się popularnością).
Chciałbym by Egmont się na ich wydanie zdecydował.
Natomiast obwoluty z DC Deluxe są najczęściej pstrokate (każda zupełnie w innym stylu)I tak wygląda to lepiej niż pstrokate panoramy w kolekcjach od Hachette.
Bierzesz taką książkę, zdejmujesz obwolutę, przeczytasz, zakładasz obwolutę, stawiasz na półce i jest prawdopodobieństwo, że już więcej nie dotkniesz tej książki, to nie jest PRL, że się jednego Semica czytało po 20 razy.
Wiem, byłem tam, obrazowo to napisałem.
Zrobili 2h stream na podstawie pięciu screenów. :)
I tak wygląda to lepiej niż pstrokate panoramy w kolekcjach od Hachette.
Jeden z bardziej absurdalnych argumentów jakie przeczytałem obok tego że komiksy są wydawane w różnych formatach.
Wczoraj się to pojawiła reszta tych tytułów, ale jeszcze contentu nie ma.Niemniej, ja jestem wielce kontent, że coś nowego się pojawiło w tym temacie :-)
Wczoraj się to pojawiła reszta tych tytułów, ale jeszcze contentu nie ma.Owszem, nie wiemy co będzie w nowych tytułach (choć można co nieco powiedzieć po dość obszernych opisach poszczególnych tomów), ale znamy ilość stron (Legion jest "najchudszy" chyba bo ma 500 stron, Justice Society ma 600 stron) poszczególnych tomów.
Wincyj !Serwis Bleeding Cool właśnie ODKRYŁ te trzy zapowiedzi :-)
(https://i.ibb.co/pP4r7GP/aqua.png) (https://ibb.co/QcYjgzc)
(https://i.ibb.co/pRtQ4CW/supergirl.png) (https://ibb.co/7RwQr7g)
(https://i.ibb.co/mzM6GS2/greenarrow.png) (https://ibb.co/88S60Xf)
Archie, zapewniam cię że DC niczego nie "zawiesza" (bo to implikuje możliwość "odwieszenia", wznowienia wydawania) po prostu KASUJE (choć czasem po cichu, wiadomo):-)JSA BY GEOFF JOHNS kiedy wszyscy myśleli, że jest anulowane dostało po trzech latach piąty tom. ;)
Tom z Supermanem będzie nosić podtytuł "The First Super-Hero", miast poprzedniego "The Coming of Superman". Pierwszy był trochę lepszy ale pewnie chcieli uniknąć powtórzenia imienia bohatera.OK, plotka okazała się PRAWDZIWA - DC wróciła do starego logo (choć obecne i tak było już częściowym powrotem do jednej ze starszych wersji) czyli do "bullet" (znanego np. z czasów Tm-Semic). Zatem nowa linia DC Finest może już mieć nowe logo. Jest tylko jedno "ale" z mojej strony. Otóż na jednej z imprez wydawniczych (może o tym wspomniałem) zaprezentowano kilka egzemplarzy bodajże trzech serii w ramach DC Finest (widziałem fotki - była np. "Catwoman")) i tam jeszcze było stare/obecne logo. Więc albo kilka serii już wydrukowano/drukuje się ze starym/obecnym logo albo to były egzemplarze z jakowegoś "rzutu próbnego" (żeby wydawca i wybrane osoby sobie "obejrzeli" jak toto sie będzie prezentować). Liczę na to że 5 listopada otrzymamy egzempalrze z nowym logo :-)
Zawartość tomu z eventem "Zero Hour" jest już raczej zwana bo zaprezentowano tylną okładkę na prelekcji w UK kilka tygodni temu (widać tam zawartość u dołu), niemniej jest to bardzo słabo widoczne i na razie nie widzę żeby ktoś to chciał "odszyfrować". Prawdopodobnie pierwsze tomy (Superman, WW, Batman) trafią do najbliższego preorderu, premiera, dla przypomnienia, w listopadzie tego roku.
Coś się jeszcze może zmienić, zwłaszcza że krążyły plotki, że DC po raz kolejny planuje zmienić swoje logo, tym razem ma San Diego Comic Conie w lipcu tego roku. Oby nie - tej nowej linii wydawniczej to nie zaszkodzi ale znów to namiesza w kolekcji dotychczasowych wydań zbiorczych (np. DC Compact już ruszyła z obecnym logo). to, oczywiście, tylko plotka, i to jedna z tych "słabszych", mniej potwierdzonych (plotka-plotka - tak mi się zdaje ;-)).
Jak to w preorderach dopiero było to jeszcze nie wydrukowali, czy te parę egzemplarzy będzie miało stare logo bardzo możliwe, bo przecież nie będą zmieniać projektów jak to wszytko było już przyklepane :)Preordery swoją drogą - wiemy że grafiki z preorderów nie są wiążące (pisaliśmy o wiecznie zmieniających się okładkach kompendiów). Natomiast ja piszę o tym jak się ma ten wydrukowany rzut do finalnego nakładu? W tej chwili na dwoje babka wróżyła.
Preordery swoją drogą - wiemy że grafiki z preorderów nie są wiążące (pisaliśmy o wiecznie zmieniających się okładkach kompendiów). Natomiast ja piszę o tym jak się ma ten wydrukowany rzut do finalnego nakładu? W tej chwili na dwoje babka wróżyła.Mozę być, że te egzemplarze co mają to są jakieś testowe, jak mają to projekt już był przyklepany bo wydrukowali :) Czy to zmienią, może tak może nie, na pewno w tych nowych co jeszcze nie zapowiedzieli będzie nowe :)
Nie możesz wiedzieć co było "zaklepane" a co nie było. Chodzi mi o to że jeśli zaplanowali to wcześniej to mogli zamówić też komiksy z nowym logo. Nie wiemy KIEDY powzięto decyzję. Mogli też zamówić na razie ze starym. Ciekawa sprawa bo w preorderze zamówiłem Supermana, Batmana i WW a wydrukowano (egzemplarz ze wspomnianej impezy) już nawet Catwoman. Więc może i tak być że nowe logo wystartuje dopiero w styczniu (Supergirl/Aquaman/Green Arrow). To wszystko zgadywanie w tej chwili.
Może Batmana, nowszego po kryzysowego.Nie w takiej formie jak to będzie w DC Finest.
Mnie bardzo ciekawi czy Egmont zdecyduje się na wydawanie tych komiksów.Nie. Zakładamy się o pieniądze?😀Serio. Wiesz, zawsze mnie bawiło jak coś wychodzi na zachodzie i ktoś pyta czy Egmont wyda u nas ( czy ktoś inny). Egmont wydaje drobinki z tego co oferuje DC. Wydaje tylko Batmana i jakieś ochłapy z tanimi licencjami które już wyszły w kolekcjach (np Złoty Wiek). OK, nie do końca ale czasem przepełniony goryczą odnoszę tego typu wrażenie,😀 Wiele ciekawych komiksów (Superman Atomic Age czy kilka komiksów Toma Kinga) nie wyjdzie "bo to nie Batman". Co wydać mogą z DC Finest? Tylko Batmana ale u nas Egmont nie wydaje w ten "budżetowy" sposób co w USA więc byłby bardzo drogi, poza tym nie wiem czy dwa razy do roku by coś się do wydania znalazło. Reszta to albo ledwo czytalne ramotki (JSA+ Superman) albo bliskie tego (Flash czy GL) lub mnie popularni bohaterowie jak WW czy Catwoman. Green Arrow to częściowy dubel (BiZ z Hachette). To dla zbieraczy wydań z USA, takie nowe Showcase Presents (u nas wyszły essentiale Marvela a i tak Mandragora czuła się zobowiązana wydać to lepiej niż w U SA) tylko w kolorze. Więc nic z tego ale takie mamy realia wydawania komiksów w Polsce. Nikt nie wyda bo mało kto kupi bo i zapewne mało kto potrzebuje.
Raczej nic z tego nie wydrukują, bo to jest uber stare, znaczy większość z tego.Mało tego, część z tych komiksów to golden age😀 Osobiście "odpocznę" od silver age z Marvel Origins przy Flashu czy Supergirl ale muszę kupić oryginały bo w Polsce to nie ma żadnej wartości rynkowej 😀
A DC Silver Age to nie był taki Silver Age jak u Marvela tylko jeszcze gorzej.)
Uwielbiam czytać opinie, że stary komiks automatycznie oznacza zły komiks. Nowy też niezbyt dobry. Dobry jest stary, ale nie za stary. A właściwie to tylko pojedyncze wyjątki.Ktoś tu takową wygłosił? Chodziło nam o to że te komiksy były tworzone w tak archaicznym stylu że potrzeba cierpliwego i naprawdę kochającego to medium czytelnika. Poza tym trzeba jeszcze go kupić i te zbiory mają po 600 stron. Tym co się znają (że tak to określę)/lubią może się lektura komiksu sprzed 70 lat znudzić a ci co się nie znają/nie lubią nawet go nie tkną. Dobrze się bawiłeś przy dodatkowych historyjkach z kolekcji Eaglemos? No to zapraszam do zakupu DC Finest JSA i DC Finest Aquman oraz innych.
Catwoman z Eaglemoss kupiłem wyłącznie dla tego dodatkowego starego zeszytu na końcu.Świetnie. Ja szczerze mówiąc zapomniałem o tych dodatkach, a to jest jeden z powodów aby uzupełnić braki w kolekcji. Z kolei "BiZ" ma te dodatkowe strony "z tekstem" ale muszę się poskarżyć że w piątek dostałem w ramach prenumeraty "Nightwinga" i "Supergirl" i tam się jak gdyby "rozleniwili" redaktorzy z UK i są tylko po dwie nędzne stroniczki w każdym tomie (nie licząc wstępu nieocenionego Nicka Jonesa) :-)
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że ten komiks wyszedł w 1938 r., kiedy jeszcze II WŚ nie wybuchła, to "wciągnięcie USA w wojnę w Europie" nabiera trochę innej wymowy... w sensie, że ci spiskowcy chcieli, żeby to USA rozpętało wojnę, żeby mogli sprzedawać amunicję. Choć faktycznie, jest to też wyraz tendencji izolacjonistycznych w Stanach.No tak, chociaż na 100% nie wiem czy to było w "Action Comics" #1 (prawdopodobnie tak), ale moją uwagę zwrócił sam fakt, że to zostało przedstawione w taki "kreskówkowy" sposób jak gdyby ci "szemrani" goście "czynili zło dla samego zła" i jakakolwiek ingerencja w sprawy Europy to byłoby jak połączenie pedofilii, nekrofilii z kanibalizmem, wiecie o co mi chodzi, w dodatku czuć było taki posmak starego dobrego pamfletu, powiedzmy, antysemickiego. Oczywiście wszystko racja co piszesz. I nieprzypadkowo zwróciłem uwagę na osobę autorów: wydaje mi się, że tak jak po wybuchu, w trakcie a potem po zakończeniu przedstawiciele różnych nacji podkreślali swoje pochodzenie (np. w biografii Stana Lee, która się niedawno ukazała jest to podkreślane często, podobnie jak w opracowaniach poświęconych Siegelowi i Shusterowi) podkreślali swoje pochodzenie (nie tylko żydowskie, piszę w ogólności), tak albo tym młodym mężczyznom (chłopcom wręcz, choć zarabiającym na życie w pocie czoła) było to obojętne, albo redakcja odgórnie to narzucała (a oni jakoś specjalnie nie protestowali). Chyba miałem to w specjalnym zeszycie AC#1 dla prenumeratorów (gdzie pojawił się CAŁY komiks, w tym historia z Zatarą, poźniejszym ojcem Zatanny), którego sie niestety wyzbyłem, ale chyba dodano to do któregoś tomu z Supermanem, muszę sprawdzić. O, dopiero doczytałem to o "sprzedaży amunicji" - zatem koniecznie muszę to sprawdzić, może zresztą było więcej takich historyjek. Zatem może lektura Dc Finest: Superman: First Super-Hero będzie pouczająca :-)
No i były mniej więcej w takim okresie też jednak komiksy, które rzucały wyzwanie części opinii publicznej ;)(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/9/9c/Captain_America_Comics-1_%28March_1941_Timely_Comics%29.jpg/220px-Captain_America_Comics-1_%28March_1941_Timely_Comics%29.jpg)(z Wikipedii)
I nieprzypadkowo zwróciłem uwagę na osobę autorów: wydaje mi się, że tak jak po wybuchu, w trakcie a potem po zakończeniu przedstawiciele różnych nacji podkreślali swoje pochodzenie (np. w biografii Stana Lee, która się niedawno ukazała jest to podkreślane często, podobnie jak w opracowaniach poświęconych Siegelowi i Shusterowi) podkreślali swoje pochodzenie (nie tylko żydowskie, piszę w ogólności), tak albo tym młodym mężczyznom (chłopcom wręcz, choć zarabiającym na życie w pocie czoła) było to obojętne, albo redakcja odgórnie to narzucała (a oni jakoś specjalnie nie protestowali).W latach 30-ych chyba jednak wprost przeciwnie - ukrywali swoje pochodzenie, bo nie mogli znaleźć pracy a klimat polityczny w USA był niezbyt sprzyjający, wręcz podobny do tego w III Rzeszy.
Kotka w wykonaniu Jima Balenta, uwielbiam, ... też zamówiłem na próbę.Już zapowiedziano drugi tom 😀 Dziś poznaliśmy 6 kolejnych tomów od czerwca do lipca 2025 . https://www.edelweiss.plus/?fbclid=IwY2xjawE2jYVleHRuA2FlbQIxMQABHa8aCXkQHse0SbkzD31nAU--vHBsR8SFCZ_8EJE6ZBG3Km_XJRLPY2Zy0w_aem_XKGagTEu0m3dChsxQgFsxQ#catalogID=5069369&page=1
Ciekawe czy w Polsce kiedyś zostanie ta seria wydana.tylko Batman i może Superman, ale Batman raczej trochę w innej formie, aby pasowało do tego co już jest wydane
Tak serio to po pierwszym szoku spodobała mi się koncepcja powrotu do starego "bullet-logo" choć lubię logo obecne, które wszak też nawiązuje do starych logo DC sprzed kilkudziesięciu lat. Natomiast wszystko jest lepsze od logo DC z 2011 roku, które porównywano do "logo z opakowań papieru do drukarek" 😃
Zelży ile do przodu mają pozamykane projekty, mam podejrzenia, że o takich rzeczach to się informuje wcześniej i jest jakiś czas na wdrożenie tego, chociaż tak patrzę na te największe wydawnictwa to mam pewne wątpliwości.To żaden wyznacznik. W New 52 z tego co pamiętam z tomu na tom potrafili zmienić logo, więc teraz może być identycznie.
z drugiej strony gdzie te posty z Batman 2 i nowym logiem bo nie mogę znaleźć? wszędzie jest jeszcze obecne logo, nawet w zapowiedziach Egmontu na koniec listopadaLewy dolny róg, prosto z FB Świat Komiksu:
Klasyczne logo z 1976 roku, do którego teraz wracają było/jest zdecydowanie najlepsze. (...) to wprowadzone z DC Rebirth (2016-2024) też było "okej", ale jak dla mnie zbyt proste.Kiedy wprowadzali znak z 2016 miałem identyczne zdanie, ale na przestrzeni ostatnich ok. 3 lat mocno doceniłem to logo i teraz uważam, że było ono najlepsze. Przede wszystkim nawiązywało do znaku z 1972, więc czasów kiedy Kirby tworzył Kamandiego i tytuły związane z New Gods. Logo z 2016 bardzo dobrze grało w filmach i przy materiałach promocyjnych gdzie wiele znaków występowało obok siebie (zobaczcie grafiki i plakat do The Penguin (https://pics.filmaffinity.com/the_penguin-328044903-large.jpg)). Nie był to znak dominujący na okładce, ale charakterystyczny, dobrze komponujący się z całością layoutu (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/6908228.jpg) i pasował do wznowień staroci (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/4392848.jpg) jak i do subtelnych wariantów (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/6937420.jpg). Czasami wypełniano tło co było ciekawe. Na jego podstawie dobrze budowało się submarki (DC Black Label, DC Vertigo, DC Connect, DC Finest) i nieźle współgrało z logiem Elseworlds (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/7573032.jpg) i Milestone Comics (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/5852991.jpg). A do tego spełniało podstawowe założenie i było skalowalne, więc nawet dobrze wyglądało jako favicona. Tego wszystkiego nie można powiedzieć o znaku z 1976, który już na samych okładkach wali po oczach (https://d1466nnw0ex81e.cloudfront.net/n_iv/600/7694879.jpg) i to zwykły "nostalgia bait".
To, że było skalowalne również nie jest dla mnie żadnym plusem, bo nie obchodzą mnie internety, social media i cała ta moda na oversimplified logos. Dla mnie ważne jest jak logo prezentuje się przed filmem i na komiksach, a nie na miniaturkach.Może cię nie obchodzą, ale za tym idzie użyteczność. W tym przypadku skalowalność logo powodowała jego dobrą prezentację między innymi właśnie na komiksach, a dokładnie na grzbietach zwykłych TPB. Kto kupuje oryginały to zwróci uwagę na ten szczegół. Logo z 1976 na zwykłym grzbiecie chudego TPB (https://www.reddit.com/r/DCcomics/comments/pxqbbv/discussion_over_the_last_10_years_the_design_for/) będzie wyglądało słabo.
Komiksy w sumie muszą powoli zapowiadać na sierpień bo zabrakłoby ich w preorderze na kolejny miesiąc :-) Oficjalne opisy także gdzieś tam krążą. Na Amazonie jeszcze tego nie ma, ale ktoś na grupie na FB niniejsze materiały dziś zamieścił. Reasumując: idzie nowe? Tzn. zmniejszą liczbę publikowanych miesięcznie Finestów? W sierpniu ukażą się dwa, a na wrzesień i październik po jednym. Może oferta zostanie uzupełniona wkrótce? Zobaczymy. Niepokoi trochę zmniejszenie liczby stron (Beetle ma mniej niż 400 stron, ale też pewnie niełatwo o dobre materiały z tego okresu oraz wystarczającą ilość "przygód" bohatera - tylko zgaduję). Choć zawsze mogę wypowiedzieć kojącą mantrę "portfel odpocznie" (ja NAPRAWDĘ mam kupione 16 tomów + zamówione pozostałe 15 zlipcem włącznie ;-) ). Jednak nie ma co się martwić na wyrost: wybór tytułów wciąż ciekawy i niespecjalnie "zachowawczy" (poza tym Kryzysem w Eventach bo to przewidziałem - okazało się że zabrakło im "jaj" [no, ładnie ich nazywam, może wszystko w przygotowaniu?;-) ] na "Invasion", "War of the Gods", "Armageddon 2000" czy inny crossover z tego okresu ;-)). Ktoś się tym interesuje (czytaj: wciąż "jara" tak jak moja skromna osoba)? Jakieś przemyślenia? :-) Jakieś "ładniejsze" materiały z katalogów czy innych miejsc także mile widziane (zamieściłem co mogłem i jak potrafiłem najlepiej) :-)Ja to bym się zbytnio optymistycznie nie nastawiał, jak to DC ma w zwyczaju pewnie urwą wszytko i tylko Batman będą wydawać, co już zaczyna być widoczne.
This volume collects stories from Secret Origins #6, Batman Annual #10, Batman #386-400, and Detective Comics #553-567.Idealnie. Biorę.
(https://i.ibb.co/q3ttZV2m/Playing-with-Fire.png) (https://ibb.co/q3ttZV2m) (https://i.ibb.co/R4ZyYZvJ/Body-and-Soul.png) (https://ibb.co/R4ZyYZvJ) (https://i.ibb.co/yj5kJvw/The-Fury-of-the-Super-Foes.png) (https://ibb.co/yj5kJvw) (https://i.ibb.co/8Lsc9M9K/The-Big-Five-Arrive.png) (https://ibb.co/8Lsc9M9K) (https://i.ibb.co/Y4W0hY6K/Earth-s-Other-Green-Lantern.png) (https://ibb.co/Y4W0hY6K) (https://i.ibb.co/3mfxzffj/The-Invisible-Luthor.png) (https://ibb.co/3mfxzffj) (https://i.ibb.co/TDkY5JRW/Introducing-Wonder-Woman.png) (https://ibb.co/TDkY5JRW) (https://i.ibb.co/s9CydDHF/Wings-Across-Time.png) (https://ibb.co/s9CydDHF) (https://i.ibb.co/XfCPMy8J/The-Wrath-of-the-Spectre.png) (https://ibb.co/XfCPMy8J)Jeszcze HORROR był.
Po tytułach widzę, że ta linia wydawnicza trafiła zdecydowanie w moje gusta czytelnicze. Aż prosi się aby została wydana w naszym pięknym kraju. Ale pewnie to marzenia ściętej głowy niestety.Pewnie zobaczymy przynajmniej Batmana, na Supermana nie liczę bo z zapowiedzianych tomów sama treść pre kryzysowa.
Pewnie zobaczymy przynajmniej Batmana, na Supermana nie liczę bo z zapowiedzianych tomów sama treść pre kryzysowa.Na przedkryzysowe historie (z ziem nieskończonych) raczej bym nie liczył ani w przypadku Batman ani Superman. Natomiast co będzie dalej po 3 tomie Śmierci Supermana to już trzeba poczekać na oficjalne ogłoszenia. Jakiś tam Egmont podobno plan ma. Z Batmanem jest ten problem, że w przypadku DC Finest część materiału się u nas ukazało, więc raczej nie dostaniem jeden do jednego zawartości tak jak jest w oryginale.