Bendis nie jest zły jak pisze postaci, które chodzą po ziemi a nie jakieś Supermany.
Teraz ma tam Jim Lee ogarniać przynajmniej przez jakiś czas nie wiem czy to coś zmieni.
Ci Amerykanie mówią, że zrobią ten restart 5G czy jak to tam ma się nazywać to popełnią samobójstwo.
DC potrzebuje jak tlenu nowego Bendisa sprzed 20 latDokładnie. Potrzebują kogoś takiego jak Donny Cates obecnie w Marvelu. DC potrzebuje również innej polityki dotyczącej publikowania zbiorczych wydań.
Gdyby spojrzeć na projekty Earth One
W tej sytuacji trudno mu się dziwić, że dziwił się iż wznowienia starszych historii sprzedają się lepiej niż współczesne realizacje.
Sum41 - niestety nie jestem w stanie teraz znaleźć tekstu, w którym była o tym mowa ale kilka miesięcy temu bohater tego tematu może nie tyle dziwił się co raczej niepokoił niższą sprzedażą wydań zbiorczych aktualnie publikowanych serii. Był zdania, że większe zainteresowanie klasyką (a i tak poniżej oczekiwań wydawcy skoro zrezygnowano ze sporej ilości zapowiedzianych omniaków) świadczy, że coś jest nie tak z współczesnymi scenariuszami i nie za dobrze wróży tej branży na przyszłość.
Jeżeli dobrze zrozumiałem info z jednego z powyższych artykułów to w DC decydują się na wydanie jakiegoś zbiorczego komiksu tylko, gdy w przedsprzedaży zejdzie 2/3. Nawet w crowdfundingu nie mają tak wyśrubowanych celów!
Jeżeli dobrze zrozumiałem info z jednego z powyższych artykułów to w DC decydują się na wydanie jakiegoś zbiorczego komiksu tylko, gdy w przedsprzedaży zejdzie 2/3. Nawet w crowdfundingu nie mają tak wyśrubowanych celów!
Nie ważne czy BL czy Vertigo, ważne żeby dobre komiksy wychodziły.
Superman z Earth One to całkiem fajne komiksy. Nie każdemu mogą jednak przypaść do gustu ponieważ parę pomysłów jest kontrowersyjnych, jeśli mnie pamięć nie zawodzi co do fabuły. Przykładem pierwszy tom, który przypominał (nic więcej!) fabularnie film Man Of Steel. A w trzecim mamy na przykład Alexandrę i Alexandra Luthor. Ogólnie jednak lekturę wspominam dobrze.Czyli zwyklaki i ślepi fanboje na to narzekają bo hurrr niezgodne z moimi wyobrażeniami? Jak tak to kupuję.
Czyli zwyklaki i ślepi fanboje na to narzekają bo hurrr niezgodne z moimi wyobrażeniami? Jak tak to kupuję.Moje zdanie jest takie, że trzy filmy Snyderowi wyszły, "300", "Watchmen" (zważywszy jak trudny materiał źródłowy do interpretacji) oraz "Man Of Steel". Podobieństwo pierwszego tomu Superman Earth One do fabuły tego filmu odbierałem zatem pozytywnie, bo chociaż nawalanki sporo to czuło się atmosferę wyzwania przed jakim staje najsilniejszy bohater na świecie. I taki, który zdecydowanie nie ma ochoty ujawniać się światu oficjalnie. Z kontrowersji to można wymienić również np. współlokatorkę