Nie wiem, nikt tu nie pisał, że mu się rozpadło, do mnie dotarło tylko jedno co ma 700 stron i po jednym czytaniu wygląda jak nowe, a ile to razy będziesz to czytał, to nie PRL, że jeden komiks kartkowało się 20 razy.
Mnie bawi wycena tych książek przez te korporacje taki Metal czy Śmierć Supermana tutaj po $60 a w omnibusie po $150.
Jak dla mnie te kompendia to najlepszy format jaki aktualnie jest na runku.