Autor Wątek: DC Black Label  (Przeczytany 81016 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kyms

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #300 dnia: Pt, 31 Marzec 2023, 22:28:14 »
Dla mnie to całe "Black Label" nie jest żadną kontynuacją imprintu "Vertigo". Bardziej takim odpowiednikiem Marvelowskiej serii "What if...", gdzie działy się rzeczy dziwaczne i oczywiście niekanoniczne.
Właściwie taką rolę Black Label miał pełnić od początku. Niekanoniczne, dojrzalsze historie zapewniające swobodę twórczą.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Bazyliszek

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #301 dnia: Śr, 12 Lipiec 2023, 14:06:21 »
Po 2 latach otworzyłem i przeczytałem "WW Martwa Ziemia". Eeee - nic specjalnego. Klimatem komiks przypomina to co już widziałem w Hulk Koniec, Thorze czy Punisher Koniec, ewentualnie w przygodach Cable'a i Hope. Łażenie po atomowym pustkowiu, ogólna beznadzieja sytuacji, ewentualnie szukanie światełka na końcu tunelu. Pytaniem jest czemu Dianę narysowano jakby była Latynoską?

Po 4 latach otworzyłem "Batman: Przeklęty" He, he he. Już zapomniałem że to ten komiks, w którym Bruce lata przez chwile z odsłoniętym ptaszkiem. Polacy dostali wersję ocenzurowaną, ale to naprawdę niezły ubaw, że Amerykanie o byle głupotę potrafią zrobić aferę. Nic się nie zmienia: USA: Gore Good, Sex bad. Europa: Gore Bad, Sex good.

https://naekranie.pl/aktualnosci/penis-batmana-robi-szum-wokol-nowego-komiksu-zobacz-plansze-3514394

Offline Bazyliszek

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #302 dnia: Pt, 02 Styczeń 2026, 16:28:05 »
Przeczytałem dziś "Superman vs Lobo" Jeju ale to jest dno i wodorosty. Ci co hejtowali ten komiks, mieli rację. Uważam, że w założeniu chciano stworzyć lekką historię o Lobo i Supermanie, gdzie ten drugi zachowuje się trochę jak nastolatka, panikując i zwracając się o pomoc do męskiego wzorca, jakim miał być Lobo. Ale to nie wyszło. Powstała jakaś parodia tych głośnych postaci, tyle że nieśmieszna i żałosna. A na dodatek obleśna Ciarki żenady mną rzucały jak czytałem np. o pobieraniu próbek genetycznych Lobo. A potem wyszło, że
Spoiler: PokażUkryj
robiła to matka Supermana. Brrrrr.
Nie pomogło też polskie tłumaczenie wstawiające swojską wodę po pierogach do odzywek. W ogóle polonizmy tu nie pasowały. W stopce jest napisane, że wydano to w latach 2021-22. I to by się zgadzało. Podczas pandemii grafomani w izolacji tworzyli swoje wypociny, które nie miały żadnej wartości. Radzę omijać ten komiks szerokim łukiem. Nie wart grosza ze swojej ceny. Czuję się oszukany, że tyle za to zapłaciłem.

Offline deFranco

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #303 dnia: Pt, 02 Styczeń 2026, 19:40:34 »
SvL to straszny kał. Po każdym względem.
Egmont nie interesuje się bohaterami, których nie ma w kinach. Wygląda na to, że rzucili testowo
coś z Lobo przed premierą Supergirl.
Niestety to był najgorszy z możliwych wyborów. Ze starą serią Lobo to nie ma nic wspólnego.
Fani Ligi Sprawiedliwości może znajdą tu jakieś akcenty dla siebie. Fani Lobo i staroci powinni się trzymać z daleka.
Wygląda na to że sympatycy Ważniaka muszą jeszcze poczekać na kolejną zmianę władzy w Egmoncie.
Jak to mówią, do trzech razy sztuka.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline michał81

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #304 dnia: Pt, 02 Styczeń 2026, 21:14:28 »
Egmont nie interesuje się bohaterami, których nie ma w kinach. Wygląda na to, że rzucili testowo
coś z Lobo przed premierą Supergirl.
Jak premiera Supergirl? Przecież do niej jeszcze jest pół roku.

Rok 2025 był pod znakiem Superman ze względu na film i stąd ten tytuł. Uwielbiam te teorie spiskowe na forum.

Offline deFranco

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #305 dnia: Pt, 02 Styczeń 2026, 21:43:17 »
Przecież Egmont wydaje Supermana w miarę regularnie od lat. Niby dlaczego akurat ten kończący rok
tytuł miałby być z okazji filmu ? Raczej bzdura.

I jakie teorie spiskowe ? Związek rozwoju superhero w Egmoncie wraz z kolejnymi premierami kina superhero jest
aż nadto widoczny. Jakim trzeba być ignorantem by tego nie dostrzec ?
Tyle, że są pewniaki i są rzeczy, co do których Egmont jest bardziej sceptyczny.
Sam Kołodziejczak przyznał lata temu, że wznowili Dylana Doga w związku z nadchodzącym filmem
(siedem miesięcy przed jego premierą). Niestety film okazał się kompletną klapą, trafił od razu na VOD
i nie poszerzył grona czytelników. Wydali jeszcze jeden numer, który mieli już przygotowany
w okolicy premiery filmu i na tym zakończyli wydawanie.
Gdyby film okazał się kasowym sukcesem i kręcono by całą serię, Egmont wydawałby DD do dziś.

Może z Lobo też badają rynek. Nie napisałem że tak jest, tylko, że tak to wygląda.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline michał81

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #306 dnia: Pt, 02 Styczeń 2026, 21:55:47 »
To by pół roku wcześniej wydali komiks gdzie w tytule stoi Supergirl, bo taki będzie tytuł filmu.

Jakoś komiksu z Zieloną Latanią nie wydali i nie zapowiedzieli, a przecież pojawił się w filmie z eSem. A dość często pojawiał się reklamach tego filmu. A może przeoczyłem i ty taki komiks kupiłeś?