Jeśli oczekujesz stylu Bendisa to nie dostaniesz go. Ale nie znaczy to, że run Soula jest gorszy. Jest inny, tak jak był Brubakera, Millera czy Wiada. No dobra jest bardziej mroczny niż Waida, bo on bardziej wracał do klasycznym przygód DD, Soul wraca bardziej do tego co było za czasów Bendis/Brubaker/Diggle, jednak robi to po swojemu. Ten run też ma swoje problemy, jak chociażby nagle zmiany koloru stroju bo trzeba było dopasować się do serii Netflixa i kilka innych rzeczy. Może po prostu znudziły cie jego przygody? Ja z czasem przestałem czytać większość superbohaterkich rzeczy, bo mnie po prostu przestały interesować (z różnych powodów) pozostając tylko przy kilku określonych bohaterach, między innymi przy DD.