Autor Wątek: Daredevil  (Przeczytany 13396 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dragomirus

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #120 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 13:24:47 »
Jak myślicie jest szansa na wydanie całego runu Daredevila z 2015 roku (Charles Soule)? Zagranicą zebrał sporo dobrych opini. Znajomi, którzy czytali po angielsku też sobie mocno chwalą nowe podejście do postaci.

Offline OokamiG

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #121 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 13:54:40 »
Panie, my nie wiemy co z companionem do Millera, a Ty pytasz nas o takie odległe perspektywy. Szansę zawsze jakieś są. Część Soule'a wyszła, w której z kolekcji.

Offline Marvelek

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #122 dnia: Cz, 30 Styczeń 2020, 14:10:09 »
Jak myślicie jest szansa na wydanie całego runu Daredevila z 2015 roku (Charles Soule)? Zagranicą zebrał sporo dobrych opini. Znajomi, którzy czytali po angielsku też sobie mocno chwalą nowe podejście do postaci.

Wydanie Soule'a bez uprzedniego wydania runu Diggle'a a przede wszystkim Waida mija się z celem.

Offline bogi1

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #123 dnia: Pt, 07 Luty 2020, 18:31:40 »
Zauważyliście, że 3 tom DD Millera ma 416 stron? W oryginale tego nie było chyba?

W skład tomu wchodzą również historie „Elektra wskrzeszona” i „Miłość i wojna”.

Czy to jest ''Elektra żyje'' ??

https://egmont.pl/Daredevil.-Frank-Miller.-Tom-3,25426955,p.html

Hmmm?

Offline OokamiG

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #124 dnia: Pt, 07 Luty 2020, 19:17:28 »
Niech dadzą jeszcze Man Without fear i  born again w jednym tomie.

Offline sum41

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #125 dnia: Pt, 07 Luty 2020, 21:15:38 »
Man without fear ten Romity masz na mysli?

Offline OokamiG

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #126 dnia: Pt, 07 Luty 2020, 21:21:28 »
Tak.

Offline Maragast

Odp: Daredevil
« Odpowiedź #127 dnia: So, 08 Luty 2020, 12:40:15 »
Niech dadzą jeszcze Man Without fear i  born again w jednym tomie.

Takie coś by się sprawdziło, bo Ci którzy mają te komiksy z kolekcji będą mogli sobie odpuścić ten tom.
Tak jak tom 1 - mam go z kolekcji więc nie kupowałem wydania Egmontu.