Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 76972 razy)

glutamiluta i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline PawelC

Odp: Batman
« Odpowiedź #1230 dnia: Cz, 16 Styczeń 2020, 19:11:46 »
King pisze swoich 12 gniewnych ludzi i wyszło mu to rewelacyjnie. Do tego rysuje to Lee Weeks, koloruje Elizabeth Breitweiser, nie muszę dodawać, że efekt jest powalający. Zdecydowanie najlepsze co dotąd było w tym runie, i chyba w ogóle pierwsza w nim historia, którą czytając, czułem, że pisał ją ten sam facet co Visiona. No i ten 8 tom znów dał mi trochę nadziei (jak wcześniej Wojna żartów z zagadkami), że może to się właśnie rozkręca? Chyba pociągnę jeszcze tego Batmana, zachęcają mnie też ku temu nadchodzące kłopoty, które gackowi zafunduje Bane - lubię gościa od czasu Knightfall, co prawda raz już jego występ King spartolił, ale może teraz da radę?

Też uważam, że tom 8 to najlepsza rzecz w runie Kinga i... niestety anomalia. Później jest równia pochyła, moim zdaniem jeszcze gorzej niż początkowe 7 tomów, a im bliżej końca tym...

Offline amsterdream

Odp: Batman
« Odpowiedź #1231 dnia: Cz, 16 Styczeń 2020, 19:22:12 »
Pierwsza historia w 8 tomie faktycznie zaskakująco dobra, ale już końcowa to totalna padaka (z tym ruskim zabójcą, z rysunkami Tony S. Daniela) i wyleczyła mnie z runu Kinga więc na tym kończę czytanie Batmana z Odrodzenia. Chociaż wszyscy tak jadą tylko po Kingu a współwinnym jest też Seeley który w ostatnich tomach sporo historyjek napisał (w 7 chyba nawet więcej niż Tom) i były jeszcze gorsze niż te Kinga. Ale jakbym miał ocenić całościowo ten run to moim zdaniem równia pochyła (a czym dalej tym podobno miało być lepiej XD).
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Styczeń 2020, 19:24:33 wysłana przez amsterdream »

Offline eridraven

Odp: Batman
« Odpowiedź #1232 dnia: Pt, 17 Styczeń 2020, 13:30:10 »
Nadal nadrabiam Batmana Kinga i aktualnie jestem na tomie 5 i Zaręczonych. Dla mnie to genialny tom :) Dialogi lepsze niż u Bendisa u szczytu, bawiłem się jak norka. Trochę nie rozumiem waszych narzekać na tym runem. Ktoś spisał listę wad? A zalety?

PS Kiedy kończy się "dobry" King? Bo ponoć tylko 4 i 5 tom są ok.

PS Zapraszam do wpisu na blogu po więcej!
Ziemia 616 ponad wszystko! ^o^

Comixxy

Online xanar

Odp: Batman
« Odpowiedź #1233 dnia: Pt, 17 Styczeń 2020, 13:35:51 »
Ja to pamiętam dobre rzeczy jak przez mgłę  :)
Najlepsza z tego run'u to była scena z tej burgerowni z Robinami  ;D
I ten ostatni "Zimne Dni" się jakoś wyróżnia, na tle pozostałych.

Offline PawelC

Odp: Batman
« Odpowiedź #1234 dnia: Pt, 17 Styczeń 2020, 19:05:24 »
Pierwsza historia w 8 tomie faktycznie zaskakująco dobra, ale już końcowa to totalna padaka (z tym ruskim zabójcą, z rysunkami Tony S. Daniela)

Zgadzam się, w sumie powinienem był od razu napisać, że chodzi mi tylko i wyłącznie o Zimne Dni.

Offline isteklistek

Odp: Batman
« Odpowiedź #1235 dnia: So, 18 Styczeń 2020, 11:31:41 »
King ma dobre pomysły,nawet dobrze przygotował sobie grunt, gdy pomyśli się o tym, że Bane ma się mścić i kolejny raz złamać Batmana. Wcześniej pisałem, że o wiele niebezpieczniejsze by było, aby do ślubu doszło - zabito świetny pomysł, a może inaczej rozwiązano go w najbardziej banalny sposób jaki można i ciężko powiedzieć, że tak nie jest. Kolejnym krokiem, który w ciekawy sposób miałby złamać Batmana jest w  zeszycie,
Spoiler: PokażUkryj
 gdzie Bane zabił Alfreda ...  ja bym, to poprowadził tak, aby Bruce udał się do jamy Łazarza i tam go wskrzesił, a on by wrócił jako inna osoba, trochę straumatyzowany. Zdałby sprawę, że jego podopieczny przekroczył granicę, a tym samym rola Alfreda by się zmieniła, bo nie chodziłoby już o opiekę i pomoc, ale o szaleńcze trzymanie się misji bez względu na koszty, co przełoży się na to, że Alfred nie będzie mógł spocząć, może inni sojusznicy też, co prowadzi do tego, że ludzie otaczający Batmana zdadzą sobie sprawę w jakim szaleństwie tkwią. Jeżeli chodzi o stronę psychologiczną tutaj jest sporo rzeczy do rozpisania i to mogłoby być ciekawe i nowe.

Offline freshmaker

Odp: Batman
« Odpowiedź #1236 dnia: Pn, 20 Styczeń 2020, 12:19:01 »
przeczytałem absolute arkham asylum - ten komiks idealnie pasuje do wydania absolute. grafika jest odświeżona przez mckeana, wygląda na prawdę dobrze - w porównaniu z poprzednimi wydaniami dużo bardziej mrocznie. poprzednie wydania są dużo jaśniejsze, jest większy kontrast - mckean tłumaczy to w posłowiu że to z powodu technologii w jakiej robiono materiały do tego komiksu 30 lat temu. robota jest zrobiona znakomicie - np strona gdy w oku killer croca widać odbicie sylwetki batmana wygląda teraz świetnie, w poprzednich wydaniach trochę bardziej topornie, ja np nie zorientowałem się że to odbicie.

jeżeli chodzi o dodatki to głównie scenariusz z komentarzami morrisona, storyboardy. z nowych rzeczy to nowe okładki na slipcase i komiks oraz kilka płócien mckeana z konwentów.

scenariusz - nie wiem czy był w polskich wydaniach, ja w 15th anniversary mam - to genialna rzecz. właściwie bez lektury scenariusza nie wyłapałem 80% smaczków w tym komiksie. polecam jak najbardziej. sama struktura komiksu i jego poszczególnych części nabiera zupełnie nowego znaczenia.

odnośnie samego wydania - niestety druk w chinach. na 4 stronach białe dymki lekko przebijają na drugą stronę, co jest wkurzające. do tego w komentarzu morrisona skopiowanym z wydania 2004 wycięto ostatnie zdanie w którym niezbyt pochlebnie wypowiada się o innych scenarzystach batmana. wtf?!?

sam komiks to na pewno ozdoba kolekcji każdego szanującego się fana komiksów z batmanem.

Offline rekinn

Odp: Batman
« Odpowiedź #1237 dnia: Pn, 20 Styczeń 2020, 19:42:05 »
Czy byłby ktoś tak miły i wyjaśnił mi na priv, albo w spojlerze, o co chodziło w Batmanie: przeklętym? Nie kapuję zakończenia.

Offline Maragast

Odp: Batman
« Odpowiedź #1238 dnia: Pn, 20 Styczeń 2020, 23:09:20 »
Jakby ktoś wysyłał opis na priv to ja też poproszę.

Online vision2001

Odp: Batman
« Odpowiedź #1239 dnia: Wt, 21 Styczeń 2020, 08:34:06 »
Czytałem chwilę temu, i nie do końca wiem co tam jest na samym końcu, ale
Spoiler: PokażUkryj
ostatnie strony to na pewno nawiązanie do Zabójczego żartu (spójrzcie na kadrowanie) oraz chyba podobnie kończy się Joker (ten sam most, upadek do wody).
« Ostatnia zmiana: Wt, 21 Styczeń 2020, 08:39:04 wysłana przez vision2001 »

Offline Koalar

Odp: Batman
« Odpowiedź #1240 dnia: Dzisiaj o 02:32:38 »
Właśnie przeczytałem. Na mój gust chodzi o
Spoiler: PokażUkryj
sąd nad Batmanem, który umarł od śmiertelnych ran zadanych przez Jokera. Na końcu Batman przyznaje, że żałuje tego, że mimo wszystko nie pomógł Jokerowi (przez co ten umarł) i chciałby, żeby Joker żył. W tym momencie Batman odpokutowuje tą winę i jego duch znika (być może wraca do jego ciała, a być może po prostu zaznaje spokoju), a Joker przeżywa. A być może tak naprawdę Batman zginął razem z rodzicami, a jego życie jako Batman to rodzaj piekła (nie rozumiem udziału Enchantress w całej tej historii).

Fajny komiks. Jedyne, co mi przeszkadzało, to nieco zbyt szeroko rozstawione oczy Gacka.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, PEH, Horror.