Ten Batman Pray to nie żaden test tylko kolejny pojedynczy komiks sprzed Knightfall - Egmont przecież co jakiś czas wydawał takie pojedyncze i zamknięte historie sprzed Knightfall (Rok Pierwszy, Świt Mrocznego Księżyca, Sekta, Azyl Arkham, Gotyk, Zabójczy żart) czy późniejsze (Mroczne Odbicie, Budowniczowie Gotham, Rozbite miasto). Cześć wychodziła w Deluxe, a część nie.
Zresztą tu nie ma co testować bo to Batman więc zawsze się sprzeda obojętnie z jakiego okresu.
Ten Pray to po po prostu kolejny samodzielny komiks jak wcześniej wydany Gotyk czy Świt Mrocznego księżyca, a nie żaden test. Zresztą Deluxe wydaje się idealną linią wydawniczą do takich zamkniętych historii, a w kolejce czeka jeszcze Shaman, który też pewnie kiedyś się ukaże (bo to są trzy wydane po sobie historie: Shaman, Gotyk i Pray).
Więc pewnie dalej będziemy dostawali takie pojedyncze historie z różnych okresów bo przecież po to jest DC Deluxe. Denerwujący jest tylko brak konsekwencji bo część komiksów wychodzi w dziwnych wydaniach poza Deluxem (jak Sekta czy Budowniczowie Gotham) - rozumiem jeszcze, że cykl Powrotu Mrocznego Rycerza wydali w całości poza Deluxem i że poza Deluxem wydają Black Label ale czemu Sekta poszła poza Deluxem? To już nie ma sensu i jest to brak konsekwencji wydawniczej.