Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 226604 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline donT

Odp: Batman
« Odpowiedź #1980 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 12:45:37 »
Batman Sekta.

Matkojedyna... ile ja sie na ten tytul naczekalem. Wielokrotnie mialem okazje go kupic w oryginale, ale zawsze trafialo cos, co chcialem jeszcze bardziej i Cult wiecznie odkladalem na pozniej. Zapowiedz Egmontu bardzo mnie ucieszyla i ostrzylem pazur na ten tytul jak na malo co. Jakby nie bylo - nazwiska tworcow i kultowy (he he) wsrod fanow status wydawal sie gwarantowac bardzo wysoki poziom. A tymczasem, jest to w moim odczuciu komiks jedynie OK. Lba, ani tym bardziej zadu nie urywa. Czytalo mi sie swietnie... do polowy. Rozumiem doskonale, ze w trykociarskim swiecie nieraz trzeba przymnkac oko, zapomniec o logice i ciagach przyczynowo - skutkowych, bo przeciez taka konwencja i pewne rzeczy nalezy wybaczyc. Niemniej jednak
Spoiler: PokażUkryj
bezdomni pod przywodstwem jakiegos lunatyka dokonuja przewrotu w Gotham? Policja nie radzi sobie z banda zuli wyposazonych maczyty? Chwile pozniej owi zule rozpiepszaja w pyl gwardie narodowa? Sprzet, taktyka, trening?
Przeciez to sie w ogole kupy nie trzyma! Ba! To jest mega glupie... To co mnie jednak najbardziej zdziwilo podczas lektury to bardzo wysoki stopien brutalnosc. Bez kitu nie kojarze innego komiksu z Batmanem, gdzie widzialem ucinane glowy, chlastanie siekierami czy wisielcow. To akurat nie jest zarzut z mojej strony, zastanawia mnie jednak jak to sie stalo, ze komiks ten zostal dopuszczony do druku przez wspomniany we wstepie Comics Code Authority. Sekta jest naprawde szalenczo krwawa i pasuje bardziej do Vertigo. Rysunkowo, tez maly zawod - oczekiwalem od Berniego nieco wiecej, bo o wiele wiecej on potrafi. Nie wiem, moze terminy mial krotkie i musial naparzac aby sie w nich wyrobic. W kazdym razie nie jest to poziom jaki prezentuje w Potwornej Kolekcji czy Frankenstein zyje zyje! Jego prace bardziej przypominaja mi Punisher: P.O.V.
Warto przeczytac, warto znac, ale czy kupic? Ciekie pytanie, na ktore nie mam odpowiedzi.

Offline bibliotekarz

Odp: Batman
« Odpowiedź #1981 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 15:19:29 »
Dla mnie również był to jeden ze starszych tytułów, które wyglądam z wytęsknieniem. Nie okazało się to arcydzieło, ale ja akurat nie jestem rozczarowany. Fabuła ma swoje przegięcia, to fakt. Bezdomni z kanałów rozbijający w puch Gwardię Narodową? Gdyby to było takie proste Wehrmacht nie miałby szans z powstańcami warszawskimi.

Niemniej fabuła ma mocne akcenty dzięki czemu jestem zadowolony z lektury. Postać diakona Blackfire jest dosyć ciekawa, jakby inspirowana jakimiś autentycznymi osobami. Klimat zdecydowanie mroczny, przytłaczający. Czytając tli się jakaś iskierka nadziei, że za chwilę wszystko się ułoży, ale scenarzysta nie daje jej paliwa by zapłonęła. Dodatkowo interesujące jest to, że historia jest prztyczkiem w nos autorom Comic Code.

Szczególnie godne uwagi są inspiracje. W jedną i drugą stronę. Twórcy czerpią z Powrotu Mrocznego Rycerza (komentarze gadających głów z tv). Jednocześnie sami stali się inspiracją dla następców: Jad (zmagania Batmana z narkotykiem), Knightfall (wycieńczenie przez przeciwnika tak fizyczne jak i psychiczne), No Man's Land (odcięcie Gotham od reszty kraju).

Rysunkowo komiks mi odpowiada. Nie jest to Wrightson w szczytowej formie z mnóstwem detali, ale nie są to kiepskie rysunki. Widać rozpoznawalny styl, kreska jest swobodna, zamaszysta. Wolę to niż Aparo i Breyfogle'a.

Liczę, że Egmont pociągnie ten kierunek. Z pewnością sięgnę w tym roku jeszcze po Batman/TMNT (pierwsza część pozytywnie oceniana), Trzech Jokerów i mam nadzieję na zapowiedź trzeciej części Ziemi Jeden na drugą połowę roku.

Offline LukCook

Odp: Batman
« Odpowiedź #1982 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 16:16:27 »
Brakuje starszych Batmanów i mam nadzieje, że Sekta będzie początkiem nowej linii. Nie jest dziełem wybitnym ale i tak lepszym niż nowe tytuły z nietoperzem.

Offline donT

Odp: Batman
« Odpowiedź #1983 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 19:44:00 »
Klimat zdecydowanie mroczny, przytłaczający. Czytając tli się jakaś iskierka nadziei, że za chwilę wszystko się ułoży, ale scenarzysta nie daje jej paliwa by zapłonęła.

Mroczny klimat, atmosfera beznadzieji i bezradnosci to akurat w moim odczuciu najwiekszy atut Sekty. 100% racji. Jest faktycznie przytlaczajaco oraz dolujaca co w polaczeniu z epatowana brutalnoscia powoduje uczucie niepokoju podczas lektury. Zlamany, zacpany, podazajacy za swym duchowym przywodca, Nietoperz to takze ciekawa koncepcja. Szkoda, ze nie zostalo to bardziej rozwiniete. Sekta, to w ogolnym rozrachunku dobry komiks. Dobry, ale nic ponad to.

Offline SawiK

Odp: Batman
« Odpowiedź #1984 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 21:16:17 »
Możliwe że Sekta odcisnęła by większe lepsze wrażenie gdyby ukazała się 15 lat temu. Dziś leży gdzieś w nawłce superhero. To i tak ciekawa odskocznia i widać komiks dał do myślenia twórcą Mrocznego Rycerza(TDKR), kto czytał to się domyśli 🤟😉

Online ukaszm84

Odp: Batman
« Odpowiedź #1985 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 21:23:26 »
Najciekawsza w tym komiksie jest polemika z DKR, cała reszta mnie w ogóle nie przekonuje.

Offline OokamiG

Odp: Batman
« Odpowiedź #1986 dnia: Nd, 14 Marzec 2021, 21:38:21 »
Mi też "Sekta" przypadła do gustu. Bardzo brakuje na polskim rynku tytułów z tego okresu czasu, dlatego od pewnego czasu w komiksy z Batmanem zaopatruję się głownie po angielsku. ale co do samego ww. tytułu to ma on kilka niewątpliwych zalet. Pierwsza z nich to to kameralny, mimo zagrożenia na skalę miasta, klimat opowieści. Mamy Batmana, Gotham i antagonistę. Tylko tyle wystarczy by zbudować ciekawą opowieść z Nietoperzem, w przeciwieństwie od przeładowanych, współczesnych tytułów. Scenariusz też daję radę, choć nie jest to dzieło przełomowe pod względem fabularnym ani nie dodaje nic znaczącego do mitologii Batmana, choć wprowadza nowego antagonistę. Kreacja diakona Blackfire jednak nie wybija się poza równym, dobry poziom całości. Z tego też powodu nie wpisał się on chyba do pierwszoligowych antagonistów bohatera. Starlinowi udaje się jednak stworzyć charyzmatycznego przywódcę buntu i wpasowuje się on sprawnie w narrację komiksu.  Koncept złamanego bohatera także działa, jest interesujący, choć wg. mnie za mały nacisk został położony na sam proces łamania Batmana, choć kiedy już dochodzi do pokonania bohatera to nie mamy wątpliwości, że na kadrach widzimy człowieka, która ma dość. Mnie również się podobało(dziwnie to brzmi) pokazanie terroru, najbardziej w tym względzie zapadła mi pamięć scena, gdy kobieta błagająca o pomoc, kończy tragicznie poza kadrem. Wyobraźnia czytelnika działa tu lepiej niż najbardziej sugestywne rysunki. Koncept złamanego bohatera także działa, jest interesujący, choć wg. mnie za mały nacisk został położony na sam proces łamania Batmana, choć kiedy już dochodzi do pokonania bohatera to nie mamy wątpliwości, że na kadrach widzimy człowieka, która ma dość.  Skoro o stronie graficznej mowa to prace Berniego Wrightsona to wielki plus komiksu. Klasyczna kreska, sposób rysowania Batmana, przypadły mi bardzo do gustu. Artysta świetnie sprawdza się w scenach niemal psychodelicznych majaków bohatera. Styl Wrighstona przypadł mi tak do gustu, że zastanawiam się teraz nad nabyciem innych jego prac.
Podsumowując "Sekta" jest powiewem świeżości na polskim rynku, choć komiks ma ponad 30 lat. Dzieło nie przełomowe, ale dla spragnionych bardziej klasycznego Batmana po polsku jak znalazł. Kawał porządnie napisanego i narysowanego komiksu.

Offline Recoil

Odp: Batman
« Odpowiedź #1987 dnia: Wt, 16 Marzec 2021, 20:48:33 »

Ok to trzeba by w to wejść ;)

Słowo się rzekło - i cyk 2-jeczka !  8)




Offline Michael_Korvac

Odp: Batman
« Odpowiedź #1988 dnia: Śr, 17 Marzec 2021, 14:37:02 »
"Batman kontra Deathstroke" z kochanego Uniwersum DC - komiks, jak dla mnie rzecz jasna, będzie swego rodzaju eksperymentem. Ot, próbą wyjścia poza schemat czytania komiksów w miękkiej okładce: wydań zbiorczych z DC, z serii "DC Odrodzenie" od Egmont Polska. Bo z tego wydawnictwa, w miękkiej charakterystycznej okładce, pozycje, znam tylko z linii wydawniczej wspomnianego "DC Rebirth", i w takiej opcji też je posiadam w kolekcji. Twarde wydania komiksów, to zupełnie co innego.



 Sam komiks, to dzieło pióra Christophera Priesta i ,,ołówka" rysowników, kolorystów, literników etc., o których nie słyszałem - nie mam więc porównania historii obrazkowej, na łamach której Mroczny Rycerz ,,w jakiś sposób" wejdzie w szranki z zawadiackim Deathstroke'em do pozostałej twórczości Priesta i innych. Numer ten już kupiłem; myślę, że zaskoczy mnie pozytywna szata graficzna: że będzie więcej akcji w postaci porozciąganych, porozrzucanych kadrów, szarpanej ,,kreski" i pełnego koloru - wszystko to kosztem mniejszej ilości dialogów... I mam nadzieję, że Batsy podzieli się ze Slade'em Wilsonem rolami narratora pierwszoosobowego: że w kwadratowych/prostokątnych dymkach to oni ze swojego punktu widzenia będą prowadzić narrację. To będzie ciekawe doznania dla komiksowego geeka, w przerwie pomiędzy literaturą sportową a innym komiksem: "Deadpool. Tom 5: Wyzwanie Draculi" z Marvel NOW! ;)


Offline Bazyliszek

Odp: Batman
« Odpowiedź #1989 dnia: Śr, 17 Marzec 2021, 15:01:29 »
@UP
Leży na półce i czeka.

Ale przeczytałem Białego Rycerza. Łooo panie - jak na współczesnego Batmana bardzo fajne. Ale to jak z komiksem Luthor - fajnie poprowadzona narracja z drugiej strony i pokazanie dotychczasowego herosa, jako złola. Czyli fabuła jest wtórna ale i tak lepsza niż wypociny Kinga, czy wydziwianie Tyniona. No i te batmobile - super.

https://www.instagram.com/p/CMf46AZhEAg/

Offline LukCook

Odp: Batman
« Odpowiedź #1990 dnia: Śr, 17 Marzec 2021, 15:30:26 »
Zapowiada się ciekawy Batman w Black Label - w czerwcu 'Batman: Reptilian' w gwiazdorskim wykonaniu, Garth Ennis i Liam Sharp. Czekam z niecierpliwością. Pewnie w PL szybko się pojawi.

https://www.dccomics.com/blog/2021/03/12/batman-reptilian-a-new-predator-stalks-the-streets-of-gotham-in-this-dc-black-label

Offline Eguaroc

Odp: Batman
« Odpowiedź #1991 dnia: Śr, 17 Marzec 2021, 18:38:57 »
Przyznam, że ciekawe. Zwrócę uwagę, jeżeli Egmont wypuści w Polsce, chociaż znając Ennisa to może być też niezły szrot.

Offline Odyn

Odp: Batman
« Odpowiedź #1992 dnia: Cz, 18 Marzec 2021, 07:47:31 »
Ja też czekam na tego Reptiliana, ale staram się zbytnio nie podniecać. Pamiętam jak czekałem na Damned (bo kreska; bo Zatanna, Deadman i Potwór w jednym!), a jak chciałem kupić to niemal żadna recenzja nie polecała, więc odpuściłem. I mimo, że warstwa wizualna jest zarąbista, to jednak za mało bym kupił komiks. Mam nadzieję, że w przypadku Reptiliana nie bedzie podobnie.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline LukCook

Odp: Batman
« Odpowiedź #1993 dnia: Cz, 18 Marzec 2021, 09:11:55 »
Niestety pomimo kiepskich recenzji kupiłem Przeklętego - recenzje nie kłamały - nawet super rysunki nie wyrównują kiepskiego scenariusza.
Jestem fanem Ennisa ale wiem, że może skończyć się katastrofą  :) Pozostaje czekać i trzymać kciuki. Tak czy inaczej jedna z ciekawszych zapowiedzi nowego Batman w ostatnich miesiącach.

Offline freshmaker

Odp: Batman
« Odpowiedź #1994 dnia: Cz, 18 Marzec 2021, 10:50:37 »
możesz rozwinąć kiepski scenariusz przeklętego? wg mnie to jeden z lepszych batmanów zarówno graficznie jak i scenariuszowo.