Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: michał81 w Nd, 06 Luty 2022, 13:59:56
-
Podział jak w ankietach, które przedstawiłem w tym wątku (https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/spider-man/msg169274/#msg169274) z jedną dodatkową opcją.
Żeby użytkownicy tego forum mogli pokazać swoją wyższość ;)
-
Przede wszystkim to takie miejsca jak fora tematyczne czy grupy na fb nigdy nie stanowią reprezentatywnej grupy, bo z zasady zbierają entuzjastów, a nie casualowych odbiorców. Więc w praktyce wyniki nie będą wiele mówić, poza tym, jakie oczekiwania ma jedna wąska i konkretnie sprofilowana część odbiorców.
-
Ja tam lubię dobre superhero (nie zawsze musi być ambitniejsze, choć takie lubię najbardziej, wystarczy nieraz dobra przygoda/opowieść + ciekawe rysunki) bez szufladkowania. Więc nie mam jak zagłosować :) bo dobre rzeczy znajdzie się w każdej "epoce" i u różnych wydawców.
-
Wybrałem ekstremalne i restarty 8) Ramoty też lubię, chociaż nie wszystkie.
-
Osobiście bardzo podobają mi się wyniki ankiet przedstawione przez Michała, trafiają w mój gust. Lubię SH i najchętniej widziałbym więcej tytułów 80-90 i współczesnych po 2000. Najlepiej bawię się właśnie przy nich. Co do ramot to nie są to dla mnie komiksy pierwszego wyboru. Uważam, że rynek w małych ilościach przyjmie starocie i Egmont z tego korzysta, puszczając je w Marvel Limited. Więcej ramot mogłoby skończyć się przedawkowaniem tematu.
-
Brakuje opcji, że tak sobie zażartuję, czasem czytam, ale tak mało, że nie potrafię odpowiedzieć. :D
-
80% mojej kolekcji to komiksy z lat 70,80 i 90tych po 2000 tylko wyrywkowo i to glownie Dc bo Marvel juz mi sie znudzil przez te ciagle jedynki...
-
Podział jak w ankietach, które przedstawiłem w tym wątku (https://forum.komikspec.pl/komiksy-amerykanskie/spider-man/msg169274/#msg169274) z jedną dodatkową opcją.
W tamtym wątku jest mowa o pierwszych Epikach Spidera, które do czasów aktualnie u nas wydawanych tworzą fajną, fabularną ciągłość. Wątki obyczajowe to była główna siła X-Men i Spidera na początku. Nie było ciągłych resetów i akcji typu wymazywanie związku Petera i MJ takich jak po Civil War, tylko toczyło to się naturalnie.
Taką historię bym chciał poznać. Ale w życiu bym nie wybrał 50-60 jako komiksy, które chciałbym czytać najbardziej i nie uważam, że na ramoty Egmont powinien się przestawić.
Po drugie, podajesz, że ankieta jest konkretnie w odniesieniu do wątku dot. pierwszego Epika Spidera. Pierwszy Epic to lata 62-64. Czemu w ankiecie dajesz lata 50., gdzie faktycznie dużo komiksów było ciężkostrawnych?
Żeby użytkownicy tego forum mogli pokazać swoją wyższość ;)
ps. Takie ankiety naprawdę nic nie znaczą. Nawet jeśli stworzy się takie, które nie manipulują wynikami.
-
W ogóle nie rozumiem tej ankiety. Dlaczego przy latach 80 i 90. widnieje dopisek ekstremalne? I dlaczego lata 50. i60. są pejoratywnie określane, jako ramoty?
"Walić zagraniczne" - to ma być śmieszne, czy po prostu przejawia się tu brak kultury?
-
W tamtym wątku jest mowa o pierwszych Epikach Spidera, które do czasów aktualnie u nas wydawanych tworzą fajną, fabularną ciągłość. Wątki obyczajowe to była główna siła X-Men i Spidera na początku. Nie było ciągłych resetów i akcji typu wymazywanie związku Petera i MJ takich jak po Civil War, tylko toczyło to się naturalnie.
Taką historię bym chciał poznać. Ale w życiu bym nie wybrał 50-60 jako komiksy, które chciałbym czytać najbardziej i nie uważam, że na ramoty Egmont powinien się przestawić.
Po drugie, podajesz, że ankieta jest konkretnie w odniesieniu do wątku dot. pierwszego Epika Spidera. Pierwszy Epic to lata 62-64. Czemu w ankiecie dajesz lata 50., gdzie faktycznie dużo komiksów było ciężkostrawnych?
ps. Takie ankiety naprawdę nic nie znaczą. Nawet jeśli stworzy się takie, które nie manipulują wynikami.
Takie same pytania jak były zadane w ankiecie z facbooka + jedna dodatkowa opcja. Cały post na to poświęciłem tłumacząc do którego wstawiłem link. Czego nie rozumiesz? Czytaj ze zrozumieniem. Jak widzisz ankieta dotyczy komiksów superbohateskich.
Jeśli ci nie odpowiada ankieta to nie bierz w niej udziału. Założyłem ją dlatego bo odniosłem wrażeni, że "koledzy" z forum poczuli się urażeni, że poszedłem zapytać innych ludzi, którzy jak widać w niektórych przypadkach stanowią nawet większą grupę komiksiarzy.
Rozbawiłeś mnie uwagą dotyczącą manipulacji.
-
Rozbawiłeś mnie uwagą dotyczącą manipulacji.
1. W kontekście pierwszego Epika Spidera robisz ankietę dotyczącą całych dziesięcioleci i wszystkich wydanych w tym okresie komiksów, żeby udowodnić swoje racje.
2. Odnośne tego samego Epika dajesz okres 12 lat wcześniejszy, żeby zahaczyć o historie, które faktycznie ciężko strawić i które mało kto chce. Już to pisałem, więc może sam…
Czytaj ze zrozumieniem.
W ogóle nie rozumiem tej ankiety. Dlaczego przy latach 80 i 90. widnieje dopisek ekstremalne? I dlaczego lata 50. i60. są pejoratywnie określane, jako ramoty?
"Walić zagraniczne" - to ma być śmieszne, czy po prostu przejawia się tu brak kultury?
3. Dodanie pejoratycznych określeń automatycznie przypomni o najgorszych rzeczach z danego okresu i automatycznie odepchnie od danej odpowiedzi. Odpowiedzi, które Michał chcę, żeby wygrały, mają bezpieczne określenia „współczesne”, „każdy kocha”. Ale że manipulacja. Rozbawiamy go ;)
Jeśli ci nie odpowiada ankieta to nie bierz w niej udziału. Założyłem ją dlatego bo odniosłem wrażeni, że "koledzy" z forum poczuli się urażeni, że poszedłem zapytać innych ludzi, którzy jak widać w niektórych przypadkach stanowią nawet większą grupę komiksiarzy.
Nie biorę w niej udziału, ale Ty nie pisz bzdur. I raczej pisaliśmy, że ta ankieta nic nie wnosi, a nie że zapytałeś „innych ludzi”.
-
Mnie w tej ankiecie brakuje "lata 80 i początek lat 90", bo sorki, ale to były zupełnie inne komiksy niż w drugiej połowie 90 (Extreme).
-
Widzę pełno uwag co do ankiety i słusznie. Przede wszystkim błąd już jest w pytaniu, gdzie odnosimy się do komiksów superbohaterskich, ale jednak chodzi tu tylko o Marvela. Co z tymi, co by chcieli poznać "prehistorię"? Lata 30-te, 40-te, 50-te?
Nie warto przemyśleć sprawy i zrobić ponownie ankietę, używając bardziej sprecyzowanych podziałów, np. golden age, silver age, bronze age, modern age/dark age (zapewne preferowany przez większość okres), plus opcja present times (2000-2022).
-
Ankieta jest dość ogólna. Ja zaznaczyłem trzy opcje bo lubię zarówno niektóre komiksy superbohaterskie zarówno z lat 80-tych, 90-tych czy współczesnych. Prawie w każdym okresie znajdą się jakieś historie, które mi się podobały.
-
plus opcja present times (2000-2022).
Z tym bym się nie zgodził bo dla mnie jest cała era Marvela, która kończy się na Siege w 2010 r. i widać to też u DC, gdy w 2011 r. startowało New52. Od 2011 to nowy okres IMO.
-
Nie rozumiem hejtu wylewającego się na ankietę. Twórca użył nazewnictwa zrozumiałego dla członków grup i forów na których została przeprowadzona. Większość użytkowników tego forum używa słowa 'ramota' dla starych komików i do teraz nikt nie miał z tym problemu. Nie bądźcie świętsi niż papież :-X
Ankieta została skierowana do ludzi interesującymi się komiksami, jeżeli w grupie 'speców' przepada pomysł ramot to nie ma on żadnej szansy wśród ludzi nie kupujących komiksów na codzień. Czy Wy na serio myślicie, że człowiek znający SH z filmów albo seriali, kupi epica z materiałem z przed 1980 i stwierdzi, że to super sprawa. Odbije się od ścian tekstu, powtórzeń i archaicznych rysunków, zrazi się i zapomni o komiksach bo nie będzie chciał wydawać kasy na takie cuda. Stare komiksy są dla ludzi, którzy siedzą w temacie - tutaj brawa dla Egmontu za Marvel Limited.
-
Z tym bym się nie zgodził bo dla mnie jest cała era Marvela, która kończy się na Siege w 2010 r. i widać to też u DC, gdy w 2011 r. startowało New52. Od 2011 to nowy okres IMO.
+1. Marvel się dla mnie skończył na Heroic Age a DC na N52.
-
Ankieta została skierowana do ludzi interesującymi się komiksami, jeżeli w grupie 'speców' przepada pomysł ramot to nie ma on żadnej szansy wśród ludzi nie kupujących komiksów na codzień. Czy Wy na serio myślicie, że człowiek znający SH z filmów albo seriali, kupi epica z materiałem z przed 1980 i stwierdzi, że to super sprawa.
Nikt tak nie myśli, a właśnie tak jest skonstruowana ankieta. Przecież nikt nie chce, żeby Egmont nagle rzucił wszystko, co wydaje i wszedł w prehistorię. Chodzi jedynie o Epiki Spidera, które można dwa razy w roku wydawać i zobaczyć, czy się sprzedają. Gdzie tam miałeś o wydaniu trzech tomów miesięcznie tak jak w przypadku współczesnych komiksów?
Poza tym, nawet jeśli ramotkę - wg ankiety - będzie chciało kupić 2 razy mniej osób niż komiksy współczesne, to nie znaczy, że jedna ramotka na pół roku sprzeda się gorzej niż wszystkie 18 komiksów współczesnych wydanych w tym czasie.
-
dla mnie 80/90 plus 2000. Reszta mogłaby nie istnieć ;)
-
Czytałem każdą "epokę", przynajmniej jeśli chodzi o komiksy Marvela i rozwinę się ponad samo głosowanie.
1940/50/60 - fajnie poznać genezę bohatera, postaci mu towarzyszących oraz wrogów, ale w większości są to banalne, przewidywalne i dość eksperymentalne twory. Taka trochę nauka na żywym organiźmie, w końcu w wyniku CCA twórcy przerzucili się z horrorów na superhero i musieli przestrzegać zasad związanych z tym kodeksem.
Dzisiaj historie te są ciekawostką. Są trudno przyswajalne, zwyczajnie nudzą.
Tutaj ewidentnie brakuje mi odpowiedzi odpowiadającej brązowej erze komiksu, zatem lat 1970-1985 (mniej więcej). Rozwój takich serii jak X-men to ważna cegiełka, z którą warto się zapoznać i jest jak najbardziej przyswajalna. Ogólnie chylę czoła przed Claremontem za to jak długo pracował nad serią i ile jej dał.
Nie zamknąłbym lat 80 jedną klamrą, a już na pewno nie połączył z latami 90. Końcówkę lat 80 ok, można połączyć z 90. Argumentuje to tym, że tutaj doszło do upadku CCA przez co twórcy zaczynali "przekraczać granice" i komiksy nabrały nowego życia. To czas gdy rozwinięto ideę Crossoverów, która mi akurat bardzo się podoba. Dziś już nieco za bardzo eksploatowana...
Współczesność - tu bym liczył tylko pierwszą dekadę XXI wieku. Bardzo udany czas, gdzie również doświadczyliśmy kilku restartów lub opowiedzenia czyjejś genezy na nowo. To dobry moment by poznać jakiegoś bohatera bez konieczności zaglądania do lat 60.
Obecne czasy - ah trudno tutaj polemizować z tym, czy lepsze fabuły pisali DeFalco, Michelinie, DeMatteis, czy Slott i dużo wcześniej Straczyński. Nie wspominając już o Stanie Lee i Stevie Ditko. Na pewno jest to inna generacja, te komiksy wyglądają inaczej, czasem sprawiaja wrażenie pisanych na siłę. Cały rynek jest przesycony komiksami superhero z różnych wydawnictw i masą serii, które ukazują się w tym samym czasie i jeszcze oprócz tego ludzkość odchodzi od prasy, książek i co za tym idzie również komiksów. Ich dostępność też jest inna - kiedyś dawno temu komiksy były wszędzie i nie kosztowały dużo, były też znacznie gorzej wydawane. Teraz komiks nabrał nieco prestiżu, ale przez masy dalej jest traktowany jako historyjka obrazkowa na 3 kadry publikowana w Polityce czy innym tygodniku.
-
Obecne czasy - ah trudno tutaj polemizować z tym, czy lepsze fabuły pisali DeFalco, Michelinie, DeMatteis, czy Slott i dużo wcześniej Straczyński. Nie wspominając już o Stanie Lee i Stevie Ditko. Na pewno jest to inna generacja, te komiksy wyglądają inaczej, czasem sprawiaja wrażenie pisanych na siłę. Cały rynek jest przesycony komiksami superhero z różnych wydawnictw i masą serii, które ukazują się w tym samym czasie (...)
Wypisz, wymaluj 1993 rok :) Włąśnie w 1992 mieliśmy peak w USA a potem 1993 i 1994 kryzys na rynku komiksowym. Tylko teraz już takiego kryzysu nie będzie wyraźnego bo nakłady są niskie.
Zdecydowanie też nie łączyłbym całych lat 90tych z 80tymi w ankiecie. Może do tego właśnie kryzysu powiedzmy 1993 roku.
Odnośnie tzw. ramotek - sama końcówka lat 60tych i 70te pojawiały się już bardzo dobre historie. Jest drastyczna różnica między 1973 a 1963.
-
Nikt tak nie myśli, a właśnie tak jest skonstruowana ankieta. Przecież nikt nie chce, żeby Egmont nagle rzucił wszystko, co wydaje i wszedł w prehistorię. Chodzi jedynie o Epiki Spidera, które można dwa razy w roku wydawać i zobaczyć, czy się sprzedają. Gdzie tam miałeś o wydaniu trzech tomów miesięcznie tak jak w przypadku współczesnych komiksów?
Poza tym, nawet jeśli ramotkę - wg ankiety - będzie chciało kupić 2 razy mniej osób niż komiksy współczesne, to nie znaczy, że jedna ramotka na pół roku sprzeda się gorzej niż wszystkie 18 komiksów współczesnych wydanych w tym czasie.
Wypada rozgraniczyć dwie sprawy, ogół SH i Spider-Man, ankieta wypłynęła przy dyskusji o pajęczych epikach. Zgadzam się, że zaprezentowana ankieta odnosi się do ogółu komiksów SH.
Jeżeli chcemy sprawdzić Pająka to wypada stworzyć nową ankietę, z pytaniami odnoście Spidera.
-
W sumie lata 1980-1985 a lata 1986-1990 to zupełnie inne okresy.
-
Wypada rozgraniczyć dwie sprawy, ogół SH i Spider-Man, ankieta wypłynęła przy dyskusji o pajęczych epikach. Zgadzam się, że zaprezentowana ankieta odnosi się do ogółu komiksów SH.
Jeżeli chcemy sprawdzić Pająka to wypada stworzyć nową ankietę, z pytaniami odnoście Spidera.
Lepiej Egmontowi pisać żebyśmy cofnęli się w przeszłość niż robić osobną ankietę Spidera, na którą i tak nie spojrzą.
Spider trzymał poziom już w latach 60tych choćby tylko dzięki Romicie ojcu. Jestem przekonany, że wszystko starsze (no oprócz może Ditko czyli 1 epic) w Polsce sprzedałoby się wystarczająco dobrze. Za to to do czego mam Poważne wątpliwości to Maximum Carnage.
No ale cykl wydawniczy to 3 tomy rocznie więc bardzo skąpo. Powinni wydawać to co chcemy.
W sumie lata 1980-1985 a lata 1986-1990 to zupełnie inne okresy.
Tak można o prawie każdej dekadzie powiedzieć.
-
Teraz rozprawiacie nad tym, że ankieta powinna być bardziej szczegółowa/ inaczej sformułowana. A tak naprawdę weźmie w niej udział 60-100 osób i ona kompletnie nic nie pokaże. I dalej ta garstka osób z jednej i drugiej strony nie będzie usatysfakcjonowana, czy Spider-Man z lat 60 się sprzeda i czy w ogóle Egmont czy ktokolwiek powinien rozważyć jego wydanie. Ale przynajmniej jest jakaś dyskusja :)
-
dla mnie 80/90 plus 2000. Reszta mogłaby nie istnieć ;)
To podobnie jak u mnie przy czym w przypadku Pajęczaka i Mutantów brałbym wszystko. Choćby wyłącznie w celach "edukacyjnych". Ten pierwszy epik z Pająkiem mógłby mieć szanse (wydaje mi się). Pytanie co z następnymi.
-
Lepiej Egmontowi pisać żebyśmy cofnęli się w przeszłość
Ja wolę żeby szli do przodu, aż do Sagi Klonów włącznie. Na cofanie przyjdzie jeszcze czas.
-
Ja wolę żeby szli do przodu, aż do Sagi Klonów włącznie. Na cofanie przyjdzie jeszcze czas.
No w tempie 3 tomów rocznie podczas gdy Marvel wydał już kilkanascie a wydaje 2 rocznie?
Możnaby ankiete tu na forum zrobić co po tomie 22 (listopad br.) a potem im to spamowac na social media. Mam złe przeczucie, że jeżeli będzie skok do 25 to już do przeszłości nie wrócimy. Pewnie za pare miesiecy sam Egmont bedzie musial podjac decyzje co z epikami w 2023.
-
Ja zaznaczyłem wszystko po 2000 roku + lata 60. Głównie dlatego, że w latach 60 Stan Lee oraz chyba wszyscy autorzy po 2000 roku, przestali lać wodę i zasypywać zbędnymi dialogami. Nie wiem czy też tak macie, ale ja jak czytam komiks z lat 80-90 to często sobie mówię jakie dymki można by było wywalić, a nie wpłynęło by to w żaden sposób na historie. Np. coś w stylu: "Muszę skoczyć tam, aby zaskoczyć przeciwnika od tyłu.". Oczywiście jest kilku autorów którzy starali się w latach 90 przejść na styl z lat po 2000 roku, ale jest ich co najwyżej kilku.
Najbardziej z tego wszystkiego szkoda mi Rise of Apocalypse, które gdyby było napisane w innych latach mogło by być dużo lepszym komiksem. Zmarnowany potencjał.
-
Podsumowując to wyniki wyszły takie same jak na grupach komiksowych
Poniżej zestawienie wyników ankiet (z grup facebookowych zaktualizowane)
grupa A-komiksowo
(https://i.imgur.com/ZqfIKcX.jpg)
grupa Komiksy Bez Granic
(https://i.imgur.com/vJuuAzd.jpg)
grupa Komiksy TM-Semic - miłośnicy, pracownicy, wspomnienia, zdjęcia, etc.
(https://i.imgur.com/iszBpe4.jpg)
forum komikspec.pl
(https://i.imgur.com/yWhMU38.jpg)
Ktoś coś więcej zrobił przez ten tydzień? Jakieś inne ankiety/badania/itp. które obaliłby by to co wcześniej pokazałem. Bo jak na razie wyniki z forum potwierdzają to co wyszło wcześniej z ankiet już przedstawionych w wątku Spider-man.
-
Stanowcze NIE !!! Dyskryminacji lat 70-tych :P W ramach protestu nie głosowałem :-X
-
Ktoś coś więcej zrobił przez ten tydzień? Jakieś inne ankiety/badania/itp. które obaliłby by to co wcześniej pokazałem.
Tak w sumie to ja już zapomniałem, jaką tezę miała udowadniać ta ankieta.
-
Jestem zaskoczony, że to na naszym forum najwięcej osób zagłosowało na współczesność.
Tak w sumie to ja już zapomniałem, jaką tezę miała udowadniać ta ankieta.
Chyba to, że lata 60-te się nie sprzedadzą.
Ja powiem tak - jeżeli znajdą się chętni to Egmont niech wydaje jak najwięcej. Sam osobiście jestem zainteresowany tylko latami 80-tymi i 90-tymi. Ale jeśli wcześniejsze lata Egmont wydałby na offsecie to też wziąłbym do kompletu. Jednak szansę na taki ruch Kredmontu oceniam na 0,01%.
-
No to trochę nie zagrało, bo patrząc tylko po wynikach tego głosowania nie jest tak źle z tymi ramotami, zamiast tych wszystkich Marvel Now, 2.0, Fresh, DC Odrodzenie, itd, od których uginają się półki, Egmont powinien cisnąć ze starociami.
I olać to całe Vertigo, bo tylko 6% nie czyta superhero xD
-
Ktoś coś więcej zrobił przez ten tydzień? Jakieś inne ankiety/badania/itp. które obaliłby by to co wcześniej pokazałem. Bo jak na razie wyniki z forum potwierdzają to co wyszło wcześniej z ankiet już przedstawionych w wątku Spider-man.
Może tytułem doprecyzowania głosowałem na 80-90 Ale obecnie generalnie praktycznie nic po około 1993 mnie nie interesuje. Wiec zdecydowanie bardziej ejtisy.
A z taka połączoną grupą 80-90 wiadomo, że żadna era nie ma najmniejszych szans. Bo nie dość, że były to najlepsze czasy dla komiksu (i muzyki, filmu etc.) to jeszcze jest to aż 20 lat.
-
Jestem zaskoczony, że to na naszym forum najwięcej osób zagłosowało na współczesność.
Chyba nie. Na lata 80 /90 zaglosowaly 53 osoby, na wspolczesne, po 2000r - 43.
-
W sumie niejasno się wyraziłem. Chodziło mi o kategorie "współczesność po 2012, bo każdy kocha restarty" - w sensie że u nas na forum zdobyła najwięcej głosów ze wszystkich tych miejsc gdzie była umieszczona ankieta.
-
Tak w sumie to ja już zapomniałem, jaką tezę miała udowadniać ta ankieta.
Ano taką, że epiki z klasycznym Spider-Manem się nie sprzedadzą. Kolega tak bardzo chce wygrać konkurs, którego nie ma, że nie stworzył ankiety z prostym pytaniem "czy będziesz kupował epiki Spider-Mana od numeru 1?", tylko "z jakich lat lubisz komiksy", co udowadnia tak na zdrowy rozum niewiele. Ja też w tym udziału nie brałem, lubię wszystkie.
-
No ja się generalnie z tym zgadzam (w większości), natomiast z samej tej ankiety to nie wynika, niczego nie udowadnia i nie jest w ogóle miarodajna.
-
Wynika to co wszyscy wiedzą, druga połowa lat 80-tych i początek lat 90-tych to jeden z najlepszych okresów dla komiksu superbohaterskiego (i komiksu wogóle) obfitujący w największą ilość żelaznych klasyków. Natomiast nie udowadnia absolutnie, że Egmont na wydaniu epików Spider-Mana od początku finansowo popłynie.