Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy amerykańskie => Wątek zaczęty przez: JanT w Pn, 01 Kwiecień 2019, 19:10:12
-
Propozycje zebrane to jedziemy z głosowaniem :)
5 głosów.
-
Zapomniałem zaproponować Batman: Black & White... :-\
-
Zawsze można zrobić 2 ankietę, za jakiś czas :>
-
Ja tylko zaznaczę że Batman Morrisona + Battle for the Cowl, wg mnie jest możliwe takie wydanie. Podział na Batmana i tak jest nie potrzebny cokolwiek z nim wyda Egmont i tak się sprzeda. W ankiecie wręcz miażdży konkurencję, powinien mieć oddzielną ankietę.
-
Batman (...) powinien mieć oddzielną ankietę.
Jestem za :)
-
Green Lantern (Geoff Johnsa) i wszystko jasne. Nie ma innej opcji. Mam cichą nadzieję, że na Pyrkonie poleci zapowiedź ;)
-
Ja na Pyrce licze na GL, Csp America oraz moze cos starego z Batmsnem lub Spider-manem, choc to ostatnie to moze nie bo rynek wybadaja po Spiderze McFarlanea.
-
Zygam juz seriami. Chce zamkniete, jednotomowe historie.
-
Zygam juz seriami. Chce zamkniete, jednotomowe historie.
Tak by było najlepiej. Takie tasiemce jak GL Johnsa to będzie niezłe zatwardzenie dla Old DC ale cóż... vox populi.
Ogólnie większość z tej listy albo mam albo mnie nie interesuje. Ciężko było coś wybrać, ot takie łatanie dziur.
-
Mnie osobiście dziwi nieco obecność Człowieka ze Stali, przecież to co wydało WKKDC to całość, a nie było to w jakiejś prehistorycznej przeszłości, na dodatek można to kupić jeszcze.
-
Ale później była seria Superman: The Man of Steele, i to o nią chodzi.
https://www.goodreads.com/series/62213-superman-the-man-of-steel
-
To były te dalsze tm-semicowe? Te z Brainiakiem co był jeszcze cyrkowcem, Jimmym Olsenem co się rozciągał, Maximą, Draagą itp?
-
Nie wiem dokładnie co jest dalej. Patrząc np. na zawartość drugiego tomu, to z 9 numerów, które on zbiera, u nas były tylko 2. Więc całość tej serii byłaby niezłą gratką dla miłośników Supermana z pierwszych lat TM-Semic.
Edit: Teraz już widzę, że u nas praktycznie pominięto cały okres Supermana, który zebrany jest w tej serii, poza Man of Steele i tymi kilkoma zeszytami po.
Tu jakby co jest zawartość naszych zeszytów: http://www.kzet.pl/2003_07/tmsemic_tabela.htm
A zawartość tamtych tomów masz w podanym wcześniej linku goodreads.
-
Czyli tm-semic wydał tylko oprócz Man of Steel te komiksy z Bloodsportem, Brainiaciem i Jokerem od Johna. Dalej poszły serie pisana na zmianę przez Jurgensa, Sterna i Ordwaya, które się fabularnie przeplatały. Nawet nie wiedziałem, że Stern pisał Supermana, to dlatego te komiksy były fajne. W to mogliby uderzyć.
-
Drugi Knightfall? :o
-
O nie, zapomniałem wspomnieć o Injustice (Injustice 2 też) Toma Taylora. A szkoda, bo to chyba jeden z lepszych komiksów DC i najlepszych jeśli chodzi o adaptacje gier, które zazwyczaj są po prostu kolejnymi potworkami zrobionymi po to, żeby gra miała większą popularność. A Injustice raczej do nich nie należy.
-
Egmont pod gry nie wydaje ;D Ale faktycznie jest to dobra seria.
-
Patrząc na to ile głosów zebrała ta ankieta, postaram się sam w tygodniu zrobić taką z Marvelem, z paroma zmianami.
-
Brak batmanowych Elsewords?!
Ta ankieta to jawna prowokacja!🤔
-
Taka ankieta o niczym nie zdecyduje, czy Egmont to wyda czy też nie. Jest wpisany Grayson i Green Arrow w ankiecie, kiedy Egmont zamyka wydawane serię z nimi, a wy chcecie coś jeszcze? Egmont przekonuje tylko sprzedaż danego tytułu. Więc jeśli zapowiedzą Knigtfall to nie dla tego, że będzie w czołówce ankiety, ale dlatego, że się po prostu Batman sprzedaje.
-
Ale to inny Green Arrow :) To uważasz że na Green Arrow Lemire nie ma szans?
Wg mnie nie prędko, jakby mieli coś wydać z Nowe DC Comics to już by to zrobili, tym bardziej, że nie chcą wchodzić w drogę WKKDC ze względu na klasyki. I mogli by tego uniknąć właśnie wydając komiks z Nowego DC, tym bardziej, że 5 tytułów ciągle się powtarza od startu tej linii wydawniczej od 2013 roku (Animal Man, Swamp Thing, Aquaman Johnsa, Green Arrow Lemire'a, Batman i Robin).
Edit: JanT to bardzo nie ładnie z twoje strony jest kasować posta, kiedy ktoś na niego odpowiadam.
-
(w magiczny sposób pytanie jest później :) )
Ale to inny Green Arrow :) To uważasz że na Green Arrow Lemire nie ma szans?
Wg mnie nie prędko, jakby mieli coś wydać z Nowe DC Comics to już by to zrobili
Ale oni w ogóle nie wydawali nic z DC poza DC Deluxe i Rebirth przez WKKDC a cała ankieta dotyczy tego co będzie po :)
Edit: JanT to bardzo nie ładnie z twoje strony jest kasować posta, kiedy ktoś na niego odpowiadam.
Chciałem wyniki dodać jeszcze.
Na teraz 3 pierwsze miejsca:
Edit
1. Green Lantern (Geoff Johns) 29
2. Batman: Knightfall 22
3. Batman: No Man's Land 20
Batmany realne na pewno ale ciekawe co z tymi Latarniami :)
-
Green Lantern (Geoff Johns) jest dlatego pierwszy, bo Batman ma kilkanaście serii w ankiecie i jestem przekonany, że to trochę rozbiło głosy, zamiast jej koncentrując na samym Batmanie. I zapomniałeś dodać Batman War Games :D
-
I tak by chyba nie zagroziło tym dwóm z podium.
-
I tak by chyba nie zagroziło tym dwóm z podium.
Myślę, że sam Batman: Knightfall miażdżyłby resztę i to znacznie.
-
A ludzie narzekali, że tyle Batmana w DC Deluxe...
-
Tu i tak decydują portfele kupujących, a ci przeważnie wolą to co dobrze znają. W tym przypadku Batmana właśnie.
-
^No chyba, że nowe filmy DC coś zmienią, Aquaman ze sporą ilością widzów w Polsce, Shazam skierowany do młodszych widzów czy film o Jokerze może coś zmienią, chociaż na to trzeba jeszcze parę lat poczekać.
-
Aquaman ze sporą ilością widzów w Polsce
I co z tego, że miał. Egmont i tak pokpił w tym wypadku sprawę i wydał Antologię, która nie jest sama w sobie zła, ale to jest taka wyrywkowa zbieranina historii. Znowu się powtórzę, ale lepszym rozwiązaniem było wydanie runu Johnsa spokojnie mogliby zmieścić całość w dwóch tomach, zresztą o tą serię od początku był pytania, kiedy wystartowało Nowe DC Comics. Błędem jest twierdzenie, że Egmont słucha co chcą czytelnicy, czy też patrzy na takie ankiety jak ta.
Shazam skierowany do młodszych widzów
Z Shazamem to jest taki problem że poza wydanymi u nas Shazam!: The Monster Society of Evil oraz Shazam z New52, to za wiele nie ma. Z tych nowszych to dłuższa seria The Power of Shazam! oraz mini serię Shazam!: The New Beginning i The Trials of Shazam! (i pewnie coś tam jeszcze co przeoczyłem), bo reszta to starsze historię, które raczej nie podejdą obecnemu czytelnikowi (szczególnie te z Fawcett Comics).
-
Tu i tak decydują portfele kupujących, a ci przeważnie wolą to co dobrze znają.
Coś w tym jest. Kiedyś zawsze chciałem przeczytać komiksy z takimi postaciami jak Flash, Justice League, Cap. America itd. a jak Egmont, Eaglemoss i Hachette zaczęły w ostatnich latach wydawać je na większą skalę to doszedłem do wniosku, że losy tych postaci kompletnie mnie nie obchodzą a komiksy z nimi nudzą. Dla mnie już po wsze czasy będzie się liczyć tylko "wielka piątka" TM-Semic. Z superbohaterów, których nie znam z dzieciństwa a polubiłem jest tylko Daredevil, ale on akurat ma szczęście do scenarzystów.
-
Coś w tym jest. Kiedyś zawsze chciałem przeczytać komiksy z takimi postaciami jak Flash, Justice League, Cap. America itd. a jak Egmont, Eaglemoss i Hachette zaczęły w ostatnich latach wydawać je na większą skalę to doszedłem do wniosku, że losy tych postaci kompletnie mnie nie obchodzą a komiksy z nimi nudzą. Dla mnie już po wsze czasy będzie się liczyć tylko "wielka piątka" TM-Semic. Z superbohaterów, których nie znam z dzieciństwa a polubiłem jest tylko Daredevil, ale on akurat ma szczęście do scenarzystów.
Bo te wydawnictwa najwyraźniej wydają po prostu te komiksy, które Ci nie pasują. A wybór na choćby comixology jest naprawdę spory, i nawet taki Flash miał ciekawe przygody (choć to bardziej w przypadku Westa).
Ewentualnie pasuje tu stwierdzenie ''Reality is often disappointing''.
-
Bo te wydawnictwa najwyraźniej wydają po prostu te komiksy, które Ci nie pasują.
Ale wszystko?
Według mnie trudno czerpać satysfakcję z lektury typowego komiksu superhero Marvel/DC, nie mając żadnego sentymentu i estymy do danej postaci. Bo dopiero wtedy zauważa się wszystkie gatunkowe głupotki i uproszczenia. Niesamowicie zawiodły mnie komiksy z Avengers, bo jak X-Men uwielbiam przede wszystkim za to, że są jak rodzina, to Avengers są pisani w stylu 'koledzy z pracy'. W całej historii tej grupy chyba tylko Bob Harras pisał mścicieli w sposób bardziej zbliżony do tego jak u mutantów.
Przy okazji, wyjaśni mi ktoś fenomenalny wynik w ankiecie Green Lantern Johnsa? Kiedyś zacząłem to czytać, ale dość szybko porzuciłem. Pamiętam, że niczym się ten komiks nie wyróżniał jakoś specjalnie na plus.
-
Ale wszystko?
Według mnie trudno czerpać satysfakcję z lektury typowego komiksu superhero Marvel/DC, nie mając żadnego sentymentu i estymy do danej postaci. Bo dopiero wtedy zauważa się wszystkie gatunkowe głupotki i uproszczenia. Niesamowicie zawiodły mnie komiksy z Avengers, bo jak X-Men uwielbiam przede wszystkim za to, że są jak rodzina, to Avengers są pisani w stylu 'koledzy z pracy'. W całej historii tej grupy chyba tylko Bob Harras pisał mścicieli w sposób bardziej zbliżony do tego jak u mutantów.
Przy okazji, wyjaśni mi ktoś fenomenalny wynik w ankiecie Green Lantern Johnsa? Kiedyś zacząłem to czytać, ale dość szybko porzuciłem. Pamiętam, że niczym się ten komiks nie wyróżniał jakoś specjalnie na plus.
Kolejny raz potwierdza się, że superhero nie jest dla Ciebie. Po prostu z niego wyrosłeś, nie ma się czego wstydzić. Nie wiem dlaczego ciągle się pchasz w ten gatunek mimo nieustannych rozczarowań. To musi być strasznie autodestrukcyjne.
Green Lantern Johnsa to najlepsze (i najrówniejsze przez cały run) superhero DC z tamtego okresu. Jeżeli to, nie jest w stanie cię kupić, to nie ma ratunku.
-
Myślę że dużo osób głosuje na te Latarnie a nie czytali.
-
Myślę że dużo osób głosuje na te Latarnie a nie czytali.
Myślę, że dużo osób głosuje na komiksy, których nie czytali, a które chcą przeczytać.
-
Myślę, że dużo osób głosuje na komiksy, których nie czytali, a które chcą przeczytać.
To wiadomo :) Tylko zrobiła się już taka mega epickość obok tych Latrnii a jak dla mnie jest to trochę przesadzone i znalazłbym lepsze rzeczy na tej liście np Hitman cz Sleeper :)
-
Myślę że dużo osób głosuje na te Latarnie a nie czytali.
Coś insynuujesz? Głosowali bo osoby, które czytały, a jest ich na forum kilka, polecają. I bardzo słusznie. Do tej historii z Rebirth w ogóle się nie umywa. To co zrobił Johns dla Latarni to jest fenomen.
-
Jest wyżej.
-
Tylko zrobiła się już taka mega epickość obok tych Latrnii a jak dla mnie jest to trochę przesadzone i znalazłbym lepsze rzeczy na tej liście np Hitman cz Sleeper :)
Możliwe. Sam jak czytałem Tajną Genezę w WKKM z runu Johnsa, to po tych "ochach" i "achach" byłem zawiedziony. Oczywiście wiem, że to tylko fragment długiej historii. Ale całość z chęcią bym przeczytał i oddałem głos na ten run.
-
Myślę że dużo osób głosuje na te Latarnie a nie czytali.
Szkoda, że nie poszły te wydania Deluxe z WKKDC (dla prenumeratorów), bo tam było sporo Zielonej Latarni. Pewnie to jakoś by nasyciło apetyty.
-
Komiksy Johnnsa są popularne bo są megałatwym w odbiorze komiksowym fast foodem.
-
Komiksy Johnnsa są popularne bo są megałatwym w odbiorze komiksowym fast foodem.
Czyli praktycznie jak ponad 90% innych komiksów Marvela i DC.
-
Komiksy Johnnsa są popularne bo są megałatwym w odbiorze komiksowym fast foodem.
Trochę za duży skrót myślowy. Nie mówię, że to nie wiadomo jak wzniosła historia, ale z drugiej Jones mocno rozbudował uniwersum latarników. I owszem jest to kosmiczny akcyjniak, ale nierzadko uderza w mocniejsze i głębsze tony.
-
Naprawdę wierzycie w to, że Egmont zacznie wydawać więcej DC?
Naprawdę wierzycie, że to kolekcja przeszkadzała wydawać inne pozycje ze "Starego DC"? No przecież dwie kolekcje Marvela nie przeszkadzają im wydawać masy "Klasyki Marvela" - ech, ile razy było już to wałkowane to szkoda gadać.
Po prostu teraz Marvel sprzedaje się lepiej to wiecej sprzedają, a DC sprzedaje się gorzej to wydają mniej. I tyle.
PS Naprawdę ktokolwiek wierzy, w realność wydania Latarni Johnsa?
Serio? Mieliby wydać tak mało popularną marke w Polsce, która do tego ma masę tomów?
Serio ktoś w to wierzy?
-
Naprawdę wierzycie w to, że Egmont zacznie wydawać więcej DC?
Naprawdę wierzycie, że to kolekcja przeszkadzała wydawać inne pozycje ze "Starego DC"? No przecież dwie kolekcje Marvela nie przeszkadzają im wydawać masy "Klasyki Marvela" - ech, ile razy było już to wałkowane to szkoda gadać.
Po prostu teraz Marvel sprzedaje się lepiej to wiecej sprzedają, a DC sprzedaje się gorzej to wydają mniej. I tyle.
PS Naprawdę ktokolwiek wierzy, w realność wydania Latarni Johnsa?
Serio? Mieliby wydać tak mało popularną marke w Polsce, która do tego ma masę tomów?
Serio ktoś w to wierzy?
Teoria ze sprzedażą może być prawdziwa. Jednak jest coś na rzeczy jeśli będzie nowa seria Black Label po kolekcji DC. No i samo WKKDC jest współpracą Eaglemoss z Egmontem, Egmont (chyba?) nie pracuje z Hachette nad 2 kolekcjami Marvela.
No i dzięki nowym filmom DC, więcej ludzi zachęci się do komiksów tej korporacji. Marvel miał łatwiej ze względu na ilość ich filmów, bo filmy robiło też Sony czy FOX, a prawa do DC ma tylko Warner Bro(ther)s.
P. S. Tak, serio ktoś w to wierzy. A wejdzie zapewne w to, kiedy będzie premiera filmu Green Lantern Corps. To trochę lat czekania, ale warto.
-
Po WKKDC Egmont na bank będzie wydawał więcej DC. Z "Old DC" zrezygnowali przez WKKDC.
Jakby miało nie być więcej to nie robiłbym ankiety ;D
5 pierwszych miejsc:
1.Green Lantern (Geoff Johns) 40
2.Batman: Knightfall 29
3.Batman: No Man's Land 25
4.Batman Morrisona we francuskim wydaniu 24
5.Legends of The Dark Knight: Norm Breyfogle 19
5.52 19
Batmany pod Latarniami ;D
-
5 pierwszych miejsc:
1.Green Lantern (Geoff Johns) 40
2.Batman: Knightfall 29
3.Batman: No Man's Land 25
4.Batman Morrisona we francuskim wydaniu 24
5.Legends of The Dark Knight: Norm Breyfogle 19
5.52 19
Batmany pod Latarniami ;D
Szkoda, że tak mało różnorodności. DC ma do zaoferowania wiele ciekawych postaci, ale i tak 3 Batmany w top 5. Chociaż gdyby 52 się dobrze sprzedało to może dostalibyśmy także inne serie z mniej popularnymi bohaterami.
-
Batmany pod Latarniami ;D
To oczywiste - tam najciemniej ;D
-
3 Batmany w top 5.
A nawet 4 ;)
-
A nawet 4 ;)
A faktycznie, zgubiłem tego na 5 miejscu patrząc na wyczekiwane przeze mnie 52 :)
-
Żebyście się za bardzo nie przeliczyli z tym więcej DC od Egmontu na jesieni 8)
-
Też nie byłbym tego taki pewien, ale mam nadzieję, że jednak coś tam dorzucą. Nawet więcej niż "coś tam"...
-
Zapowiedzieliby już tego Capa żebym sobie zmienił avatar na coś z DC ;D
Ankieta nie jest bez powodu :)
-
Może na początek jakiś oldscoolowy pojedynczy tom, zamiast wchodzić w jakaś rozległą serię.
-
40 osób zagłosowało na te latarnie bo się tutaj naczytało jakie to rzekomo zarąbiste, a w rzeczywistości jakby zetknęli się z tym miałkim sztucznie nadętym płytkim pisaniem Johnsa, natychmiast by to ich odrzuciło.
-
Może aż tak to nie ale rozczarowania pewnie jakieś by były. Drugie miejsce to dopiero jaja :) Potwierdza się że ludzie chcą to co znają.
-
Jak dla mnie , to właśnie albo nie znają, albo już nie pamiętają. W porównaniu Knightfall do komiksów które były wydawane jeszcze rok wcześniej spadek poziomu zarówno w warstwie scenariuszowej jak i graficznej jest wprost porażający. Chociaż to jeszcze nic w porównaniu do Knightquestu i Knightendu.
-
No włąśnie- ja w przypadku entuzjastycznych wspomnień i nawoływania do wydania Knightfall et co. za każdym razem zastanawiam się, co mi w tym komiksie umknęło, bo nie wspominam lektury jakoś szczególnie dobrze.
-
Było, nie było, Knightfall to już klasyk, pierwszy (?) wielki crossover w Batmańskich seriach. Może młodsi czytelnicy nie mieli okazji czytać, a znają przez nawiązania z pojedynkiem z Bane'm z Dark Knight Rises Nolana. Ja kilka lat temu odświeżyłem sobie Knightfall i byłem zaskoczony, że aż tak mi podszedł. Ale zgadzam się, że Knightquest i KnightsEnd to już była porażka.
W porównaniu Knightfall do komiksów które były wydawane jeszcze rok wcześniej spadek poziomu zarówno w warstwie scenariuszowej jak i graficznej jest wprost porażający.
Jakie konkretnie tytuły masz na myśli?
-
Na dobrą sprawę każdy. Ostatni Arkham, Elektryczne Miasto czy Burzyciel. O takich jednostrzałach jak Poganka, Czarny Pająk czy A Gotham Tale nie wspominam. Sorry ale Dixon i Moench to nie Grant czy Milligan a starzejący się Aparo, okropny Bret Blevins i niewiele lepszy Mike Manley to nie Breyfogle czy Kennedy. Żeby nie było niedomówień, nie demonizuję jakoś strasznie Knightfallu i uważam, że powinien zostać w Polsce wydany jako jeden z najważniejszych eventów w serii Batman, sam go zresztą wtedy kupię. Tylko, że no właśnie eventów, nie wydaje mi się aby akurat Batman potrzebował takich stworów. O wiele bardziej czekam na zbiorcze Black & White.
-
nie mam pojęcia więc oddam głosy na to co mi napisze pierwsza osoba na priv;)
-
Może pora odświeżyć temat i zrobić nową ankietę na "Klasyczne serię DC"? Z pominięciem komiksów z Batmanem i Hitmana.
-
Ale na razie nie wiadomo czy będzie coś oprócz Batmana.
-
A mnie lepiej od Lanterna podchodzi Flash Johnsa, może dlatego że nie jest tak epicko rozjechany, albo Flash poprostu jest jego początkiem w DC i jeszcze mógł się w nim wykazać.