lubię komisy, ale zapytam, o ile to nie tajemnica, jakie nowe hobby?
haha, żadna tajemnica! Wszedłem ostatnio w planszówki solo. Przeszedłem Fateforge: Kroniki Kaan, obecnie przechodzę inną wielką kampanię - Agemonia. Planszówki teraz nieco wypełniają mi potrzebę "widzenia ładnych rzeczy", które dodatkowo nie są na ekranie. Różnice w porównaniu do komiksu są takie, że jest to też interaktywne. Dla super hero wpada mi też Marvel Champions, które solo sprawia też wiele frajdy. W kolejce czekają inne kampanijne gry, które głównie kupowałem oczami (ale też opiniami, bo to nie jest tani biznes

).
Minusem oczywistym jest to, że taką planszówkę znacznie ciężej "odłożyć na półkę", jak jestem zmęczony (a gram głównie wieczorami). Do komiksu wrzuca się zakładkę i na półkę - 10 sekund. Te gry jednak trzeba dograć do końca scenariusza, a potem spakować
A w temacie - dyszka główna wysłana! Ale fajnie się wspomina te dobre przeczytane komiksy, chętnie by się wróciło, ale jednak pamiętam za dużo z nich