1. Kultura Gniewu (5)*
2. Studio Lain (1)
3. Mandioca (2)
4. Lost in Time (4)
5. Scream Comics (3)
6. Hachette (6)
7. Kurc (7)
8. Timof (

9. Studio JG (-)
10. Bum Projekt (-)
* - miejsce w mojej zeszłorocznej topliście
Krótkie uzasadnienia:
Kultura Gniewu - bezapelacyjny zwycięzca!
na plus: mocarna oferta poruszających i niebanalnych tytułów dla wykształciuchów, genialni autorzy (Burns, Clowes, Corben, Świdziński, Paco Roca, Sfar), bezbłędne wydania, świetne promocje, linia Krótkie Gatki, dobry kontakt na forum,
na minus: mało przystępny sklep internetowy, sporo wyprzedanych znakomitych tytułów, no i dalejże z tym Corbenem!
Studio Lainna plus: pasjonacki tryb wydawania tytułów o których marzyliśmy gdy mieliśmy mniej lat (i mniej wyrobione gusty), jakość wydawania grubych tomiszczy, świetny kontakt z fandomem, Roosevelt, Caza, Druillet,
na minus: żywotność w sprzedaży zbliżona do jętki jednodniowej, brak Slaine'a, brak Brygady, linia Lain USA wypiera komiksowe eksperymenty, konieczność zakupu przez Gildię, brak rabatów.
Mandiocana plus: świetne portfolio, wysokojakościowe wydania, świetny zmysł do wyszukiwania ciekawych, a egzotycznych tytułów,
na minus: obsuwy.
Lost in Timena plus: Toppi, Caza, Segura
na minus: większość oferty to dla mnie jednorazowa lektura
Scream Comicsna plus: Schuiten, Ledroit
na minus: odjechane ceny
Hachettena plus: ich wydanie Thorgala zjada egmontowe na śniadanie,
na minus: figurka thorgalopodobna, której w dodatku nie byli w stanie przygotować na czas, babole w tekście (zjedzone literki, powtórzenia materiałów dodatkowych z poprzednich zeszytów).
Kurcna plus: Andreas u mnie zawsze na propsie, Spórna
na minus: za mało Andreasa, taki Koziorożec od dawna prosi się o zbiorcze wydanie.
Timofna plus: ciekawy katalog (który znam o wiele za słabo), sprawne wydawanie Donżonu,
na minus: brak Ralpha Azhama, brak należytego zabezpieczenia komiksów.
Studio JGna plus: kontynuowanie Kolekcji Lovecrafta w świetnym wydaniu,
na minus: reszta ich katalogu to nie moja bajka.
Bum Projektna plus: doprowadzenie do pełnej obecności dotychczasowych tomów Mysiej Straży, Rust Projekt,
na minus: namówienie mojej córy do zakupu kolorowanki za 50 zł.

POZA TOPLISTĄ
Egmontna plus: konsekwentne wydawanie flagowych serii (Sandman, Hellblazer, Corto Maltese), młodzieżowe linie komiksowe w przystępnych cenach, Glutamiluta na forum,
na minus: wmanewrowywanie czytelników w niekompletne serie pod pozorem promocji (gdzie brakujące tomy latami nie są dodrukowywane - Baśnie, Saga o Potworze z Bagien, Moebius USA mimo chwalenia się nimi w aktualizowanym co rok), generyczny i bezpieczny katalog.
Jaguarna plus: sprawnie wydawane Dog Many,
na minus: zarzucenie Pamiętnika 8-bitowego wojownika.
JPFna plus - zgrabne "luksusowe" wydanie Fullmetal Alchemist,
na minus - niespieszne tempo wydawania (przy 3 tomach na rok serię zbierać będziemy 6 lat), śmierdzący druk (nie sądziłem, że to kiedyś napiszę).
Reszty wydawców nie podejmuję się oceniać, bo w ubiegłym roku nic (lub prawie nic) od nich nie czytałem