Tegoroczna edycja ZK okazała się wielkim sukcesem, nie spodziewałem się takiej frekwencji. Miałem plan pojawić się już po 10.30 natomiast w piątek za mocno powalczyłem z łychą i finalnie pojawiłem się w samo południe. Akurat trafiłem na moment, kiedy był chyba największy ruch, ponieważ momentami ciężko było przedostać się w niektóre miejsca w sali. Midar, Szekak, Teli, Death, Alexandrus888, muaddib - dobrze było Was ponownie spotkać

W tym roku sezon zaczął się wyjątkowo wcześnie. Udało się porozmawiać, wypić złocisty trunek i przy okazji zjeść coś dobrego. Organizacja była naprawdę dobra, poprzeczka została ustawiona wysoko. Myślę, że sami autorzy byli zadowoleni, pokazali się szerszemu gronu czytelników, z tego co zaobserwowałem sprzedaż zinów była niezła. Co jakiś czas komiksy znikały ze stolików i musiały być na bieżąco uzupełniane.
W piątek pojawiłem się na finisażu wystawy Piotra Nowackiego, a także w klubie Proza na bitwie komiksowej. Tam również frekwencja była bardzo dobra. Sama Mediateka posiada potężne zbiory, jest z czego wybierać. Wrocław nie ma na co narzekać

Długo zastanawiałem się nad zakupem pracy od M. Laszlo ale ostatecznie zrezygnowałem i zaopatrzyłem się w sam komiks wydany specjalnie z okazji ZK i krótki zbiorek grafik.
Zdjęcia dodam zapewne jutro wieczorem, gdy wrócę do domu.
Do zobaczenia w Krakowie. Dwa festiwale będą ciężkie do ogarnięcia, ale na jeden postaram się przyjechać. Plotka głosi że zaproszony został Zoran Janjetov oraz o ile niczego nie pomyliłem Zanzim. Pewnie muaddib mnie poprawi, jeżeli coś przekręciłem.
Do następnego!