Mi punkt 12 muliło przy każdym etapie, ale jakimś cudem po paru minutach ładowania udało się kupić i zapłacić za Murphy'ego, potem stronę wywaliło przy powrocie, ale dostałem na maila już bilet więc na szczęście wszystko jest ok.
Ale generalnie patologią jest, że reklamują się jako międzynarodowy festiwal, a dają 30 biletów na dzień na autora (na Sienkiewicza nawet 20, sic!) - mam nadzieję, że przynajmniej jak tak mało to autorzy będą robić wrysy w komiksach, a nie szybki podpis i dziękujemy.