Podobno w sobotę ma się lać kobieta z mężczyzną w małych rękawicach, a na stole sędziowskim tańczyć ma czerwony pingwin. Czerwony pingwin jest specjalnym gościem z daleka, jego opieka kosztować może wiele tysięcy złotych, przez co sami rozumiecie nie starczy na inne kwestie. Sami także rozumiecie, że czerwony pingwin sam w sobie powinien przyciągnąć widzów, także takie nikomu niepotrzebne rzeczy jak lista wystawców czy program schodzą na dalszy plan.