Autor Wątek: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025  (Przeczytany 18926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline starcek

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #90 dnia: So, 17 Maj 2025, 22:31:58 »
Na stoisku Ongrysa zjawił się niczym hiszpańska Inkwizycja zgadnijcie kto. Mam wrys i ja. Tylko myć się nie mogę.

Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Takesh

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #91 dnia: So, 17 Maj 2025, 22:49:12 »
Tadzio? Pięknie  ;D

Offline starcek

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #92 dnia: So, 17 Maj 2025, 23:12:44 »
Zawsze można liczyć na jego fantazję. 

Zakładki do Żbika są takie - trzy dwustronne.


Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Takesh

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #93 dnia: So, 17 Maj 2025, 23:46:52 »
Odnośnie nagród Orient Menów. Komiks z najlepszym scenariuszem i rysunkiem nie wygrał, bo...?

Futuro Darko rewelacyjny!! Oby szybciej była kolejna część...

Offline kierpic

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #94 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 00:03:59 »
Wrzucam kilka zdjęć że stoisk i sesji autografów. Miguelantxo Prado wygrał we wrysy, niestety w niedzielę już go nie będzie.
Ze względu na zmienną pogodę, oficjalna strefa autografów powinna odbywać się we wnętrzu Pałacu lub Muzeum. A tak mieliśmy chaos organizacyjny, przez brak informacji gdzie dany autor się pojawi.

































Pozdro dla mocnej reprezentacji forum!

Offline Death

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #95 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 00:40:50 »
A ma ktoś rysunek Prado w Nocach Nieskończonych i pokaże, żebym mógł chodzić jutro dzisiaj wkurzony z tej zazdrości cały dzień? :) To moje ulubione opowiadanie z tego sandmanowego zbiorku, uwielbiam Serce Gwiazdy, razem z Gaimanem ostro zarządzili.
« Ostatnia zmiana: Nd, 18 Maj 2025, 01:38:20 wysłana przez Death »

Offline kierpic

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #96 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 01:15:47 »
Proszę bardzo



W nowym wydaniu, pomimo kolorowej wklejki, wrysy Sandmana są świetne. Na pewno ktoś zaprezentuje.

Offline Szekak

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #97 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 06:26:42 »
 ;)

Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Endriuu

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #98 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 06:42:55 »
Wrzucam kilka zdjęć że stoisk i sesji autografów. Miguelantxo Prado wygrał we wrysy, niestety w niedzielę już go nie będzie.


Dlaczego nie będzie? Wydawnictwo mówiło, że o 11:00 na stoisku będzie.

Offline Midar

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #99 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 09:24:29 »


Prado super rysował, chociaż warunki na strefie, w piątek miał nędzne. Ręce grabiały od lodowatego wiatru, w butlach lamp ogrzewających od dawna nie było gazu i zapadał zmrok. Nawet zaproponowałem, że będę mu przyświecał telefonem. Jakieś zewnętrzne światło było, ale żeby je włączyć  decyzję musiałby podjąć jakiś nieuchwytny administrator. Za organizację strefy „pała” się należy.

Offline PabloWu

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #100 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 09:48:39 »
Ja że swojej strony polecam udać się do autora komiksu "Hexenberg 1626" Artura Biernackiego. Niesamowity wizualnie komiks z soczystą truskawką na torcie w postaci fantastycznego wrysu. Prawdziwa uczta za jedyne sześć dyszek  :) 8)
 

Offline Leyek

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #101 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 12:11:44 »
Ze względu na zmienną pogodę, oficjalna strefa autografów powinna odbywać się we wnętrzu Pałacu lub Muzeum. A tak mieliśmy chaos organizacyjny, przez brak informacji gdzie dany autor się pojawi.

Delikatny jesteś. Ta strefa autografów to była ŻENADA i trzeba o tym głośno mówić. Drugi największy festiwal komiksowy, w stolicy kraju, a warunki takie, że jakby autorów zamknąć w chłodni to chyba mieliby lepsze warunki. Zimno, większość czasu wiało (choć lepiej to by oddawało chyba słowo piździło). Przy namiotach wydawców było 2 razy cieplej niż na tej "strefie". Wiadomo pogoda była jaka była, ale:
1) jej prognozy były znane z tydzień wcześniej
2) nawet jakby to było nagłe załamanie pogody to organizatorzy powinni mieć przemyślane rozwiązanie alternatywne.
No ale wyszło jak to zawsze u nas. Prowizorka i klejenie na ślinę.
Nas fanów jak wiadomo każdy ma w tyłku, polscy autorzy wiedza jak jest i pewnie żeby na tym rynku istnieć muszą być przyzwyczajeni do tej prowizorki, ale przed goścmi zagranicznymi to jest wstyd na całej linii, a pewnie dalej się to info też rozniesie. Do tego w takcih warunkach w piątek musiał też pracować np. nestor naszego komiksu p. Skrzydlewski. W Łodzi strefa przy napierdalających z głośników basach, w Warszawie w lodówce. Piękna wizytówka kraju. Wstyd, wstyd, wstyd.

@Łazur Ty masz zasięgi, może pociągnij temat.

Drugi minus, ale przy tamtym to malutki to sobotnie spotkania z częścią autorów na 4 piętrze Pałacu, od którego namioty komiksowe były najdalej ze wszystkich.

A tak to standard festiwalowy, dobra atmosfera, bolące nogi, zakupy (dość małe) i wrysy.

Świetne spotkanie autorskie z Ottoichem, było nagrywane więc mam nadzieję, że dość szybko będzie dostępne na YT. Kto nie czytał Zardzewiałego tankowca powinien szybko nadrobić, mocny kandydat do komiksy roku (ale raczej tutaj na forum, bo te OrientMany czy nagrody NF to cyrk i się już nawet komentować dłużej nie chce - Człowiek-cel lepszym komiskem niż CE - śmiech przez łzy).

PS. Igor Barańko jest świetny. 3 minuty, bez szkiców, a wrysy takie, że hej. Czytajcie Wdówkę bo to jedna z najlepszych serii u nas obecnie wychodzących (ma być 6 lub 8 części docelowo).
« Ostatnia zmiana: Nd, 18 Maj 2025, 14:02:30 wysłana przez Leyek »

Offline kierpic

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #102 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 13:43:34 »
Delikatny jesteś.
No przecież wiesz.

[...] nestor naszego komiksu p. Wróblewski.
Pan Skrzydlewski ;)

Było tak jak napisał Leyek.
Oprócz nieobecności Prado, w niedzielę Mousse zrobił wrysy tylko kilku osobom. Powód ten sam, odlot samolotu. Co za niespodzianka  ::)

Offline Leyek

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #103 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 14:05:19 »
Oprócz nieobecności Prado, w niedzielę Mousse zrobił wrysy tylko kilku osobom. Powód ten sam, odlot samolotu. Co za niespodzianka  ::)

W sobotę na strefie Mousse siedział i się nudził.
Z Prado słabo rozegrana sprawa bardzo, po co robić rozpiskę o 3 dniach obecności na stoisku, jak wiadomo, że autor odlatuje wcześniej i nie jest w stanie fizycznie być w niedzielę.

Offline nocny

Odp: Komiksowa Warszawa 15-18.05.2025
« Odpowiedź #104 dnia: Nd, 18 Maj 2025, 14:24:41 »

1) jej prognozy były znane z tydzień wcześniej
2) nawet jakby to było nagłe załamanie pogody to organizatorzy powinni mieć przemyślane rozwiązanie alternatywne.

To już było rozwiązanie alternatywne. Pierwotnie strefa autografów to 2 małe namioty tam wśród namiotów wydawców.
Ale tak, strefa autografów FATALNA, w taką pogodę strefa nie powinna być na zewnątrz (moim zdaniem w taką pogodę całe targi nie powinny być na zewnątrz ale to już przechodzimy do tego, że moim zdaniem robienie takiego wydarzenia na zewnątrz gdy pogoda może być każda jest dziwacznym pomysłem i jak pokazuje ten rok totalnie się nie sprawdza. Całe targi na przemian zimno, wiatr, deszcz, grad, słońce). Słyszałem o rezygnacji z robienia wrysów z powodu zimna dwóch artystów, widziałem taką sytuację u trzeciego. Najwięcej czasu spędziłem z twórcami RIP i panowie niby w dobrych humorach ale dwa dni siedzenia w zimnie i wietrze (i na stosiku i na strefie) to podejrzewam, że w środku jednak myśleli co innego. Zresztą z jakiegoś powodu ostatnią sesję na strefie udało się dla nich (i tylko dla nich) zorganizować w muzeum więc może się komuś skarżyli.

Ale osobiście wyjazd uważam za bardzo udany (pod kątem wrysów bo tylko po to właściwie jeżdżę na te imprezy). Mega fajnie spotkać osoby, z którymi się widuję te dwa razy w roku w Wawie i Łodzi, bardzo lubię ten klimat kolejek w tym towarzystwie i zbierania wrysów. Dla mnie mega zabawa i świetnie spędzony czas. Choć mimo, że to napisałem, to jednak bardzo fajnie by było, gdyby w Łodzi było tak jak w Wawie czyli bez stania po numerki ;)