Miałem coś napisać wczoraj, ale dwie godziny po powrocie urwał mi się film. Reset systemu trwał ok. trzynastu godzin. Dlatego piszę dopiero dziś.
Po pierwsze:
DZIĘKI
DZIĘKI
I JESZCZE RAZ DZIĘKI
Wszystkim którzy przyjechali, wszystkim którym się chciało, wszystkim którzy sprawili, że ta edycja MFKiG okazała się lepsza niż się zapowiadała. Ludziom z Kolejkonu, tym z forum i tym spoza naszego undergroundu. Nie będę wszystkich wymieniał, ale wy przecież wiecie o co mi chodzi. Atmosfera świetna godziny na rozmowach z wami są dla mnie esencją tych targów.
Dwa biję się w pierś i sypie głowę popiołem. Początkowo nie nastawiałem się na świetną emefkę a informacje płynące z kanałów organizatora postawiły poprzeczkę dość nisko może, dlatego właśnie tak pozytywnie się rozczarowałem. Gdyby w przyszłym roku udało się wykopać na pysk "admina śmieszka" i postawić na rzetelne informacje byłoby lepiej.
Strefa komiksu niezależnego okazała się według mnie bardzo świetnym komiksowym "pchlim targiem" i świetnym klimatycznym miejscem o zapachu komiksowej bohemy

Strefa autografów na 5 z minusem. Cieszy mnie, że wróciły numerki i względny porządek. Chłopaki z organizacji to klasa sama w sobie. Cieszą chwile rozmów z artystami i ta chwila, gdy możesz przybić żółwika z mistrzem Kasem

Skąd minus. Przede wszystkim za wydawanie numerków z godzinnym opóźnieniem w stosunku do otwarcia targów. No i za KiKogedon. Wystawienie kajkoszy na przód sceny okazał się fatalnym błędem taktycznym i zaważył na tym, że po raz ostatni biorę numerek do tej grupy. Zdecydowane marnowanie soltu.
Po kikogedonie naszła mnie myśl, że powinna powstać dodatkowa mini strefa autografów komiksu dziecięcego. Do strefy tej nie powinno być numerków i klasycznego kolejkonu, ale wstęp priorytetowy powinny mieć dzieciaki w wieku 15-. Dorośli zaś jak autor jest wolny. Sorki, ale córka niby miała numer trzy do Kajków a nie dała rady przebić się przez ścianę dorosłych, a niestety 95% dzieciaków przychodzi pod scenę bez wsparcia. I właśnie kajkoszy młoda wspomina najgorzej.
Jednak była to wina złego ustawienia ich na scenie. Odsunięcie ich o metr w głąb lub zwrócenie tyłem do widowni rozwiązałoby problem. Podejrzewam, że mogło to się też wiązać z niespodziewanym pojawieniem się Kasprzaków co wymusiło na organizatorach improwizowane i szybkie decyzje.
W sumie to jedyna łyżka dziegciu w beczce miodu.
Wracając do pozytywów. Chcę jeszcze z dodać, że wycofuję swoje wcześniejsze słowa o tym, że Tomek Kołodziejczak nie zasłużył na bezę z porzeczką. Zasłużył. Może i większość budżetu na gości zjadł Kim, ale Ci którzy byli na strefie i tak byli świetni, a po słabych covidowych latach my fani byliśmy tak wyposzczeni, że chcieliśmy jak najwięcej. W każdym razie liczę na przyszły rok. Jeśli pyknie i wśród gości znajdą się równie wspaniali ludzie co teraz i może ze dwie, trzy Europejskie sławy, a inflacja do tej pory mnie nie zje, to przytaszczę ze sobą na panel Egmontu tort bezowy

Sama Arena jak zwykle, może trochę niewygodna, miejscami ciasna (szczególnie w wąskich gardłach strefy gier planszowych), ale całkiem przyjemna.
I na koniec zastosuję pętlę narracyjną. Dziękuję jeszcze raz kolejkowemu towarzystwu zrobiliście niesamowite wrażenie na mojej córce. Przede wszystkim za luz, uśmiech i odrobinę inteligentnego szaleństwa. Już po kilku chwilach młoda nie czuła się speszona i świetnie się bawiła. Przez cały konwent chodziła pięć centymetrów nad ziemią. Wspomnienia mega, a buzia do wieczora jej się nie zamykała. Jak wspomniała później: "nigdy dotąd nie spotkałam tak fajnych dorosłych" czy "przy was moi koledzy ze szkoły zachowują się jak jakieś dziadersy". No cóż miłe to słowa...
Co do festiwalowych zdobyczy, muszę zrobić ładne skany i po pełną relację zapraszam w późniejszym terminie do mojego tematu.
A co w przyszłym roku....
Jak wspomniałem już wcześniej, o ile nie zje mnie inflacja, zapowiadam kontynuację "pudełka z komiksami i wojen z ochroną" oraz nowość. We wrześniu 2023 otworzę zapisy na nową inicjatywę. Wszystkim uczestnikom Kolejkonu którzy się zgłoszą zorganizuję "Teli mysterybox". Niektórzy pewnie domyślą się co to będzie, ale chwilowo nie będę wchodził w szczegóły.
Jeszcze raz dzięki, do zobaczenia jak najszybciej.
Niech Moc będzie z Wami!