Wiesz co? Powiem szczerze, mam alergię na ludzi wypisujących takie bzdury. Najpierw twierdzisz, że nie sięgasz po polskie komiksy, bo ich nie znasz, przyciśnięty do muru zaczynasz opowiadać jakieś farmazony o wyższości Marvel/DC, teraz wyskakujesz z mangą.
Napisałbyś uczciwie, o co ci chodzi, zamiast coraz głębiej zapadać się w tej swojej pogardzie wynikającej z ignorancji.
Tzn ja serio nie wiem co w tym dziwnego ani niezrozumiałego, ale spoko rozwinę, może to rozwieje wątpliwości.
Jako czytelnik sięgam po kilka/kilkanaście serii Marvela/DC a czasem coś z innych wydawnictw, ale raczej pojedyncze sztuki w ramach ciekawostki. Manga kiedyś, dziś bardziej anime, tez ze względu na fakt, że lubię komiks w kolorze. No i zwyczajnie szkoda mi kasy i czasu na jeszcze jakieś polskie komiksy. Nie słyszałem o żadnych głośnych tytułach poza Kajko i Kokoszem i zwyczajnie jakoś nie planuje się w to wkręcić i tyle.
Żeby może temu towarzyszyła jakaś przyjemna zachęta to spoko, ale np polska "wersja" Batmana, która ukazała się w "Batman Świat" była słaba, a polskie okładki, które pojawiły się w wydaniach egmontowskich równie słabe no to raczej nie jest to coś, co sprawi że sięgnę po polski komiks z ciekawości, tylko raczej od razu będę omijać go szerokim łukiem.
Napisałbyś uczciwie, o co ci chodzi, zamiast coraz głębiej zapadać się w tej swojej pogardzie wynikającej z ignorancji.
Myślałem, że to forum dla tych, co lubią komiksy, ale widocznie bez znajomości polskich pozycji nie jest się tutaj mile widzianym. Jak coś, to ten festiwal w Łodzi ma w nazwie MIĘDZYNARODOWY, ale spoko najważniejsze, że krajowi twórcy tam będą.