Autor Wątek: 33 MFKiG w Łodzi  (Przeczytany 80107 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline daniel gizicki

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #150 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 09:49:43 »
Podczas festiwalu, będziecie mogli znaleźć Strefę Komiksu Niezależnego składającą się z 13 stoisk, gdzie będzie sporo premier i masa polskich twórców (m.in. Kasia Niemczyk, Robert Sienicki, Jan Mazur, Hubert Ronek czy Grzegorz Pawlak) - warto śledzić stronę Współczesny polski komiks ( https://www.facebook.com/polskiekomiksy ), gdzie po kolei zapowiadamy co i kto tam będzie

Offline Takesh

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #151 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 10:22:49 »
Podczas festiwalu, będziecie mogli znaleźć Strefę Komiksu Niezależnego składającą się z 13 stoisk, gdzie będzie sporo premier i masa polskich twórców (m.in. Kasia Niemczyk, Robert Sienicki, Jan Mazur, Hubert Ronek czy Grzegorz Pawlak) - warto śledzić stronę Współczesny polski komiks ( https://www.facebook.com/polskiekomiksy ), gdzie po kolei zapowiadamy co i kto tam będzie

No po cichu liczyłem, że jednak nasi dopiszą, i to jak! Około 30 twórców, pełno premier, 5 oficjalnych spotkań i rozmowy przy stoiskach. To lubię!

ukaszm84

  • Gość
Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #152 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 10:26:15 »
Szkoda tylko, że sami organizatorzy festiwalu tego nie podają.

Offline daniel gizicki

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #153 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 10:27:20 »
na to już nic nie poradzę

Offline Rodrigues

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #154 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 10:56:12 »
Podczas festiwalu, będziecie mogli znaleźć Strefę Komiksu Niezależnego składającą się z 13 stoisk, gdzie będzie sporo premier i masa polskich twórców (m.in. Kasia Niemczyk, Robert Sienicki, Jan Mazur, Hubert Ronek czy Grzegorz Pawlak) - warto śledzić stronę Współczesny polski komiks ( https://www.facebook.com/polskiekomiksy ), gdzie po kolei zapowiadamy co i kto tam będzie

Na łódzkim Kapitularzu spotkałem Kekube, który również zapowiedział, że będzie na MFKIG i zapewne spotkamy go na wspomnianej wyżej strefie niezalu.

https://www.gildia.pl/szukaj/osoba/kekube
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Pimpek

  • Gość
Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #155 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 11:10:18 »
Polscy autorzy w ogóle są chyba traktowani przez organizatorów jako zło konieczne/coś co jest oczywiste/nic ciekawego, bo zawsze z wielką pompą anonsuje się autorów zagranicznych a rodzimych już niekoniecznie. To chyba jest jakiś polski popeerelowski kompleks czasów gdzie zawsze zagraniczne równało się lepsze/ekskluzywne.

Offline daniel gizicki

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #156 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 11:15:37 »
Jako polski twórca mam bardzo podobne odczucia a przecież (posłużę się cytatem):
"to od polskiego twórcy zaczyna się ten rynek, więc wypadałoby chuchać i dmuchać na każdego z nich." niestety tej zasady często nie podzielaja organizatorzy festiwali. Zwłaszcza tych największych

ukaszm84

  • Gość
Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #157 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 11:49:14 »
Jako polski twórca mam bardzo podobne odczucia a przecież (posłużę się cytatem):
"to od polskiego twórcy zaczyna się ten rynek, więc wypadałoby chuchać i dmuchać na każdego z nich." niestety tej zasady często nie podzielaja organizatorzy festiwali. Zwłaszcza tych największych

Też mnie to zawsze dziwi, że bardziej reklamowani są totalnie nieznani autorzy z zagranicy niż polscy twórcy, nierzadko z bardzo dużym i świetnym dorobkiem. Kompleks zagranicy to chyba dobre wyjaśnienie, ale o ile w kontekście artystów z USA czy Francji jeszcze bym był w stanie to zrozumieć (choć nie popierać), to w przypadku na przykład ludzi z Portugalii czy Brazylii, a i tak bywało, jest to dla mnie totalne nieporozumienie.

Offline Geekboy

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #158 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 12:44:00 »
Też mnie to zawsze dziwi, że bardziej reklamowani są totalnie nieznani autorzy z zagranicy niż polscy twórcy, nierzadko z bardzo dużym i świetnym dorobkiem. Kompleks zagranicy to chyba dobre wyjaśnienie, ale o ile w kontekście artystów z USA czy Francji jeszcze bym był w stanie to zrozumieć (choć nie popierać), to w przypadku na przykład ludzi z Portugalii czy Brazylii, a i tak bywało, jest to dla mnie totalne nieporozumienie.

Może to głupie co napisze ale wydaje mi się, że to dlatego, że mamy ich tutaj w Polsce - pojawiają się na wieku imprezach tematycznych i festiwalach - nie pojawią się teraz to pojawiają się za rok - nie będzie ich w Łodzi to może pojawią się w Warszawie.

Z zagranicznymi twórcami jest inaczej bo muszą się pojawić i przyjechać - taka wizyta w Polsce może się odbyć raz na kilka lat lub może to być jednorazowa akcja - dlatego łatwiej jest próbować zachęcać kimś kto przyjdzie po raz pierwszy i następnym razem niewiadomo kiedy będzie lub już nigdy więcej się nie pojawi.

Offline mandioca

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #159 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 12:55:37 »
Nie jest to kwestia kompleksów.

Polscy autorzy są pod ręką i są łatwiej dostępni. Goście spoza Europy (szczególnie oni), pewnie przyjadą raz w życiu. Więc są gośćmi rzadkimi.
No i kwestia kasy. Ściągnięcie do Łodzi artysty z Warszawy i z Los Angeles to jednak nie ta sama kwota.
Często autorzy zagraniczni wielokrotnie odmawiają (napięte grafiki, konwentów np. w Hiszpanii jest od metra - tamtejszy rynek akurat znam dobrze) więc kiedy już pod długim namawianiu przyjadą to jest święto lasu.

Nie zawsze trzeba przypisywać ludziom złą wolę, kompleksy etc.

ukaszm84

  • Gość
Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #160 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 12:58:14 »
Nie jest to kwestia kompleksów.

Polscy autorzy są pod ręką i są łatwiej dostępni. Goście spoza Europy (szczególnie oni), pewnie przyjadą raz w życiu. Więc są gośćmi rzadkimi.
No i kwestia kasy. Ściągnięcie do Łodzi artysty z Warszawy i z Los Angeles to jednak nie ta sama kwota.
Często autorzy zagraniczni wielokrotnie odmawiają (napięte grafiki, konwentów np. w Hiszpanii jest od metra - tamtejszy rynek akurat znam dobrze) więc kiedy już pod długim namawianiu przyjadą to jest święto lasu.

Nie zawsze trzeba przypisywać ludziom złą wolę, kompleksy etc.

Skoro nie jest to kwestia kompleksów to myślisz, że w Angouleme by bardziej reklamowali Śledzia niż Dufaux?

Offline daniel gizicki

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #161 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 13:00:16 »
co nie zmienia faktu, że nawet jeśli polscy autorzy są "pod ręką" i tanio ich ściągnąć (zwłaszcza, że sporej części nawet się nie proponuje jakiegokolwiek zwrotu kosztów już nie mówiąc o honoraria) to nie znaczy, że nie można ich oficjalnie zaprosić a potem promować. To są podstawy przecież, żeby organizatorzy festiwalu komiksowego wiedzieli co się w ich kraju w komiksie dzieje, pytali autorów nad czym pracują i ich promowali. Dlaczego tak się nie dzieje?

Offline Teli

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #162 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 13:02:30 »
Rzeczywiście autorzy zagraniczni z racji trudności z ich pozyskaniem i nieczęstymi  wizytami mogą być wystawiani na postument gwiazd festiwalu. Nie mam nic przeciw temu. W końcu w nazwie festiwalu mamy jak byk "międzynarodowy". Jednak opuszczenie zasłony milczenia na polskich autorów uważam za nieporozumienie. Zwłaszcza że w zeszłym roku to oni ponieśli na swoich barkach cały festiwal i przypisywanie całej chwały Rosińskiemu trochę mija się z celem.

To że nasi twórcy przyjeżdżają częściej, kontakt z nimi jest łatwiejszy nie znaczy że nie należy ich należycie promować. Zwłaszcza że tego typu impreza pozwala twórcom zaistnieć nie wśród zawodowych komiksiarzy którzy i tak ich znają ale głównie wśród niedzielnych czytaczy. Wychodzi na to że jeśli że nie nazywasz się Rosiński albo Kasprzak (z całym szacunkiem dla obu artystów) to jesteś komiksowym planktonem o którym nie warto wspominać w materiałach promocyjnych. A tym czasem starej gwardii latka lecą i najwyższy czas wziąć się ostro za budowanie i wiązanie z festiwalem nowych, polskich nazwisk które będą filarami na kolejne edycje nie za rok czy dwa ale za dekadę. Nawet jeśli przyjeżdżają na tę strefę komiksu niezależnego niech oficjalny profil rzuca te nazwiska. Tworzy zainteresowanie. Niech ludziki googlują, szukają, a może się zainteresują. Przecież rzucenie posta na FB nic nie kosztuje. A tak na profilu festiwalu wieje nudą i mam odczucie jakby ta edycja była robiona z musu bo trzeba. Zastanawiam się co pokażą w programie (ponoć jutro mają go pokazać) i jak będzie wyglądał regulamin strefy autografów.

Zapowiada się ciekawy tydzień.
Chyba na wszelki wypadek ograniczę kawę żeby mi ciśnienie za mocno nie skoczyło.


Offline Leyek

Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #163 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 13:03:42 »
@mandioca
Na pewno w tym co piszesz jest masa prawdy. Ale spójrz teraz na to od strony takiego polskiego artysty:
- u nas go nie popromują, bo jest:
a) tani
b) ogólnodostępny
ew. już się wg organizatorów "przejadł" odwiedzającym
- na konwenty za granicą go nie wezmą, bo jest:
a) za mało znany
b) za drogi biorąc pod uwagę podpunkt a

I tworzy się zamknięte koło. Jakby go nasi popromowami to może i na jakieś zagraniczne festiwale by się załapał, ale nasi wolą promować często  drugo i trzeciorzędnych twórców z zagranicy.

Pimpek

  • Gość
Odp: 33 MFKiG w Łodzi
« Odpowiedź #164 dnia: Wt, 06 Wrzesień 2022, 13:04:28 »
OK, ale czy to jednocześnie oznacza, że gościa z Łodzi, Warszawy czy Gdańska nie należy zapowiedzieć, podkręcić na niego hype, przedstawić premierę z którą pojawi się na festiwalu. Na stronę czy facebooka festiwalu zaglądają też mniej zorientowani fani komiksów, dla których polski autor może być równie egzotyczny co brazylijski. No i chyba należałoby to czynić z samego szacunku dla autorów krajowych, którzy są fundamentem każdego rynku. Bo to oni są zawsze na miejscu, oni spotykają się z czytelnikami nawet na najmniejszych imprezach, prowadzą warsztaty, xzy publikują z większą lub mniejszą częstotliwością swoje komiksy. Daniel Gizicki informuje tu o Strefie Komiksu Niezależnego. Na jakby nie było niszowym forum. Tymczasem dla organizatorów nie jest to ciekawa atrakcja, którą mogliby spróbować przyciągnąć uczestników festiwalu. A zostały 2,5 tygodnia do festiwalu.