Autor Wątek: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie  (Przeczytany 36243 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #90 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 10:42:10 »
Ja mówię o komiksach superbohaterskich a nie tylko o Marvelu i DC (...) także z Image, IDW, Dark Horse etc.

#nikogo :) Ja cały czas mówię o komiksach Marvel i DC. Invincible mnie kusi, ale ludzie, dajcie spokój. I tak za dużo kasy na komiksy wydaję. W mojej tematyce interesują mnie tylko Egmont, Mucha i Hachette. No i to nowe wydawnictwo, co zapowiedziało wydanie europejskiego Conana. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Liczę też na De Agostini.

Nikt jeszcze nie napisał, nie wrzucił fotki, jak długa jest kolejka po wrysy Rosińskiego.
« Ostatnia zmiana: Nd, 03 Październik 2021, 11:10:21 wysłana przez Bazyliszek »

Offline michał81

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #91 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 12:45:30 »
Bazyl dorośnij dzieciaku. Jeszcze jak przed emefką miałem trochę szacunek do twojej osoby to po usłyszeniu pewnej historii z tobą w roli głównej to nawet on już znikł. Średnio ogarniasz rynek komiksowy nie tylko polski ale całościowo.

Offline Bazyliszek

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #92 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 13:07:24 »
@UP
Taaaak. I pokazywałeś ten szacunek za każdym razem jak mnie od lat atakowałeś na forum. To ja za coś takiego dziękuję. Ciągle wychodzi, że to ty nie masz racji.

Chociaż nie powiem - zainteresowałeś mnie, jakąż to historię o mnie usłyszałeś. Siedzę w tej swojej piwnicy, i gniję i się o sobie różnych rzeczy dowiaduję. :)

Offline freshmaker

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #93 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 16:44:28 »
kolejna emefka zaliczona. było ciekawie i na pewno inaczej niż w poprzednich latach. miałem wrażenie ze atrakcji i gości była połowa a frekwencja taka jak zwykle. skutkowało to niezłym ściskiem. byłem z dzieciakami wiec nie miałem tyle czasu ile bym chciał. kupiłem blera i nowego dylana, zbiorczego kik chciałem kupić w niedziele żeby go nie targać, niestety był już wyprzedany. mam kilka rysunków ale ogólnie ciężko było się dopchać, ludzie widać ze są wygłodniali takich imprez. byłem na spotkaniu z rosinskim ale nagłośnienie było fatalne i praktycznie nie było słychać co mówi.

pozdro dla ziomków z forum z którymi zamieniłem tylko kilka zdań. do zoba na nżk!
« Ostatnia zmiana: Nd, 03 Październik 2021, 17:06:27 wysłana przez freshmaker »

Offline willy_poodle

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #94 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 18:37:34 »
I po festiwalu.
Może nie było zbyt wielu gości, którzy mnie interesowali, ale ogólnie uważam festiwal za udany.
Plan wrysów wykonany.
Kupiłem trochę inne rzeczy niż planowałem, bo część planowanych mnie nie zachwyciła przy przeglądaniu, ale inne, o których nie wiedziałem okazały się ciekawe.
Tysiak poszedł.

Jeśli chodzi o organizację, to nie mam się do czego przyczepić, może z wyjątkiem bannera w centrum Łodzi.
Słabo spełniał swoją rolę, bo przy szybkim rzuceniu okiem trudno było się domyślić czego dotyczył. Nie było grafiki od razu kojarzącej się każdemu z komiksem, skrót MFKiG nie każdemu przechodniowi coś mówi, a pełne słowo "komiks" było prawie niewidoczne.
Możnaby zmienić mikrofony na jakieś lepsze, bo te łapały tylko w linii prostej od góry, a mało kto je tak trzymał i nic nie było słychać.

Co do samej Areny, to mogliby w końcu powymieniać umywalki, bo bardzo trudno nie zachlapać ciuchów i przy okazji całej podłogi dookoła.

Offline freshmaker

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #95 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 18:43:44 »
a to nie są wymienione umywalki? kiedyś były jeszcze gorsze i mniej. ale tak tez sobie zachlapalem krocze.

Offline willy_poodle

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #96 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 18:56:45 »
a to nie są wymienione umywalki? kiedyś były jeszcze gorsze i mniej. ale tak tez sobie zachlapalem krocze.
Na pewno dwa lata temu były te same.

Offline Szekak

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #97 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 20:28:33 »
Ja krociotko, bo ledwo zyje - niesamowita atmosfera, niebywale sytuacje i niepowtarzalni ludzie. Bylo swietnie, wielkie dzieki dla wszystkich i do jak najszybszego zobaczenia. :*

PS. Dla tych co wybyli przed koncem i ominely ich wrysy na masce samochodu to podrzucam. :)





Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Death

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #98 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 20:52:33 »
To da się zdobyć taki wrys, że Thorgal i Aaricia stoją razem? Następnym razem taki chcę. No piękny jest.
Żeby mieć taki to pewnie nie możesz wydać 410 zł na stoisku tylko kupić furę za 300 000 zł.

Offline Bazyliszek

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #99 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 21:05:06 »
Ten samochód zyskał dwa razy na swojej wartości. Coś jak ten dom, na którym Banksy coś stworzył w małym miasteczku w Anglii. :)

BTW - wiadomo po ile teraz chodzą prace Rosińskiego na rynku?

Offline parsom

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #100 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 21:08:49 »
Ktoś wyjaśni o co chodzi z tym autem? I dlaczego nie był to trabant?

Offline kierpic

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #101 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 22:38:01 »
Ktoś wyjaśni o co chodzi z tym autem? I dlaczego nie był to trabant?
Reklama taka. Podobno skuteczna, zaraz po festiwalu, sprzedaż Porsche poszybowała w górę. Sam kupiłem dwa.
A tu zdjęcia z dodatkowymi "rysami"





Dzięki chłopaki za świetny weekend!
Kilka zdjęć pojawi się w najbliższym czasie.
Padam.

Ok, nie mogę się powstrzymać, żeby nie umieścić najlepszego cosplayowego kostiumu tej edycji, wg mnie. Zgadnijcie, o który mi chodzi  ;)

Offline freshmaker

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #102 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 22:40:47 »
najfajniejsza księżniczka disneya kylo ren?

Offline Death

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #103 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 22:51:11 »
Death- to chwal się. Bo naprawdę ciężko będzie pobić wrys Teliego
Przypadkowa historia. No więc cała akcja zaczyna się w piątek wieczorem ok 23, kiedy pełen dla nich podziwu opuściłem ziomków czekających do rana pod Areną na wrys od Rosińskiego. Ja po prostu pojechałem spać na Piotrkowską jednym z ostatnich tramwajów. Ale trochę żałowałem, że w tym roku nie będę miał rysunku Rosińskiego, a dopiero pisałem na forum jak to trzeba go szanować. A tam wszyscy stoją i będą mieli. Nawet nie planowałem wstawać rano, bez budzika, obudzę się, to się obudzę. Obudziłem się przed siódmą i na spokojnie zdążyłem się ogarnąć, walnąć kawę i pojechać pod Arenę. Byłem 20 minut przed otwarciem, jakoś 50. w kolejce. Po mnie ustawiło się 300 osób w ciągu kolejnych 15 minut. Generalnie przypadkowo byłem szybko. Okrążyłem arenę, poszedłem na dół i zobaczyłem znajomych z Krakowa. Stali na Libertago. No to sobie zażartowałem, że pewnie stoją do Rosińskiego, bo widziałem gdzieś info, że on tam o którejś przyjdzie. I faktycznie. Patrzę, kurde przecież jak stanę w kolejce to będę szósty. Głupio byłoby z tego przypadku nie skorzystać. No, ale nie wziąłem z domu żadnego albumu. Zresztą i tak się okazało, że aby stać do Rosińskiego na ich stoisku trzeba najpierw kupić ich album. Ale nie, że sobie przywieziesz z domu album Libertago i bajlando. Musisz kupić tu i teraz. Mam wszystkie, ale myślę wezmę ten drugi czarno-biały i będzie spoko. Ten, który mam w domu kiedyś sprzedam, a zostawię sobie ten z autografem. Pytam czy album za 289 zł już sprawia, że mogę stać w kolejce. Nie, trzeba za co najmniej 300. Nadal to nie był problem, bo kilka dni temu się napaliłem na koszulkę z Thorgalem łucznikiem, tym bardziej, że była opcja czarna. Kupiłem Thorgala 2 za 289 + koszulkę za 120 i zapłaciłem prawie 410. No i spoko, dla mnie zasady obowiązujące na stoisku nie były problemem, bo i tak nie wziąłem do Łodzi żadnego albumu i znalazłem się tam na stoisku bardzo przypadkowo i szczęśliwie. Gdybym się obudził 30 minut później to bym przejechał pod Arenę później. Dla mnie zasady nie były problemem, bo i tak musiałem kupić album na wrys, a koszulkę chciałem, ale osobiście uważam, że jak ktoś ma wszystkie albumy, zapłacił temu wydawnictwu kilka tysięcy złotych, to powinien móc normalnie stać ze swoim albumem do Mistrza. Tym bardziej, że zasad jakoś nigdzie wcześniej nie opublikowano. Było napisane, że niespodzianka, Rosiński o 10:00 na stoisku. Ale prawdziwa niespodzianka spotkała cię dopiero na miejscu jak już przytargałeś tam ciężki album. I tak musiałeś kupić kolejny, nawet jeśli miałeś już wszystkie ich wydawnictwa. Co nas prowadzi prostą drogą do dziewczyny, która przyszła dosłownie 15 sekund po mnie. Miała kolorowego Thorgala za 500 zł i nie była pocieszona, że nagle pojawiły się jakieś (głupie) zasady. No bo były chujowe - wiadomo. No i tak stoimy, gadamy, szef wszystkich szefów ze stoiska liczy w końcu ludzi do Rosińskiego. 1, 2, 3, 4, 5, 6- pani obok mnie, 7 - ja. A ja mówię, że byłem szósty, dziewczyna że spoko. Ale wiadomo, że ją przepuściłem. Mówię, że obojętnie czy będę szósty czy siódmy, nie ma problemu. No bo przecież to nic nie zmieni, prawda? ;) Wtedy jeszcze mój imiennik nie ogarnął, że dziewczyna nie kupiła tu i teraz albumu i ją policzył, czyli było spoko, ale 20 minut później ogarnął sytuację. Ale tak ogarnął, że myślał, że przyszliśmy razem, bo faktycznie niemal w tym samym momencie pojawiliśmy się na stoisku. I skoro kupiliśmy teraz tylko jeden album, to będzie tylko jeden rysunek. Ale dziewczyna twardo stała twierdząc po cichu, że powie Grzegorzowi i pewnie jej narysuje, bo przecież on tu jest najważniejszy. Jeszcze się dogadaliśmy, że ja jej zrobię zdjęcie z Rosińskim, a potem ona mnie. No i bajlando. Aha, chyba ważne w tej opowieści jest, że dziewczyna była bardzo ładna. Jak to powiedział mój ziomek później na afterze mocna dziewiątka. Ciężko się nie zgodzić. A ważne jest dlatego, że nie wiem czy mniej ładną bym tak łatwo przepuścił i czy Rosiński tak szybko odmłodniałby o 20 lat w momencie jak podeszła do stołu po wrys. Kilka minut po dziesiątej, przyszedł Mistrz w masce aż pod oczy, w miarę punktualnie, zapytał czy wszyscy zaszczepieni. Ktoś zażartował, że on ma paszport Polsatu, ja powiedziałem, że jestem znajomym Piaska, Rosiński wyluzował i rysuje. Nawet zdjął maskę i pozwalał sobie robić zdjęcia. I takie fajne, staranne były te wrysy, 1, 2, 3, 4, 5, szósta - dziewczyna. I wtedy już totalnie ogarnął sytuację mój imiennik, szef galerii, to znaczy nie ogarnął, bo mówi, że skoro jesteśmy razem i tylko 1 album kupiony teraz, to ona dostanie tylko podpis. Grzegorz zdziwiony, że jak to, dziewczyna ma przecież album Libertago. A ten, że nie, jej tylko podpis. No i zaczął się cyrk na kółkach. Ja z jej telefonem pstrykam te fotki z Rosińskim, dziewczyna oburzona, że przecież ma album, Rosiński po jej stronie (uroda się przydaje), że jej narysuje, pan Krzysztof, że są zasady i tam szarpią tym albumem. Ja tam nie wiem, ja bym Rosińskiemu albumu z rąk nie wyrywał skoro chce dziewczynie narysować. Jakoś nikt w kolejce się nie oburzał na dziewczynę, rączej kibicowano Rosińskiemu, żeby w końcu dopiął swego. I w końcu niezłomny Mistrz, któremu ubyło lat, postawił na swoim i jej narysował. Niby jeden z najlepszych rysunków w tym dniu - tak twierdzi Szekak, ja robiłem jej te zdjęcia, więc nie patrzyłem na wrys. Narysowane, potem się jeszcze ustawili do zdjęcia, koniec afery. Moja kolej. Kładę album, a Rosiński tylko podpis pamiętając, że już rysunek zrobił, więc teraz na drugim albumie tylko autograf. I kolejny, choć już mniejszy cyrk. Dziewczyna dla odmiany z moim telefonem pstryka mi fotki z Rosińskim, szef galerii (już ogarnął, że my osobno) ratuje sytuację, że nie, on kupił album, jemu rysunek się należy, ale Rosiński już naprawdę nie wiedział co się odpierdala, tak tylko na szybko dorysował drakkar i Aaricię z profilu, 3 kreski na krzyż i wrócił do starannego rysowania. Już brwi Thorgala na rysunku pana, który stał po mnie miały więcej kresek niż mój cały wrys. :D
« Ostatnia zmiana: Wt, 05 Październik 2021, 16:22:53 wysłana przez Mateusz »

Offline JanJ

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #104 dnia: Nd, 03 Październik 2021, 23:20:04 »
No to niezła heca, szkoda, że tego (jej) nie widziałem  :D  A może masz tam jakieś zdjęcia w telefonie  ;D