Autor Wątek: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie  (Przeczytany 36086 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bibliotekarz

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #240 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 13:50:41 »
Trochę może offtop ale to mi się skojarzyło z takim argumentem czemu sportowe kabriolety kupuja panowie po 40 roku życia przecież wiadomo że dwudziestolatkom by się bardziej przydały i zrobiliby z nich lepszy użytek no ale wiadomix nie mogą sobie jeszcze na nie pozwolić.
Wow, nie przyszło mi do głowy, że autograf w komiksie z Myszką Mickey to ekskluzywna rzecz dla bogatych starszych panów a te dzieci to niech se płaczą w poduszkę, że nie mogą sobie na taki rarytas pozwolić.
Batman returns
his books to the library

Offline Dracos

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #241 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 13:55:33 »
Wow, nie przyszło mi do głowy, że autograf w komiksie z Myszką Mickey to ekskluzywna rzecz dla bogatych starszych panów a te dzieci to niech se płaczą w poduszkę, że nie mogą sobie na taki rarytas pozwolić.

Jak bogaty starszy pan czytał myszke miki od lat dziecięcych to może i autograf w komiksie jest dla niego ekskluzywną rzeczą. Słabe to jest że próbuje sie piętnować dorosłych za pasję i probować jakiegoś szantażu emocjonalnego jaoby powinni odpuścić bo zabiarają wyrys dziecku.

Offline Arku

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #242 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 14:57:47 »
Jak bogaty starszy pan czytał myszke miki od lat dziecięcych to może i autograf w komiksie jest dla niego ekskluzywną rzeczą. Słabe to jest że próbuje sie piętnować dorosłych za pasję i probować jakiegoś szantażu emocjonalnego jaoby powinni odpuścić bo zabiarają wyrys dziecku.

Jest taki komiks dla dziewczynek "Sisters". Kolejka do rysownika  tego komiksu na stoisku Egmontu kilka lat temu, to jeden z najśmieszniejszych epizodów na konwencie jaki widziałem.

I spoko spoko. Już mi wytłumaczono, że tak ma być. Nie będę tego ciągnąć. Ludzie niech sobie zbierają co chcą. Niektórzy muszą nauczyć się asertywności.
« Ostatnia zmiana: Śr, 06 Październik 2021, 15:05:13 wysłana przez Arku »

Online freshmaker

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #243 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 15:45:36 »
ja stałem w krakowie po rysunek smerfa, czytam te smerfy od 30 lat teraz dzieciom. zreszta smerfy to obok lucky luke, asterixa i tintina to chyba klasyk dla każdej grupy wiekowej. od dona rosy tez mam rysunek, przecież całe dzieciństwo czytałem sknerusa.

Offline bibliotekarz

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #244 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 16:29:10 »
Jak bogaty starszy pan czytał myszke miki od lat dziecięcych to może i autograf w komiksie jest dla niego ekskluzywną rzeczą. Słabe to jest że próbuje sie piętnować dorosłych za pasję i probować jakiegoś szantażu emocjonalnego jaoby powinni odpuścić bo zabiarają wyrys dziecku.
Ja ci niczego nie każę odpuszczać. To ty porównujesz wrys w komiksie do sportowego kabrioletu sugerując dzieciakom, że nie dla psa kiełbasa.
Batman returns
his books to the library

Offline Dracos

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #245 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 16:39:44 »
Ja ci niczego nie każę odpuszczać. To ty porównujesz wrys w komiksie do sportowego kabrioletu sugerując dzieciakom, że nie dla psa kiełbasa.

To akurat było luźnym skojarzeniem do tego co ty napisałeś tj że wyrysy są tylko dla tych którzy mogą sobie na nie pozwolić.

Offline PabloWu

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #246 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 16:48:29 »
Stałem pierwszy raz w kolejkach po wrysy i autografy i według mnie nie ma się za bardzo czego czepić, co chciałem to dostałem. Do Rosińskiego nie stałem po numerki bo zajechany podróżą byłem ale za rok nie odpuszczę . Jedyne co bym zmienił to napisał numery na stolikach 1-4 i przed sceną też zrobił jakieś pseudo cztery pasy żeby było widać do kogo jaka kolejka jest, to chyba do ogarnięcia by było. A kwestia tego kto, gdzie i po jaki wrys stoi to przecież sprawa indywidualna, nie czaję problemu , a jakbym widział dzieciaka mocno chcącego autograf to bym po prostu przepuścił .

Offline muaddib

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #247 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 17:13:49 »
nie dla psa kiełbasa.
A propos, do Kiełbusa była chyba najwyższa średnia wieku kolejki, a chłopiec przed którym zamknęli kolejkę się popłakał. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i dostał wrys obok sceny :) W sumie to fajnie jakby zrobili im osobną kolejkę albo sesję autografów w strefie dla dzieci. Nikogo nie oceniam, bo sam przywożę córkom wrysy, ale ważne żeby dzieci czuły się dobrze w komiksowie :)
« Ostatnia zmiana: Śr, 06 Październik 2021, 17:44:08 wysłana przez muaddib »

Offline czarek

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #248 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 17:21:14 »
No to ja też się pochwalę. Mimo, iż komiksy towarzyszą mi od dzieciństwa, tak na poważniej w to hobby wszedłem jakieś 2-3 lata, głównie dzięki temu forum. 32 MFKiG, był pierwszym wydarzeniem komiksowym które odwiedziłem. W sobotę pracowałem, więc nie mogłem przyjechać, przyjechałem w niedzielę.
Kilka dni wcześniej pojawiła się informacjach o warsztatach dla dzieci (10 i 7 lat). Więc podjąłem decyzję, że dzieciaki jadą ze mną i zapiszę je na warsztaty.

Na miejsce dotarłem niewiele po dziewiątej, ludzi wtedy było jeszcze niewiele, więc na spokoje można było obejść wszystkie stoiska.
Na scenie odbywał się konkurs "komiksowa familiada" w którym udział wziął mój syn. Wygrał zestaw upominków, a wśród nich komiks Ptyś i Bill.

I tu puenta. Trzy razy próbowałem przekonać dzieciaki do komiksów. Na pierwszy ogień poszedł Kajko i Kokosz - nie pykło, później Star Wars - również nie pykło. Za trzecim razem podsunąłem Giganty, tym razem, mimo ze przeczytali trzy tomy, to jakiegoś większego entuzjazmu nie było. 

Ptysia i Pilla przeczytali w kilka godzin i musiałem dokupić kolejne dwa tomy. A po ich lekturze sięgnęli do stojących i czekających na nich na półce Kajko i Kokoszy. Od niedzieli głównym tematem u nas w domu są komiksy. Tak że, pod względem młodego narybku mój pierwszy festiwal uznaję za bardzo udany.

Sorki, za taki osobisty offtop ;) 

Offline Itachi

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #249 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 17:31:58 »
To jest dobre pytanie! Po co stoją po te numerki i w piątek i w sobotę. Zakładam, że jest to ta sama grupa ludzi. Mam wrażenie graniczące z pewnością, że gdyby Rosiński pojawił się na Egmoncie to też by za nim pobiegli. A co z braniem wrysunków od tych samych rywoników na każdej kolejnej imprezie. 10 rysunków rocznie od Leśniaka, czy Śledzińskiego. To jakieś zawody? Kto więcej i kto zbierze z większą ilością kresek?
Tak, z pewnością organizatorzy , wydawcy itd nie wiedzą z kim mają doczynienia. Mało tego, wezmą pod rozwagę postulaty i propozycję kolejkowiczów aby ułatwić im zebranie jeszcze większej ilości darmowych rysunków.

Większej głupoty nie czytałem tutaj od dawna :)

Po co stoją w sobotę i niedzielę? Po co im tyle wrysów? Pasja proszę Pana, pasja. A co to w Thorgalu jest tylko jeden bohater? Skoro impreza trwa dwa dni to dlaczego mam wykorzystać tylko 50% czasu? Prawda jest taka, że przy odrobienie poświęcenia można było spokojnie uzyskać wrys od Grzegorza Rosińskiego. Ba, jest to nawet prostsze niż się wydaje. Wystarczyło pojawić się w sobotę około 23, wpisać się na listę. I dwa razy w ciągu nocy podskoczyć na 2 minuty na odczytanie listy. Od 8 rana trzeba było tylko przyjść i już do 9 z hakiem oczekiwać na numerek. Nikt nikomu nie nakazuje sztywno warować przy liście, marznąć i gadać z innymi ludźmi. Wystarczy się wpisać, poźniej pojechać zjeść dobrą kolację, wrócić na odczytania, a następnie pojechać do hotelu i się przekimać te dwie godzinki. Serio jak komuś zależy to raz na 12 miesięcy może sobie odstąpić od normy i pospać trochę mniej. A z kim mają do czynienia autorzy? Co to za idiotyczne pytanie? Z ludźmi, nie alienami. Z osobami, które kupują ich albumy. To chyba nic kontrowersyjnego. Jak jadę z Opola i wydaję kasę na transport, hotel, jedzenie i picie to chyba jasne, że zależy mi na zdobyciu dobrych wrysów na pamiątkę. Od tego w końcu jest strefa autografów, jak będzie 20-30 chętnych to jednego albo drugiego dnia można bez większych wyrzeczeń spełnić swoje marzenie. W tym roku dodatkowo numerki były tylko do JEDNEGO artysty. Więc być może dlatego wyglądało to tak jak wyglądało, co innego jak w 2017 roku. Obsada była tak mocna, że każdy mógł mieć inny schemat do jakiego artysty chce się dostać w pierwszej kolejności.

Postuluję o zmiane zasad. Postuluję o równe szanse dla wszystkich. Postuluję o to, żeby determinacja nie była głownym powodem otrzymania wrysunku.

Muszę Pana sprowadzić na stały ląd, nim odpłynie Pan za daleko. Bez determinacji, nie byłoby świata jaki nas obecnie otacza. Gdyby człowiek poddawał się za każdym razem kiedy dostaje po twarzy, to zatrzymalibyśmy się na erze nocowania w jaskini. A CR7 zapewne bidowałby na Maderze. Jak w ogóle można pisać takie pierdoły? To lepiej jakby wrys kosztował 500 zł? Kogo w takim razie byłoby stać, aby pozwolić sobie na takie fanaberie? Wtedy dopiero byłby zamknięty krąg ludzi, którzy mają wyraźną przewagę. Więc skoro nie wymóg finansowy to jaki? Losowanie? Ciekawe ile wtedy osób, w ogóle nie przyjechałoby na festiwal. Skoro szansa to 1/2. Albo się udo albo nie udo. Co innego jakby na emefkę przyjechała cała plejada gwiazd, wtedy w jakimś procencie można wylosować szczęśliwców.

Jest taki komiks dla dziewczynek "Sisters". Kolejka do rysownika  tego komiksu na stoisku Egmontu kilka lat temu, to jeden z najśmieszniejszych epizodów na konwencie jaki widziałem.

William Maury dla wielu osób, był wtedy cichą sensacją festiwalu. Tworzył fenomenalne połączenia swoich bohaterek z ikonami popkultury. Wcale się nie dziwię, że waliło do niego drzwiami i oknami. Był niesamowity. Nie wiem co w tym śmiesznego? Że stali do niego starsi faceci? Jak kupili album, zapłacili za niego uczciwie zarobionymi pieniędzmi, to zadowolony był zarówno Egmont, sam autor jak i uczestnicy festiwalu.
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline bibliotekarz

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #250 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 18:21:18 »
I tu puenta. Trzy razy próbowałem przekonać dzieciaki do komiksów. Na pierwszy ogień poszedł Kajko i Kokosz - nie pykło, później Star Wars - również nie pykło. Za trzecim razem podsunąłem Giganty, tym razem, mimo ze przeczytali trzy tomy, to jakiegoś większego entuzjazmu nie było. 
Moi synowie też nie mają jakiejś szczególnej wrażliwości komiksowej, ale "Czarne Smerfy" okazują się komiksem ponadpokoleniowym. Mój stary egzemplarz z dzieciństwa czytałem starszemu synowi, potem młodszemu i obaj byli zachwyceni.
Batman returns
his books to the library

Offline Megatron

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #251 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 18:50:13 »
Wystarczyło pojawić się w sobotę około 23, wpisać się na listę. I dwa razy w ciągu nocy podskoczyć na 2 minuty na odczytanie listy. Od 8 rana trzeba było tylko przyjść i już do 9 z hakiem oczekiwać na numerek.

Nieprawidłowy link vimeo
O determinacji można mówić gdy wszyscy mają równy start. Mam chęci znów pojawić się na festiwalu, ale taki sposób uzyskania wrysu uniemożliwia zaplanowanie podróży. Dlatego dla mnie będzie lepszy bilet z pewnym wrysem. Co takiego odstraszającego jest w zapłacie artyście. Te wszystkie taksówki na podskakiwanie do odczytania listy, parkingi, hotele albo leki na przeziębienie warte są tego? Kiedyś mieszkałem w Łodzi, nigdy nie przyszło mi na myśl stanie za wrysami, wtedy z miejscowymi klubami szykowaliśmy atrakcje związane z grami dla przyjezdnych. Teraz nie mam żadnych zadań jako wolontariusz, ale do Łodzi zrobiło mi się 900km. Każdemu łatwo mówić o tym co akurat jemu łatwo poświęcić. Zamiast czasu i zdrowia, mnie łatwiej poświęcić kasę. Ta akurat przyda się autorowi wrysu, a moje zdrowie nic mu nie da.

Offline Itachi

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #252 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 19:51:21 »
@Megatron szanuję za inne podejście.

Natomiast to nie jest tak, że My wredni chcemy wszystko za free. Do Grzegorza Rosińskiego zawsze wrzucamy do puszki, jak ktoś zbiera na jakieś akcje charytatywne to również (sytuacja z Kasią Niemczyk w 2019). Jak chcemy coś ekstra to również normalnie staramy się porozumieć odnośnie płatności. Więc to nie jest do końca tak, że Nam się należy i basta. To autor sam decyduje czy chce zapłaty, w jakiej formie (wódka i ogórki też się zdarzały). Warto mieć rozeznanie, a nie tylko powielać oskarżenia poszczególnych jednostek.
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline Bazyliszek

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #253 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 21:34:00 »
@czarek
Ujęła mnie twoja historia. Tak chciałbym wychowywać kiedyś swoje dzieci. Indoktrynować je komiksami aż do skutku. :)

@Megatron
Mieszkasz teraz za granicą? Z żadnego miejsca na terytorium Polski nie ma teraz 900 km do Łodzi. Jest zbyt centralnie położona jak na nasze postalinowskie granice. :/

Offline Megatron

Odp: 32 MFKiG Łódź 02-03.10.2021 - o konwencie
« Odpowiedź #254 dnia: Śr, 06 Październik 2021, 22:36:10 »
@Itachi. Przeglądam tematy z wrysami i cieszę się szczęściem obdarowanych, znajdziesz wiele polubień ode mnie w takich wrzutkach. Nic mi do ludzi. Jednak obiektywnie nocny survival to nie dla mnie. Jeśli mam przyjechać, to nie po to by rywalizować z innymi komiksiarzami, a pocieszyć się imprezą bez stresu że coś przegapię. Wolę dopłacić i być umówionym. Nie ma jednego dobrego rozwiązania które by zadowoliło wszystkich.

@Bazyliszek. Co w tym dziwnego? Dwa miliony Polaków jest na zachodzie.