1
Komiksy europejskie / Odp: Jean Van Hamme
« dnia: Pn, 09 Luty 2026, 23:52:46 »
Gdyby ktoś miał ochotę na więcej to tu spojrzenie na komiksy i karierę Van Hamme'a z fińskiego punktu widzenia:
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Nie mam pod ręką, ale są w tym tomie UC jeszcze dodatkowe historie z innymi postaciami, które to były drukowane w zeszytach jako backupy. Jest ich conajmniej kilka i każdy po kilka stron. Wszystkie rysowane przez innych artystów.
A dodatki to okładki, pinupy, itp w wykonaniu Erika oraz opisy procesu twórczego. Jakoś tych dodatków nawet nie było dużo, tym bardziej ponad 100 stron. Ale mogę się mylić. Zależy czy doliczyć te krótkie komiksy?
To przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Podawałem cenę za B5 (i na miękko, bo więcej do tego komiksu nie potrzeba).
Co do ceny jest grubo, 250zł za 300 stron komiksu. Poleży im trochę jeśli zrobią za duży nakład.
Niech wyda w formacie zwykłym, albo i w standardzie Carrefourowym, to jest drugoligowe superhero, które ma oczywiście swoich miłośników (...)
Sensowniej, ale nie przy takiej cenie to kto mu to kupi. Ci co mu przepłacają za te polskie ramotki raczej nie są grupą docelową tego tytułu.
Za 120-150 zł w formacie B5 czy muchowym to bym to pewnie wziął (o ile nie było by informacji o tragicznym tłumaczeniu/redakcji - a raczej będą), a tak to pasuję. Szkoda, że ktoś poważny nie wziął się za ten tytuł, ale pewnie jedynym realnym wydawcą takiego tasiemca byłby Egmont, a oni się przejechali na Invincible.
(...) Donżony przychodzą w miarę, bo mają obwolutę.
(...) po takiej marnej sprzedaży Rusty Browna, Building stories pewnie nikt już w naszym kraju nie wyda.No ale takie som gusta, przeca.
Parque Chas - przeczytałem pierwszą częśc z dwóch stanowiącą 2/3 tomu. Spore rozczarowanie. Rysunki Risso są tylko ok, przez dodanie szarości brak tak charakterystycznych u niego zabaw z plamami czerni. Fabuła jak na magazyny (pierwotne źródło publikacji) mogła być ok, ale całościowo nie robi to wielkiego wrażenia. Najlepsza historia z biblioteką (dzięki zakończeniu), reszta to takie pitu pitu o miejskich legendach. Do przeczytania i zapomnienia. Max. 6/10.
(...) na październik 2026 zapowiada swój nowy komiks Aimée de Jongh - Samir o życiu w obozach dla uchodźców. Raczej pewniak do wydania przez NSC.
https://www.aimeedejongh.com/samir.html
(...)'In Samir, the perspective of a young child offers a new way of looking at a subject that has long faded from the media: the refugees who risk everything to reach Europe, braving the cold sea and the violent pushbacks. An important graphic novel, which questions Europe's inhumane border policies.'(...)
Zdjęcia fajne, ale czego to dowodzi?
Jeśli komediant wie, to niech powie, na jakim jest papierze TKJ.
To była moja opinia i napisałem, że wydaje mi się.
Nie było <na kredzie>, @donT plecie bzdury.bo kiedy nie bardzo wiesz o czym piszesz a rzucasz takimi tekstami, to nie stawiasz się w najlepszym świetle.




Kolega Żwirek nie czerpie swojej wiedzy z AI, przestań powielać bzdury.
Ponieważ Baxter wydaje się być blisko tej premium kredy, którą stosuje Egmont. (...)