Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ukaszm84

Strony: [1] 2 3 ... 109
1
Dział ogólny / Odp: Egmont 2022
« dnia: Dzisiaj o 18:55:03 »
Lost się pięknie rozwija. Ostatnimi czasy wydali np. Małego astronautę, Toppiego, Blue Note, Księżycowego jelenia, Buffalo Runnera, a najbliższy pakiet to Loisel - Toppi.

To prawda i wszystko to poza Toppim to definicja komiksu środka, komiksowego hamburgera dobrej jakości :) Żeby nie było, to nie krytyka, sam to też kupuję.

2
Dział ogólny / Odp: Timof Comics
« dnia: Dzisiaj o 18:13:45 »
Cytuj
Tak tu zostawimy...


3
Elektra Assassin sztos, dla mnie też to mimo wszystko niedoceniony tytuł, osobiście stawiam w ścisłym topie superhero, na pewno wyżej niż DKR. Na podobne rzeczy zwróciłem uwagę - choćby to, że kiedyś jak ktoś chciał cisnąć po politykach czy grupach społecznych to jechał po wszystkich, teraz jak ktoś jedzie po republikanach to broń boże po demokratach, jak po katolikach to nie po LGBT itd., itp.

4
Dział ogólny / Odp: Egmont 2022
« dnia: Dzisiaj o 17:29:26 »
No mnie też. Już to kiedyś pisałem, że Egmont ma dużo takich komiksów, które są spoko i w sumie chcę lub prawie chcę przeczytać, ale prawie nigdy nie jestem podjarany (czasem wyjdzie jakiś Corto czy inny Blacksad, ale to rzadkość). A jakiś mniejszy wydawca czasem zarzuci jakimś zestawem trzech albumów i jaram się każdym. Egmont jest bezpieczny, już nie ma Ibikusów, Wysp Burbonów czy innych Piratów Izaaków. Oni są bezpieczni jak zestaw z McDonalda na szkolnej wycieczce po kinie. W sumie spoko hamburgerki i dodali coś do frytek, żeby dzieciaki nie dostały rozwolnienia. Egmont w sumie spoko komiks Polska.

Co do zasady mogę się zgodzić, ale takie Lost in Time jest, moim zdaniem, dużo większym McDonaldem niż Egmont. Oczywiście, generalizując, bo i tu i tu trafią się argumenty za i przeciw. A jednak zauważyłem, że choćby ty (i wielu innych ludzi na forum) zalicza ich do jednych z ulubionych wydawnictw. Moim zdaniem to w dużej mierze kwestia tego jak wydawnictwo pozycjonuje się na rynku i wielu doświadczonych komiksiarzy też to czasami trochę myli. Podam dwa przykłady z brzegu - moim zdaniem gdyby na przykład Mandioca wydała Dziobaka Toto wypisując jakie to jest głębokie, jak pięknie narysowane i ile nagród zdobyło, ludzie z umownie naszej forumowej grupy, by to kupowali na potęgę i wychwalali. Jak wydaje Egmont w linii Mój pierwszy komiks mało kto tutaj zwraca na to uwagę. I na odwrót oczywiście, bo te wydawnictwa celują w inne grupy. Ale "na koniec dnia" każdy komiks jest tym czym jest, a nie tym czym go wydawnictwo maluje. Oczywiście takich przykładów znalazłbym więcej - gdyby Egmont wydał w linii dla dzieci Jima Hawkinsa mało kto stąd by go kupił, za to kupiło by go więcej dzieci, mimo że to nadal byłby ten sam komiks. Egmont, mimo bycia korpo, wydaje naprawdę sporo rzeczy nieoczywistych i ryzykownych (w tym roku choćby Negalyod, Odrodzenie, Kanibale Nowego Jorku,Stary cybuch i jedwabna pończoszka, Książęta demony, parę innych jeszcze by się znalazło).

5
Literatura / Odp: Biblioteka Przygody - Hachette
« dnia: Dzisiaj o 11:17:29 »
Na FB Hachette napisało, że kolekcja będzie w kioskach i Empikach od 17.08, czyli wychodzi na to, że nie jest to rzut testowy. Zobaczę jak to na żywo będzie się prezentować i pewnie mimo wszystko kupię, choć tanio nie jest, jeśli jakość wydania będzie adekwatna do ceny.

6
Literatura / Odp: Biblioteka Przygody - Hachette
« dnia: Dzisiaj o 10:06:54 »
Kurde, fajne, choć nie wiem czy kupować, bo jeszcze Pratchett wychodzi :P To jest dopiero test czy już normalny start?

7
Dział ogólny / Odp: Kultura Gniewu
« dnia: Dzisiaj o 10:05:33 »
A według mnie tylko taka edycja ma sens, jednym się spodoba coś tam, innym coś innego, bardzo nie lubię jak wydawca postanawia wybrać coś, co według niego jest najlepsze, bo często mój gust się różni od tego wyboru. To tak jakby Egmont omijał niektóre tomy kolekcji Barksa, albo wycinał niektóre historyjki, bo by uznali, że są słabsze od innych.

8
Filmy i seriale / Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« dnia: Dzisiaj o 09:11:58 »
W czym podobała ci America Chavez? Bo jedyną cechą tej postaci jest to, że posiada rodziców tej samej płci. (Co łatwo można wyciąć z filmu jeśli chce się film wypuścić na rynki mniej przychylne takim wątkom. Jak zwrócisz uwagę ona nie mówi o dwóch matkach tylko o rodzicach, więc Marvel robi "ciach" jedną scenę i nadal pozostałe sceny mają sens). To jest cała charakterystyka tej postaci. Scenariuszowo to jest taki gorący ziemniak, który każda postać chce mieć. Totalnie zmarnowanego potencjału postaci.

Podobała mi się w tym sensie, że jako postać, jak się pojawiała na ekranie, wzbudzała moją sympatię. Nic więcej. Obiektywnie patrząc musiałbym ci przyznać rację, bo nic specjalnie dobrze napisanego w niej nie umiałbym znaleźć.

9
Filmy i seriale / Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 22:15:43 »
Nadrobiłem wszystko z IV fazy co jest na streamingach. Główne wrażenie mam takie, że większość filmów mnie rozczarowała, a seriale raczej zaskoczyły pozytywnie, choć też bez szału. Największe zaskoczenie na plus - Ms. Marvel, największe rozczarowanie - Moon Knight. Krótko o każdym:

WandaVision - 3/4 serialu zajebiste, pod koniec typowy Marvel. Gdyby nie te powiedzmy dwa ostatnie odcinki to byłaby to najlepsza rzecz z tej fazy, ale po recenzjach spodziewałem się czegoś co najmniej niezłego.

Falcon i Zimowy Żołnierz - przeciętne, ale lubię taki klimat, street level, szorstka męska przyjaźń, kraje Europy Wschodniej (o której oczywiście Disney nie ma zielonego pojęcia, ale ogląda się spoko)

Loki - gdzieś przeczytałem opinię, że to marvelowski Dr. Who i wstępnie się jarałem, bo uwielbiam Dr. Who. I może nawet i był taki zamysł, ale ten potencjał jest całkowicie niewykorzystany jak dla mnie. Chciałbym żeby tak w każdym odcinku był jakiś inny świat, inne czasy itd, duży zawód.

Czarna Wdowa - oglądałem bliżej premiery, nie teraz, i nic z tego nie pamiętam, zupełnie.

What If - pomysły lepsze i gorsze, ale raczej przyzwoite. Wolałbym tylko żeby w każdym odcinku był inny typ animacji. No i odcinek z Thorem to raczej cringe, ale coraz więcej takiego słabego humoru widzę w tych marvelach.

Shang-Chi - ta sama sytuacja co z Black Widow, zupełnie nic nie pamiętam, ale chociaż setting był fajny.

Eternals - też początkowo zapowiadał się na coś trochę innego, a pod koniec jeb i typowy Marvel, gdzie można podstawić pod każdą postać dowolną inną. Ale i tak raczej na plus niż na minus, jest Salma, jest Angelina, są bardzo ładne zdjęcia, jest trochę wolniejszy klimat i nieprzeorane postacie.

Hawkeye - znowu się powtórzę, ale przeciętnie. Byłoby lepsze gdyby było bardziej w stylu tych netflixowych marveli, tu jest za kolorowo.
Spoiler: PokażUkryj
Ale Kingpin w wykonaniu D'Onofrio to standardowo sztos i najlepszy villain w MCU (ex aequo z Dafoe)


Moon Knight - tak jak napisałem wyżej, dla mnie największe rozczarowanie, jest fajny pomysł, są dobrzy aktorzy, a w ogóle nie mogłem się zaangażować, ledwo dobrnąłem do końca.

Dr. Strange 2 - za dużo fan-serwisu, za mało ciekawej historii. Ale wizualnie nadrabia plus bardzo przypadła mi do gustu
Spoiler: PokażUkryj
America Chavez.


Spider-man 3 - to samo, za dużo fan-serwisu, za mało ciekawej historii.
Spoiler: PokażUkryj
Ale Dafoe to ideał


Ms. Marvel - jak wspominałem, największe zaskoczenie na plus. Niby zupełnie nie jestem odbiorcą docelowym, ale bardzo fajnie mi się to oglądało. W miarę polubiłem postacie, spoko klimat (choć tak samo płytki oczywiście jak Europa Wschodnia) i jakieś takie przyjemnie bezpretensjonalne to wyszło.

Ja jestem Groot - tu za bardzo nie ma o czym pisać, ale na dwóch historyjkach nawet się uśmiechnąłem.

10
Dział ogólny / Odp: Egmont 2022
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 21:49:32 »
komiksy na podstawie ksiazek jeszcze ujdą ale w druga stronę jest ciężko. kiedyś w chwili słabości kupiłem te 2 książki o hellboyu - szit.

jedyne co toleruje to jakieś szorty scenarzystow jak chcą coś dodać do komiksu jak moore w lxg czy willingham w fables.

Tu się zgadzam, ale to trochę inaczej traktuję. W sensie, wiadomo, jako książkę, ale nie odnoszę wrażenia, że to jest dojenie franczyzy w każdej możliwej formie i liczę, że będzie to miało ręce i nogi. Senni łowcy byli bardzo spoko a to ten sam rysownik, Rucka też na propsie raczej. Jestem nastawiony pozytywnie, najwyżej się przejadę, nie pierwszy i nie ostatni raz, ale widząc filmik wrzucony wyżej na pewno się nie przejadę na warstwie graficznej.

11
Dział ogólny / Odp: Egmont 2022
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 20:59:54 »
  Elektra & Wolvie to nie komiks, tylko ilustrowana nowelka. Nie wiem właściwie kto miałby to kupić ani te ilustracje za piękne ani opowiadanko raczej nie Salinger.

Ja na pewno, więc to już co najmniej jedna osoba. Już na starcie jest to coś interesującego w przeciwieństwie do pozostałej masówki superhero bez żadnego indywidualnego charakteru. A ilustracje nie muszą być piękne, mają pełnić swoją rolę w historii, jeśli są potrzebne "brzydkie" to powinny być "brzydkie". Tu na pewno są klimatyczne a czy się sprawdzą to się dopiero przekonam.

12
Komiksy amerykańskie / Odp: Witcher
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 20:22:52 »
Amber wydaje zbiorcze: dwa zeszyty "Sonica" w twardej oprawie.

To objętościowo coś jak ten Wiedźmin właśnie ;)

13
Komiksy amerykańskie / Odp: Witcher
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 18:28:15 »
A jest coś takiego jak zeszytowa na twardo, mówię o "normalnych" wydaniach, akurat ten Wiedźmin istnieje na twardo i do premiery na polskim rynku było info, że też taki będzie.

Pewnie nie ma, bo byłoby to bez sensu ;) Co do tego Wiedźmina to na początku faktycznie było info o twardej, ale zmienili na miękką w zapowiedziach już na jakiś czas przed premierą.

14
Komiksy amerykańskie / Odp: Witcher
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 17:02:43 »
Ja tam wolę wszystko szyte na twardo.

Takie 24 czy tam 22 plansze, które wychodzą w zeszytówkach też byś wolał na twardo?

15
Komiksy europejskie / Odp: Dufaux
« dnia: Cz, 11 Sierpień 2022, 13:26:09 »
Jessica Blandy, Murena - szczególnie drugi cykl i Rycerze Łaski to w mojej opinii tytuły bardzo dobre.

Dzięki, Jessiki i Mureny nie czytałem, Skarga jest dla mnie bardzo spoko i chyba mam do niej najwięcej sympatii ze wszystkich rzeczy Dufaux, choć może w dużej mierze ze względu na sentyment, nie wiem.

Strony: [1] 2 3 ... 109