Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - michał81

Strony: [1] 2 3 ... 39
1
Komiksy amerykańskie / Odp: X-Men
« dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 22:53:21 »
I oby brakujące zeszyty też wyszły.
Na pewno nie wyjdą w zapowiedzianych 4 tomach. Zabraknie też dwuczęściowej mini serii X-Universe, opowiadającej losy Wysokiej Rady Ludzi.

2
Komiksy amerykańskie / Odp: Marvel NOW! 2.0 - Egmont 2019
« dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 22:47:53 »
Czy warto brać któryś z tie in, które wyjdą u nas w ramach "Tajnego imperium"?
Obie części Kapitana Ameryki, gdzie pierwsza jest wprowadzeniem do "Tajnego imperium", a druga dzieje się tuż przed i w jego trakcie. Bez tego nie ma nawet sensu czytać "Tajnego imperium".

3
Komiksy amerykańskie / Odp: X-Men
« dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 22:40:24 »
Trochę zabrakło mi również jakiegoś większego wprowadzenia to znaczy jak doszło do tego, że świat jest pod panowaniem Apocalypse'a, no chyba że wątek ten jest wyjaśniany w kolejnych tomach.
Jest większe wprowadzenie w świat AoA w postaci dwóch mini serii X-Men Chronicles (dwa zeszyty) oraz Tales From the Age of Apocalypse (też dwa zeszyty).
Spoiler: PokażUkryj
X-Men Chronicles #1 - przedstawia pierwszą drużynę X-men, którą stworzył Magneto i ich pierwsze starcie z pierwszymi Jeźdźcami, w wyniku którego ginie Wanda Maximoff. Tu też jest ukazane pierwsze spotkanie Rogue i Magneto.

X-Men Chronicles #2 - Logan i Jean opuszczają zespół, po wydarzeniach, kiedy to Jean wpadła w ręce Apocalypse'a. Tu też poznajemy wersje AoA Wolverine'a ;) oraz dowiadujemy się że Holocaust jest zmuszony nosić obecny pancerz w wyniku starcia z Magneto, gdyż jego ciało zostało zniszczone, przez co nienawidzi on mistrza magnetyzmu. Tutaj też zostaje rozwinięta cała sytuacja trójkąta miłosnego Magneto-Gambit-Rouge, którego rozwiązanie doprowadza do odejścia Gambita z drużyny, gdyż czuje się on zdradzony przez przyjaciela.

Tales From the Age of Apocalypse: By The Light - X-men dowiadują się o tajnej statku bazie Apocalypse'a na księżycu. Widzimy jakie stanowisko zajmuje Cyclop w czasie rządów Apocalypse'a, a także obserwujemy rozwój relacji Blink i Sabretoothem. X-men niszczą statek-bazę a do drużyny dołącza Sunfire.

Tales From the Age of Apocalypse: Sinister Bloodlines - skupia się na postaci Cyclopa oraz Havoka. Na ziemie przybywa ich ojciec, którego uważali za zmarłego, dochodzi do spotkania całej trójki. Okazuje się, że Corsair został zainfekowany przez Brood i staje się nową Królową. Cyclop ostatecznie zabija ojca, przez co konflikt pomiędzy braćmi jeszcze bardziej się zaognia.

I te 4 zeszyty wychodziły w trakcie AoA w latach 90 uzupełniając niektóre luki w historii. Wątek Gambit i Rouge zostaje opowiedziany w jednym z nich. Później każda z drużyn będzie mieć własne zadanie, by ostatecznie ponownie spotkać się w finale. To będzie mniej więcej tak wyglądało.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby wydanie tych 4 zeszytów po X-Men Alpha. Jednak Mucha bazuje na wydaniu Omnibusowym, a one są zwarte w Companion i zawartość tego omnibusa nie został zapowiedziana (Mucha mimo chodem wspomniała, jeśli będzie dobra sprzedaż to może się "zdecydują".

Kolejnym zeszytem rozbudowującym świat AoA i wydarzenia poprzedzające to co możemy przeczytać w X-Men Alpha jest one-shot X-Men: Age Of Apocalypse z 2005 roku napisany specjalnie na 10 rocznicę AoA. Mamy tam 3 historię przybliżające losy niektórych bohaterów przed wydarzeniami z AoA tego z lat 90 (są tam pewne nieścisłości) oraz 4 historię
Spoiler: PokażUkryj
opisującą jak świat AoA przetrwał po cofnięciu się Bishopa w czasie i powstrzymaniu Legiona.


4
Komiksy amerykańskie / Odp: Doom Patrol
« dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 21:20:34 »
@ramirez82 powiem ci, że komiks z serialem się różnią i są zarazem takie same  8) Serial bardzo opiera się na częściach pisanych przez Morrisona (czyli to co wydał obecnie Egmont) a zarazem bardzo też od niego odbiega. Ale to nie przeszkadza bardzo w odbiorze, bo zachowano ten sam szalony charakter oryginału. Myślę nawet, że jeśli byłaby to bezpośrednia adaptacja to dla osoby znającej komiks byłaby nudna, a tak oglądając mówię sobie: "acha, więc tak to zrobili". Ja polecam jedno i drugie. Ze wszystkich seriali DC Univers ten jest najlepszy. I obecny drugi sezon nie zwalania tempa i chyba nawet jest większy budżet, co widać po efektach specjalnych.

5
Komiksy amerykańskie / Odp: Doom Patrol
« dnia: Śr, 08 Lipiec 2020, 19:47:54 »
@misiokles ale wiesz, że Michael_Korvac, że on ma taki styl? To jest pewien rodzaj trollowania. Bo z panem Korvaciem nie pierwszy raz i nie tylko na tym forum się spotykałem i jego posty zawsze wyglądają tak samo.

6
Komiksy amerykańskie / Odp: Marvel NOW! 2.0 - Egmont 2019
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 20:04:14 »
Bo Tom King umie tworzyć krótkie i w miarę zamknięte historie: Vision czy Mister Miracle.
Nie temat o Kingu, ale podam przykład który obali twoją tezę - Kryzys Bohaterów, bardzio słaba zamknięta historia, ale też w drugą stronę seria Grayson (choć tej nie pisał w całości sam), która jest świetna.

7
Komiksy amerykańskie / Odp: Doom Patrol
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 16:57:04 »
To proponuję przeczytać całość Ennisowego Hellblazera, bo zdecydowanie się rozkręca.

8
Dział ogólny / Odp: Egmont 2020
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 13:40:11 »

9
Dział ogólny / Odp: Wydawnictwo Lost In Time
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 11:23:54 »
Jak już podajesz jakieś przykłady to może mniej debilne :)
Proszę bardzo wydanie Goona. Nie jest takie jak w oryginale, a było takim zapowiadane. Dziękuję.

10
Dział ogólny / Odp: Wydawnictwo Lost In Time
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 10:52:56 »
Czyli już wiadomo że będzie wszystko w HC  :( Jeszcze jakby oryginalnie tak wychodziło...
Będę upierdliwy i się przyczepie, bo za każdym razem ta sama gadka u ciebie. Jeśli wszystko miałoby wychodzić jak oryginały to byśmy połowy komiksów nie mieli do tej pory wydane. I nie mówię tylko o oprawie. Bo czy wydana obecnie Era Apocalypse'a miała by szansę ukazać się tak jak obecnie jest wydana? Nie. Wydawca zdecydował się na HC. Dobrze by było uszanować tą decyzję a nie od razu marudzenie.

Zarzucałaś mi ostatnio marudzenie, a sam wcale lepiej się nie zachowujesz.

Ale żeby nie było, że słodzę wydawcy. Dla mnie wadą tego wydania jest to, że to będzie tylko połowa, kiedy można było poczekać i wydać komplet w jednym tomie. Zresztą pisałem o tym już wcześniej.

11
Dział ogólny / Odp: Egmont 2020
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 08:18:25 »
Nie ma już szans na kolekcję Batmana? Coś mnie ominęło, bo jeszcze w maju pisałeś, że może będzie.
Nie ten wydawca. To jest inny wydawca, który wydaje kolekcje.

12
Komiksy amerykańskie / Odp: X-Men
« dnia: Pn, 06 Lipiec 2020, 05:36:45 »
Ja nie będę teraz czytał angielskich mutantów, bo na razie mam po uszy komiksów po polsku do przeczytania.
To jak nie będziesz czytał więcej niż polskie wydania, to nie mamy o czym dyskutować, bo nadal oceniasz tylko wyrwane fragmenty większej całości. A to znaczy że mało wiesz o postaci. Nie bez powodu nie przytaczałem dużej ilości faktów, abyś sam sięgnął po komiksy.

w między czasie wybielając i Emmę Frost i Magneto.
Jakim między czasie? Emma Frost w latach 90 była częścią X-men. Wraz z Banshee opiekowała się mutantami z Generation X. A co do Magneto już Claremont w latach 80 pisał go jako członka X-men i opiekuna New Mutants. Zresztą śmierci jednego bardzo wpłynęła na Magneto. To nie jest w między czasie o którym ty piszesz. Pokazuje to, że nie znasz nawet komiksów Tm-semic (czyli nawet podstaw) i nadal próbujesz dyskutować.
Spoiler: PokażUkryj
Magneto nie został popsuty. Jego przynależność do X-men w okresie Utopi wynika między innymi ze sprowadzenia Kitty Pryde z kosmosu. A poza tym Utopia była dla wszystkich mutantów, wystarczyło, że przestrzegali ustanowionego na niej prawa.

13
Dział ogólny / Odp: Wydawnictwo Lost In Time
« dnia: Nd, 05 Lipiec 2020, 23:22:19 »
Jeśli ktoś lubi komiksowy horror to brać i kupować śmiało.

14
Komiksy amerykańskie / Odp: X-Men
« dnia: Nd, 05 Lipiec 2020, 23:16:30 »
Jedna bardzo ważna uwaga, chcesz ze mną dyskutować o X-men (w domyśle o komiksach z mutantami) to proponuje przeczytać więcej niż to co wyszło w polskich wydaniach.

Reszta dyskusji będzie w spoilerze, bo będzie przytoczone sporo faktów na uzasadnienie działań Cyclopa, ale także o Wolverine i Xavierze, bo nie da się tego omówić bez zestawienia tych 3 postaci.
Spoiler: PokażUkryj
Jeśli mamy się czepiać tego "że Cyclop stał się zły" to w Schiźmie gównianie jest pisany Wolverine, a nie Cyclop, którego działania są uzasadnione przez długoletnią budowę postaci, ale do tego jeszcze wrócę. Wolverinowi nagle w tej historii odwala, bo wcześniej bez zająknięcia sam szlachtował przeciwników mutantów, a teraz nagle mu się załączyło, że dzieciaki nie powinny być szkolone na żołnierzy. Sam przez to staje się tylko hipokrytą, bo w X-force, któremu przewodził na rozkaz Cyclopa ma wcieloną własną córkę, która ma tramę z dzieciństwa bo była szkolona na zabójcę jak on sam. Ale co tam ona może zabijać, na pewno nie wpłynie to jeszcze gorzej na nią. Kolejna rzecz, to kiedy Cyclop rozwiązuje X-force to on zakłada tajne X-force (wydana u nas seria Uncanny X-force) i pierwsze zadanie to zabić nowe wcielenie Apokalipsa, który jest dzieckiem. Dobra on, sam ostatecznie nie zabija, robi to Fantomax, którego nawet nie wyrzuca za takie działanie z drużyny, bo wybrał mniejsze zło?
No, ale zostawmy Wolverine'a bo nie o nim mowa. Początek ewolucji Cylopa to run Morrisona, który obecnie wydaje Mucha, choć może samą przyczyną mogło być też wchłoniecie go przez Apokalipsa. Tak czy inaczej to Morrison z harcerzyka na posyłki Xaviera zrobił z niego facetem, któremu wyrosły jaja (zostały dopisane ;) ) I od tej pory konsekwentnie scenarzyści mu je rozwijali ;) . To Cyclop przewodzi X-men w czasie ich największego kryzysu jaki nastał po Rodzie M, kiedy populacja mutantów została zdziesiątkowana. A także podejmował mądre decyzje aby zdziesiątkowanych mutantów nie plątać w wydarzenia w uniwersum. Co nie znaczy, że one same ich nie dosięgały jak np. Wojna Domowa, ale to nie ma znaczenia, bo Cyclop i tak zawsze starał się chronić mutantów i odbudować ich gatunek (o tym pośrednio jest w Astonishing X-Men Warrena Elisa). To on stworzył państwo-miasto mutantów Utopię, która miała dawać schronienie mutantom. Tak, szkolił młodych mutantów używać ich mocy, ale gównie do obrony. Zresztą sam wiedział niekontrolowane moce mogą być niszczycielskie na swoim własnym przykładzie. I dochodzimy do zabójstwa Xaviera w AvX. No właśnie Xaviera, który wcześniej miał już sporo za uszami - morderstwo swojej siostry w łonie matki, uwięzienie Danger - a który jak się okazało wyczyścił pamięć Cyclopa i zaimplementował fałszywe wspomnienia na temat walki X-men z Krakoa. Który doprowadził do całej sytuacji z Vulcanem. Xaviera, który jak się okazuje w runie Hickmana (HoX/PoX) jest jeszcze większym manipulantem niż nam się wydaje. Gościa, który powinien dawno zostać wykopany z X-men, bo przy nim Magneto to porządny gościu, z traumą z dzieciństwa. Ale wracając do Cyclopa to trzeba zadać sobie pytanie: czy zabił on? Czy zabił Phoenix? Warto przypomnieć sobie bardzo klasyczną historię jaką jest Saga Mrocznej Phoenix. Kiedy Jean opętana przez Phoenix pożerała całe światy (od razu zaznaczam, że później to rectonowano, że nie była to Jean, tylko że ona tyle razy się odradzała dzięki Phoenix, że jedna bez drugiej prawie nie istnieje), osoba która była dużo silniejsza psychicznie aby móc przeciwstawić się jej mocy. Zresztą Xavierowi należało się za te wszystko co zrobił bo jednak jest ostatecznie draniem. I dochodzimy do słynnej rewolucji Cyclopa w runie Uncanny X-men Bendisa. Problem jest taki, że Bendis ostatecznie nie napisał na czym ta rewolucja miała polegać, a wg mnie Cyclop blefował. Po tych wszystkich wydarzenia, kiedy uznano go za zbrodniarza, wykorzystał ten wizerunek, aby ponownie chronić mutantów, którzy zaczęli się pojawiać na świecie. Urodzony przywódca, potrafiący planować kilka ruchów na przód, podejmujący trudne decyzje, jak np oddanie Hope pod opiekę swojego syna, wiedząc, że jest ona ostatnią nadzieją na ratunek gatunku homo superior i wierzący w swoich ludzi. Choć się przejechał na tym w przypadku Wolverina, ale kiedy ten umarł uczcił go w najlepszy sposób jaki mógł, poszedł do baru upił się i wdał w bijatykę, jak to robił Wolverine. Spokojnie chłopaki się ostatecznie pojednali.

Chyba tyle, więc nie maniak i nie złoczyńca. Ale żeby to wiedzieć trzeba przeczytać coś więcej a nie tylko główne eventy/corssovery. Nie wyrywki historii, ale całe serię. Zobaczyć jak konsekwentnie ta postać jest rozwijana. Czy AvX było jego upadkiem? Dla mnie bardzo sporne twierdzenie. Na pewno było pewnym punktem zwrotnym.

15
Komiksy amerykańskie / Odp: X-Men
« dnia: Nd, 05 Lipiec 2020, 21:15:23 »
Coś słabo czytałeś X-men, ale Cyclop miał ostatecznie rację. Przeczytaj od New X-men Morrisona aż po XvI. I to co nazywasz jego "upadkiem" tak naprawdę jest rozwojem tej postaci, która przez dekady tkwiła w zamrożeniu harcerza Xaviera cos jak Peter Parker nie mogący dorosnąć.

Strony: [1] 2 3 ... 39