Obawiam się, że to jest już trochę zbędna kazuistyka. To, co napisałem w poście, który jest przedmiotem dyskusji:
Przecież to jest wydanie Egmontu, jeden z ich pierwszych komiksów, które opublikowali 
(opublikowali oczywiście - w domyśle - u nas w Polsce, bo przecież wiadomo, że w Skandynawii Egmont istniał o wiele dłużej)
pozostaje moim zdaniem prawdą, mimo tego, że Egmont wcześniej nazywał się Gutenberghus.
Dokładna forma prawna działania polskiego oddziału Egmontu zmieniała się wiele razy na przestrzeni lat. W pierwszych "Asteriksach" z białej serii wydawca to "Gutenberghus Publishing Service A-S"*, a polską wersję pewnie przygotowali ludzie z Polski formalnie pracujący dla tej spółki. Już w czwartym albumie tej samej serii z 1992 r. za wydanie odpowiada "Egmont Poland Ltd.**" (z adresem w Warszawie). W "Dyliżansie" z "Lucky Luke'a" z 1992 r. pojawiają się równolegle w stopce i "Gutenberghus Publishing Service A-S", i "Egmont Poland Ltd." - pierwszy jako odpowiedzialny za polską edycję, drugi jako właściciel praw autorskich do polskiej edycji. Wydawca "Mickey Mouse" (od 1990), "Donalda Ducka" i "Donalda i Spółki" z kolei to "Egmont American Ltd." (też z adresem w Warszawie). Potem zaczyna się pojawiać "Egmont Polska", później zapisywany już jako "Egmont Polska sp. z o.o." - na tyle szybko, że ostatnie tomy tej białej serii "Asteriksa", na pewno te z 1997 r., wychodzą już z "Egmont Polska" w stopce. Potem się to unormowało i polski podmiot pozostał już do niedawnej zmiany nazwy "Egmontem Polska sp. z o.o.", jednak nie da się ukryć, że początek lat 90. to istna karuzela nazw, podmiotów i przekształceń (co raczej nie powinno dziwić pamiętających, jak wyglądał świat gospodarczy w Polsce tamtych czasów).
Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas mówimy tu o ludziach z Polski pracujących dla Gutenberghusu/Egmontu, czyli można powiedzieć, że cały czas są to komiksy wydane przez Egmont. Jeśli chcielibyśmy wprowadzić jakieś sztywne rozróżnienie między "Asteriksem" wydanym formalnie przez "Gutenberghus Publishing Service A-S", a tym przygotowanym przez "Egmont Poland/Polska", to spójrzmy na analogiczny wypadek:
W stopce z "Supermana" 10/1991 mamy:
"SUPERMAN" Wydawany jest 12 razy do roku przez:
TM-SYSTEMGRUPPEN, Årebacken 12, 171 35 SOLNA-Szwecja
,
a w numerze 11/1991 już:
SUPERMAN Wydawany jest 12 razy do roku przez: TM-SEMIC, ul. Rzymska 18A, 03-976 Warszawa
Czy to znaczyłoby, że "Supermana" 10/1991 nie możemy nazywać komiksem TM-Semic? I że era TM-Semic zaczyna się dopiero pod koniec 1991 r.? Dodajmy jeszcze, że w okresie, kiedy w stopce widniał formalnie adres szwedzki, do polskiej redakcji pisało się do Krakowa...
-------------------------
* "A-S" albo "A/S" - skrót od "aktieselskab", duńskiej odpowiedniczki naszej "sp. z o.o.".
** "Ltd." - skrót z kolei od "Limited", który może mieć różne znaczenia w różnych jurysdykcjach anglojęzycznych (Wlk. Brytanii, Kanadzie, USA itd.)