Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - death_bird

Strony: [1] 2 3 ... 74
1
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 23:03:27 »
To nie jest odpowiedź na moje pytanie: skoro moje podejście jest XVIII-wieczne (swoją drogą to ciekawe czy już porewolucyjne czy jeszcze przed) to jaki masz pomysł (jak rozumiem lepszy) na budowę bogatego społeczeństwa - inny niż praca, oszczędności i inwestycje. Oświeć mnie żebym wydobył się z mroków i oparów średniowiecza.  ???

2
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 22:47:54 »
Piękna XIX-wieczna wizja  :(  Albo raczej XVIII-wieczna.

Wiesz co? Jeśli to tak ma wyglądać, to ja pie...ę takie państwo.

W takim razie zaproponuj własną wizję trwałego dobrobytu i koniecznie opisz jak do niego dojść.
Będę robił notatki, bo jeżeli jest jakaś inna droga, która nie kończy się w rowie historii i w sytuacji w jakiej obecnie znajduje się np. Wenezuela to jest warta Nobla.

3
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 22:12:18 »
nie wiem czy  trollujesz teraz z tym przykładem samochodu, jakaś ukryta kamera jest na forum?

Samochód to w połowie sarkazm, ale w drugiej połowie to z socjalistami na ogół jest tak, że zaczynają od "spraw wielkich" a później kończą na małych. Zatem dzisiaj mieszkania, jutro samochody. Tak. Ironia. Też częściowa.


Jestem już deczko padnięty i nie bardzo mam siłę i środki do tego żeby odnieść się do całości, ale jedna rzecz szczególnie mnie "zamurowała". Piszesz o inwestycji w ziemię zamiast w lokale. Ale wiesz, że budynki stawia się na gruntach? A najbardziej opłacalne są te w miastach i do tego budowlane. Czyli jak? Może inwestycje w ziemię też należałoby ograniczyć? W końcu takie spekulacyjne zagrywki podwyższają ceny i wypychają statystycznego Kowalskiego z rynku mieszkaniowego. :)

Problem z Twoim podejściem polega na tym, że idee zawsze są śliczne. Ale jak przychodzi do wykonania to pojawiają się schody.
Poza tym: 30 lat temu średnia pensja wynosiła 20 baksów i ludzie żyli. Po trzydziestu latach zarabiamy średnio około 1 tys sałaty. Możliwe, że za kolejne trzydzieści problem mieszkaniowy nie będzie tak dotkliwy. Ponieważ - i tutaj uważaj - ludzie bogacą się z czasem. Naszych rodziców w czasach ich młodości nie było stać na to na co stać nas. Jeżeli będziemy tyrać, oszczędzać i inwestować to być może nasze dzieci nie będą miały problemu z wynajmem mieszkania na rynku. Bo tak się składa, że masowe zakupy domów/mieszkań to domena narodów biednych/dorabiających się. Społeczeństwa bogate żyją głównie wynajmując. Także i państwowe/samorządowe mieszkania jeśli tamte państwa/samorządy stać na to żeby je budować w znośnym standardzie.
Także wszystko przed nami. A narzekanie, że 30 lat po obaleniu komuny nie mamy tak jak w Austrii, Norwegii czy innej Irlandii, bo oni mają wydajniejsze systemy socjalne to naprawdę lekkie przegięcie.

4
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 15:53:17 »
Panujący u nas korwinizm? Nie wiem co bierzesz, ale bierz połowę...

5
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 14:29:20 »
Ale to jest wina gospodarki czy słabego państwa i beznadziejnie skomplikowanego prawa (co skądinąd jest pochodną tego pierwszego)?

6
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 13:58:54 »
Nie trzeba być ekonomistą. Wystarczy prowadzić mikroprzedsiębiorstwo albo jednoosobową działalność. I już wiesz, że ZUS to jest kamień uwiązany u szyi. Bo czy się robi czy się leży - państwu się należy. Nieważne czy masz w danym miesiącu zysk czy stratę, ZUS odprowadzić musisz i nie ma przebacz.
Podwyższyć koszty pracy? Powodzenia. Gospodarka nie znosi próżni. Każesz więcej płacić pracodawcy to odbije to sobie wyższymi cenami. Podniesiesz ustawowo płacę minimalną? System podziękuje inflacją. I wyższymi cenami.
Bogactwo narodów bierze się z oszczędności i inwestycji a nie z konsumpcji. Keynes nie miał racji a efekty polityki popytowej obserwujemy patrząc na dane o inflacji. Pytanie na dzisiaj brzmi: czy doczekamy się stagflacji?

7
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 13:08:19 »
Stosuję prostą konstrukcję logiczną pt. "z mniejszego na większe". Czyli jeżeli wg Johna należy regulować rynek mieszkaniowy (jako stanowiący jedną z podstawowych potrzeb społecznych) to wg tego toku myślenia tym bardziej należy regulować rynek spożywczy, który jest jeszcze bardziej podstawowy i który dotyczy równiótkich 100% społeczeństwa. Czyli jest ważniejszy od budownictwa.

P.S. Austria, Norwegia. Może jeszcze Irlandia i Szwecja? Niby z jednej strony należy równać do najlepszych, ale wskazywanie na jedne z bogatszych państw (do tego mające zdecydowanie mniejszą populację czyli co za tym idzie - mniejszy problem w tym zakresie) cokolwiek znamionuje bujanie w obłokach.
Wczoraj czy przedwczoraj czytałem, że w ciągu ostatnich 10-ciu lat (m.in. dzięki 500+ czy 13-stym emeryturom, choć pewnie nie tylko) poziom naszych wydatków sztywnych wzrósł z 70 do 80%. Więc gdzie szukać dodatkowej kasy? Komu podnieść podatki? Inwestycje leżą i kwiczą za to gospodarkę "niesie" konsumpcja. Pytanie jak długo jeszcze. Mamy jedne z najniższych w UE wydatków na służbę zdrowia, ale powinniśmy ładować miliardy w programy mieszkaniowe. Ech...
Zresztą ok. Niech ktoś się odważy i przestanie dotować górnictwo. Byłoby jak znalazł. A. Nie da się. Na Śląsku byłby dym.

8
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 12:39:02 »
Ale ja nie pytam o okres wojny/powojenny tylko o tu i teraz. Tak jak "tu i teraz" John chciałby regulować gospodarkę nieruchomościami.
Czy dzisiaj powinny funkcjonować "uczciwe ograniczenia cenowe" w zakresie żywności i czy należy limitować eksport tejże celem utrzymania owych "uczciwych ograniczeń"? W końcu mieszkań nie muszą mieć wszyscy (np. dzieci) a jeść i owszem - wszyscy muszą.

9
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 12:19:54 »
Jedną z bardziej podstawowych potrzeb społecznych jest potrzeba odżywiania się. Czy państwo ma regulować rynek żywnościowy poprzez system cen maksymalnych i zakaz podnoszącego ceny na rynku wewnętrznym eksportu?
Nie jest tajemnicą, że np. Chińczycy wyżerają całe mnóstwo wieprzowiny przez co jej ceny idą w górę, bo prywaciarze eksportują ile wlezie.

Nie da się. Zwyczajnie nie da się wyregulować rynku nieruchomości tak jak życzyłby sobie tego John. A gdyby państwo miało pomysł i kasę na swoje własne budownictwo mieszkaniowe to siłą rzeczy realizowałoby je w pocie czoła i trąbiło o tym cały czas, bo to kolejne punkty do sondaży. Skoro nie realizuje i nie chwali się to znaczy, że nie potrafi/nie opłaca się.

10
Kosz / Odp: Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 12:01:05 »
Jeśli chodzi o cymbałów to zapewne masz większe doświadczenie.
Sam jestem natomiast ciekaw skali zapędów Jaśka w zakresie regulacji życia gospodarczego.

11
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Cz, 23 Styczeń 2020, 11:44:56 »
Ponieważ nie obeszło się bez wycieczek osobistych:

Uczciwe ograniczenia w cenach, limit posiadanych lokali mieszkalnych. Można inwestować w masę rzeczy, ziemie, złoto. MASOWE inwestowanie w mieszkania które jest teraz w Polsce najpopularniejsze, odbija się krzywdą na milionach mniej zamożnych obywateli z problemami mieszkaniowymi.

Co to są "uczciwe ograniczenia w cenach"? Kto miałby te ceny dyktować żeby było uczciwie? Na podstawie jakich kryteriów? I jak zmusić jakiegokolwiek prywaciarza żeby sprzedawał po cenach "uczciwie ograniczonych" jeżeli uzna, że mu się nie opłaca? Sankcjami karnymi? Więzieniem?
Takich rzeczy (tylko na większą skalę) próbował choćby Dioklecjan. Nie wyszło, bo takie cuda na kiju nie wychodzą.
No i ciekaw jestem jaki limit posiadanych lokali (A swoją drogą to samochodów już nie? Dobro bardziej luksusowe niż mieszkanie) będzie "uczciwy"? Trzy? Dwa? A jeśli ktoś ma ponad "limit" to co? Ustawowo wymagana sprzedaż po "uczciwie ograniczonych" cenach? Czy może darowizna na rzecz SP?
Ciekaw jestem bardzo szczegółów tych księżycowych teorii.

12
Filmy i seriale / Odp: „Skywalker. Odrodzenie” [SPOILERY]
« dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 21:24:10 »
jestem w zupełnie innej sytuacji, którą mozna by porównać do kogoś, kto obejrzał 5-6 odcinków wiedźmina, wie co jest w ostatnich dwóch i nie jest w stanie się zmusić do ich obejrzenia, bo to, co do tej pory widział było zbyt daremne.

Ten tok myślenia zdecydowanie do mnie przemawia. :)
Tylko:
I po co było oglądać którykolwiek z odcinków wiedźmina?  ;D

13
Dział ogólny / Listy do E.
« dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 16:29:39 »
Proszę bardzo.
Wątek zbiorczy do marudzenia Egmontowi w zakresie wznowień - ein Post = ein Tytuł.  8)

Komentarze najlepiej w "zwykłym" wątku Egmontu - dla lepszej przejrzystości.

14
Dział ogólny / Odp: Egmont 2020
« dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 16:26:52 »
powiedziałam - jedna zbiorcza lista!

Zabrakło tylko trzaśnięcia dziennikiem o biurko. ;)

15
Na luzie / Odp: Shout Box
« dnia: Śr, 22 Styczeń 2020, 14:53:38 »
Terry Jones nie żyje...  :-\

https://www.onet.pl/film/onetfilm/terry-jones-nie-zyje-czlonek-monty-pythona-mial-77-lat/ry8gkdc,681c1dfa

Kolejny Python odwalił kitę, kopnął w kalendarz i wącha kwiatki od spodu...


Strony: [1] 2 3 ... 74