Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Michael_Korvac

Strony: [1] 2 3
1
Forum istnieje dość długo, warto więc otworzyć w jednej z jego grup tematycznych nowy dział - duży wątek skupiający się na dziale ,,techniczno-technologicznym", że się tak wyrażę. Dlatego, gadanie gadaniem, pora więc dokonać zamierzonego i ów wątek założyć; przy okazji również rozszerzyć nieco działalność forum.

W 2021 lub 2022 roku (prędzej w 2022 roku) za kwotę 10 000 - 12 000 zł zamierzam zmienić mój aktualny telewizor: LG OLED E8 o przekątnej matrycy ekranu 65 cali, na jedną z dwóch następujących opcji; nie ukrywam, że wybór może się zmienić zważywszy na nadchodzące międzynarodowe imprezy i konferencje z branży RTV itp., w tym EISA 2020 - w kwietniu i bodajże czerwcu:

 - SONY Bravia ZH8 8K, Full Array Led (FALED), model o przekątnej ekranu 75 cali. Technologia podświetlenia Full Array LED zwiększa realizm kontrastów: niezależnie steruje jasnością poszczególnych stref diod LED, by zmniejszyć jasność ciemnych fragmentów i rozjaśnić jasne.

https://www.sony.pl/electronics/telewizory/zh8-series

 - Samsung QLED Q950TS, model o przekątnej ekranu 75 bądź w zależności dostępności, 77 cali. Ta seria telewizorów od Samsunga wygląda znakomicie! 15mm grubości matrycy - ultra cienka ramka odbiornika - plus ,,dopakowanie" do jego konstrukcji m. in. technologii przetwarzania i wzmacniania dźwięku OTS + (służacą do identyfikacji ruchu obiektów w filmie i dostarczenia na tej podstawie dynamicznego dźwięku obiektowego) - nic dodać, nic ująć.

https://hdtvpolska.com/samsung-q950ts-bezramkowy-telewizor-qled-8k-poznalismy-mozliwosci/

Powyższe dwa typy i modele telewizorów LED z odpowiednim rozszerzeniem, są najbardziej konkurencyjne i bliskie możliwościom i wyobrażeniom funkcjonalności tego co z obrazem i dźwiękiem może zrobić, i jak je uwydatnić, telewizor OLED. I tak możliwości na rynku ,,technologii telewizorów", z roku na rok będą przesuwać się ku coraz wyższym, nieosiągalnym wcześniej granicom. Za tą rewolucją technologiczną będzie podążać również i cena - przy omawianych przeze mnie wartościach: 10 000 - 12 000 zł, które chciałbym wydać w 2021 lub najpóźniej pod koniec 2022 roku na zakup odbiornika tv - np. któregoś z dwóch wyżej wymienionych lub jeszcze nowszych, możliwe, że takiego zakupu uda mi się dokonać. Z drugiej strony, nie mogę zobrazować sobie jakości i zaawansowania technologicznego telewizorów 75-cio i 85-calowych , które ,,dostałbym" za 1,5 do 2 lat, i to w tych cenach. Nie zdziwiłbym się, gdyby to było za mało na przyszłe, wtedy aktualne modele telewizorów z najwyższej półki, przy takiej przekątnej ekranu, której zakres podałem. Technologia... niby tanieje, lecz, gdy pragnie się czegoś z górnej półki, wysokie ceny zawsze będą robić swoje; piramida rynku.

2
Gry wideo / Konsole Nintendo Switch, Wii, 2DS, 3DS i inne
« dnia: Pn, 13 Styczeń 2020, 19:09:42 »
Konsole Nintendo z dnia na dzień stają się coraz popularniejsze. To taki jedyny dobry - jeśli tak to można porównać - przenośny przeciwnik stacjonarnych Ps4, Xbox One i PC. Zakładam więc na naszym forum tzw. temat własny, dla graczy wciągniętych w gaming na platformach konsolowych Nintendo, głównie zapewne Nintendo Switch; obecnie model ten dominuje na rynku podręcznych konsol, a niedługo pojawi się jeszcze jego opcja z natywnym 4K, więc będzie się działo.

Na pierwszy ogień wrzucam zrzut z ekranu mojego Nintendo Switch, z ,,rekordu" wyniku kultowego "Super Mario Bros"; prawdziwym rekordem nazwać tego raczej nie można, jeśli podczas grania korzystało się z save'ów w dowolnym momencie rozgrywki dzięki możliwości zapisania gry poprzez właściwości Chmury Nintendo.


3
Filmy i seriale / FILMY i SERIALE - nasze kolekcje
« dnia: Wt, 31 Grudzień 2019, 19:36:52 »
W dużej grupie tematycznej forum, "Filmy i seriale", nie może zabraknąć działu, w którym my popkulturowo zakręceni entuzjaści umieszczalibyśmy opisy i zdjęcia naszych filmowo-serialowych kolekcji - od VHS, jeśli ktoś reflektuje aż po DvD, Blu-Ray i 4K, z uwzględnieniem specjalnych boxów: zestawów filmów i seriali z jakimiś figurkami, mapami, oraz różnymi przedmiotami mającymi wzbogacać naszą wiedzę na temat danej produkcji... a z portfeli robić ,,czarne dziury". Dlatego ,,niech się stanie!", zakładam więc taki temat / dział w tej grupie tematycznej.

Oto zdjęcia mojej obecnej, uporządkowanej wg. własnych wyznaczników filmowej kolekcji, z tylko i wyłącznie obrazami na dyskach Blu-Ray. Od lewej strony widnieje 9 Steelbooków Blu-Ray (10-ty - film jeszcze nie obejrzany, na zdjęciu poniżej); dalej aż do prawej rozciągają się same płyty Blu-Ray, z pojedynczymi wydaniami Blu-Ray 3D. Tytułów produkcji jest za dużo, żeby tworzyć ich szczegółowy wykaz w tym poście; myślę, że zdjęcia będą dość czytelne, aby zobaczyć, jakie tytuły moja entuzjastyczna, nerdowska kolekcja liczy. Druga fotografia przedstawia trójpack blurayowskich obrazów kinowych; jeden z nich to Steelbook, i na pewno zgadniecie który to. Te filmy, w takiej opcji oglądnięcia, przede mną, dlatego umieściłem je w odrębnym zdjęciu - do doświadczenia na moim TV: LG OLED E8 65, i odtwarzaczu Blu-Ray 4k: SONY UBP-X500.


4
Filmy kiczowate, mimo iż określane są jako totalne bezguście, abstrakcja i wynaturzenie w samej idei filmu (to samo tyczy się seriali, lecz w nieco innym stopniu), spotykają się jednak z coraz szerszym zainteresowaniem wśród rzeszy miłośników filmu. Mające swój styl, specyfikę: od scenariusza aż po pracę kamery i role aktorskie, niskobudżetowe filmy klasy B, C... Z itp. cieszą się zaufanym gronem widzów je oglądających. Czy to parodia, czy to ,,film na poważnie", produkcje kiczowate paradoksalnie współtworzy kulturę filmu. Coś w tym jest, że w dzisiejszych czasach ,,kicz" staje się symbolem, nawet i w kinematografii - tworzy on subkultury fanów, wprowadza coś nowego.

Na pierwszy ogień opinii, ot lekkiej analizy wchodzi z grubej rury "2012: Koniec świata" z 2008 roku, film będący mockbusterem - niskobudżetowym odpowiednikiem o
dla brazu Rolanda Emmerich: "2012". W produkcji owego kiczowatego klasyku, jak widać - a naprawdę polecam, przy napoju wyskokowym obejrzeć ten film - nie podpisano się w żadnym aspekcie typowego filmu: obrazu, fabuły, efektów graficznych, aktorów... w tym przypadku mówiących niczym do siebie. Najbardziej z tej dziwacznej produkcji zapamiętałem jakże okrutne, wprawiające w stany nerwicowe, zbyt nachalne odliczanie do ,,końca świata". Zresztą bez zbędnych spoilerów;, obejrzyjcie i oceńcie!


A Wy, forumowicze, jakie macie ulubione ,,najukochańsze" filmy kiczowate?

5
Na luzie / LEGO - Zestawy kolekcjonerskie. Klasyki i inne geekowskie gadżety
« dnia: Nd, 10 Listopad 2019, 10:55:42 »
"LEGO - Zestawy kolekcjonerskie. Klasyki i inne gadżety" - otwieram wątek w zbiorczym temacie "Na luzie", na niniejszym forum, z racji tego, że - mówiąc łopatologicznie - po prostu warto, oraz z powodu skupienia wszystkiego co związane z LEGO oraz innymi niż ,,figurki kolekcjonerskie" geekowskimi gadżetami na jednym panelu dyskusyjnym. W wątku wrzucajcie zdjęcia swoich zdobyczy: kolekcji LEGO i innych nietypowych gadżetów; jeśli macie propozycje w co inni forumowicze mogliby się zaopatrzyć, wrzucajcie linki do stron ze sklepowych okazji bądź do miejsc, gdzie można kupić coś bardzo wyjątkowego - np. pojawiającego się z racji jubileuszu jakiegoś filmu, serialu, komiksu itp. Osobiście sam natrafiłem na następujący rarytas, który wywołał w moim serduchu dużo więcej niż typową ekscytację i radochę nerda. Tym czymś jest soczyście odwzorowany, ze szwajcarską, jak na coś zabawkowego, precyzją, Batmobile - model wykonany z klocków LEGO o różnej wielkości: szerokości, grubości, długości - całe spektrum rozmiarów, i do tego ta upiornie paraliżująca czerń. LEGO® DC Batman 76139 1989 Batmobile™, bo tak nazywa się oficjalne, zaprojektowany przez LEGO kultowy pojazd Batmana, mierzy ponad 60 cm długości, ok. 12 cm wysokości i 22 cm szerokości. Pojazd zbudowany jest z 3306 elementów; jednym słowem, nie lada gratka dla miłośników Batmana i komiksowych światów, i ich adaptacji.

Premiera modelu LEGO® DC Batman 76139 1989 Batmobile™ w sprzedaży: 29 listopada 2019, z ceną 1100 zł.


https://www.lego.com/pl-pl/product/1989-batmobile-76139


6
Wszem i wobec ogłaszam - ale tak naprawdę to już po fakcie - że zakładam, na forum, większy temat zbiorczy, odnośnie gier video na różne platformy; tak właściwie skupiając się na zapowiedziach gier, zbliżających się premierach. Temat rozpocznę wiadomością o premierze produkcji, "Terminator: Resistance", zaplanowanej na 15 listopada 2019 roku - tego samego dnia, co start emisji sprzedażowej "Star Wars: Jedi. Fallen Order". Gra jest projektem polskiego studia, "Koch Media Poland". Fabuła osadzona jest w Uniwersum Terminatora. Mechanika rozgrywki opiera się na pierwszoosobowej eksploracji świata gry. Więcej informacji o grze znajdziecie w linku poniżej. Dla mnie jest to bardzo obiecująca, ba, nietypowa, mega-ambitna pozycja na rynku gier video. Czegoś takiego jeszcze nie było; po samej realizacji i w kwestii technicznej produkcji: ogólna jakość tworzonego świata gry, patrząc się na zdjęcia "Terminator: Resistance" i  jego trailer, mogę tylko powiedzieć, że ta gra wygląda bardzo dobrze. Nie oczekuję czegoś gigantycznego, co porwałoby mnie na długie godziny gamingu, ale sam fakt, że jest to... UNIWERSUM TERMINATORA, napawa mnie taką ekscytacją i przejęciem, że w dzieło naszego rodzimego Studia na pewno zagram.

https://www.gry-online.pl/gry/terminator-resistance/z25940#ps4

7
Kosz / Odp: Sklepy internetowe, stacjonarne - wrażenia z zakupów
« dnia: Pt, 11 Październik 2019, 23:52:04 »
Skoro stworzony w dziale zakupowym forum wątek tematyczny z wrażeń zakupowych, jest na tym forum dość aktywnie omawiany, to postanowiłem pokazać, co kupiłem dzisiaj, 11.10.2019, będąc w Galerii Krakowskiej w tamtejszym MediaMarkt, przy okazji opowiedzieć o tym słów kilka.

W środę przyjadą panowie z Łodzi z TV OLED 65 cali: LG E8. Telewizor, który kupiłem (nie zdradzę gdzie) na internecie, za samą usługę dowozu, wniesienie do mieszkania i montaż na ścianie mojego pokoju, wraz z wcześniej przeprowadzoną kalibracją urządzenia na planszach i kolorymetrze, ustawieniem po zamontowaniu telewizora podstawowych jego parametrów itp. - z tym akurat bym sobie poradził- zapłaciłem 300zł. To droga zdobycz technologiczna, która moje wrażenia z doświadczania rozrywki ma wynieść na jeszcze większy poziom niż dotychczas, dlatego sam takiego kolosa na ścianie, wraz z uchwytami, nie będę montował.

Do sprzętu w technologii OLED, LG65E8, postanowiłem sprezentować sobie jeszcze odtwarzacz Blu-Ray 4K: SONY UBP -X500, oraz trzy tak zacnie się prezentujące - oglądałem tylko ten film po środku oczywiście - wydania Blu-Ray, w tym jedno w zapisie Blu-Ray 4K:


8
Filmy i seriale / Horror, Thriller, dreszczowiec - film
« dnia: Pt, 04 Październik 2019, 18:37:23 »
Horror, thriller czy dreszczowiec to wyjątkowe gatunki filmowe. Bez względu na podgatunek, serię, kultowe postacie i inne cechy charakterystyczne, specyfika takich filmów wymusza to, aby nawet na tym forum założyć im temat zbiorczy. Czas porozmawiać o całym spektrum kina grozy, thrillerów i innych widowisk tego typu.

Gusta pozostaną gustami. Może się to wydawać dziwne, ale wątek zacznę od dość mocnego uderzenia. Mocnego, bo z jednej strony ów film uważany jest za najgorszy obraz kinowy w "Uniwersum Conjuring", a przez drugich zaś za coś naprawdę strasznego, głównie ze względu na umieszczenie w fabule takowego filmu pewnej postaci, wylewającej z siebie plugawe mroczne siły, będącej apoteozą najczarniejszego zła - zła ukrytego pod habitem... Zakonnicy. Tym filmem jest nic innego tylko "The Nun (2018)" rzecz jasna. Początkowo sądzono, że ów spektakl grozy miał opowiedzieć to, co w przypadku wątku Warrenów w duologii filmowej "Obecność" nie zostało opowiedziane i wyjaśnione: ,,piekielną genezę" i istotę demonicznego bytu manifestującego się pod postacią Zakonnicy właśnie. Jednak w trakcie wnikliwego oglądania Spin-Offu "Uniwersum Conjuring", i wczuwania się w każdą scenę, pejzaż, w barwność postaci oddające klimat, które były z lekka wątpliwe, można było odnieść wrażenie, że coś jest nie tak. Że urzekający zimny, transylwański plener, w którym rozgrywała się akcja, gdzie surowe, posępne zamczysko, a nie klasztor pięło się ku górze, był tylko zapełniaczem - tłem dla nierównej fabuły, miejscami groteskowej komedyjki. Bo gdyby nie Zombie-Zakonnice, dziecko skaczące zza ściany, z sufitu, gdzieś z mrocznych czeluści korytarzy, na któregoś z bohaterów, wywijające długim jak wąż jęzorem wte i wewte; gdyby nie inne różne ,,rarytasy" i dziury fabularne w filmie legenda Zakonnicy miałaby prawo bytu. Na plus wychodzi koniec całego dzieła i powiązanie zakończenia z całym "Uniwersum Conjuring". W pewnych składowych "Zakonnicy (2018)" dostrzegłem potencjał, który powinien - ale wyszło jak wyszło - pójść drogą wykreowania jednej z najmroczniejszej, potężnej ciemnością, pogrążonej w pierwotnej atawistycznej ciemności, postaci w dziejach kina, przy której Imperator z Gwiezdnych Wojen byłby niezadowolonym zrzędliwym tetrykiem, chodzącym spać po wieczornych wiadomościach. Dlatego, jak to mówił Hubert Urbański z "Milionerów",,ostatecznie i definitywnie" wystawię filmowi notę: 6,5/10

Obraz z filmu wstawiłem w spoiler, bo wizerunek tej zrodzonej z ciemności bestii wprawia w absolutną konsternację. Coś w tym jest...

Spoiler: PokażUkryj


9
Kosz / Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« dnia: Wt, 01 Październik 2019, 09:32:10 »

Krótki trailer do wyczekiwanej przez entuzjastów Uniwersum "Star Wars" gry, " Star Wars: Jedi. Fallen Order", dotyczący misji Cala, głównego bohatera produkcji, już za nami. Niczym krótka zajawka, trailer wyglądał dość zjawiskowo: zarazem dość dobrze, jak i neutralnie. A dlaczego? Zapowiedź ta to głównie urywki ,,fabularyzowanej części gry" wraz z kawałkiem skromnego gameplaya. Zgadzam się z "Ossusem" z Youtube`a że "Fallen Order" ma w sobie elementy i styl gier z serii "Uncharted": Cal w świątyni, w której pylony, boxy, kolumny wyrastały to tu, to tam, z każdej strony. Mało tego, dostaliśmy okazję do ujrzenia jakiegoś... obcego (inna rasa niż ludzka) włączonego w szeregi Imperium, co zdarza się... praktycznie wcale. Również widzieliśmy coś na miarę ,,menu wyboru misji", a raz mignęła nam krótka scenka, wskazująca na początek znajomości Cala ze swoją przewodniczką duchową lub kimś w tym rodzaju. Potężne, asymetryczne stwory, niby nietoperze lub rancor z parą błoniastych większych niż jego cielsko skrzydeł - to również zobaczyliśmy? Nowe gatunki w Nowym Kanonie Gwiezdnych Wojen? No cóż, teraz na "Star Wars: Jedi. Fallen Order" mam jeszcze większy hype niż wcześniej.

A Wy, jak gwiezdnowojenni entuzjaści? Czekacie na "Star Wars: Jedi. Fallen Order"? Będzie grane? Czy raczej nie?

O istoto Mocy! "Star Wars: Jedi. Fallen Order", 15.11.2019! Czekamy!


10
Komiksy amerykańskie / The Simpsons Futurama Crossover Crisis
« dnia: Pt, 27 Wrzesień 2019, 18:44:32 »
Powód wrzucenia tego posta, w tym konkretnym wątku tematycznym jest prosty: nie wiem gdzie umieścić pewnego newsa, ot informację o dość specyficznym komiksie, który znalazłem na allegro, i który mam zamiar kupić. A rozchodzi się o pewien Crossover - historię obrazkową, w solidnym wydaniu, która mówiąc krótko wydaje się być czymś naprawdę odrębnym i innym w odróżnieniu od wielu ,,typowych" Crossoverów, bo generalnie nie kojarzy się ona z komiksem, a na takie wyjątki uwielbiam polować. "The Simpsons Futurama Crossover Crisis" ma 208 stron, i jako ten komiksowy biały kruk jest dostępny w Polsce za około 100 zł, w wersji anglojęzycznej. Wydawcą wydania jest "Harry N. Abrams, Inc.", firma mi nieznana. Istotne jest to, że w ogóle chyba sam wszechświat sprawił, że tego konkretnego dnia, o tej konkretnej godzinie natknąłem się na ów komiks, przeglądając arkana internetów. W przeciwnym razie być może nigdy nie dowiedziałbym się o jego egzystencji w komiksowym Uniwersum, nie zafascynowałbym się nim i zapewne nie miałbym zamiaru go kupić.

Czy ktoś z Was czytał ten Crossover, dał porwać się takiej formie nakreślania historii bohaterów "Futuramy" i "Simpsonów"?

https://allegro.pl/oferta/the-simpsons-futurama-crossover-crisis-groening-8393969057


11
Filmy i seriale / Mindhunter
« dnia: Pn, 02 Wrzesień 2019, 22:17:24 »
Zła nie nosi się jak tatuażu, blizny czy przyczepionego identyfikatora. Zło jest łatwe i podstępne. Przekonać się mogłem o tym oglądając drugi sezon "Mindhuntera", z którym swą podróż w ciemność ludzkiej psychiki; w samo jądro procesu powstawania i przebiegu śledztwa kryminalnego, w którym wykorzystuje się analizę behawioralną i profilowanie sprawcy; w dramatyczną historię Billa i Holdena, których specyfika pracy w Jednostce Nauk Behawioralnych (później przekształcono ją w Jednostkę Wsparcia Dochodzeń) pociągnęła ich prywatne życie ku granicy załamania; w widoczny, będący główną istotą fabularną drugiego sezonu serialu rozwój metod analiz kryminalistycznych, oplatany chaosem biurokracyjnym i społecznym panującym w Atlancie, spowodowanym zabójstwem czarnych dzieci w tejże metropolii, zakończyłem niedawno. I było to ciekawe, wzmacniające me zainteresowanie psychokryminalistyką, zwłaszcza z uwzględnieniem jej części psychologicznej, doświadczenie. Tych nowych 9-ciu odcinków nie obejrzałem tak, jakbym przeleciał przez nie w ciągu jednego, góra dwóch, trzech dni. Z drugą serią "Mindhuntera" obchodziłem się dość wysmakowanie, jak z jajkiem, lecz z nieco innej perspektywy:  jeden odcinek oglądałem co kilka dni, gdzie każdy z doświadczanych epizodów był zestawiany przeze mnie z prawdziwymi wydarzeniami, wątkami, sposobem prowadzenia dochodzenia, czyli wszystkim tym, co znalazło się w fabule drugiej serii "Mindhuntera" i na potrzeby produkcji zostało zaadaptowane, ewentualnie zmienione, które to FBI, policja i wymiar sprawiedliwości udostępniły opinii publicznej, i co można było zobaczyć w telewizji, znaleźć na internecie i odszukać w publikacjach, takich jak: "Mindhunter. Tajemnice elitarnej jednostki FBI"i "Mindhunter. Podróż w Ciemność". Nowy cykl odcinków "Mindhuntera" nie można oceniać w kontekście tego, co wydarzyło się w poprzedniej serii. Owszem jest to kontynuacja pierwszego sezonu produkcji, jednak ma ona inny styl, emocjonalność, akcję, napięcie i ten swój charakter. Dramat i tropy psychologiczne, które płynnie wchodziły, i tu nie da się tego ukryć, w każdy wątek nowej serii epizodów "Mindhuntera" oraz w najważniejsze postacie serialu, był niesłychanym walorem nowej odcinkowej serii:
Spoiler: PokażUkryj
Bill i przerażające wydarzenie, które dotknęło jego przybranego syna, Briana, które to może zmienić osobowość tego młodego chłopca na zawsze; Holden, odczuwający presję ze strony społeczności murzyńskiej z Atlanty w związku z zabójstwami nastoletnich chłopców; Wendy Carr czująca wewnętrzną sprzeczność w związku ze swą lesbijską seksualnością i specyficznym charakterem pracy, o czym nie przyznaje się wśród kolegów z ,,behawioralnego". I to, a nie sam aspekt badania umysłów zabójców i seryjnych morderców, czy innych kryminalistów, co można było zredukować do dwóch z 9 epizodów, kupowało w serialu uwagę i zainteresowanie widza.
Praca Jednostki Nauk Behawioralnych wbijała swego buciora wszędzie, w każdą klasą społeczną, w każdy szczebel władzy. Praca profilera behawioralnego, czy kryminologa badającego m.in. umysły różnego sortu kryminalistów, to  jeden z najbardziej obciążających psychicznie zawodów na świecie. Gdybym jednak miał ocenić, czy drugi sezon "Mindhuntera" jest lepszy od pierwszego, równy bądź gorszy, odpowiedziałbym: tak, niedawno wyemitowane 9 epizodów serialu jest lepsze od pierwszego jego sezonu, i to pod jednym wyjątkowym względem: przekaz psychologiczny i dramatyczny widać nie tylko w obrębie pracy specjalistów tropiących morderców i dewiantów, i badających ich umysły, lecz również w obszarze społecznym, obszarze władzy i losach głównych postaci. Nowej serii "Mindhuntera" daję ocenę: 9/10.

12
Filmy i seriale / Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D.
« dnia: Wt, 06 Sierpień 2019, 08:50:35 »

Na świętego Ozyrysa! "Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D." właśnie zakończyło swój serialowy bieg, jeśli chodzi o dość krótki swój trzynasto-odcinkowy szósty sezon! To było kilkanaście nierównych epizodów; w połowie sezonu produkcji fabuła, łączenie ze sobą wątków w dziwny sposób, zdawały się aż krzyczeć i wołać i przysłowiową pomstę do nieba. Dysonans w strukturze szóstej serii serialu - co nie ominęło nawet ograniczonych, jałowych scenografii i pleneru - jednak zniknął, i to tak nagle, jak się pojawił. Historia ,,niby-Coulsona", czyli Sarge'a i powiązanie go z Izel, istotą z innego wymiaru obsesyjnie podbijającą inne światy, oraz z wyjaśnieniem tego, dlaczego wyglądał jak Coulson i miał jego wspomnienia (wiązało się to z istnieniem monolitów i tym, co Coulson zrobił w 5 sezonie w jednym z nich) - wszystko to w drugiej części 6 sezonu zaczęło nabierać konkretnego racjonalnego, logicznego sensu! Same dwa ostatnie odcinki, to już porządna praca operatorów kamer, specjalistów od efektów specjalnych i montażystów. Szczególnie widać to było po pracy jaką włożono w sylwetkę Sarge'a - Motion Capture i inne wizualizacje tworzące istotę ,,tego czegoś", co się ,,niby-Coulsonem"nazywało, wraz z efektami specjalnymi uwydatniającymi jego potężne, destrukcyjne moce, czego sam Thanos by się nie powstydził, wyglądało nielicho, wręcz kryształowo!



I jak forumowicze, wrażenia po 6-tym sezonie "Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D."?

7 sezon "Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D." również będzie miał 13 odcinków i prawdopodobnie zadebiutuje w okolicach lutego 2020r. Będzie to ostatni, pożegnalny cykl odcinków produkcji!  :(

13
Kosz / Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« dnia: Pn, 22 Lipiec 2019, 15:55:02 »
https://www.purepc.pl/rozrywka/fan_stworzyl_8bitowa_gre_john_wick_jest_diabelnie_trudna

Obłędnie dobra wiadomość dla fanów gier video, szczególnie tych kochających stare nakrapianego klasyką, total oldschoolem 8-bitowe bijatyki!

John Wick
autorstwa MuriloDev, to strzelanina run-and-gun w konwencji platformówki. Zajmuje ona około 20 MB, a swoim stylem, jak i poziomem trudności nawiązuje do wielu klasycznych produkcji sprzed 30 lat, jak choćby Ninja Gaiden. Gdy stracimy cały pasek zdrowia następuje koniec gry – nie ma żadnych kontynuacji ani dodatkowych żyć. Wrogowie zostali rozmieszczeni w bardzo perfidny sposób i trzeba nauczyć się ich rozmieszczenia oraz rytmu rozgrywki, aby myśleć o przejściu dalej.

W linku zamieszczonym w poście trafimy na artykuł o tej śmiałej grze, gdzie również umieszczony został odnośnik odsyłający nas do serwera skąd można ją pobrać... Chętnie bym zagrał w całą serię takich platformówek, najlepiej w opcji pobrania cyfrowo takich tytułów, na konsolę Ps4! Żeby nie było, na pewno zagram w tego 8-bitowego Johna Wicka!  8)

14
Filmy i seriale / Uniwersum Zombie i Post-Apo (Seriale, filmy, animacje)
« dnia: Pt, 14 Czerwiec 2019, 10:37:48 »
Tematyka powłóczących nogami, cmentarno-bladych, gnijących Zombie w świecie filmu i seriali ma prawie że eony lat, a co za tym idzie jest dość rozległa oraz w różny sposób kreowana i interpretowana. Dlatego uwzględniając klasyki małego i dużego ekranu, takie jak filmografia G.A. Romero bądź seriale "The Walking Dead", "Fear the Walking Dead", "iZombie" lub "Z Nation", postanowiłem, aby w dziale filmowo-serialowym forum założyć wątek przeznaczony temu zbiorczemu tematowi, uwzględniający również elementy ,,klasycznego" post-apo, jak wojna jądrowa, chemiczna, przypadkowo uwolniony wirus, wybuch Supernovej lub zbyt duża aktywność słońca - czyli wszystko to, co ,,wita" świat ścianą zniszczenia, co tworzy rdzeń do gatunku post-apo, zmuszając bohaterów takich dzieł, ot niedobitków apokalipsy, do przeżycia.

"Z Nation", jako reprezentant Uniwersum Zombie wygląda obiecująco. Szukam alternatywy dla serialu "The Walking Dead" i mam wątpliwości, czy w świecie małego ekranu w ogóle ona istnieje, pod względem siły przekazu fabuły i przedstawienia ogarniętego pandemią Zombie świata, jak w "The Walking Dead". Akurat "Z Nation" wyraźnie podchodzi pod mój fanowski gust; coś czuję, że nie musi to być takie złe, jak niektórzy fani Uniwersum Zombie sądzą. Zdjęcia z planu i zapowiedzi do serialu wskazują, według mnie, na co innego. Dlatego byłbym wdzięczny za jakąś bezspoilerową opinię, nie recenzję "Z Nation", jeśli ktoś z Was forumowicze oglądał chociażby pierwszy sezon.

Właśnie wczoraj rozpocząłem serialową przygodę z piątym sezonem "iZombie"; dopiero pierwszy odcinek. Do końca nie wiem, jak showrunnerzy i twórcy serialu chcą ruszyć z konstrukcją fabuły na obecny sezon, skoro odnosi się wrażenie, że produkcja traci swój tenor, że zamknięte, podzielone na ludzi i Zombie serialowe Seattle nie ma zbyt dużo możliwości rozwinięcia poszczególnych wątków, i w ogóle ewolucji wydarzeń. Z drugiej strony piąty sezon serialu ma być ostatnim, więc, kto wie, być może atmosfera, która i tak jest tu specyficzna, nabierze nieco wyrazu i wszystko zakończy się w miarę akceptowalnym tonie. 8)

15
Gry wideo / Survival Horror, Post-apo, sandboxy
« dnia: Cz, 30 Maj 2019, 00:51:54 »


Survival Horror, Post-apo, sandboxy, czy inne gatunki gier video na PC, Platformy konsolowe bądź na Androida, w których twórcy raczą nas otwartym, ,,ciągnącym się aż za horyzont" wykreowanym światem, będącym podstawą do śmiałej eksploracji, gdzie często sama migracja po wyspie, mieście lub innym o określonym areale obszarze, jest równie dobra, jak nie lepsza, co sama fabuła gry, to jedne z najbardziej lubianych gatunków gier video. Dlatego też z racji popularności tego rodzaju gier zakładam nowy wątek tematyczny w dziale "Gry Wideo", na niniejszym forum.



Jak widać na grafice powyżej, zgodnie z duchem gatunkowym tego wątku, postanowiłem przybliżyć Wam jedną z pozycji, w którą gram obecnie. "Dead Island: Riptide. Definitive Edition", to ciekawie stworzone Uniwersum Post-Apo Zombie, z dobrze jak na lata, w których gra powstawała, oddanym, gotowym na eksplorację gracza, światem. Niestety, remasterowana grafika produkcji uwydatnia nie dość dobre jeszcze jej renderowanie i równie niedostateczny w stosunku do dzisiejszych perełek graficznych z gier video, ,,inteligentny ruch" całej rzeczywistości: przy najmniejszym podmuchu wiatru rośliny poruszają się, jakby były z plastiku. Mechanika gry jest prosta, przyjazna, a rozgrywka w klimacie survivalu: modyfikacje broni i ekwipunku, szukanie ,,znajdziek", a najważniejsze dbanie o własny tyłek... i masa wyskakujących ,,spontanicznie" Zombiaków, to w tej produkcji chyba najlepsze, co mogłoby ją spotkać. Na dzień dzisiejszy, grając w "Dead Island: Riptide. Definitive Edition" mam za sobą 2 godziny gry na głównej fabule...

Strony: [1] 2 3