Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Komediant

Strony: [1] 2 3 ... 30
1
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Pt, 12 Grudzień 2025, 11:27:18 »
Wrzucałem filmiki które wyraźnie pokazują na jakim jest papierze i link do aucji, który to pokazuje, nawet jeśli  niewyraźnie.
Rozumiem, że niektórym ciężko przyznać się do błędu, ale w tej sytuacji naprawdę pokazujesz upór godny płaskoziemca.

A, jeszcze mi się przypomniało, na przyszły miesiąć DC zapowiedziało wydanie facsimile Zabójczego żartu. Dotychczasowe ich faksymile były na dobrej gazetówce, ciekawe, czy tu zastosują kredę.

2
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Pt, 12 Grudzień 2025, 11:02:29 »
Żwirku, nie zarzucam ci, że się powołujesz na comics.org, ale że mędrkujesz nt papieru, którego nie widziałeś na oczy.

Zdjęcia fajne, ale czego to dowodzi?

A miały czegoś dowodzić? Chciałeś, żebym wrzucił jakieś fotki komiksów na Baxter, a że jestem dobrym forumowym kolegą to proszę bardzo. Jeśli już to pokazują, że różnica między papierem Baxter a kredą jest widoczna na pierwszy rzut oka.

Tu jeszcze wczesne wydanie pod lupą, widać wyraźnie jakiego papieru użyto:

Edit:
Jeśli komediant wie, to niech powie, na jakim jest papierze TKJ.

Komediant już pisał na jakim papierze jest TKJ, w jego pierwszym poście w temacie.

3
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Pt, 12 Grudzień 2025, 00:42:39 »
To była moja opinia i napisałem, że wydaje mi się.

Spoko, nic złego w pisaniu co się nam wydaje, tylko wtedy nie wypada pisać rzeczy w stylu
Nie było <na kredzie>, @donT plecie bzdury.
bo kiedy nie bardzo wiesz o czym piszesz a rzucasz takimi tekstami, to nie stawiasz się w najlepszym świetle.

Pare zdjęć jak wygląda Baxter na tle innych rodzajów papieru:


Ten sam komiks (pierwszy zeszyt Camelot 3000 Bollanda, podobno pierwszy komiks DC wydany na tym papierze) w dwóch różnych wydaniach, na papierze Baxter i na kredzie. Różnica jest bardzo duża i trzeba sporego samozaparcia by nie zobaczyć, na którym z tych papierów debiutował TKJ.


Baxter i newsprint. Baxter bardziej gładki, zupełnie inaczej oddaje farbę drukarską, czerń zbliżona do wydania na kredzie. Różnic w grubości specjalnie nie ma.


Baxter i papier z Egmontowych Limited/Noir. Chyba nie mogłyby się bardziej różnić.

I jeszcze pare wydań samego Zabójczego żartu - Tpb na tle Absolute'a na tle Noir (czyli ten sam format co Limited):



4
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Cz, 11 Grudzień 2025, 01:59:22 »
Żwirek - Tak, widziałem że jakieś amerykańskie strony podają, że pierwotnie wydano to na Baxter. Ale te strony też nieraz walą babole. Tu np. masz dyskusję o tym papierze z listą wydanych na nim komiksów:

https://www.tapatalk.com/groups/marvelmasterworksfansite/dc-s-baxter-titles-t38798.html

i reakcję na nią jednego z użytkowników:
"A bunch of those books weren’t Baxter.
Off the top of my head:
The Killing Joke (...)".

Jeśli poczytasz jego inne posty to widać że koleś wie o czym pisze.

A tu aukcja pierwszego druku ze zdjęciami:
https://www.ebay.co.uk/itm/197506532689?_skw=the+batman+killing+joke+1+first+print&itmm

Tylko jakieś skrawki ujęć ze środka, ale nawet tam widać, że papier to tradycyjna, błyszcząca kreda.

Kolega Żwirek nie czerpie swojej wiedzy z AI, przestań powielać bzdury.

Praktycznie nic, co napisałeś o papierze Baxter nie jest prawdą, a już zwłaszcza to:

Ponieważ Baxter wydaje się być blisko tej premium kredy, którą stosuje Egmont. (...)

Te papiery są miliony lat świetlnych od siebie. Papier w egmontowych wydaniach limited, exclusiv, czy jak je tam zwał, to gruba, biała, matowa kreda. Baxter nie jest, jak wspomniałem, ani biały, ani gruby, ani powlekany. Co je łączy to to, że są bardzo dobrej jakości, ale to właściwie tyle, Baxter by można zwać premium newsprintem. Jak będę miał chwilę na obczajenie jak tu wstawiać zdjęcia to spróbuję coś wrzucić, jeśli nie to wstawiony filmik z CK dość wyraźnie pokazuje ten papier.

5
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Cz, 11 Grudzień 2025, 00:30:57 »
A to Absolute nie jest na kredzie?

Tutaj zapewne najlepiej będzie w stanie pomóc kolega @Xanar.

Jako, że głównie kupuje komiksy w oryginale podział na kredę i offset nie jest mi znany tak dobrze.
Jak rozumiem kreda to ten grubszy, bardziej błyszczący jakby polakierowany papier używany do wszystkich wydań bardziej deluxe a offset to ten bardziej cienki, matowy przypominający bardziej standard klasycznych zeszytówek czy to z USA czy TM Semica?

Xanar lub inni poprawcie mnie ale Absoluty tak jak większość Omnibusów to nie jest ten śliski, błyszczący papier czyli nasza kreda? Byłem przekonany że tak jest. Więc nasze 1 wydanie "Killing Joke" które było na kredzie powinno być zgodne z Absolutem.

Z góry dzięki za pomoc.

Wydanie Absolute ma dwa rodzaje papieru - śliska kreda na większości materiału oraz wysokiej jakości newsprint na ok. 48 stronach z wersją komiksu w orginalnych kolorach. Większość Absolute'ów jest na kredzie, część (Watchmen, Batmany duetu Loeb/Sale) wydawano na offsecie - grubszym, mocno białym, matowym papierze.

Kolega Żwirek swoją wiedzę czerpie w dużym stopniu od AI, ja głównie z autopsji i trochę zeszytów na papierze baxter mam i to wydanie które koledzy tu pokazują, czy to na wideo na YT, czy na zdjęciach, to nie jest papier baxter tylko zwykła kreda. Baxter jest faktycznie lepszy jakościowo i bardzo dobrze wchłania farbę drukarską, natomiast nie jest ani biały (bardziej kremowy), ani gruby, ani błyszczący. W Stanach w latach 80ych był podział na dystrybucję na specjalistyczne sklepy komiksowe oraz na newsstandy, gdzie sprzedawano prasę i inne takie. W niektórych przypadkach wydawnictwo DC puszczało w dystrybucji specjalistycznej swoje bardziej prestiżowe tytuły na właśnie tym lepszym papierze zwanym baxter. Przy czym nie widziałem nigdy wydania The Killing Joke na owym; kojarzę też odcinek Cartoonist Kayfabe z Absolute Batman: The Killing Joke kiedy Piskor krzywi się na newsprint w pierwszej wersji kolorystycznej mówiąc, że przecież orginał wyszedł na kredzie.

Powstawiałbym zdjęcia z komiksami na papierze baxter ale na razie nie chce mi się obczajać jak się tu wrzuca. W każdym razie ten papier absolutnie nie odbija światła tak jak wrzucane tu przykłady.

Edit: w sumie to się posłużę wspomnianym Cartoonist Kayfabe, macie przykład komiksu na baxter:

6
Dział ogólny / Odp: Egmont 2025
« dnia: Śr, 10 Grudzień 2025, 19:17:09 »
W sumie to pierwsze wydanie Killing Joke było na kredzie, więc tu nie do końca można mówić że nasze wydanie nie jest zgodne z oryginałem. Nie jest zgodne z Absolutem, ale to inna sprawa. Mnie ciekawi jak wyszedł maszynopis ze scenariuszem Moore’a, który w Absolucie jest dość rozmazany, chyba zeskanowany z oryginalnego skryptu Moore’a. Skoro u nas jest to przetłumaczone to zapewne ten problem znika.

7
Dział ogólny / Odp: Studio Lain
« dnia: Śr, 10 Grudzień 2025, 00:29:10 »
Ceny

Zabojcza kolysanka - 119 zl

(...)
moga ulec zmianie ale tylko na nizsze :) - minus 10- zalezy jak mi pojda negocjajcej z drukarnia

nie jest chyba tak zabojczo co?

Akurat Zabójcza trochę jest, takie Lasy Opalu o podobnej objętości to okładkowe 9 dych, realnie do kupienia za ok. 60, czyli połowę realnej ceny przedspekulacyjnej Zabójczej Kołysanki;)
Ale pewnie zapoluję na ten komercyjny tytuł żeby było na zakup licencji ambitnych Spawnów i Top Cowów!

8
Dział ogólny / Odp: Mucha Comics
« dnia: Pt, 05 Grudzień 2025, 22:23:13 »
Trochu więcej tego, przed Loveless Azzarello stworzył jeszcze El Diablo, no a tych mini serii z Jonah Hexem rysowanych przez Tima Trumana było więcej (trzy 4-częściowe zdaje się, mam to gdzieś w grubasnym tpb).

Co do Loveless to moim zdaniem nieudane, Azz w swojej najbardziej zmanierowanej wersji, odpuściłem po jednym czy dwóch tomach zupełnie niezainteresowany fabułą ani postaciami.

9
Komiksy amerykańskie / Odp: Batman
« dnia: Pt, 28 Listopad 2025, 13:52:00 »
Przecież już ktoś wspominał (chyba w temacie Egmontu) że nie ma, całość na kredzie.

10
Dział ogólny / Odp: Elemental
« dnia: Wt, 25 Listopad 2025, 18:15:05 »
Birek jest już na półemeryturze przecież, tłumaczy znacznie mniej niż kiedyś. Jeśli porównać to z tym ile tłumaczy Kuba Syty to to jakiś niewielki procent.

- Thorgal - ile tego, dwa albumy rocznie? Tyle co nic, zresztą to nie są jakieś wyszukane scenariusze w stylu trzeciego tomu Pasażerów wiatru.
- Donżon - integral rocznie,
- Vasco - Paweł Łapiński przejął serię,
- 'wszystko Hermanna' - tego Hermanna już prawie nic nie wychodzi. Comanche to wznowienia więc już przetłumaczone (no zobaczymy jak będzie z trzecim integralem, ale to już bez Hermanna); Jeremiah - cieniutki album-dwa rocznie; Wieże Bois-Maury - albumy od szóstego w górę tłumaczył już dla Wydawnictwa Komiksowego Birek, więc zostają raptem tomiki 4 i 5. Robionego z synem Brigantusa przekładał już Syty, Bernarda Prince'a niestety też.
- Dufaux - tu Birek ciągnie tylko kontynuacje serii dla Egmontu i Screamu. Premierowe tytuły Dufauxa puszcza głównie LiT i tłumaczy je Syty.

Ale zgodzę sie że te opóźnienia są irytujące. Mam wrażenie, że Birek stara się trzymać terminy dla Egmontu i Timofa, a Kurca i Elemental zostawia na wieczne później (dla Kurca już chyba niczego nie tłumaczy).

11
Dział ogólny / Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« dnia: Pn, 24 Listopad 2025, 17:07:31 »
Mleczna droga (Kultura Gniewu) - dojrzałe, złożone dzieło komiksowej sztuki - wyjątkowe plansze, płynna filmowa narracja, brawurowe operowanie detalem, rysunkowa dokładność, niesztampowi niejednoznaczni bohaterowie, rzadka tematyka, ciężka atmosfera międzyludzkich relacji - mus dla każdego fana obyczajowych opowieści. Komiks niepośledni, mocny głos na temat kondycji psychospołecznej współczesnego młodego pokolenia. 9/10


A też właśnie czytam, i też się bardzo podoba;) Musiszmieć dla fanów Drnaso, przy czym Miguel Vila jest znacznie lepszym rysownikiem, momentami miewałem wrażenie indie wersji Kiliana Plunketta (pana od Aliens: Labirynt). Widzę, że Timof lada miesiąc ma wydać kolejny komiks Vili, szkoda że pisze ktoś inny. A Fantagraphics właśnie puściło autorski Comfortless (https://www.fantagraphics.com/collections/new-releases/products/comfortless), dumam czy brać, czy czekać na polskie wydanie (pewnie za wcześnie, by holcman się wypowiedział).

A na drugim biegunie - zmęczyłem pierwszy integral 'Tango' Matza i Xaviera. Wzorcowy wręcz przykład sztampy. Bohaterowie bez krzty osobowości, drętwe dialogi, humor prawie zabawny. Gatunek generycznego frankofona często ratują rysownicy, tutaj kreska niespecjalnie pomaga, przeważnie poprawna ale bez iskry bożej, w scenach akcji często niezręczna. Ale w sumie sam jestem sobie winny, bo Matz mnie nie powalił już w 'Zabójcy' (chociaż i tak lepiej ten tytuł wspominam, zresztą, jak pisze forumowy kolega na niekulturalni.pl - 'Tango wygląda jak kopia Zabójcy, tyle że pozbawiona niemal wszystkich jego pozytywnych cech'), a za rysunkami Xaviera nie przepadałem już po bodaj Konkwistadorze. Jak ktoś ma ochotę na porządną europejską sensację to polecam poszukać Tyler Cross.

Samotność w centrum wszechświata - komiks-terapia dla autorki, Zoe Thorogood równie dobrze mogła go zatytułować Autorka w centrum komiksu, bo nic tu innego nie ma. Kompletnie nie moja wrażliwość, jest egocentryczno-pretensjonalnie, ostatnio tak się 'bawiłem' przy obyczajówce czytając 'Kiedy Dawid stracił głos'. Rysunkowo bardzo w porządku.

12
Komiksy europejskie / Odp: XIII
« dnia: Śr, 19 Listopad 2025, 23:58:19 »
W Marvelu to było jeszcze pokłosie dyrektywy Jima Shootera, na szybko streszczać czytelnikowi co jest grane, zgodnie z zasadą 'każdy numer może być czyimś pierwszym'.

13
Dział ogólny / Odp: O recenzjach komiksów – na blogach/portalach i YouTube
« dnia: Śr, 12 Listopad 2025, 19:06:08 »
Ale czego tu nie rozumieć? Przeczytaj punkt wyżej. Zanim kupimy komiksy najpierw sobie czytamy opinie, zajawki, zagraniczne recenzje itp. Komiks to droga zabawa, więc nie kupujemy w ciemno jak leci. I bierzemy pewniaki. Te lepsze opisujemy, gdy nam się chce. Jak nie chce, to lądują na półce. A opisujemy także po to, by ściągnąć czytelnika z Google do serwisu. Może zostanie na dłużej?

Z jednym się zgodzę, komiks to droga zabawa. Ani cenowo, ani ilościowo nie mamy dwutysięcznego roku, kiedy wychodziło po kilka komiksów na krzyż miesięcznie. Tym bardziej powinno się brać większą odpowiedziałność za słowo i nie polecać bezkrytycznie/bezmyślnie wszystkiego jak leci.

A tu przykład kanału z takimi wyważonymi opiniami z wytykaniem błędów, głupotek fabularnych, potknięć edytorskich czy okazjonalnych koślawych rysunków. I to jest porządne, inteligentne, ze swadą i humorem, i możliwie obiektywne przedstawianie komiksów na YT:

https://www.youtube.com/@_Wtem_

Sporo filmików do których warto wracać nawet po latach, oczywiście, jak to przy jakościowym kontencie, częśtotliwość to ze dwa nowe odcinki na rok;)

14
(...) Czy za krytykę oglądalność by spadła? Jestem przekonany, że wręcz przeciwnie. Załóż stronę "nie lubię komiksów" i uzasadniaj na każdym egzemplarzu dlaczego. Sukces murowany. Hejt i jad są dziś w cenie.

Naprawdę umiejętność krytycznego spojrzenia na komiks utożsamiasz z hejtem i jadem? Towarzysz Masonna wypisuje sporo banialuków, ale w spojrzeniu na komiks przez różowe okulary vlogerów i recenzentów ma akurat rację. Ani w literaturze, ani w filmie krytycy nie boją się wyciągać negatywnych aspektów omawianych dzieł i dziełek. Sądząc po recenzjach wyszłoby, że komiks to gatunek w którym jest najwięcej dzieł godnych uwagi czy wręcz zachwytu. Timof wydał kiedyś książkę Komiks kontra sztuka, był tam poruszony ten problem - tak, jak w bardziej cenionych gatunkach krytyką zajmują się krytycy, tak pełnym kompleksów komiksem zajmują się głównie fani. No i u nas to dość mocno widać.

15
Dział ogólny / Odp: Studio Lain
« dnia: Cz, 30 Październik 2025, 17:45:02 »
ja tymczasem grzebie w komiksach - dzis Holandia :)





E tam, w Holandii to w tym byś pogrzebał:
https://www.lambiek.net/artists/k/kuijpers_h.htm

Jest moc w łapie:

Niemiaszki mają ładne integrale Franki:

Strony: [1] 2 3 ... 30