Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - radef

Strony: [1] 2 3 ... 37
1
Zakupy / Odp: Wyprzedaże i promocje - komentarze
« dnia: Śr, 03 Czerwiec 2020, 13:21:47 »
Może tantis ma jakieś tam powiązania z Empikiem, podobnie jak Livro.
Raczej nie, wydaje mi się, że po prostu część egzemplarzy Egmont dostał w ramach zwrotu i teraz rozsyła je wszędzie.

2
Komiksy amerykańskie / Odp: Komiksy Disneya (Kaczor Donald, Kaczogród)
« dnia: Wt, 02 Czerwiec 2020, 20:35:22 »
Tom i Jerry 7/1995 – Miś Bruno i Osiołek Benny, sygnatura O.G. 27/1946 (Bruno hyclem)
Tom i Jerry 1/1996 - Miś Bruno i Osiołek Benny – brak sygnatury: Bruno odwiedza Meksyk i zaleca się do seniority
Tom i Jerry 5/1996 – Miś Bruno i Osiołek Benny, sygnatura O.G. 23, 1946 (Brunona boli głowa, Benny stara się dbać o ciszę, wywołując coraz większy hałas)
Wielkie dzięki.
Czy w przypadku 1/1996 jest to ten komiks - 

3
Komiksy amerykańskie / Odp: Hellboy
« dnia: Cz, 28 Maj 2020, 14:00:58 »
Wydanie w twardych oprawach innych tomów nie zawiera żadnego premierowego materiału. To bardziej w drugą stronę - stare wydania Hellboya zawierają komiks z Dokręcaną Głową, którego nie ma w wersji twardej.
Zawiera. "Wampir z Pragi" z 4. tomu nie był w żadnym wcześniejszym polskim wydaniu.

4
Dział ogólny / Odp: Najlepsze wydawnictwo w Polsce
« dnia: Nd, 24 Maj 2020, 14:10:11 »
Od wklejania tekstu. Robią to strasznie słabo: krzywo, źle sformatowane, za mała czcionka itp. Ostatnio robili Jim Cutlass i Multiwersum i można porówna z innymi tytułami. Radef też już na nich narzekał kiedyś :)
Ja akurat narzekałem na Stop!Studio, które w ostatnim czasie (w sumie po tym jak najbardziej ich krytykowałem) poprawiło się.
A Dolina literek? Właśnie u nich nie ma problemów ze czcionkami, nawet z wielkością (nie czytałem wszystkiego, więc nie mogę wypowiedzieć się ze wszystkich tytułach), ale tak jak wspomniałeś - często u nich są problemy z ostatecznym sformatowaniem.

5
Komiksy europejskie / Odp: Blueberry
« dnia: Wt, 19 Maj 2020, 08:34:22 »
Bo co do tego, że Kawa Zombo sprzedała się słabo, chyba nie ma wątpliwości? A to komiks z podobnej półki.
Dlaczego z podobnej półki? "Kawa Zombo" kosztowała 80 zł, nowy "Blueberry", gdyby wyszedł, nie więcej niż 50 zł. Dwa zupełnie inne przypadki.

6
Komiksy europejskie / Odp: Blueberry
« dnia: Wt, 19 Maj 2020, 07:55:43 »
- dlaczego E. nie wydał albumu Blaina? zapewne z tego samego powodu, z jakiego nie wydał drugiego tomu Pirata Izaaka..... czekamy na dopełnienie integrala, a znając tempo pracy Blaina, możemy jeszcze trochę poczekać.......
Tu też może coś innego wchodzić w grę - jeżeli zamierzaliby wydawać "Blueberry'ego" Blaina i Sfara w pojedynczych albumach, to być może chcą poczekać na drugi album, tak aby wydać je obok siebie, ponieważ polski czytelnik nie do końca rozumie francuski tryb wydawania komiksów, gdzie na kolejne tomy często trzeba poczekać 2 lata.

7
Czyli na dwa całe tomy będzie 45 stron (trzy historie), a reszta to opowiadania zawarte w wydaniu zbuorczym Życia i czasow Sknerusa...
Tak, ogólnie w ogóle komiksów w obu tomach będzie chyba najmniej z całej kolekcji, za to będzie naprawdę dużo dodatków (w tym wiele nieznajdujących się we wcześniejszych wydaniach). 4. tom to 192 strony w tym 130 stron komiksów, a 5. tom to 192 strony w tym 137 stron komiksów.

8
Rozumiem, że w tomach V i VI będą odcinki ŻiCSM, ale poza tym będą też inne historie.
Chyba ci chodziło IV i V.
W IV będzie "Pierwsza dziesięciocentówka" (czasem liczona jako część ŻICSM, ostatnio nie była) - 15 stron
W V będzie "Skarbnica wiedzy" - 28 stron, i "Najdłuższy skok" - 12 stron.

9
A tutaj drugi obiecany tekst: w których tomach kolekcji pojawią się rozdziały ŻICSM (i inne komiksy powiązane z cyklem) - https://www.komiksydisneya.pl/2020/05/w-jakiach-tomach-kolekcji-rosy-pojawia.html

Tak przy okazji - jeżeli mielibyście pomysł na artykuły, to piszcie, być może jakiegoś tematu jeszcze nie poruszyłem, a jest ciekawy.

10
A to nie byłoby w zasięgu przedziału cenowego Garfielda? Podobna ilość stron (za wyjątkiem I tomu myszy), Garfield trochę bardziej kwadratowy, Myszy większe, prostokątne, choć kwestia wielkości wydania pewnie do obgadania, ale jednak komiks głownie czarno-biały (+ kolorowe dodatki), a kot chyba w całości kolorowy. Gdyby udało się uzyskać taką cenę, to imo byłaby ona do akceptacji.
No właśnie nie wydaje mi się. Liczba stron niby podobna, ponieważ 272-288 stron, lecz trzeba pamiętać o trzech czynnikach:
  • format - "Garfield" to 200 na 223 mm, a Miki to jest 218 na 262 mm, niby różnica nie wygląda na wielką, ale jest to powierzchnia 30% większa, a Mikiego nie da się wydać w mniejszym formacie, ponieważ i tak w pierwszych tomach paski są pomniejszone
  • tłumaczenie/DTP - często na jednej stronie pasków Gottfredsona jest tekstu tyle co na kilkunastu stronach przygód Garfielda, nie wspominając o często kilkudziesięciu stronach dodatków, to jednak generuje koszty
  • druk - nie wydaje mi się, że dałoby się sporo zaoszczędzić na druku, ponieważ, jak wspomniałeś, jest to istny przekładaniec, w którym strony kolorowe są praktycznie w każdym momencie (na początku, w środku, na końcu), więc oszczędność z tego jest niewielka
Wydaje mi się, że nie udałoby się uzyskać ceny mniejszej niż 100 zł, która byłaby już zabójcza dla polskiego czytelnika. 

Co do Gottfredsona, to wbrew swojemu pomysłowi na 'best of',  ja bym chyba jednak postulował wydanie wersji amerykańskiej, zamiast tej okrojonej norweskiej.  Skoro Egmont i tak tymi myszami by ryzykował, to czemu nie? Jedyny zysk z wersji norweskiej jest taki, że zbiją cenę okładkową, bo mniej stron ma, ale jednocześnie, jeżeli się sprzeda, będą mieć tylko 6 tomów do wydania, a później koniec. Amerykańska natomiast, 14-tomowa, nie jest jeszcze aż tak długa, żeby zmęczyć sobą czytelnika.  A jak się myszy nie sprzedadzą no to można anulować, czy to ta wersja wydana czy druga. Czytelnik co najwyżej zostanie z: jednym tomem okrojonego wydania/ jednym tomem nie okrojonego wydania.
Przy czym ja oczywiście  bym wydawał bez numerków na grzbiecie i nie chronologicznie.
Z drugiej strony w jednym tomie takiej edycji "the best of" byłoby więcej dobrych komiksów. Jak widzisz - jest to skomplikowana sytuacja i ciężko powiedzieć, które wyjście jest najlepsze.
Mi się jednak wydaje, że znacznie lepszą opcją dla polskiego czytelnika byłaby włoska kolorowa kolekcja - https://inducks.org/publication.php?c=it%2FCAT Składa się ona niby z 38 tomów, lecz - 38. tom zawiera tylko dodatkowe ilustracje i niemysie komiksy Gottfredsona, a tomy 17-30 składają się z gagów stworzonych przez Gottfredsona w latach 1955-1975 (które zostały pominięte we wszystkich wcześniejszych kolekcjach). Czyli de facto zostają 23 tomy przedstawiające to samo co wcześniejsza kolekcja Gottfredsona, zawierające dodatki, ale wydane w pełnym kolorze. Także liczba stron jest dość przystępna - 160 stron, co nawet uwzględniając większy format (takie B5+) może dawać cenę zbliżoną do kolekcji Barksa i Rosa, a kolorowe paski spowodują, że będzie bardziej przystępna do "przeciętnych czytaczy".
Wydaje mi się, że z Gottfredsonem można powtórzyć podobny manewr co z Rosą.  W USA ostatnio została wydana następująca publikacja - https://inducks.org/issue.php?c=us%2FMMGA+1
320 stron "the best of", kolor, format zbliżony do B5, jak się sprzeda, to wydawać więcej Mikiego, a jak nie, to przynajmniej zostanie taki tom.

No i zahaczając jeszcze o Superkwęka. Porównałem sobie te wydania w różnych krajach. Redef przywołuje tutaj masywne wydanie z niemieckiego Lustiges Taschenuch Premium. Ale kurczę, strasznie ono suche w porównaniu z innymi. Sam komiks i tyle. To już lepiej wygląda niemal bliźniacze holenderskie:
Wydanie niemieckie jest tutaj pokazywane tylko dlatego, że jest to wydanie Egmontu, więc jest najłatwiejsze do zdobycia przez polski oddział. Oczywiście - brak jakichkolwiek ilustracji w LTB Premium uważam za niedopuszczalny i nawet, gdyby to właśnie na tym wydaniu miałaby być oparta polska kolekcja, to walczyłbym z całych sił o okładki, które PKNA ma przepiękne.

A już tak w ogóle, to do tej całej eksluzywności kaczych wydań, forsowanej przez TK oraz do kolekcji Barksa/Rosy najbardziej pasuje to włoskie:
https://inducks.org/issue.php?c=it%2FCPK+++1#db
Tomy po 212-260 str. + okładki + cała masa dodatkow.
Niech Egmont nawet się do tego nie zbliża. Jest to już kilkuletnia kolekcja, a PKNA jest nadal żywym tworem. W ramach tej kolekcji komiksy zostały wydane w następujący sposób PKNA -> PK2 -> PK3. I niby wygląda to dobrze, ale nie do końca takie jest. Tak naprawdę kontynuacją PK2 jest PKNE obecnie wydawane, a PK3 jest rebootem. Jeżeli już Egmont koniecznie chce mieć dodatki, to niech je przekopiują z włoskiej edycji do holenderskiej i wyjdzie świetne wydanie.

Te 70 urodziny Sknerusa były w zeszłym roku. Czyli jakieś usprawiedliwienie na wydanie ŻiCSMK przez nasz Egmont było.
Nie w zeszłym roku, a w 2017, i jakbyś miał wydanie, to byś doskonale o tym wiedział, ponieważ identyczne logo urodzinowe z Sknerusem, które pokazujesz na zdjęciu, było na okładce 1. wydania ŻICSM.

11
Aha, czyli rozkład komiksów w danym tomie to nie jest taki do końca chronologiczny?
Jest praktycznie chronologiczny z małymi odchyłami. Należy też pamiętać, że Barks tworzył też komiksy w trochę innej kolejności niż były wydawane, więc każda kolejność ma swoje wady i zalety.
Trochę dziwne rozwiązanie. Przecież ten Holender to tylko 20 stron, a i tak te tomy mają różną grubość. Jak dla mnie zbędne mieszanie.
Wydaje mi się, ale są to tylko moje rozważania, mogło to też wynikać z tego, że chciamo by zarówno "Latający Holender" i "Prize of Pizarro" były komiksami "okładkowymi".
Nie narzekałbym jednak z tego powodu, ponieważ podobne, ale mniej widoczne przesunięcia są też obecne pomiędzy innymi tomami.

12
Wiedziałem, że ktoś o to zapyta. Aby tomy były mniej więcej równe w 8. tomie jest "Latający Holender" z 1959 roku, a w 9. jedna historia z 1958 roku. Gdy dojdzie do wydania tego tomu w Polsce, to będę postulował o usunięcie 1958 roku z tytułu, by czytelnicy się nie mylili.

13
Zgodnie z obietnicą złożoną kilka godzin temu - grafika przedstawiająca kolejność "Kaczogrodu Carla Barksa".



Jak zawsze zapraszam też na bloga - http://www.komiksydisneya.pl/2020/05/kaczogrod-carla-barksa-infografika.html

14
@radef: Dziękuję za tabelkę. Świetna robota. Wiem, że było już wielokrotnie to wyjaśniane ale nadal się gubiłem w zawartości gdzie co było i będzie. Teraz już wszystko wiem.
Tabelka była robiona w poprzednim roku, kiedy ludzie mnie pytali "mam x tom, co z tego będzie w kolekcji Rosy". Teraz, ale jeszcze nie wiem kiedy, pojawi się jakaś grafika związana z tym w których tomach kolekcji Rosy będą rozdziały ŻICSM. Pewnie też pojawi się wkrótce jakaś grafika tłumacząca kolejność kolekcji Barksa.

15
Ok, ale grafika porównuje najnowsze wydanie ze starszymi. A ja pytam o przyszłe wydanie ZiCSMK w kolekcji Rosy, w tomach, które mają ukazać się w październiku i listopadzie.
Ale nie będzie żadnego nowego wydania "Życia i czasów Sknerusa McKwacza", nowe wydanie "Życia i czasów Sknerusa McKwacza", to 4. i 5. tom kolekcji Dona Rosy, które są pokazane w tabelce. Tomy, które będą zawierały wszystkie 12 podstawowych rozdziałów cyklu, "Pierwszą dziesięciocentówkę" i dwa komiksy kompletnie niezwiązane z ŻICSM.
Z niej możesz wyczytać, że "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" nie pojawią się jedynie w 4. i 5. tomie kolekcji, lecz także (po 1-2 komiksach) w tomach 6-10.
Z tabelki także wynika, że "Skarb Holendra" pojawi się w 8. tomie kolekcji Rosy, czyli gdzieś we wrześniu przyszłego roku.
i dajmy na to 2-3 tomy po 200-250 strn, dla jednego twórcy. Oczywiście jestem realistą, to pewnie też ujechałoby z 15 tomow, max.
Tylko też twórca twórcy nierówny. Np. w przypadku Roty takimi 2-3 tomami po 200-250 stron praktycznie wydasz wszystko co ciekawszego zrobił, a np. w Scarpie ledwie byś ruszył najlepsze komiksy. Natomiast w przypadku Vicara prawdopodobnie należałoby wprowadzić losowanie, który komiks powinien zostać wydany, bo ciężko u niego wybrać najlepsze historie. Stworzył wiele dobrych, ale wyróżniających kilka, max. kilkanaście.

Strony: [1] 2 3 ... 37