Nie wierzę w to, co czytam.
W Hachette popełniają błędy za błędami, ale nie można ich za to ganić, bo samemu się popełnia jakieś błędy? To chcesz powiedzieć, eridraven?
Nawet nie wiem, jak to nazwać.
Z drugiej strony wayne_collector wali takie byki w postach, że powinien się wstydzić, zwracając na nie uwagę komu innemu.

Ale to tak na marginesie.
Te "błędy", które ktoś tam wcześniej wrzucał w filmiku z pierwszego tomu Marvel - Must-Have, to większość nie była wstawiona spacja między literki, a po prostu wyglądało to tak, że użyta czcionka robi duży odstęp po jednej literce. Nie wiem czy to można traktować jako błąd per se.