Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2 3 ... 83
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Magazyn "Komiks i My" czy ktoś wie dlaczego z logotypu czasopisma zniknęła swastyka?
Śr, 06 Luty 2019, 13:16:22
1
Odp: X-Men Nie miałem okazji poczytać jeszcze tych X-menów z Marvel Now 2.0

A miałem już problem z All New X-men oraz Uncanny X-men z Marvel Now.

Wydawali mi się jacyś dziwni i tak jakby "obcy".

Najbardziej kojarzyłem różne wcielenia tej grupy pisanych przez Claremonta (i wydanych w Polsce przez TM - Semic)

I bardzo mi nie pasowała np. obecność Magneto w szeregach X-men i to nie jako lider/przywódca grupy tylko jako zwykły wykonujący polecenia. Strasznie mi to zgrzytało.

Mieliście podobne odczucia czy tylko ja zatrzymałem się w "starych dobrych czasach" i nie potrafię przyjąć współczesnych mutantów.

Pn, 11 Luty 2019, 22:13:39
1
Odp: Ogłoszenie Gildii: Bez paniki, forum zostaje! Mi się tu podoba.
Na Gildii dorobiłem się rangi Pisarza brackiego, ale tutaj mam fajniejszą nazwe użytkownika ,fajniejszego avatara i jednego lajka , na Gildii nikt mi nie lajkował.






Wt, 12 Luty 2019, 22:55:47
1
Komiksy ukraińskie Komiksy ukraińskie nie są co prawda jakoś przesadnie u nas reprezentowane ale kilka tytułów w Polsce już opublikowano – choćby przygodową serię „Daogopak” (opublikowano trzy tomy) czy autorskie projekty Igora Baranki (m.in. „Egipskie księżniczki” i „Maksym Osa”). Tymczasem u naszych południowo-wschodnich sąsiadów trochę się w tej dziedzinie artystycznej aktywności dzieje.

Podczas zeszłorocznego pobytu w Zaporożu dorwałem w tamtejszej księgarni jeden z epizodów serii „Cyborgi”, jednostce ukraińskiej armii uczestniczącej m.in. w walkach o port lotniczy w Doniecku. Tytuł może nie najlepiej rysowany ale całkiem udany w sposobie prowadzenia narracji. Jednak szczególnie ciekawie prezentował się jeden z albumów serii „Wola”, część znacznie większego przedsięwzięcia obejmującego nie tylko komiksowe albumy ale też liczne gadżety (figurki, modele pojazdów etc.). Ekipa odpowiedzialna za ten projekt jest również bardzo aktywna na ukraińskich konwentach, a w pobliżu ich stoiska na ogół nie brakuje urokliwych cosplayerek. Pod względem przynależności gatunkowej „Wola” to mieszanka quasi-historycznej przygodówki z silnymi akcentami steampunkowymi. Sporo mechów, czołgów napędzanych parą i tłuczenia zombie-bolszewików. Podejrzewam, że ogólny klimat serii mógłby przypaść do gustu czytelnikom m.in. „Pierwszej brygady”.

Link na stronę projektu.


Śr, 13 Luty 2019, 12:26:03
1
Odp: Batman Najlepsze co sie przytafilo Batmanowi w ciagu ostatnich kilku lat to wznowienia klasykow takich jak Breyfogle czy Kelley Jones.
 ;)

Śr, 13 Luty 2019, 22:42:50
1
Odp: DC Rebirth/Odrodzenie Legenda Watchman będzie zawsze taka sama. Inaczej możny by mówić że Slott zniszczył Ostatnie Łowy Kravena itp :)
Cz, 14 Luty 2019, 14:31:50
1
Odp: Smerfy Dla mnie Smerfy zawsze były czymś specjalnym, także z tego powodu, że wychowywałem się w czasach, gdzie były w porywach bodajże dwa kanały telewizyjne, a o coś 7 szła krótka wieczorynka, natomiast w niedzielę trwała aż pół godziny. I to właśnie wtedy otrzymywaliśmy coś specjalnego, czyli Smerfy! W ramach ciekawostki, pierwszy odcinek został wyemitowany 15 listopada 1987 roku.

W Polsce pierwszy komiksowy album ukazał się w 1990 roku nakładem wydawnictwa Nasza Księgarnia. W albumie Czarne Smerfy znalazły się w sumie trzy historyjki: tytułowa, Latający Smerf i Złodziej Smerfów. Latający Smerf to pełna humoru opowieść o pewnym niebieskim Smerfie, który zapragnął latać. Konstrukcja opowiadania jest prosta: to po prostu zlepek gagów przedstawiających kolejne próby latania dzielnego osobnika. Czyta się to świetnie, ogląda jeszcze lepiej, a brzuch wręcz boli od śmiechu. Natomiast tytułowe Czarne Smerfy, jak przystało na pierwszą opowiastkę, przedstawiają nam ogólnie Wioskę Smerfów, ich język oraz wprowadzają kolejno poszczególne postacie. Humoru tu znacznie mniej niż w latającym, Papa Smerf nie robi dobrego pierwszego wrażenia, natomiast sama historyjka wręcz zaczyna być nieco horrorowata i szczególnie młodsze dzieci, może nawet przestraszyć! Ale nadal czyta się to świetnie, a rysunki, mimo że proste, naprawdę potrafią zachwycić. Jako ciekawostka: Czarne Smerfy, zapewne z powodów politycznej poprawności, w choćby wersji amerykańskiej zostały przemianowane na… filetowe! Taka mała paranoja…






Nasza Księgarnia w sumie wydała pięć albumów ze smerfami, mimo zapowiedzi kolejnego, seria została zamknięta.
W 1997 za wydawanie komiksów ze Smerfami zabrał się Egmont. Na szczęście nie od początku, tak wiec pojawiły się całkiem nowe historie z niebieskimi ludzikami. Niestety, zadziałała najwidoczniej swoista klątwa, i po wydaniu piątego albumu, seria ponownie znikła z rynku.


Minęło sporo lat, nastał rok 2015 i ponownie Egmont postanowił zaryzykować. Ukazał się Smerf Reporter, album tworzony już przez następców Peyo i niestety owszem, będący przyjemną czytanką, ale jednak nie porywający tak jak pierwsze zeszyty. Ukazywały się kolejne tomy, poziom był różny, ale ogólnie, Smerfy nadal potrafiły dostarczyć bardzo przyjemnej rozrywki, i to nie tylko dla najmłodszych, gdyż sam Peyo, a także jego następcy, w bardzo subtelny sposób przemycali w swoich opowieściach wiele spostrzeżeń na całkiem poważne tematy. Jednak i tak najlepiej wspominam te pięć pierwszych albumów. Układ 5 rzędów, mimo że może wydawać się dziwny, to jednak wprowadzał wrażenie filmowej narracji, a same historyjki były niezwykle ciekawe i dowcipne. Później nieco to zaginęło, ale Smerfy czytam do dzisiaj. I nadal uwielbiam.

Cz, 14 Luty 2019, 16:27:40
1
Lou - kolekcja Moja kolekcja. Trykociarzy prawie brak, głównie komiks niezależny i manga. Kiedyś kupowałam wszystko co u nas wychodziło. Potem rynek się rozrósł, mnie zmienił się gust, doszły gry wideo, książki i trzeba dzielić przestrzeń. Czarę goryczy przelała przeprowadzka i konieczność przewiezienia ok. 800 komiksów. Zrobiłam więc selekcję, większość sprzedałam. Obecnie kupuję tylko to, co z różnych względów chcę mieć na półce. Od jakiś dwóch lat część tytułów biorę w wersji cyfrowej.


*Klik w miniaturę po większe zdjęcie :)




















Wt, 26 Luty 2019, 08:53:59
1
Odp: Itachi - kolekcja Ostatnia część na dzisiejszy stan. Wrysy zdobyte okazjonalnie na festynach książki, spotkaniach w bibliotekach czy warsztatach. Jeden kupiony bezpośrednio u Wydawcy.

Anna Helena Szymborska



Nikodem Cabała



Rafał Szłapa



Krzysztof Gawronkiewicz



Iga Nowak



Marcin Podolec



Tomasz Minkiewicz



Łukasz Ciżmowski



Śr, 27 Luty 2019, 17:14:00
1
Odp: Egmont 2019 I każdy z inną okładką! Skandal!
Śr, 06 Marzec 2019, 15:09:40
1