Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2 3 ... 85
Wiadomości Liczba polubień
Odp: X-Men Przytoczę to co kiedyś napisałem na gildii, jak najlepiej wydać serię z mutantami.

1. New X-Men
New X-Men by Grant Morrison vol. 1 (New X-Men Vol. 1 #114–126 i New X-Men Annual 2001)
New X-Men by Grant Morrison vol. 2 (New X-Men Vol. 1 #127–141)
New X-Men by Grant Morrison vol. 3 (New X-Men Vol. 1 #142–154)
Najlepszy start nawet dla początkujących. Bez zbytnich odjechanych pomysłów nawet jak na Morrisona. I debiut w tych seriach zalicza sporo bohaterów, które do dziś pojawiają się seriach X-men.

2. Astonishing X-Men
Astonishing X-Men by Joss Whedon vol. 1 (Astonishing X-Men vol. 3 #1–12) (wydane)
Astonishing X-Men by Joss Whedon vol. 2 (Astonishing X-Men vol. 3 #13–24 i Giant-Size Astonishing X-Men #1) (zapowiedziane wznowienie)
Naturalna kontynuacja serii New X-men Morrisona.

3. House of M
Ród M (House of M #1–8) (wydane)
Zdecydowanie przydałoby się wznowienie tego eventu, dlatego że reperkusje mają duże znaczenie dla serii z mutantami

4. New X-Men vol. 2
New X-Men
-> Choosing Sides (New X-Men: Academy X #1-6)
-> Haunted (New X-Men: Academy X #7-11)

New X-Men
-> Hellions (New X-Men: Hellions #1-4)
-> X-Posed (New X-Men: Academy X #12-15, New X-Men: Academy X Yearbook)
-> House of M: New X-Men (New X-Men: Academy X #16-19)

New X-Men
-> Childhood's End Vol. 1 (New X-Men vol.2 #20-23)
-> Childhood's End Vol. 2 (New X-Men vol.2 #24-27)
-> Childhood's End Vol. 3 (New X-Men vol.2 #28-32)

New X-Men
-> Childhood's End Vol. 4 (New X-Men vol.2 #33-36)
-> Childhood's End Vol. 5 (New X-Men vol.2 #37-43)

Seria o młodych mutantach. Jedną z głównych postaci jest X-23. Wg seria mnie ważna w kontekście X-Men: Messiah CompleX, ostatnie zeszyty to prolog do Messiah CompleX. Brak Complete Collection, tylko w TPB

5. X-Men
X-Men
-> Decimation: X-Men—The Day After (House of M: The Day After, X-Men vol. 2 #177-181)
-> X-Men: Blood of Apocalypse (X-Men Vol. 2 #182–187)
Oba tomy to konsekwencje Rodu M dla mutantów.

X-Men: Supernovas (X-Men Vol. 2 #188–199, Annual #1)

X-Men: Endangered Species (X-Men: Endangered Species oraz materiał z Uncanny X-men #488-491, X-men #200-204, X-factor #21-24)Poszukiwania lekarstwa przez Beasta, aby uratować populację mutantów

6. X-Men w kosmosie
X-Men: Deadly Genesis (X-Men: Deadly Genesis #1-6) (wydane)
Punkt wyjściowy dla przygód X-men w kosmosie. Także w pewnym stopniu konsekwencje Rodu M

X-Men: Rise and Fall of the Shi'ar Empire (Uncanny X-Men #475-486) (wydane)

X-Men
-> X-Men: Emperor Vulcan (#1-5)
-> X-Men: Kingbreaker (#1-4)

7. X-Factor
X-Factor
-> Madrox: Multiple Choice (Madrox #1–5)
-> The Longest Night (X-Factor vol. 3, #1–6)
-> Life and Death Matters (X-Factor vol. 3, #7–12)
Takie samo wydanie jest w Complete Collection

X-Factor
-> Many Lives of Madrox (X-Factor vol. 3, #13–17 )
-> Heart of Ice (X-Factor vol. 3, #18–24)
Seria skupiająca się na agencji detektywistycznej prowadzonej przez Madrox, któremu towarzyszą inni mutanci. Trochę konsekwencji Rodu M, a także poznajemy bohaterów którzy odegrają znaczącą rolę w X-Men: Messiah CompleX

8. X-Men: Messiah CompleX

X-Men
-> Blinded by the Light (X-Men #200–204)
-> The Extremists (Uncanny X-Men #487-491)
Prolog do Messiah CompleX, kontynuacja przygód części ekipy, która wróciła z Kosmosu

X-Men: Messiah CompleX (X-Men: Messiah Complex (one-shot); Uncanny X-Men #492–494; X-Men #205–207; New X-Men vol.2 #44–46; X-Factor #25–27)
Pierwszy crossover z trylogii Mesjasza mutantów, czyli pierwszego mutanta urodzonego po wydarzeniach z Rodu M. Tylko, aby zorientować we wszystkich wątkach i postaciach dobrze jest zapoznać się z powyższymi wymienionymi przez mnie komiksami.

9. X-Men po Messiah CompleX
X-men
-> Divided We Stand (Uncanny X-Men #495–499)
-> Manifest Destiny (Uncanny X-Men #500–503; Free Comic Book Day 2008 X-Men; X-Men: Manifest Destiny #1–5)

X-Men
-> Lovelorn (Uncanny X-Men #504–507, Uncanny X-Men Annual #2)
-> Sisterhood (Uncanny X-Men #508–512)

X-Men: Utopia (Dark Avengers/Uncanny X-Men: Utopia, X-Men: Legacy #226–227, Uncanny X-Men #513–514, Dark Avengers #7–8, Dark Avengers/Uncanny X-Men: Exodus, Dark X-Men: The Beginning #1–3, Dark X-Men: The Confession)

X-Men: Nation X (Uncanny X-Men #515–522; Dark Reign: The List X-Men; Nation X #1–4)
Przeprowadzka X-men do San Francisco, nowy start po wydarzeniach Messiah CompleX. Crossover z Dark Avengers

10. Astonishing X-Men
Astonishing X-Men by Waren Ellis vol. 3 (Astonishing X-Men Vol. 3 #25–30 i Astonishing X-Men: Ghost Boxes #1–2)
Astonishing X-Men by Waren Ellis vol. 4 (Astonishing X-Men Vol. 3 #31–35 i Astonishing X-Men: Xenogenesis #1–5)
Z tego co zapowiedziała Mucha, najprawdopodobniej tak będą wyglądać te wydania kontynuujące serię Astonishing X-Men
Spoiler: PokażUkryj
Tu co napisałem wcześniej o tych historiach:

Pierwsza "Ghost Box" - ekipa w uzupełnionym składzie o Storm i Armor (która jest już oficjalnie jego częścią) udaje się rozwiązać zagadkę "nowych mutantów", którzy są mordowani. W ich ręce wpada tytułowy Ghost Box, który jest... nie będę zdradzał, ale rozwiązanie historii zaskakuje kiedy wychodzi kto za tym wszystkim stoi. Rysuje Simone Bianchi, czyli ten który stworzył mini serię Fear Itself z 3 tomu Uncanny X-force.

W następnej kolejności jest mini seria "Ghost Box", rozwijająca wątek Ghost Boxów z serii głównej i są to 4 historię, w stylu What if..., 4 różnych rysowników, ciekawe koncepcje.

Trzecia część to "Exogenetic", tu Ellis bardziej stawia na akcję, którą świetnie ilustruje Jimenez. X-men mierzą się z nowym rodzajem Sentinela, a w całą historię wplątują się jeszcze Brood. Rozwiązanie historii trochę standardowe, ale Ellis i wbija swoją szpilę.

Ostatnia historia to "Xenogenesis" w której X-men udają się do małego państwa afrykańskiego w celu wyjaśnienia serii narodzin nowych mutantów. Rysunkowo jest.... to trzeba zobaczyć, po prostu rysunki eksplodują testosteronem, nie każdemu może to się podobać, ale na pewno jest ciekawie.

Podsumowując, wg to jest doby run i mam nadzieje, że dostaniemy go w całości. Nie może równać się co do runu Whedona, ale Ellis piszę dobrze i ciekawie, łącząc akcję i dylematy moralne z futurystycznymi konceptami. Rozwija bohaterów, których dostał, ale w duchu starych historii i np. relacja Wolverine-Armor to powielenie np. relacji jaka miał on z Kitty Pryde czy tez z Jubilee. Dialogi też są dobre i zabawne, zawierające utarczki słowne między bohaterami i nie jest to humor wymuszony, a wynikający z tego jak dobrze ci bohaterowie się znają. Rysunkowo jest różnie, mamy tu aż 7 rysowników, ale każdy tworzy swoją historię od początku do końca.


11. X-Factor po Messiah CompleX

X-Factor
-> The Only Game in Town (X-Factor vol. 3, #28–32; X-Factor: The Quick and the Dead)
-> Secret Invasion (X-Factor vol. 3, #32–38; She-Hulk vol. 2, #31)

X-Factor
-> X-Factor: Time and a Half (X-Factor vol. 3, #39–45)
-> X-Factor: Overtime (X-Factor vol. 3, #46–50; X-Factor: Layla Miller)

X-Factor
-> X-Factor: The Invisible Woman Has Vanished (X-Factor #200–203)
-> X-Factor: Second Coming (X-Factor #204–206; Nation X: X Factor)
Dalsze przygody X-factor, seria od tej pory jest już niezależna od innych serii z mutantami.

11. X-Men: Legacy
X-Men: Legacy
-> Divided He Stands (X-Men: Legacy #208–212)
-> Sins of the Father (Legacy #213–216)
-> Salvage (X-Men: Legacy #219–225)

X-Men: Legacy
-> Emplate (X-Men: Legacy Vol. 1 #228–230, Annual #1)
-> X-Men: X-Necrosha (materiał z X-Necrosha (one shot - materiał X-Men: Legacy/New Mutants), X-Men: Legacy #231–234, New Mutants vol. 3 #6–8)
Seria skupiająca się z Xavierze i konsekwencji jakie przyniosły wydarzenia Messiah CompleX. Seria wchodzi w dwa crossovery X-Men: Original Sin oraz X-Necrosha. Original Sin to crossover X-Men: Legacy (#217–218 ) oraz Wolverine: Origins i nie ma znaczenia dla serii X-men, za to ma znaczenie dla serii Wolverine: Origins

12. X-Force

X-Force Complete Collection Volume 1 (X-Force vol. 3 #1–13; X-Force Special: Ain't No Dog #1 & materiał z X-Force Annual #1 (Wolverine))

Messiah War (The Lives and Times of Lucas Bishop #1–3, Messiah War (one-shot), X-Force, vol. 3 #14–16; Cable, vol. 2 #11–15; X-Men Future History — The Messiah War Sourcebook)

X-Force Complete Collection Volume 2 (Necrosha: The Gathering (one shot), materiał z X-Necrosha (one shot - materiał X-Force), X-Force, vol. 3 #17–25; , X-Force: Sex & Violence #1–3, materiał z X-Force Annual #1 (Deadpool))

Działania tajnego oddziału stworzonego przez Cyclopa do likwidacji zagorzeń dla mutantów pod dowództwem Wolverine'a, druga część trylogii Mesjasza

13. X-Men: Second Coming

X-Men: Second Coming (Second Coming: Prepare, Second Coming #1–2, Uncanny X-Men #523–525, New Mutants #12–14, X-Men: Legacy #235–237, X-Force #26–28)
Powrót Mesjasza - Hope Summers, ostatnia część trylogii

14. X-Factor
X-Factor
-> X-Factor: Happenings in Vegas (X-Factor vol. 3 #207–212)
-> X-Factor: Scar Tissue (X-Factor vol. 3 #213–219)

X-Factor
-> X-Factor: Hard Labor (X-Factor vol. 3 #220–224)
-> X-Factor: Super Unnatural (X-Factor vol. 3 #224.1, 225–228)

X-Factor
-> X-Factor: They Keep Killing Jamie Madrox (X-Factor vol. 3 #229–232)
-> X-Factor: Together Again for the First Time (X-Factor vol. 3 #233–236)
 
X-Factor
-> X-Factor: The Road to Redemption (X-Factor vol. 3 #237–240)
-> X-Factor: Breaking Points (X-Factor vol. 3 #241–245)
-> X-Factor: Short Stories (X-Factor vol. 3 #246–249)

X-Factor
-> X-Factor: Hell On Earth War (X-Factor vol. 3 #250–256)
-> X-Factor: The End of X-Factor (X-Factor vol.3 #257–262) 
Wymieniam w ramach w formalności, aby seria była kompletna

Śr, 06 Luty 2019, 01:03:09
1
Klint - kolekcja Oto moja skromna kolekcja komiksowa. Staram się dokonywać przemyślanych zakupów i raczej nie wychodzę poza swoje zainteresowania. Nie kupuję komiksów super-bohaterskich i ogólnie amerykańskich ( z drobnymi wyjątkami). Zasadniczo wszystko co chciałem, a zostało w Polsce wydane to mam. Z drugiej strony jak Egmont wznowi Drapieżców, Skargę Utraconych Ziem, Ognie Askellu to z chęcią przytulę.




Pt, 08 Luty 2019, 09:25:39
1
Odp: Battle Angel Alita Nori, proszę:
Spoiler: PokażUkryj

Trochę tych tomów będzie. O ile wydadzą wszystko.

Wt, 19 Luty 2019, 11:57:28
1
Odp: Battle Angel Alita Po 2 tomach wydaję mi się, że nie. Blame był super rysowany, a w Alicie takich ładnych kadrów jest bardzo mało. Raczej takie standardowe, dobrze narysowane. Nic ponad warsztat. Przynajmniej takie mam odczucia. Co do fabuły, pierwszy był jeszcze ciekawy, drugi i wątek z Motorballem też fajny, ale strasznie dużo głupotek się już pojawia, a mnie to trochę razi w mangach.
Śr, 20 Luty 2019, 19:42:48
1
Odp: Non Stop Comics Małe co nieco o "Fear Agent" -->  https://kamienzserca.pl/fear-agent-komiks/


Po takiej zachęcie grzech nie wziąć ;)

Śr, 27 Luty 2019, 22:31:36
1
Odp: Marvel NOW! Jeżeli chodzi o Marvel Now i Marvel Now 2.0 to chyba w miarę kompletna lista komiksów wydanych w Polsce jest na Wikipiedi

https://pl.wikipedia.org/wiki/Marvel_Now!

Cz, 28 Luty 2019, 06:49:20
1
Odp: Marvel NOW!
Jeżeli chodzi o Marvel Now i Marvel Now 2.0 to chyba w miarę kompletna lista komiksów wydanych w Polsce jest na Wikipiedi

https://pl.wikipedia.org/wiki/Marvel_Now!

A nawet kompletna ;) Sam o to dbam nie chwaląc się ;)

Cz, 28 Luty 2019, 09:23:29
1
Odp: Kapitan Marvel Byłem. Obejrzałem. W filmie nic odkrywczego nie ma, ale nie jest też w żaden sposób straconym czasem. Solidna pozycja w MCU wprowadzająca postać Kapitan Marvel. Fanom film polecam jak najbardziej, tępawym internetowym hejterkom polecam z kolei pacnąć się w swoje puste czaszki  ;D
Pt, 08 Marzec 2019, 08:19:45
1
Odp: Kapitan Marvel Mam w głębokim poważaniu jak się zachowuje Brie Larson, co mówi, co insynuuje, a na co kręci nosem. Nie obchodzi mnie to kompletnie - ot, kolejna osoba, która robi zamęt, gdzie nie ma takiej potrzeby, wykorzystując trend we współczesnym świecie. I z takim podejściem poszedłem dziś na nową odsłonę MCU, odcięty od aktorki, a skupiony na samym dziele. I bawiłem się przednio. Film to standardowa pozycja w portfolio Marvel Studios, plasująca się nieco powyżej środka stawki - wyżej niż Incredible Hulk, IM2, Thor 2, Homecoming (Spider-Man robiony na modłę młodzieżówek Johna Hughesa nie do końca do mnie trafił) czy przereklamowana Czarna Pantera (która chociaż była filmem dobrym, to jednak nie takim mega-super na jaki jest kreowana w mediach).  Ze wszystkimi jego zaletami i wadami - humorem, postaciami, efektami na plus, brakiem wyrazistego antagonisty i nieco kulejącym scenariuszem na minus. Pozycja dobra, warta zobaczenia, chociaż nie przełomowa - ale nie postrzegam tego jako wady, bo ile razy można oczekiwać przełomów. Ja Carol Danvers polubiłem, współczułem jej utraty ziemskiego życia i przyjaciół, cieszyłem się, kiedy w końcu emocjonalnie stanęła na nogi.

Spoiler: PokażUkryj
 Jak dla mnie, gra aktorska Brie nie była ani zła ani drewniana, a płynnie wychodziła z tego, co działo się z jej postacią. Początkowe zagubienie w obliczu braku wspomnień i własnej tożsamości, napędzane hasłami typu "śmieję się do wewnątrz" czy "wojownik nie okazuje uczuć" było właśnie wiarygodnie odegrane jedną sztywną miną, z której nie miało się przebić żadne uczucie. Później, kiedy Carol odzyskuje tożsamość, maska spada i widać żyjącą pod nią ciekawą, niejednoznaczną postać - twardą, upartą, nieustępliwą, ale jednocześnie wrażliwą i oddaną sprawie i przyjaciołom.


Bałem się trochę, że film będzie zbyt mocną przystawką do Endgame, pretekstem, aby tylko pokazać Capitan Marvel, ale nic z tych rzeczy - ma swoją własną świadomość i jest jak najbardziej osobnym bytem (mimo, że ze sporą ilością nawiązań do MCU). Trochę mnie rozczarowała pierwsza scena po napisach:

Spoiler: PokażUkryj
 Na bank jest to wyjęte z Endgame, na tej samej zasadzie, na jakiej scenka po napisach pierwszego Ant-Mana wyjęta była z Civil War, a spodziewałem się raczej scenki, w której Carol będąc gdzieś tam i w zdziwieniu obserwując rozpadające się wokół postacie odbiera sygnał od Fury'ego - czyli takie odwrócenie scenki z Infinity War


Jeżeli chodzi o rzekomy feminizm filmu - nie jest on ani nachalny, ani prostacki, a raczej naturalny, prawdziwy i subtelny. Nie ma walenia po oczach hasłami "mężczyźni be, kobiety górą", za to mamy sceny, gdzie Carol nie poddaje się przeciwnościom i po prostu walczy o swoje, pozostając pozytywnie nastawiona do świata i otoczenia. Ona nie chce nikogo obwiniać o to, czy o tamto, nie obraża się, nie boczy o byle krzywe spojrzenie; ona po prostu pokazuje, że stać ją na to samo, co innych i robi to z uśmiechem na twarzy i hardością w oczach.

Podobał mi się twist ze Skrullami, podobało mi się potraktowanie głównego złego, jakże inne niż to, czego można byłoby się spodziewać. Podobały mi się piruety w kosmosie, chociaż trąciły Supermanem. O kocie i Furym już powiedziano - dołączę się tylko do pozytywów. Podobało mi się, że był to niby origin, ale jednak nie do końca i nie czuło się zupełnie tego, że zaczynamy z czymś nowym od zera. Podobało mi się, że film nie miał typowo superbohaterskiej struktury, z odhaczaniem kolejnych punktów (jak np. Strange). Ode mnie - zasłużone 8/10. Czekam na Endgame i na więcej już dojrzałej, poukładanej i w pełni świadomej siebie Carol. 


Nd, 10 Marzec 2019, 00:14:03
1
Odp: Wyprzedaże i promocje w sklepach internetowych Na bonito dodatkowe 7% na kod: wiosna.
Śr, 13 Marzec 2019, 10:22:49
1