Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.
| Wiadomości | Liczba polubień |
|---|---|
|
Kolekcja Transformers G1 (Hachette)
Jedyna seria Semica, którą uzbierałem w całości i której pozbycia się żałowałem przez wiele lat ponownie w sprzedaży w ramach kolekcji Hachette. Sam mam co prawda zamiar uzbierać tylko pierwsze 24 tomy (w których powinno się znaleźć Marvel + Regeneration), ale kto wie czy po drodze nie zmienię zdania, o ile miejsca na półkach starczy. Poniżej link do artykułu o komiksowym Marvel G1 który napisałem z okazji startu kolekcji: http://filmozercy.com/wpis/transformers-wedlug-marvela-pierwsza-generacja-nostalgiczny-powrot-do-komiksow-lat-80 Info o zawartości wersji angielskiej: https://tfwiki.net/wiki/Transformers:_The_Definitive_G1_Collection Oraz prezentacja pierwszego tomu: Nd, 03 Luty 2019, 20:46:19 |
1 |
|
Odp: Dziękuję!
Cytat: Gieferg w dniu 10.12.2016 na Filmożercach Może lepiej byłoby zrobić OSOBNE forum i rozdzielić stronę na filmową i komiksową? To od początku było lepsze rozwiązanie niż upychanie działu komiksowego na forum o filmach, zarówno dla tych, których interesują wydania filmów jak i dla miłośników komiksów
Pn, 04 Luty 2019, 06:39:14 |
1 |
Thorgal
![]() Seria o niby-wikingu / kosmicie była jedną z moich pierwszych fascynacji w klimatach fantasy/SF. Jakoś na początku lat 90-tych dostałem dwa pierwsze tomy jeszcze w rozpadającym się wydaniu KAW. Wtedy myślałem, że to cała historia, na tylnej okładce nie bylo żadnych spisów serii. Jakiś czas później dowiedziałem się, że jest tego więcej, gdy dopadłem "Gwiezdne dziecko" i "Alinoe" od orbity. Później stopniowo uzupełniałem braki, niektórych tomów nie udało mi się dorwać, ale przynajmniej je przeczytałem pożyczając od kogoś. A później, gdy jako biedny student potrzebowałem kasy, puściłem to za jakieś grosze i wyglądało na to, że przygoda z Thorgalem się skończyła. Jakąś dekadę później postanowiłem jednak naprawić ten błąd - najpierw kupiłem pierwszy tom od Hachette, potem zacząłem jednak zbierać wydania od Egmontu. Doszły do tego serie poboczne, z którycj jednak zbieranie każdej przerwałem po paru tomach. Główną serię z kolei dociągnąłem do "Kriss de Valnor" (choć miałem jednak wrażenie, że po "Wilczycy" poziom już nie był ten sam) a gdy Rosinski zaczał malować, jakoś mi się odechciało i dalszego ciągu już nawet nie znam. Może kiedyś się zmobilizuję, żeby jeszcze co nieco uzupełnić, ale na razie Thorgal musi poczekać, bo Transformers stało się priorytetem. Zapoznałem się także z wersją audiobook dwóch pierwszych tomów, ale nie przekonała mnie do końca. Mam wrażenie, że gdybym nie znał komiksów chwilami nie wiedziałbym co się dzieje. Było to też dość nużące doświadczenie. Pn, 04 Luty 2019, 20:09:26 |
1 |
|
Odp: Zdjecia calych kolekcji
Jak wyżej. Jak będę chciał pokazać swoją kolekcję (a może będę, choć nie jest zbyt zróżnicowana i w większości zawiera starocie), to założę osobny wątek. Tematów o wszystkim, gdzie każdy wrzuca co innego i o czym innym gada nie trawię. Poza tym z reguły jest tak, że niektóre kolekcje są dla mnie interesujące, a inne nie są i wolę oglądać tylko te pierwsze, a nie wszystko wrzucone do jednego wora. Cytuj Na gildii wszytko było w jednym temacie i to działało.Co nie znaczy, że inne rozwiązanie nie może działać lepiej. Cytuj . Dodatkowo myślę że możliwość zakładania tematów z własnymi kolekcjami wygeneruje w efekcie mnóstwo martwych wątków Tak jak tutaj? http://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje Sprawdziliśmy to w praktyce przez ostatnie 10 lat (tyle, że na kolekcjach filmowych) i działało bardzo dobrze. Na forach gdzie tego nie ma do tematów zbiorczych praktycznie nie zaglądam. Ale to powinna być indywidualna decyzja - jak ktoś woli wrzucać swoje fotki do wspólnego wora - jego wola, jak ktoś nie lubi i woli własny temat - też powinien mieć taką opcję. Pn, 04 Luty 2019, 21:42:46 |
3 |
Ekspedycja (B.Polch, A.Mostowicz, A.Górny)
![]() Dostałem jakieś pół roku temu na imieniny to zbiorcze wznowienie w twardej oprawie jednego z moich ulubionych (obok Thorgala) komiksów z czasów przed-semicowskich. Dośc opasłe tomiszcze zawiera osiem części serii inspirowanej teoriami Danikena, z których znałem z czasów dzieciństwa cztery - to jest "Lądowanie w Andach" (swego czasu czytane/pokazywane strona po stronie bodaj w sobotnim porannym magazynie "Drops") od którego wszystko się zaczyna oraz trzy częsci, które miałem na półce - "Ludzie i potwory", "Bunt olbrzymów" i moja ulubiona "Zagłada wielkiej wyspy" która przez długie lata miałem za zakończenie całej historii. I w sumie jakoś bardzo się nie pomyliłem bo losy bohaterów pierwszych tomów się tam właściwie kończą, a kontynuacja opowiada już o innych postaciach (no, nie do końca innych, ale prawie). Powrót po latach do części które darzyłem sentymentem był całkiem udany, gorzej z tymi, z którymi zapoznałem się po raz pierwszy, szczególnie trzema ostatnimi. Samo wydanie porządne, estetyczne, zawiera mały dodatek w postaci wywiadu z B.Polchem, w którym wspomina się o szansach zekranizowania serii (oczywiście żadnych konkretów). Pn, 04 Luty 2019, 22:00:22 |
1 |
|
Tajfun
Seria stworzona przez Tadeusza Raczkiewicza, liczyła bodaj 4 odcinki (przynajmniej wtedy gdy szukałem o niej informacji), z których czytałem tylko jeden. Jest dla mnie o tyle ważną pozycją, że to bodaj pierwszy komiks jaki pamiętam, że czytałem (i to jeszcze ucząc się czytać, bo byłem wtedy w zerówce) gdy w 1988 roku publikowano go w odcinkach w Świecie Młodych. Chodzi u to część czwartą pt. Monstrum: ![]() Historia nie była zbyt oryginalna, ot wariacja na temat King Konga, z tą różnicą, że będącego kosmitą. Z kolei głównymi bohaterami była trójka agentów, w tym tytułowy, wąsaty Tajfun i dwie panienki. No ale wtedy to było dla mnie coś niesamowitego. Jak już zacząłem czytać, stałem się przy okazji stałym czytelnikiem ŚM, w którym zaraz po "Monstrum" zaczęli publikować któryś z tomów Kajka i Kokosza (Festiwal czarownic bodajże). Po inne części nigdy nie sięgnąłem i pewnie nie sięgnę, ale do "Monstrum" spróbuję jeszcze wrócić. Wt, 12 Luty 2019, 03:44:38 |
1 |
Doman
![]() Jeszcze zanim poznałem Thorgala moim komiksowym idolem był Doman z serii komiksów A. O. Nowakowskiego inspirowanej (przynajmniej z początku) Starą Baśnią. Najpierw zetknąłem się z "Władcą Myszy" i "Krzykiem Orła", następnie trafiły w moje ręce dwie ostatnie części opowiadające o porwaniu Ziemowita ("Rogi Odyna", "W cieniu światowida"). W końcu jeszcze historie z czasów młodości głównego bohatera - "Pogromca Smoka" i "Księżniczka Wanda". Nigdy nie miałem okazji zapoznać się z "Chramem na LednicY, ale może to nadrobię, bo w zeszłym roku Egmont wypuścił wydanie zbiorcze. W sumie seria była próbą stworzenia rodzimego heroic fantasy na wzór Conana - jego odpowiednikiem został jeden z bohaterów Starej Baśni, później miałem okazję obejrzeć ekranizację teatru telewizji no i przeczytać książkowy oryginał - cóż, oryginalny Doman nieco mnie wtedy rozczarował, w późniejszej filmowej adaptacji nie ma go z kolei w ogóle. Seria była całkiem ładnie narysowana, z klimatem, jako 7-8 latek byłem pod niemałym wrażeniem, z tym, że wkrótce potem poznałem Thorgala i Doman spadł z piedestału. Wciąż mam do tej serii spory sentyment, szkoda tylko, że taka krótka. Wt, 12 Luty 2019, 03:59:30 |
4 |
|
Odp: Ogłoszenie Gildii: Bez paniki, forum zostaje!
Śr, 13 Luty 2019, 13:28:55 |
1 |
|
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
DCEU stara się jak może by zabić we mnie wszelkie zainteresowanie. Co bym chciał obejrzeć? - sequel Man of Steel - nie ma w planach - sequel JL - nie ma w planach - solowego Batflecka - zrobili recast, a reżyseruje koleś odpowiedzialny za nijaką drugą i denną trzecią planetę Małp. - Flash - wciąż nie wiadomo kiedy - Green Lantern Corps - ani widu, ani słychu A co będzie? - Wonder Woman 2 - sequel średniego filmu nie wiadomo po co osadzony w latach 80-tych, obejrzeć obejrzę, ale nie żebym czekał - Bird of Prey - not interested - Shazam - not interested - Suicide Squad - not interested (chyba, że zupełnie oleje denną jedynkę, ale nawet wtedy zainteresowany będę tylko minimalnie) Joker się nie wlicza, nie należy do serii. Pt, 15 Luty 2019, 04:38:57 |
1 |
|
Odp: Kapitan Marvel
Jakby nie to, że chcę być na bieżąco z MCU w momencie premiery Endgame, olałbym kino w tym wypadku. Nic tu nie zapowiada się dobrze, a sama Brie to dla mnie antypatyczna idiotka, co udowadnia na każdym kroku.
Pn, 18 Luty 2019, 13:17:55 |
2 |