Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Posty polubione przez innych

Strony: [1]
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki Wiadomość o powstaniu nowej (starej) wersji Ligi Sprawiedliwości według oryginalnej wizji Zacka Snydera była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Pamiętam jak dziś, gdy szedłem do kina jak na skazanie, uprzednio naczytając się negatywnych recenzji, i całej masy kpin oraz wylewanej nienawiści nawet na samą osobę reżysera. Mimo tego że wcześniej różnie oceniany Człowiek ze Stali bardzo mi się podobał, zawierzyłem opiniom krytyków i influencerów. Na szczęście było to błędem, bo kupiłem całkowicie wizję Snydera na Trinity i naturę konfliktu Batmana z Supermanem. Nawet zaakceptowałem Jessiego Eisenberga jako Luthora, który tak mocno odbiegał od sposobu portretowania tego złoczyńcy, do którego przywykłem. Gdy ogłoszono, że Snydera w połowie produkcji zastąpi Joss Whedon, jeszcze nie narzekałem. Lubiłem kilka jego filmów i seriali, myślałem, że wszystko się jakoś ułoży. Niestety wydał na świat paszkwila, który nie był ani dziełem jego ani Snydera. Od momentu ogłoszenia produkcji pierwotnej wersji JLA, czytałem każdy news na portalach filmowych i śledziłem uważnie social media Zacka Snydera.

Niestety wypuszczony ostatnio trailer lekko zabił we mnie entuzjazm. Lubiłem dwa pierwsze filmy DCEU, za ich odmienność od konkurencji z Marvela i charakterystyczny styl reżysera do przenoszenia komiksu na ekran jeszcze z czasów Watchmen: Strażnicy. Ostatni trailer natomiast, wygląda jakby tworzyła go inna osoba niż MoS i BvS. Świetne ujęcia i kadry towarzyszą wyjątkowo słabo wyglądającemu CGI. Największe zastrzeżenia mam do sceny z Darkseidem na Apokolips, Steppenwolfa w trakcie walki z Amazonkami, czy zbliżeniem na twarz Cyborga. Uwierzyłbym że taką fuszerkę mógłby zrobić Whedon, patrząc na to jak amatorsko potraktował dokrętki do JLA. W trailerze ZSJL nie czuje tego co przy poprzednich filmach. Wyczuwam w tym komputerową łupankę, a nie chłodny realizm jak w poprzednich filmach. Czyżby ZS dysponował niedostatecznym budżetem? Pewien jestem jednak że owy trailer w zestawieniu z trailerami MoS i BvS wypada bardzo słabo, nie dorównując im ani klimatem, ani wyglądem.

Czekam cierpliwie na film i nie będę skreślał go po jednym trailerze, ale nie czuje tego samego co przed premierami poprzednich filmów tego twórcy. Dla porównania zostawiam poniżej trailery do filmów prowadzących do ZSJL. Zupełnie inna półka.



Śr, 17 Luty 2021, 23:27:45
1
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki
Ciekawi mnie co fani Snydera na fakt, że wizja wyprzedaży postaci, marek DC i upadku samego Detective Comics mogła być znaczenie odwleczona w czasie gdyby filmy zostały przyjęte dużo lepiej, przez jednak nieco inną realizację- i nie mam tutaj na myśli ślepe podążanie śladem MCU.

Bo, że wydawca komiksów sam przyłożył do tego łapę to nie mam wątpliwości, ale filmy tylko imo dokręciły śrubę.

Fani Snydera nie są zarządcami korporacji istniejącej na rynku od końcówki lat 30', tylko grupą konsumencką. Zarzucanie jakiekolwiek winy grupce internatów za decyzję giganta medialnego odpowiedzialnego za produkcję filmów to najlepszy dowcip jaki usłyszałem w tym roku.

Ten chłodny realizm to walka z Doomsdayem, naparzaniem się eSA i Zoda, kryptoniańska technologia czy
Spoiler: PokażUkryj
Flash wyskakujący z portalu
? Czym ten realizm w takim razie jest? Ciemnymi filtrami? Powagą w dialogach?

Przecież to nie stoi nawet obok quasi realizmu Nolana, który nawet jak łamie swoje własne zasady to nie wali w widza typowo komiksową magią.



Użyłem określenia "chłodnego realizmu" w kontekście wyglądu filmów i sposobu przedstawienia postaci. To że film przedstawia fantastykę, nie znaczy że nie może być realistyczny, a jeśli nie przedstawia fantastyki, nie znaczy że zawsze jest realistyczny.

W podejściu Snydera podobało mi się, że tak dużo czerpał z Batmana Ch. Nolana, jednocześnie łącząc nolanowski realizm i przyziemność z komiksowym bullshitem. Superman nie daje rady odciągnąć walki z Zodem poza Metropolis, więc miasto siłą rzeczy musi paść ofiarą wojny. Jonathan Kent woli umrzeć niż ujawnić moce nastoletniego syna, bo dobrze wiemy że w realnym świecie w moment Kal-El zostałby pojmany i zamknięty w laboratorium. Superman budzi mieszane uczucia i nieufność, zamiast przyjęcia go z otwartymi ramionami przez świat jak w bajkowej wersji R. Donnera. Obie koncepcje lubię, ale gdyby nie Snyder, nikt nie odważyłby się nigdy pokazać tej pierwszej, raczej Christopher Nolan nigdy za Supermana by się nie wziął. Zarzutów części fanów, jakoby Superman Snydera był przeciwieństwem tego z komiksów nie popieram. Został pokazany pod innym kątem, ale wciąż czerpiąc motywy z przepastnej historii tej postaci. Poszukiwanie swojej drogi, niefortunne pierwsze kroki w roli superbohatera, desperackie zabójstwo Zoda, wszystko to znajdziemy na kartach komiksów.

Rola B. Afflecka jako Batmana jest świetna z tych samych powodów co wersja Christiana Bale'a. Dzięki realistycznemu podejściu do pokazania bohatera z przeżyciami takimi jak Batman. Komiksowy Bruce Wayne już dawno powinien przeżyć załamanie nerwowe lub zmienić się w złoczyńcę. Nolan i Snyder nie pokazali niezniszczalnego geniusza i oddychającej deus ex machiny z komiksów, tylko prawdziwych ludzi, i to jak w naszym świecie najprawdopodobniej zachowywałby się Wayne, jaką drogę by musiał przejść i jak to by go w końcu ukształtowało.

Choć BvS prezentuje Batmana w dobrej jak na swój wiek kondycji fizycznej, psychicznie jest w punkcie w którym był Wayne w The Dark Knight Rises przed walką z Banem. To retard po czterdziestce, mający już tylko wiernego lokaja. Lata jałowej walki z przestępczością zmieniły go w frustrata i ksenofoba, oraz mocno podkopały moralny kodeks. Moim zdaniem to jedyny realistyczny sposób na pokazanie Batmana po 40. Jego podejście do Supermana w BvS jest dla mnie w pełni zrozumiałe, oraz stanowi ciekawy środek w którym panowie się spotkali - zagubiony i niepewny swojego miejsca Superman vs. zmęczony i cyniczny Batman.

Cz, 18 Luty 2021, 17:43:50
1
Odp: Osobny dział dla superhero Myślę że to bardzo dobry pomysł. Większość dyskusji o amerykańskim komiksie na forach czy Facebooku odnosi się do superbohaterów, przez co wiele niszowych tytułów ginie zawsze w tłumie. Miałoby też sens gdyby wydzielono osobny dział tylko dla Marvela i DC. Superbohaterowie przykładowo z Valiantu są na tyle niszowi, że szybko zostaliby zepchnięci na sam dół przez Batmana i Avengers. Wtedy też uniknęło by się np. konieczności przenoszenia tematów niektórych polskich komiksów które są w konwencji superbohaterów.

Pt, 19 Luty 2021, 18:06:28
1
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki Ludzie często wyrzucają Christopherowi Nolanowi i podobnym mu twórcom, że za dużo czasu poświęcają na ekspozycję, a fraza "traktują widza jak idiotę" przetoczyła się w internetowych dyskusjach masę razy. Czytając zarzuty o brak wyjaśnienia kwestii dla skupionego odbiorcy oczywistych, rozumiem co stoi za Nolanem. I podziwiam Ridleya Scotta, że w czasie premiery Blade Runnera przeczekał falę krytyki aż opinia publiczna doceniła jego film za to jaki był, a nie za to jak go zrozumieli.

A to przecież tylko film akcji o drużynie superbohaterów.

Wt, 23 Marzec 2021, 11:00:09
2
Odp: Bohaterowie i Złoczyńcy. Kolekcja komiksów DC Mam pytanie. Z tego co pamiętam polskie wersje kolekcji mogą zmieniać kolejność tomów i dobór tytułów. Dlaczego więc postawiono na wydanie tylu dubli? Przejrzałem listę zagraniczną i znajduje się na niej sporo tytułów które na naszym rynku byłyby nowe, i lepsze na start kolekcji by zachęcić nowych czytelników.
Cz, 08 Kwiecień 2021, 05:18:57
1
Odp: Filmowe uniwersum DC Comics - zapowiedzi, plotki Po SnyderCut i rewelacyjnej scenie Flasha z finałowej walki nabrałem większego smaka na film z Ezrą Millerem w roli głównej. Wieści obsadowe i wypowiedzi reżysera pozwalają wierzyć, że uszanują postać z ZSJL i rozwiną dalej wedle swojego pomysłu. Możliwość ponownego zobaczenia Michaela Keatona i Bena Afflecka w roli Batmana to coś o czym marzyło wielu fanów, w tym i ja. Martwi mnie jednak postać Supergirl, czy nie zabierze czasu Flashowi i Batmanowi 89'. Rozumiem że to będzie postać z alternatywnej ziemi, chyba że w DCEU Superman po swojej rezurekcji zdążył odnaleźć i wyszkolić kuzynkę. Wciąż także nie wiemy, kto miałby być antagonistą Flasha? Profesor Zoom?
Śr, 21 Kwiecień 2021, 13:55:13
1