W sumie nie wiem czemu w wątku Amazon skoro piszą że HBO podpisało umowę
Pierwsze wieści są pozytywne, ale czuję że może być niewypał. W Baldurze potrzeba dużo CGI bez odpowiedniego budżetu od samego początku nie dadzą rady zbudować odpowiedniej bazy widzów (fani gry to za mało na odtrąbienie sukcesu w przypadku produkcji serialowej). Dodatkowym problemem może być Hasbro, podobno na wskutek ich niedorzecznych żądań finansowych nie powstał żaden dodatek do BG3, a o kontynuacji można zapomnieć na kolejną dekadę i raczej na 100% nie wykona jej Larian. Więc tutaj tez mogą coś mieszać, skoro dali taką wtopę z kontynuacją cRPG'a który był największym nośnikiem reklamowym ich produktu D&D.
Piszę to w kontekście potencjalnej konkurencji dla ringsów, seriali fantasy w ogóle. Wydaje mi się, że każdy większy serial fantasy na podstawie dużego ip jest mimo wszystko potrzebny. Zwiększy się konkurencja, zobaczymy czy ktoś potrafi zrobić to lepiej. Mało tego to zachęci większą liczbę producentów do inwestycji w ten gatunek, bo porównując do choćby superhero, fantasy nadal jest stosunkowo mało w streamingu i kinie.
Ringsy mimo wszystko mają status dużego hitu, bo cgi, efektywności odmówić nie można to ludzie oglądają a historia to jaka jest każdy widzi. Myślę, że się idealnie wbili w braki w tej niszy, bo poza seriami odpryskowymi Gry o tron to tam za dużej konkurencji nie ma.
Co do Hasbro. Swoje za uszami mają, ale Gameworkshop od wcześniej wspomnianego Warhammera lepsze wcale nie jest. Dużo zmian niezgodnych z lore świata, dziwne decyzje, zbyt wysokie ceny figurek. Prawda jest taka, że każde większe korpo prędzej czy pózniej robi mniej lub bardziej krzywe akcje. Ja tam mimo wszystko wierzę, ze może znalezć się w Habsro ktoś kto będzie głosem rozsądku i po prostu zdecyduje, że nie ma co kruszyć kopii o wpływy, bo lepszy pieniądz duży niż potencjalny ogromny ale zerowy bo druga strona nie podpisze umowy z powodu ich zbyt dużych żądań.