Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.
| Wiadomości | Liczba polubień |
|---|---|
|
Odp: Multiversum.pl - opinie o sklepie
Porównywanie sytuacji kupowania tego co ma na stanie do tego co sprowadza/preorderuje jest nietrafione. Czas oczekiwania też nie jest problemem jeżeli jest z góry zapowiedziany +/- (a jest), problemem jest gdy się coś zamawia i kontaktu nagle brak. Jasne, można pisać ciągle do niego czy jest coś w realizacji czy nie ale szczerze to wolę dopłacić te 10-20zł, zamówić w sklepie i się nie martwić o nic. Co do padania na kolana bo mu się chce... Przypomina mi to podejście 'Pana MVM' który by chciał, żeby go klienci nosili w lektyce za każde zrealizowane zamówienie. Dajcie spokój z tą wdzięcznością, my płacimy a oni realizują zamówienia i tyle. Jasne, że można docenić jeśli pójdzie ktoś na rękę (jak w przypadku rabatu dla Ciebie) ale nikt nikomu tu nie powinien pierścieni całować. Sprzedawcy nie istnieją bez klientów i klienci nie istnieją bez sprzedawców, wystarczy wzajemny szacunek. Zanim zacznie się przypieprzanie do tego co napisałem - tak, do 'wzajemnego szacunku' wliczam świadome zamawianie i nie zostawianie sprzedawcy na lodzie jak coś zamówi. Pn, 14 Czerwiec 2021, 11:20:45 |
1 |
Odp: "Dorośli czytelnicy komiksów to kretyni"
Wracając jeszcze do argumentum ad lodówkom ![]() Niezmienny jest fakt, że taki raban co do praktyczności hobby jest poruszany bardzo często w obrębie gier wideo, komiksów, anime, papierowych rpgów. Generalnie szeroko rozumianej rozrywki i to tej na terenie poletka nerdowskiego. Tyle, że na dobrą sprawę tak można powiedzieć o każdym hobby.... Nie jest moim celem podważanie wartości sztuki, ale uczciwie rzecz biorąc to samo można powiedzieć o wszystkim innym. Wyjście do galerii sztuki? Teatr? Muzeum? Bardziej lub mniej ambitny sposób spędzania czasu, ale w sumie dopóki głownie się te treści pochłania a nie samemu kreatywnie coś tworzy, to jest to wszystko mniej więcej na takim samym poziomie użyteczności zgodnie z logiką pana z filmiku wyżej. Oczywiście nie chcę tutaj pominąć rozwoju intelektualnego czy wypełniania danych potrzeb przez konkretną niszę tj w przypadku komiksów superhero mamy do czynienia z tworzeniem współczesnej mitologii zaś taka galeria sztuki ma za zadanie rozwijać wrażliwość na tą sztukę. Zgodnie logiką chłopskiego rozumu takiego hipstera jw, nic z tego nie ma praktyczności na zasadzie nauki naprawy lodówki. Ot wypełnianie sobie czasu. Dlaczego więc np. nie ma tak wielu odważnych krzykaczy walących w bezsens czytania beletrystyki przez ludzi, zamiast tego celem są głównie gry wideo, komiksy etc? ![]() Moim zdaniem jak wcześniej pisałem takimi ludźmi kierują najzwyczajniejsze konwenanse społeczne, a po drugie te analogie są po prostu z rzyci i krótkowzroczne. Zawsze pasjonat gier, sam może stworzyć własną indie gre, tak samo komiks etc. Jasne takich ludzi jest mniejszość, ale jednak istnieją. Jeszcze inną sprawą jest fakt, że ogrom ludzi, którzy biją w tarabany jakie to inni mają gówniane hobby sami nie błyszczą szczególną kreatywnością na tym polu. To jest zwykle starter pack na zasadzie motoryzacja i piłka nożna na poziomie oglądania euro i formuły jeden z harnasiem w ręku przed tv i tyle. Zdarzają się spoko wyjątki od reguły jak ludzie autentycznie zaangażowani i z żyłką pasjonata w tym wszystkim, a nie tylko wypełniający sobie czas. Moim zdaniem ok są choćby beer geekowie, którzy naprawdę znają się na rzeczy, w szczególność ci, którzy przy okazji nie są alkoholikami, którzy po prostu dorobili sobie filozofie do chlania. Samo przewartościowanie sobie hobby i tego czy i jak mogę z niego coś więcej wyciągnąć i przede wszystkim czy chcę tego jak najbardziej ma sens. Jednak u takich krzykaczy jak z filmiku wyżej nigdy nie chodzi raczej o to. Najczęściej to są ludzie, którzy tylko negują, nie mając nic w zamian do zaoferowania. Bo autentycznie walenie po łbie kogoś, żeby zajął się dorosłym życiem przy czym te osoby często już mają dziewczyny, żony, stałe pracę jest raczej kulą w płot. Raczej przypomina mi to coś na zasadzie krzyczenia do wyobrażeń ludzi, którzy są najbardziej topornymi stereotypami niż kimś kto przypomina realnego człowieka. Do tego jak na ironie tacy napinacze, którzy podchodzą do tego z tak niezdrowymi emocjami są kompletnym zaprzeczeniem dojrzałości. Dorośli ludzie powinni mieć za przeproszeniem w tyłku co kto robi ze swoim wolnym czasem. Ewentualnie zawsze ktoś tam wyraża swoje zdanie, ale w tak niezdrowy sposób? Wolne żarty, gdzie ta dojrzałość ![]() Cz, 29 Lipiec 2021, 20:05:27 |
1 |
|
Odp: Mucha Comics
Cytuj Następnym razem, jeśli nie wiesz, jak jest, to się proszę nie wypowiadaj. Chyba że jesteś jasnowidzem, czytasz w myślach lub przy tym byłeś. Wtedy zwracam honor. Więc zapytam, skąd wiesz czy cena była wliczona? Proszę o poważną odpowiedź albo przyznanie, że nie wiesz jak było. Tak dla czystej przyzwoitości i przyznania się, że napisałeś bzdury Zakładam, że zapłacili osobie która przygotowywała materiały pod ten tom.
So, 04 Wrzesień 2021, 20:15:12 |
1 |
Odp: Mucha Comics
Możesz się czepiać tego jak to napisałem ale wiesz dobrze o co chodziło Szkoda, że nie da się tutaj normalnie porozmawiać.
So, 04 Wrzesień 2021, 20:27:20 |
1 |
|
Odp: Mucha Comics
Wiem, że niektórzy muszą zobaczyć i nie trafia do nich takie sobie gadanie więc... Zamówiłem wczoraj losowy numer Speca z tych 'złych', zwróciłem uwagę tylko na to, żeby był z PL (nie chciało mi się czekać) i żeby nie był jakiś bardzo obity. Z paczkomatem wyszło +/- 30zł (nie ma to akurat znaczenia ale jakby ktoś chciał wiedzieć). Wybór padł na zeszyt z Verminem, nr 195. Zeskanowałem stronę z trochę wyższą niż standardową liczbą detali i poddałem ją podwójnej obróbce. Wersja 10 minut: ![]() Wersja 2h (oczywiście bierzcie pod uwagę, że nie mam nic przygotowane - im dalej w las tym szybciej powinno iść, mówimy tu może o ucięcie 30-40 minut z procesu a nie godzinę): ![]() Uprzedzając pytania - tak, to nie są oryginalne wielkości, pliki oryginalne nie są w RGB. Tak, w wersji która zajęła dłużej można zmieniać kolory niezależnie od siebie więc zmiana na 'mniej pastelowe' jest możliwa. Śr, 08 Wrzesień 2021, 20:58:50 |
1 |
Odp: Mucha Comics
Więc fakt, że zrobiłbyś to za darmo, nie do końca może być odpowiedzią, jak wpłynęłoby to na cenę. Nie chodziło mi o obniżenie ceny tylko o jej zachowanie. Motyl pisał, że kontaktowali się z kimś kto miałby się tym zająć i cena była kosmiczna, dlatego się nie zdecydowali. Ja jestem z tej grupy która uważa cenę za rozsądną - 160zł za, nie oszukujmy się, materiał który nie jest dostępny w innej formie zbiorczej na świecie a do tego jest pożądany przez pewną grupę osób to nie jest tak dużo. Papier jest dobry, szycie jest spoko (leży płasko), objętość spora. Tylko obróbka części materiałów i to jak jest tekst wlany działa na niekorzyść tego wydania (o literówkach się nie wypowiem bo jeszcze nie czytałem). Dlaczego wersja 10 minut wygląda lepiej od tej 2h? Wersja 10 minut zostawia więcej z oryginalnego zeszytu (kolory wychodzące poza linie, więcej widocznego halftonu). Wersja 2h próbuje odtworzyć to w jaki sposób Marvel przygotowuje te materiały. To co się bardziej podoba zależy od gustu ale wiadome, że nostalgia będzie grała też ważną rolę przy wyborze czyli dużo osób wybierze wersję szybszą bo przypomina im to co było kiedyś. Są głosy, że Marvel właśnie tak powinien odnawiać swoje komiksy - paleta bliższa temu co widać w zeszycie (czyli końcowemu produktowi) a nie temu jakie kolory zostały użyte (przykładowo, kolorysta wiedział, że musi użyć bardziej nasyconej czerwieni bo w druku wyjdzie ciemniej ergo to co widzimy na stronie było w większości tym co chciał osiągnąć) Tylko z jakiegoś powodu sam Marvel jeszcze nie zrobił tego remastera. Pompują teraz jakieś ramotki typu Killraven i rzeczy z Marvel UK więc szczerze wątpię, że brak materiałów jest tu jakąkolwiek wymówką. Leży po prostu gdzieś w kolejce zadań i ciągle wskakuje przed to coś nowego. - Szefie może teraz tego Specatculara... - Na pewno nie, musimy wydać 17 tom Conana. Cz, 09 Wrzesień 2021, 07:16:35 |
1 |
|
Odp: Mucha Comics
O czym ty piszesz to ja nie wiem. Jak się za coś biorę to robię to tak, żeby było zrobione możliwie najlepiej. Zwłaszcza wtedy gdy ktoś za to płaci. Po co to robiłem... bo ludzie myślą, że to jakaś magia tajemna, rzeczy dostępne tylko dla tych którzy mają do spalenia dziesiątki tysięcy złotych. Albo dla tych co mówią 'nie da się, to są stare komiksy, tak musi być'. Czas skończyć z tym pieprzeniem i ciągłymi wymówkami. Trzeba być fair w stosunku do wydawnictwa (czyli nie wymagać rzeczy niestworzonych, co np mieli zrobić z tym hologramem wyżej? czemu był taki hejt na cenę?) ale też niech wydawnictwo jest fair w stosunku do nas (czyli nie rzuca wymówkami i nie przemilcza faktu słabej jakości przed premierą). My bez nich nie będziemy mieć fajnych komiksów, oni bez nas nie zarobią. Powinniśmy mieć do siebie nawzajem szacunek. Widzisz jednak, że 2 godziny to za mało żeby rezultaty były zadowalające, Nie widzę bo są zadowalające. Nie są idealne - są zadowalające. Cz, 09 Wrzesień 2021, 23:07:02 |
1 |
Odp: Mucha Comics
Harchette = Hachette - moja literówka Harchette to jakiś nowy gracz na rynku? Kurde Motyl pomieszało Ci się coś chyba bo wypowiedzi na forum traktujesz tak jak powinieneś traktować komiksy które idą do druku... Tutaj każde potknięcie to jest po prostu dla Ciebie wygraną walka, jak ktoś mógł się pomylić pisząc post na forum! Ale w komiksie to już niefortunne zdarzenie, jeżeli ktoś o nim napisze to każda jego wiadomość będzie poddawana skrupulatnej korekcie. Kurde dobrze, że reguły łamania tekstu na internecie nie obowiązują bo pewnie za to, że ktoś zgłosiłby bękarta w arachnopoczcie to by miał przerąbane... Pn, 13 Wrzesień 2021, 08:38:00 |
1 |
Odp: Mucha Comics
Na paradoks opublikowano właśnie recenzje Spectaculara. Czy tylko mnie wydaje się wysoce niestosowne, że Motyl, który współpracuje z Muchą redaguje recenzje tej pozycji? Recenzja merytorycznie w porządku ale przeciwnie do innych portali ani słowa o fatalnej jakości części zeszytów. To, że Mucha nie informowała nigdzie o tej sytuacji to można zrozumieć - pieniądz ale szanujący się portal dający recenzje bez wzmianki o jakości wydania to farsa.
Nd, 10 Październik 2021, 09:43:51 |
1 |
|
Odp: Mucha Comics
Jeżeli ktoś współpracuje z wydawcą zawodowo to nie powinien brać udziału w recenzowaniu tytułów tego wydawcy. Elementarna przyzwoitość nakazuje nie angażować się w redagowanie tytułów Muchy jeżeli jesteś pracownikiem Muchy. Przecież w każdej dziedzinie życia takie zachowanie byłoby niestosowne. Nie wiem czy Motyl zajmuje się tam ortografią czy stylistyką czy np. nie sugeruje recenzentowi usunięcia niewłaściwych akapitów. Brak wzmianki o kiepskiej jakości zeszytach to mało profesjonalne. Na moviesroom https://moviesroom.pl/recenzje/recenzje-komiksow/the-spectacular-spider-man-recenzja-komiksu/ bardzo rzetelny materiał. Nd, 10 Październik 2021, 10:24:11 |
1 |