Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.
| Wiadomości | Liczba polubień |
|---|---|
Odp: Szninkiel
melduję że w nr 224 ta usterka nie występuje, innych też nie zauważono..Podobnie w moim egzemplarzu. Tylko ta nieszczęsna strona 66 w obu wersjach drażni. Cz, 13 Czerwiec 2019, 16:15:00 |
1 |
|
Odp: Szninkiel
Wszyscy mają Za drugim podejściem w końcu mogę chwalić, bez sztucznego uśmiechu lub zgryźliwości. Szninkiel wygląda kozacko, bombowo, szlachetnie - po prostu zarąbiście. Projekt okładki zachęca do lektury, a nie wywołuje odruch wymiotny. Dwie wersje kolorystyczne dają czytelnikowi pole do manewru. Ja wybrałem wersję cz-b. Co tu dużo mówić, Szninkiel = Rosiński w formie, jak Adaś Małysz w 2001 roku. Szninkiel wchodzi lekko i płynnie jak zimniutka woda w południe. Znakomita lektura. Kadry są głębokie, na wielu szczegółach można zawiesić oko (oj jest na czym zawiesić), rozdziały są zróżnicowane pod względem krajobrazów, kultur, ras i całej fantastycznej otoczki. Przyznam że lektura tych niecałych dwustu stron przebiegła w sposób dynamiczny, Jean Van Hamme nie potrzebuje tysięcy słów aby sprezentować czytelnikom mocno odjechaną ale i wielce pouczającą historię. O czym jest Szninkiel? Najprościej pisząc o Nas. O tym jakie błędy popełniały, o naszych słabościach, ale także i o marzeniach. Nie dziwię się, że Szninkiel stał się w Polsce tak popularny zważając na historię i walkę o wolność. Tytuł trafił na podatny grunt. Przekartkowałem jedynie wersję kolorową aby ewentualnie wychwycić jakieś braki, tych nie stwierdzono, natomiast zauważyłem że kolorki są bardzo przyjemne i wielu miejscach jeszcze bardziej pogłębiają kadry, jak rumieńce na twarzy głównego bohatera. Odczekam dwa, trzy dni i przeczytam drugą opcję. Szninka kupiłem w sklepie E-legion.pl, chłopaki pisały że mają jeszcze dwie sztuki na stanie. Kto się zastanawia myślę, że warto sięgnąć głębiej do portfela. Tym razem jest za co płacić... i nie ma wstępu ![]() Cel na ten rok? Zdobycie wrysu G-wel. I powiadam Wam, nie spocznę dopóty dopóki tego nie osiągnę ![]() Na koniec drobna uwaga. Moim zdaniem te kartonowe zabezpieczenia na rogach wyrządzają więcej szkód niż faktycznie zabezpieczają komiks przez uszkodzeniem. W trakcie transportu ocierają się o okładkę i mogą powodować pojawienie się białych plamek na samych końcówkach. Miałem tak w Thorgalu, mam i teraz. Jak ktoś słusznie zauważył wcześniej warto coś umieścić pomiędzy komiksem a kartonikiem, ja bym dał mały skrawek folii bąbelkowej złożonej kilka razy. Cz, 13 Czerwiec 2019, 19:16:32 |
1 |
|
Odp: Szninkiel
Wady jakie zauważyłem w wydaniu "ekskluzywnym": -kilka kartek ma poszarpane, wystające krawędzie (ręcznie docinane?, sztukowane?) -jest sporo zagięć na kartkach (komiks były chyba dość brutalnie składany) -od strony grzbietowej jest kilka rozdarć (wydarć) części kartek -brak danych tłumaczki/tłumacza (dla mnie jedna z większych wpadek tego wydania) -brak danych podstawowych (które to wydanie, tytuł oryginału i.t.p.) -kolory są ciemniejsze niż w wersji kolorowej Egmontu z 2002 r., mniej jest widać niuansów w obszarach zacienionych - przeważa czerń, brakuje też żywej czerwieni -brakuje wstępu, kilku słów na temat historii tego sławnego tytułu Pt, 14 Czerwiec 2019, 05:44:28 |
1 |
|
Odp: Szninkiel
Porównałem sobie dziś 5 wydań Szninkla, trzy polskie i dwa francuskie (zdjęcie wrzuciłem w temacie mojej kolekcji). Nasze wydanie "ekskluzywne" jest niewątpliwie najładniejszym pod względem warstwy graficznej. Najsłabiej w tej kategorii wypada wydanie z wielkim GR na okładce. Niemniej jednak okładka w wydaniu ekskluzywnym jest podatna na palcowanie, a w wydaniu GR z grzbietu odpadają literki. Jeśli chodzi o kompletność wydania (wstęp, dodatki, szkice), to we wszystkich poza "ekskluzywnym" znajduje się wstęp lub ew. posłowie. Ta część jest najbardziej rozbudowana we francuskich wydaniach, gdzie samego tekstu jest nawet 15 stron, w tym wywiad z Rosińskim i Van Hammem. Jeśli chodzi o szkice, to najlepiej jest w wydaniu GR gdzie mamy kilka szkiców we wstępie i aż 19 stron na końcu. W "ekskluzywie" jest 9 str, dla mnie na minus brak okładek kolorowych zeszytów (aż prosiło się o pokazanie ich w takim formacie), a na plus grafiki rozpoczynające kolejne rozdziały w wersji kolorowej, oraz prezentacja storyboardów w szkicowniku (nie wiedzieć czemu w innych wydaniach storyboardy są na siebie ponakładane). W jednym z wydań francuskich znajduje się również obraz na tylnej okładce, którego nie ma w żadnym innym wydaniu. W końcu, jeśli chodzi o format, to pewnie większość powie im większy tym lepszy, natomiast mi osobiście bardzo podoba się "kieszonkowe" francuskie wydanie, format B5. Wydanie "ekskluzywne" nie jest jednak największym wydaniem komiksów Rosińskiego. Jeden z deluxów Thorgala jest szerszy o 1 cm i wyższy o 8 cm
Pt, 14 Czerwiec 2019, 14:35:27 |
1 |
|
Odp: Wydawnictwo Ongrys - seria do wydania w Polsce
Universal War.... Bajram, kiedy będzie ciąg dalszy...
Pn, 13 Styczeń 2020, 22:17:57 |
1 |
|
Odp: MyComicCollector
Żeby się dalej rozwijał?
Śr, 22 Styczeń 2020, 08:42:44 |
1 |
Odp: Tadeusz Baranowski
https://www.facebook.com/tadeusz.baranowski.7
Nd, 26 Styczeń 2020, 21:16:08 |
1 |
|
Odp: Dodruki - Egmont 2020
Skarga Utraconych Ziem - Rycerze Łaski tom 3 i 4
Wt, 28 Styczeń 2020, 15:04:48 |
1 |
|
Odp: Dodruki - Egmont 2020
Szninkiel Wt, 28 Styczeń 2020, 15:38:47 |
1 |
|
Odp: Dodruki - Egmont 2020
Legendarna Historia Polski - Legendy polskie (wydanie zbiorcze) Wt, 28 Styczeń 2020, 16:59:30 |
1 |