Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Skupszop Oczywiście jeśli nie przeszkadza Ci fakt, że nie wspominając o tym, sprzedajesz im komiks z wadą fabryczną, który zapewne kupi jakaś inna osoba, nieświadoma tego uszkodzenia, i będzie miała kłopot.
So, 09 Grudzień 2023, 23:00:07
1
Odp: MFKiG 2024 - 35. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi Jeśli chodzi o festiwal, to może i jest to trochę mem.
Ale miasto Łódź 15 lat temu, a teraz to przepaść. Tam się dużo zmieniło na lepsze.

Pt, 23 Sierpień 2024, 08:38:10
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Jesteśmy w stanie polecić mi coś, najlepiej w temacie superhero, innego niż mainstream ?
"Doom Partol" oraz "Mister Miracle to są dobre kierunki. Musisz się jednak nastawić na sporą dawkę odjechanch pomysłów w przypadku Doom Partol.
Spórbuj Gotham Central oraz nadchodzącego Gotham. Rok pierwszy.
Strażnicy - Rorschach (Tom King)
Omega Men - To już koniec
Vision
Catwoman Brubakera (3 tomy)
Saga o Potworze z Bagien Alana Moore'a (3 tomy)
Potwór z Bagien Scotta Snydera
Animal Man
Tom Strong
Top 10

Pt, 23 Sierpień 2024, 10:16:31
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie? Dorzucam:

- Hellboy;
- BBPO;
- Hellblazer (zacznij od Ennisa albo Careya i zobacz czy Ci podejdzie).

Pt, 23 Sierpień 2024, 10:45:17
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
O Potworze z Bagien wymyślałem już wcześniej ale boję się czy taka stara kreska przypadnie mi do gustu.
to spróbój na początek Potwora z Bagien Scotta Snydera, to jest współczesna wersja utrzymana w klimatach body horroru

Pt, 23 Sierpień 2024, 11:07:04
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
to spróbój na początek Potwora z Bagien Scotta Snydera, to jest współczesna wersja utrzymana w klimatach body horroru

Bagniak Snydera najwyższa półka - świetnie narysowany (ogólnie kadrowanie w komiksach z Potworem z Bagien jest z reguły kapitalne), jednak cierpi on na dwie bolączki:
1) brak Animal Mana Lemire'a  - w zbiorczym Potwora z Bagien Snydera są dwa zeszyty z AM - początek crossoveru oraz jego kulminacja, pomiędzy tymi zeszytami Bagniak miał swoje przygody, Animal Man swoje, więc poznasz tylko historię z jednej strony i wg mnie cała konkluzja straci na jakości przez to. Omnibus po angielsku nie jest jakiś mega drogi, a poza crossoverem, to mi się wydaje, że Animal Man jest nawet lepszy od Potwora :) Język jest mega prosty, także jak ogarniasz angielski choć trochę, to na pewno dasz sobie radę, a sprawdzisz pojedyncze słowa. I na pewno nie pożałujesz.

2) brak kontynuacji - po Snyderze serię przejął Soule - kupiłem brakujące trejdy po angielsku, bo ktoś na forum polecił, że nawet lepsze niż Snydera - i faktycznie - na pewno nie jest gorsze, a miejscami dużo lepsze.

Bagniak Moore'a to klasyka sama w sobie, chociaż mam wrażenie, że im dalej wlas, tym Moore dalej zabrnął w jakieś filozoficzne rozkminy i pamiętam, że nie niektóry zeszyty to w były w ogóle nie strawne. Ale jako całość na pewno warto.
Animal Man Morrisona też świetna rzecz - żadnych jazd na kwasie jak to u Granta z reguły bywa - po prostu świetna i pomysłowa historia.

Ogólnie Animal Man i Potwór z Bagien to są moje ulubione postacie z ogólnie pojętego SH. Animal Mana mam komplet (po Morrisonie były jeszcze 4 grubsze trejdy, kiedy historie pisali inni scenarzyści i trzyma to fajny poziom do samego końca), a Bagniaka powoli kompletuję (mam Snydera, trejdy Soula, Moore'a, Black Label Lemire'a i wrześniowy Wein już zamówiony w preorderze).

Pt, 23 Sierpień 2024, 11:50:06
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie? Może Planetary lub Authority?
To chyba nie mainstream?

Pt, 23 Sierpień 2024, 15:55:32
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?

Mike Carey, Marcelo Frusin i inni – "Hellblazer – tom 1"


Po "Hellblazera" w wersji Careya sięgnąłem po raz pierwszy niedługo po jego polskiej premierze, a więc już blisko dwa lata temu. Wtedy z miejsca odbiłem się od tego komiksu i jak dotąd nie próbowałem do niego wracać, a zamiast tego skupiłem się na nadrobieniu poprzednich tomów, które spodobały mi się dużo bardziej. Co prawda mogłem zabrać się teraz za chronologicznie wcześniejszego Jenkinsa, ale jako że ciągle stoi u mnie komplet Careya, stwierdziłem, że pora dać mu drugą szansę i w końcu oczyścić półki z nieprzeczytanych pozycji.

Do ponownej lektury podchodziłem z pewnymi obawami, natomiast tym razem odebrałem całość zgoła inaczej. Owszem, nadal jest to inny "Hellblazer" niż Ennis czy Delano, bo i daty ich publikacji dzieli trochę czasu, ale przestałem odbierać to jako wadę. Carey pisze przygody Constantine’a na współczesną modłę, narracja jest nowocześniejsza, pozbawiona nadmiernej ilości tekstu, a akcja bardziej dynamiczna. Komiks jest widowiskowy w nieco blockbusterowy sposób, jednak już od pierwszych zeszytów wciągnąłem się jak cholera i lektura minęła mi naprawdę szybko. Autor ma tutaj fajne pióro, styl jest lekki, ale nie prostacki, dialogi celne, a postacie satysfakcjonująco prowadzone – pojawia się też sympatyczna bohaterka drugoplanowa, której udział dodaje przyjemnej dynamiki za pośrednictwem jej relacji z Johnem.

Fabularnie widać, że to dopiero wstęp do większej układanki. W zasadzie przez cały tom rozwija się jedna dłuższa opowieść, której poszczególne wątki są dopiero odkrywane przed czytelnikiem. Scenarzysta rzuca szukającego rozwiązania zagadki Constantine’a w różnorodne scenerie, co krok stawiając przed nim nowe zagrożenia. Całość jest też konkretnie osadzona w historii serii. Carey odwołuje się do wydarzeń z runów Delano i Ennisa, korzysta z postaci stworzonych przez Ellisa czy też z trochę szerszego otoczenia Johna. Mimo to komiks wydaje mi się napisany na tyle niezależnie, żeby nadawać się i na początek przygody z "Hellblazerem". W pewnym sensie to także swego rodzaju powrót do korzeni, bo akcja ma miejsce bezpośrednio po stażu Azzarello, który przeniósł bohatera do Ameryki, a tu na wstępie wracamy do Anglii.

Oprawa graficzna jest według mnie bardzo udana. Większość zeszytów w tym tomie wyszła spod ręki Marcelo Frusina, ale znajdziemy tu też Steve’a Dillona, Jocka, Lee Bermejo i Douga Alexandra Gregory’ego. Frusin ma już spore doświadczenie z tym tytułem, a jego prace nareszcie w pełni mi się podobają (dodatkowo w tym tomie mocno kojarzył mi się z Eduardem Risso), bo długo nie mogłem się przekonać do jego kreski, gdy ilustrował numery pisane przez Azzarello. Pozostali autorzy pojawiają się raczej gościnnie, jednak każdy wywiązał się ze swojej roboty przynajmniej solidnie. Najmniej przypadły mi do gustu rysunki Gregory’ego, który zdecydowanie zbyt mocno zalatuje Mignolą, a najlepiej poza Frusinem sprawdzili się Bermejo i Dillon – kolejny weteran tej serii.

Tak sobie teraz czytam swoją opinię o tym komiksie po pierwszej lekturze i w sumie sam nie wiem, dlaczego wtedy tak kiepsko go odebrałem, bo przy tym podejściu bawiłem się wyśmienicie. Od razu wsiąknąłem w fabułę i już czekam, żeby wkrótce wrócić do tej historii. Liczę na to, że dalszy rozwój wypadków będzie przynajmniej na tym poziomie, co tom pierwszy, natomiast póki co dostajemy bardzo fajny początek. Czasem widać warto dać drugą szansę.


Bardzo mocne 7/10.

Pn, 26 Sierpień 2024, 09:55:46
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
Korzystając z uroków L4 nadrabiam komiksowe zaległości (...) ale niestety kończy się laba i czas wracać do pracy :(
Ale wiesz, że jak się jest zdrowym to też można czytać komiksy? :P

Pn, 09 Wrzesień 2024, 11:51:46
1
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie? No niestety, czasem ciężko się czyta po pracy, bo nawet jeśli masz czas, to jesteś zmęczony.

Pn, 09 Wrzesień 2024, 12:37:25
1