Polubienia

Przejrzyj stronę ulubionych postów oraz otrzymanych polubień za posty użytkownika.


Polubione

Strony: [1] 2 3 ... 8
Wiadomości Liczba polubień
Odp: Ongrys Ileś stron temu napisałem coś podobnego, wywiązała się spora dyskusja i nawet wydawca się wypowiedział tu na forum. Ja nadal nie jestem fanem takiego podejścia do klientów, ale nie muszę być. Jestem natomiast fanem komiksów jakie wydają, więc jak coś wychodzi to kupuję i tyle, nie szukam nawet kontaktu.
Cz, 08 Grudzień 2022, 20:36:24
1
Odp: Wydawnictwo Lost In Time Kolejny graficzny przeciętniak od LiT. Śmiem twierdzić, że poza Toppim, Dzikim Zachodem, antologią Go West i Republiką Czaszki nie mają w portfolio prawie nic z graficznej, górnej półki. Nawet ten Schuiten z Sokalem taki średniawy.

Może nadchodzący rok to zmieni?

Pn, 12 Grudzień 2022, 22:09:26
1
Odp: Ongrys
integral... zaledwie jednego albumu z 40-stronicowym artbookiem.
https://m.bedetheque.com/BD-Jonathan-INT7-459013.html

to akurat dosyć łatwo da się wyjaśnić.
My w PL oficjalnie* poznajemy serię od niedawna, ale czytelnik wydań oryginalnych jest w diametralnie innym położeniu. Otóż Cosey wypuszczał regularnie, prawie co roku 1 album Jonathana aż do połowy lat '80, później częściej zajmował się innymi projektami niż swoim pierworodnym Jonathanem, wracał do niego co kilka lat. Ostatni taki powrót był 10 lat temu, w międzyczasie wydawnictwo wypuściło serię integrali, która w tomie 6 zamknęła (wydawać się wówczas mogło) całą opowieść... aż nagle w ub. roku Cosey powrócił do Jonathana, który w "oficjalnie" ostatnim, albumie nr 17 powraca do Himalajów, by ostatecznie pożegnać się z czytelnikami (nie pytaj w jaki sposób, nie czytałem).
.....no i stąd chyba ten dziwny pojedynczy integral.

Śr, 14 Grudzień 2022, 19:09:20
1
Odp: Sideca
[...]
Wspieracie tych wydawców swoim portfelem, ale czy ma to sens?
wspieramy, nie wspieramy.. po prostu kupujemy To, co chcielibyśmy przeczytać u tych, którzy mają właśnie To coś. Nie dorabiajmy ideologii na siłę tam, gdzie jej nie jest zbyt wygodnie.

Gdyby jakiś dajmy na to Ongrys miał na składzie (głównym) Wielkiego truposza, bez chwili wahania wziąłbym od Ongrysa, a nie od Sideki. ale po diabła rozważać sytuacje stosunkowo tak mało prawdopodobne?

Nd, 18 Grudzień 2022, 15:36:47
1
Odp: Studio Lain Jesli polubiles kreske Ransona siegnij po Sedzie Anderson
So, 24 Grudzień 2022, 15:43:51
1
Odp: Studio Lain To i ode mnie kilka chaotycznych refleksji po przeczytaniu Buttonmana:

Dwie rzeczy moim zdaniem powodują mocne wybicie tego komiksu ponad przeciętność.

Pierwsza to to, że hasło "Brak pozytywnych bohaterów" jest tutaj w zasadzie prawdziwe. Wiele wytworów (pop)kultury się tak reklamuje, ale przeważnie jest to nieprawda, szczególnie w przypadku głównego bohatera. Na ogół jest on pisany tak, że nawet jeśli moralnie możemy mieć mu dużo do zarzucenia, to i tak mu kibicujemy i traktujemy go jako pozytywnego bohatera, bo na przykład robi złe rzeczy w imię dobrych celów. Tutaj tak nie jest i jest to naprawdę bardzo odświeżające. Niestety, autorzy od drugiego tomu postanowili wprowadzić drobne uczłowieczenie Harry'ego, co moim zdaniem było błędem, natomiast było na szczęście kroplą w morzu i nie miało wpływu na całokształt.

Druga z tych rzeczy to to, że ten komiks nie udaje czegoś, czym nie jest. W dużym uproszczeniu artyści tworzą coś z dwóch powodów - albo chcą wyrazić w jakiś sposób siebie, swoje poglądy czy uczucia. Albo też chcą opowiedzieć historię, która po prostu czytelnika wciągnie w sposób eskapistyczny. Oczywiście obie te skrajności mogą być zrobione dobrze albo źle, jak również jest pomiędzy nimi całe spektrum "szarości". Najgorzej jednak się dzieje, kiedy ktoś boi się, że po prostu historia będzie odbierana jako coś płytkiego i na siłę, w sposób sztuczny, próbuje ją "uartystycznić", dodać do niej jakąś głębię, której tam nie ma. I, niestety, dzieje się to bardzo często, choćby w komiksach superhero. W Buttonmanie nie mamy żadnych warstw ani głębi i bardzo dobrze. A jeszcze lepiej, że twórcy nie próbują nas przekonywać, że jest inaczej. Dzięki temu ta jedna warstwa - zimnej opowieści sensacyjnej - broni się w 100% i miałem wrażenie pełnej konsekwencji. Tego, że autorzy zrobili od początku do końca dokładnie to, co chcieli.

Rysunki mnie zarówno zachwycały, jak i momentami konsternowały. Świetnie jest prowadzona narracja, bardzo filmowo, obrazy przesuwają się przed oczami, poziom mistrzowski. Podobnie gra światłocieniem, doborem kolorów, nawet sceny nocne są całkowicie czytelne. Naprawdę najwyższa półka. To, co mi się nie podobało to część teł. Prawdopodobnie sceny w miastach czy w lokalach były odrysowywane ze zdjęć, albo przynajmniej tak wyglądają. Nie lubię takiego zabiegu. W trzeciej części Ranson trochę to zmienia, rysunki są mniej precyzyjne, bardziej niedbałe, ale dzięki temu mi się podobały dużo bardziej. Nie miałem wrażenia sterylności tła (a czasami również postaci ludzkich). Jednocześnie w tym trzecim tomie trochę siada narracja, za dużo jest wewnętrznych monologów bohatera, oraz nic niewnoszących dialogów jego przeciwników. Coś za coś :P

Jakbym miał w skrócie komuś powiedzieć czym jest ten komiks i czy warto go kupić to bym powiedział, że to jest duchowo taki film sensacyjny z najntisów w formie komiksowej. Zrobiony jednak bardzo na serio, na bardzo wysokim poziomie i faktycznie bez pozytywnych bohaterów. Jeśli kogoś coś takiego przekonuje, to polecam bardzo, ciężko znaleźć coś lepszego w tym obszarze. Jeśli ktoś jednak potrzebuje postaci, z którą się może identyfikować albo szuka w komiksach zawsze czegoś więcej niż tego, co jest na wprost podane w fabule - tutaj tego nie znajdzie. U mnie z pewnością wskakuje na szeroką listę, z której będę robił top 10 tego roku, choć raczej bez szans na podium.

Nd, 25 Grudzień 2022, 10:47:45
1
Odp: Streaming, Youtuberzy, i wszystko pokrewne Czy sztuczne i nieszczere to nie wiem, ale przede wszystkim koleś nie ma żadnego pojęcia o tym, o czym mówi. To wygląda tak jakby w momencie kiedy mu się pierwszy komiks spodobał w życiu, postanowił zrobić o tym kanał.
Pn, 26 Grudzień 2022, 11:17:21
1
Odp: Streaming, Youtuberzy, i wszystko pokrewne
No chyba jedyny którego da się słuchać. Nie chodzi mi o merytoryke, tylko głos i wysławianie się. Wiem że nie jest ideałem, ale mi właśnie podszedł.
Problem w tym że koleś jest w swoich ocenach kompletnie bezkrytyczny i poleca wszystko jak leci. Z tego co pamiętam, to zachwycał się nawet Ligą Sprawiedliwości Wieczna Zima:)   

Pn, 26 Grudzień 2022, 12:12:51
1
Odp: Streaming, Youtuberzy, i wszystko pokrewne Przecież ten gość ledwo umie złożyć sensowne zdanie, nie mówiąc już o tym, że nic do powiedzenia o tych komiksach, o których nagrywa, nie ma.
Pn, 26 Grudzień 2022, 12:23:38
1
Odp: Streaming, Youtuberzy, i wszystko pokrewne Zgodze sie z negatywnymi opiniami o tym kanale. Dla mnie nic ciekawego. Osobiscie znacznie bardziej wole posluchac na przyklad "gornej polki". Wieksza wiedza i charyzma. Lubie komiksy to kanal robiony moim zdaniem dla kasy, dlatego same nieciekawe trzyminutowe pozytywne recki - w innym razie nie byloby egzemplarzy recenzenckich, ktore pozniej sa sprzedawane na fb. Nie uwazam, ze to cos zlego, po prostu mi taka formula nie odpowiada i wole inne kanaly.
Pn, 26 Grudzień 2022, 13:42:55
1