Autor Wątek: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!  (Przeczytany 1737 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antari

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #45 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 11:46:18 »
Bloodstained: Ritual of the Night. 30h poszło, blisko końca ale gra wciąż dostarcza nowych aktywności. Tona smaczków. Widać pieczołowitość w implementacji easter eggów, duże dopracowanie ogólnie całej gry. Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ww. tytuł. Iga dostarczył naprawdę godny polecenia tytuł momentami przebijający kultową Castlevanię SOTN. Choć zestawianie tej pozycji z Bloodstained jest trochę nie fair. 

Offline gashu

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #46 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 14:04:21 »
Na jakiej grasz platformie?

Offline Antari

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #47 dnia: Wt, 02 Lipiec 2019, 16:00:23 »
Na jakiej grasz platformie?

PS4 Pro oczywiście. Na Switchu są jakieś problemy podobno. Uchyliłem się od kuli, już miałem brać tę wersję.

Offline nori

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #48 dnia: Śr, 03 Lipiec 2019, 17:45:48 »
W ramach odpoczynku od wielkich gier AAA sięgnęłam po "A Plague Tale", grę która zaciekawiła mnie już od pierwszej zapowiedzi. Rozgrywająca się w XIV-wiecznej Francji ogarniętej plagą czarnej śmierci historia rodzeństwa uciekającego przed Inkwizycją, która z niewiadomych przyczyn ściga jedno z dzieci. Mam za sobą ok. 4-4,5 godz. gry i na tę chwilę jestem bardzo zadowolona z zakupu. Bardzo ciekawy setting, gęsty klimat, kapitalny francuski dubbing. Dzieciaki próbujące przeżyć w brudnym i brutalnym otoczeniu, wszechobecne poczucie bezradności i zagrożenia i Amicia, która mam nadzieję wyrośnie na niejednoznaczną moralnie postać, która zapisze się w pamięci graczy. Jestem pod wrażeniem produkcji Asobo i grając mam syndrom jeszcze jednej godziny ;)

A Plague Tale także u mnie wylądowało w czytniku konsoli i dokładnie wczoraj (hm, w sumie to dzisiaj, o 2 w nocy) grę ukończyłem, przy okazji wpadła całkiem przyjemna platynka. Wrażenia jak najbardziej pozytywne, podpisuję się pod tym, co napisała Lou, jednak od razu zaznaczając, że owszem, gra jest bardzo nastrojowa, a muzycznie i graficznie wypada naprawdę rewelacyjnie, do tego dubbing francuski palce lizać, jednak parę bolączek się tu znajdzie. Co do dubbingu, niestety, w końcu i tak przełączyłem na angielski, miałem w paru miejsca problemy żeby grać i śledzić napisy, a francuskiego nie w ząb nie kumam, po angielsku chociaż załapać, o co chodzi. A angielski jednak jest sporo gorszy.

Natomiast największe bolączki gry, to sama mechanika i jak momentami to działa. Choćby nagromadzenie niewidzialnych ścian, czy też przedmiotów (np.: zarośla), przez które raz można przejść, a w innym miejscu już się nie da. Bo tak. W grze są znajdźki, więc siła rzeczy łaziłem gdzie się dało. Wiele się niestety nie dało. Ale sama liniowa struktura świata jak najbardziej na plus, mam dość otwartych światów, a tutaj taka struktura wpływa pozytywnie na samą opowieść. A ta jest bardzo zgrabna, i chyba właśnie tak należy traktować tę grę, jako przygotówkę z dodanymi elementami akcji. Co do baboli, to np.: mamy skrzynie, które trzeba gdzieś podsunąć, by na nie się wspiąć i przejść dalej. Największy problem to odgadnąć, gdzie twórcy założyli, że te skrzynie podstawimy, bo gdy znajdziemy inne miejcie, gdzie niby powinno dać się wejść, to należy zapomnieć o takiej możliwości. Twórcy tego w tym miejscu nie przewidzieli. I niestety ten problem widać także podczas skradania, którego jest dość dużo. Czasem wypada to strasznie słabo, ale na szczęście, są także rewelacyjne momenty.

Ogólnie, gra wygląda, jakby skleciło ją paru zajawkowiczów, którzy mieli chęci, pomysły, także sporo talentu i odpowiednie zaplecze, jednak coś im zabrakło, czy to nieco budżetu, czy też ogólnego zorganizowania. Ale tym bardziej należy to docenić, gdyż A Plague Tale jest grą ze sporą ilością problemów, ale jednocześnie produkcja, po którą jak najbardziej warto sięgnąć, wręcz powiedziałbym, że to gra z duszą. Lou, daj znać, jak wrażenia, jak skończysz tę przygodę!
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Offline gashu

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #49 dnia: Pt, 05 Lipiec 2019, 12:40:02 »
PS4 Pro oczywiście. Na Switchu są jakieś problemy podobno. Uchyliłem się od kuli, już miałem brać tę wersję.

Kurcze, ja zamówiłem właśnie kilka dni przed premierą wersję na prztyczka :P.
No nic, na razie (w oczekiwaniu na update'y) ogrywam grę "Irony Curtain: From Matryoshka with Love" polskiego studia Artifex Mundi. Dla fanów klasycznych przygodówek "point'n'click" - pozycja obowiązkowa.

Offline Lou

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #50 dnia: Pn, 08 Lipiec 2019, 10:58:58 »
Skończyłam "A Plague Tale". Rewelacja. Jak na razie najlepsza gra 2019. Podtrzymuję to co pisałam w poprzednim poście. Z minusów na pewno brak możliwości ustawienia tła pod napisami i wielkości czcionki. Musiałam mocno wytężać wzrok by móc odczytać tekst. Niestety to akurat przypadłość sporej ilości gier na PS4, że nie dają takiej możliwości. Może jak ktoś ma 60 calowy telewizor to te napisy są wyraźne, ale w przypadku grania na małych odbiornikach to trochę się trzeba namęczyć. I drugi minus, w końcowej walce input lag daje o sobie nieco znać.

Jest ciągłość fabularna i dobrze poprowadzone postaci, z których prawie każda dostaje odpowiedni czas. Sprawne połączenie skradanki z grą przygodową. Akcja przyspiesza z każdym rozdziałem i tak już zostaje do finału. Nie za trudna, ale w niektórych momentach wymaga refleksu. No i postać Amicii na pewno zapamiętam. Jest ciekawsza niż taka Aloy.

W kwestii niewidzialnych ścian: widać dokładnie gdzie da się przejść. Tam gdzie zarośla na to pozwalały była między nimi niewielka przerwa. Specjalnie przyglądałam się dość dokładnie by sprawdzić czy faktycznie jest z tym problem o czym pisał Nori. To samo tyczy się przesuwania elementów by wejść gdzieś wyżej. Takie miejsca też zostały dokładnie wskazane przez twórców. Zawsze albo były "maźnięte" białą farbą albo wisiała na nich przewieszona biała szmata. Podobnie jak w takim HZD czy TR.
W jakiejś recenzji przeczytałam, że przeciwnicy są głupi. Myślę, że IQ mają standardowe jak na przeciwników w grach. Potrafią przeszukać zarośla, potrafią iść inną ścieżką niż pierwotnie.
Nie jest to wysokobudżetowa gra, zrobiona przez wielkie studio i w takich kategoriach należy ją rozpatrywać. Może mieć swoje bolączki, ale mam wrażenie (przynajmniej po przeczytaniu tych kilku recenzji), że mniej się jej wybacza niż produkcjom wielkich wydawców. Na przykład ci nieszczęśni przeciwnicy. W takim TLoU, które uwielbiam, Ellie biegała sobie swobodne między wrogami a oni nie reagowali. W APT Hugo może zostać zauważony, może też narobić hałasu i zaalarmować okolicznych przeciwników. Wrogowie reagują na stłuczone butelki itp. W takim Wiedźminie 3 wystarczyło odjechać kawałek na Płotce, by bandyci przestali nas ścigać. Chyba gry z otwartym światem, gdzie jak masz kaprys to możesz nie robić nic poza podziwianiem widoków, trochę zepsuły obiektywne oceny. Trudno teraz docenić mniejsze, nastawione na fabułę produkcje.

Offline nori

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #51 dnia: Pn, 08 Lipiec 2019, 13:51:30 »
Lou, jak mam być szczery, czasem nie zauważyłem jakiegoś maźnięcia farby, a ewidentnie było miejsce, gdzie można było podstawić gdzie indziej skrzynię. W bibliotece nawet chwilę kicałem gdzie nie trzeba by skoczyć, niestety, nie dało się. Później zauważyłem nawet ślady na podłodze, jak ma być skrzynia przesunięta. Dla mnie to minus, takie coś podchodzi mi pod źle zaprojektowane mechanizmy i zmniejsza imersję płynącą z gry. Tak samo w fortecy zeskoczyłem jakimś cudem w jakieś krzaczory, i mimo braku zielska i małego murka, nie dało się stamtąd wydostać i pozostało wczytanie ostatniego punktu kontrolnego.

Co do wrogów: miałem sytuacje, że wrogowie zachowywali się dość inteligentnie, natomiast wesoło było, jak wykańczałem gościa, podchodził jego kolega, zauważał trupa, po czym machała na to ręką i szedł do swojego kącika.
W ten sposób bez problemu wybiłem cały obóz...

Ale i tak, jak dla mnie gra jak najbardziej na plus i bawiłem się bardzo dobrze.
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Offline Lou

Odp: W co w tej chwili grasz? Podziel się opinią!
« Odpowiedź #52 dnia: Śr, 10 Lipiec 2019, 09:08:38 »
Gra tu ktoś jeszcze w The Division? Ja zaczęłam bardzo późno, bo w tym roku. Gra z miejsca awansowała na taką, przy której spędzam najwięcej czasu. Przeszłam kampanię, DZ robię solo, bo kolega nie chce dać się namówić na wspólną grę, od kilku dni cisnę w Ostatnim Bastionie. Staram się przynajmniej godzinę dziennie pograć. Pozycja kupiona na zasadzie "czegoś do postrzelania" stała się must play'em.