Autor Wątek: Venom  (Przeczytany 4804 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

John

  • Gość
Venom
« dnia: Pn, 12 Sierpień 2019, 22:22:15 »
Andy Serkis obejmie stery reżyserskie nad drugą częścią Venoma. Jak się na to zapatrujecie?



W drugiej części zadebiutuje Carnage, odgrywany przez Woody'ego Harrelsona.

Offline komiksowe_warianty

Odp: Venom
« Odpowiedź #1 dnia: Wt, 13 Sierpień 2019, 16:47:06 »
No tak, że jeżeli Marvel tego nie przygarnie w ramach Marvel Studios, to znowu dostaniemy słaby film. Serkis nie zasłynął jako dobry reżyser i nie spodziewam się niczego dobrego. O Carnage'u wolę zapomnieć, bo ta dodatkowa scena to największy cringe Venoma.

John

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #2 dnia: Wt, 13 Sierpień 2019, 17:52:43 »
Nie jestem fanem scen po napisach, a takie sytuacje jak w Venomie mnie w tym przekonaniu utwierdzają. Nie rozumiem po co wrzucili tam na siłę Harrlesona w tandetnej peruce, zwłaszcza że nigdy nic nie wiadomo i często plany na castingi się zmieniają. Dodam od siebie, że moim wymarzonym Carnagem był Cameron Monaghan, który ostatnio "zagrał" w grze z uniwersum Star Wars. Jest młodszy od Hardy'ego, i traktuje to jako plus. Relacja Kasydy'ego i Brocka w komiksach nigdy nie była dla mnie zbytnio ciekawa, a różnica wieku między nimi w filmie mogłaby wprowadzić do tej znajomości coś ciekawsze, jakiś niezdrowy wątek mentora. W końcu symbiont Carnage'a jest potomkiem Venoma.

A tak poza tym - bijcie mnie i opluwajcie, ale uważam Venoma za bardzo fajną rozrywkę a Hardy w tej roli był dla mnie fenomenalny. Zdaje sobie sprawę, że nie jest to najlepszy film obiektywnie oceniając scenariusz, i stoi bardziej w okolicach Ghost Ridera z Nicem Cagem i Daredevilem z Affleckiem, ale nadal dał mi więcej rozrywki niż wiele filmów MCU. Liczę zatem, że po odhaczeniu origin story, sequel przedstawie nam coś lepszego.

Offline misiokles

Odp: Venom
« Odpowiedź #3 dnia: Wt, 13 Sierpień 2019, 19:00:39 »
Harralson chyba jest już oficjalnie w ekipie Venom 2.

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 14 Sierpień 2019, 21:22:34 »
Może nie jest to dobre porównanie, ale rola Woody'ego Harrelsona w "Natural Born Killers" przekonuje mnie do stwierdzenia, że byłby on bardzo dobrym wyborem do angażu aktorskiego w roli Carnage'a w "Venomie 2", o ile casting do produkcji nie został jeszcze zakończony. Programy o wydajnych silnikach graficznych mogłyby, przy użyciu Performance Capture odmłodzić jego sylwetkę, głównie twarz, do tego stopnia, aby nadążyć za wiekiem Eddiego. Z drugiej strony scena po napisach filmu sugeruje nam co innego: Kasady wygląda dojrzale, chociaż w przypadku jego filmowej, a nie komiksowej sylwetki wraz z wiekiem szaleństwo i psychiczne zatracenie Kasady'ego będzie bardziej wzniosłe i potężniejsze.

Andy Serkis nie musi zepsuć "Venoma 2"... Nie musi. Wszystko zależy od scenariusza, producentów wykonawczych i białych kołnierzyków z "Sony Pictures". Nie zapomnijmy, że film ten wciąż nie obraca się w środowisku MCU. "Venom 2" wraz z przyszłym "Morbiusem" współtworzy "SMU".  8)

John

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #5 dnia: Śr, 16 Październik 2019, 16:34:14 »
Oficjalnie: Shriek będzie jednym z przeciwników Venoma w drugim filmie. Ma to sens, postać związana mocno z Carnagem. Coraz ciekawiej robi się w kinowym Spiderversum, Madame Web, Morbius... szkoda że kiedyś gdy dojdzie do spotkania ze Spider-Manem będzie z nimi walczyć młody Holland, a nie np. Andrew Gardield lub ktoś inny. Nadal uważam że Sony powinno mieć swojego Spider-Mana a MCU swojego.


Offline AntekSocjalny

Odp: Venom
« Odpowiedź #6 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 15:45:25 »
Wleciał trailer drugiej części

Offline xanar

Odp: Venom
« Odpowiedź #7 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 15:51:00 »
Tam widzę jest żarcik taki w tytule - "W kinach od 17 września!"  :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

sum41

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #8 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 16:06:36 »
No w miare to wyglada tylko znow te symbionty malo wyraźne ;/

Offline komiksowe_warianty

Odp: Venom
« Odpowiedź #9 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 17:27:06 »
No i wygląda to tak samo biednie jak poprzednia część, ale nie jestem tym zdziwiony. Szkoda, że nie dostaniemy dobrego, komiksowego Venoma :(

Offline SawiK

Odp: Venom
« Odpowiedź #10 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 17:37:57 »
To wygloda jak typowy marvelek: głupawy humorek to gotowanie i odzywki w sklepie. Zupełnie jak w jakiś Ragnarocach i C.Marvelkach. Marnuja potencjał do tego pg 13, Venom odgryza głowy i szczerzy zebiska i nic z tego nie wynika. Carnage ma tu siać Rzeź no jakoś tego nie widzę.
Lubie Venom i T.Hardego marzy mi się dzieło podchodzące pod Logana i pierwszych X-Men.
Obejrzę pewnie jak część poprzednia raz i już nie powtórzę seansu a szkoda, szkoda pracy Tomka i tematu ktorym operują.
Wątpię by wciągnięcie Venom do MCU to dobry pomysł wręcz przeciwnie uważam że to gwóźdź do trumny.

Michael_Korvac

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #11 dnia: Pn, 10 Maj 2021, 21:08:37 »
,,Dobry, komiksowy Venom"? Co ja paczę, co ja tu widzę?! Zapomnijcie o tym braci forumowiczowa! W ogóle, co to za czcze prośby i fanowskie zawodzenia w tym kierunku? Tak naprawdę żaden fiim z MCU, żadne dzieło z wcześniejszych produkcji będących kinowymi adaptacjami komiksowych realiów Marvela, to samo tyczy się DCEU i wszelakich superbohaterskich filmów DC, nigdy nie było i nie będzie tym samym co komiks, tak samo dobrym jak komiks, idealnie komiks przenoszącym na format filmu lub serialu.

Przypatrując się zwiastunowi do "Venom 2", mogę śmiało powiedzieć:

- są kury na pierwszym kadrze w pokoju/kuchni Eddiego... jest dobrze! Gdzieś tam jajeczniczka się smaży, i coś tam sobie podryguje Venom swymi mackami, przy zmieszanym jednocześnie Eddie Brocku... jest dobrze! Później mamy do czynienia z klimatyczną grą psychologiczną Cletusa Kasady, chaotycznie pomontowanymi scenami venomowskiego kina akcji z dozą mega płynnych efektów specjalnych i wizualnych. Poza tym w zwiastunie towarzyszy nam masa niewiadomych: co, kto, gdzie i jak, plus... całkiem możliwe easter-eggi, które mogłyby wskazać nakierować na jakieś nawiązania tego obrazu kinowego do komiksowego źródła. Wiecie, to ma być czysta mindfuckowa rozrywka, prowadzona w stylu poprzedniego filmu z "Uniwersum Symbiotów"; tak też będzie. I ja na ten eksperyment się piszę. A hype na Sequel pierwszego kinowego Venoma będzie ,,tysiąc pinćset sto dziwińćset" razy doraźniejszy, większy i intensywniejszy od napalenia się na seriale MCU, które po "Falcon i Zimowy Żołnierz" rzucam definitywnie.

Offline Adolf

Odp: Venom
« Odpowiedź #12 dnia: Cz, 13 Maj 2021, 14:52:26 »
Sony pokazało nam, klimatyczny trailer Morbiusa, zapowiadając tym samym poważny film, jak z czasów boomu na superhero movie na początku lat 00. I miałem nadzieję, że tym śladem pójdą także przy sequelu Venoma, niestety, dostaliśmy właściwie spie****** na miarę MCU. Venom jest niczym kotek lub szop, taka maskotka. Taki słodki glut, do którego maskotek przytulać się w nocy będą małe dziewczynki. Młode pokolenie rzuci nawet sesje w Mincrafta i Fortnite żeby ruszyć tłumnie na tą sympatyczną komedię. W kinach będą się śmiać do upadłego, nie zauważając starszych, zażenowanych fanów ukrywających się pośród nich.

sum41

  • Gość
Odp: Venom
« Odpowiedź #13 dnia: Cz, 13 Maj 2021, 15:10:22 »
Sony pokazało nam, klimatyczny trailer Morbiusa, zapowiadając tym samym poważny film, jak z czasów boomu na superhero movie na początku lat 00. I miałem nadzieję, że tym śladem pójdą także przy sequelu Venoma, niestety, dostaliśmy właściwie spie****** na miarę MCU. Venom jest niczym kotek lub szop, taka maskotka. Taki słodki glut, do którego maskotek przytulać się w nocy będą małe dziewczynki. Młode pokolenie rzuci nawet sesje w Mincrafta i Fortnite żeby ruszyć tłumnie na tą sympatyczną komedię. W kinach będą się śmiać do upadłego, nie zauważając starszych, zażenowanych fanów ukrywających się pośród nich.

Zgadzam sie, nawet mam na to dowod poczytajcie sobie komentarze marvelozy pod tym filmikiem na YT same zachwyty, a trailer byl slaby, dwa gluty w CGI nadal slabo wygladaja i ta slaba czerwien Carnage "razi"


Offline Gieferg

Odp: Venom
« Odpowiedź #14 dnia: Cz, 13 Maj 2021, 15:32:31 »
Spieprzyli sprawę, że Venom w pierwszym filmie walczył z innym symbiotem. Teraz jest przez to wrażenie totalnej powtórki z rozrywki, tym bardziej że kolorystycznie/klimatycznie wygląda to tak samo jak jedynka tylko w gorszym AR. Jedynka mi się nawet podobała, ale na sequel tak średnio czekam.