Autor Wątek: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon  (Przeczytany 29132 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Voitas

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #480 dnia: Pt, 20 Listopad 2020, 16:21:07 »
A ja siedzę na home office od marca praktycznie cały czas. I w sumie pracuję w godzinach pracy. Chyba coś poszło nie tak :D

Offline sum41

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #481 dnia: Pt, 20 Listopad 2020, 21:59:41 »
Przy okazji, czy wiadomo juz kiedy Disney+ w końcu u nas?

Jak Jedi pokonaja ciemna strone wirusa ktorego zafundowalo nam Imperium 😀

Przeciez wszyscy ci piewcy legalnego dostepu do popkultury ogladaja na bierzaco czy to piraty czy vpn... tak wiec po co ...
OFICJALNIE! Zaraza Była w Europie Już w 2019 - Obostrzenia NIE MAJĄ SENSU

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #482 dnia: Nd, 22 Listopad 2020, 15:22:10 »
Na galaktyczne świętości, na lodowate morza Jotunheimu! Rzecz to niebywała, i powiem krótko: Epizod 4-ty drugiego sezonu "The Mandalorian" był niesamowicie klimatyczny, mega do potęgi entej i jeszcze entej dobry.
Spoiler: PokażUkryj
Niebieskie ciastunia Oreo, to teraz będzie hit. Na pewno ,,prawa" do ciasteczek Bąbelka zostaną wykupione, o tak! Kupię od razu całą naczepę! ,,Czerwone do Niebieskiego... nie, nie... ten kabelek do tego, o właśnie ten" - scenka na pokładzie pogruchotanego Brzeszczota z początku odcinka, o sile niewyobrażalnej słodyczy, jak z disneyowskiego archetypu filmu familijnego, wyglądało to tak uroczo, jakoś niesamowicie geekowsko, że brak słów... po prostu brak. Odtwarzałem ją kilka razy pod rząd, wciąż mi jej mało!

To ,,coś" z probówki w byłej placówce imperialnej na Nevarro, która okazała się nie być aż ,,taka była", to sądzę jacyś ,,żołnierze przyszłości", którzy mieliby być wrażliwi na Moc... Ale zaraz...po co? Dla ,,budzącego się do życia powoli Imperatora", którego potajemnym akolitą byłby moff Gideon? Albo jest to dorastający do właściwej formy okaz eksperymentalny, będący fizyczną powłoką dla świadomości Imperatora? W końcu dostaliśmy to, na co potajemnie z całego serducha czekaliśmy: zostały wspomniane midichloriany - biologiczne ,,łączniki" z Mocą w gwiezdnowojennym Uniwersum. Kruca fuks, ode mnie ocena odcinka: 10/10.
Fantastyczne kuriozum!

Offline LordDisneyland

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #483 dnia: Dzisiaj o 14:34:20 »






I niech mi ktoś powie, że w tych filmach brakuje realizmu :D
Is there nothing I've done
That was truly begun by the real me?