Forum KOMIKSpec.pl

Pozostałe => Filmy i seriale => Wątek zaczęty przez: Michael_Korvac w Cz, 21 Marzec 2019, 11:38:47

Tytuł: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 21 Marzec 2019, 11:38:47
Skoro na niniejszym forum istnieje duża grupa tematyczna odnośnie świata filmów i seriali nie może zabraknąć w niej wątku, w którego ramach zawrze się cały galaktyczny, ikoniczny wręcz świat filmów, seriali animowanych i wszystkiego innego związanego z "Gwiezdnymi Wojnami". Wątek ten zacznę od nowego, będącego na czasie, tematu, ot dość ,,gorącej hot ploty". Z czasem, gdy ten starwarsowy temat wrzuci kolejny bieg, rozkręcając się i rozkręcając, zapewne będziemy wracać do typowych okresów wydarzeń na Osi Czasu Starego i Nowego Kanonu, oraz do postaci i wątków tam występujących. W takim razie zacznijmy więc:

News za newsem, spekulacja goni spekulację. David Benioff i D.B. Weiss, odpowiedzialni za najpopularniejszy obecnie serial na świecie, ponoć jesienią tego roku rozpoczną pracę nad filmem z Uniwersum "Gwiezdnych Wojen", stylistyką przypominający "Grę o Tron". Nie wiadomo czy chodzi o wejście na plan zdjęciowy do zapowiadanego filmu, osadzonego w okresie znanym z "Legend" Star Wars": w "Starej Republice", jesienią tego roku, czy raczej o podanie ,,luźnego" terminu, który sugerowałby dopiero rozpoczęcie prac nad scenariuszem.

Moja reakcja na tego typu ,,hot plotki" wygląda następująco: ,,niech mnie blaster świśnie!".
Mimo iż "Legendy" Sagi Star Wars, to powiedzmy zamknięty temat - a niepotrzebnym ruchem było wyodrębnianie w 2014 roku i od razu zamykanie ,,Uniwersum w Uniwersum" w zakresie galaktycznej Odysei - dobrze by było, gdyby film w "Nowym Kanonie" Star Wars opisujący wydarzenia w Galaktyce z okresu Starej Republiki, za który wzięliby się przykładowo Benioff i Weiss powstał, i to jak najszybciej! Wprost cudownie, tak ekstatycznie, jakby ku osiągnięciu nieskończonej geekowskiej satysfakcji, czułbym się, gdyby cała ekipa odpowiadająca za ów film rozgrywający się w czasach słynnej "The Old Republic" Star Wars, rozpoczęła pracę na planie zdjęciowym do produkcji jeszcze w tym roku; gdyby nawiązała ona do postaci Dartha Nihilusa - lub po prostu go reaktywowała - oraz gdyby oddano cześć ,,Legendom" poprzez umieszczenie w takowym filmie wydarzeń, akcji, nowych sylwetek związanych jakoś z kultowymi już osobistościami np. poprzez jakieś ich koligacje z Darthem Ravenem, Bane`em, czy Malakiem z nieujętego w powieściach czy komiksach w ramy wykreowanych wydarzeń chronologii na Osi Czasu Legend okresu pomiędzy 25 793 lat BBY a 5000 lat BBY. <3<3 Trzymajmy kciuki! 

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Nd, 24 Marzec 2019, 03:21:18
Takie dwa mashupy-




:)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: bogi1 w Pt, 12 Kwiecień 2019, 19:27:51
Pojawił się teaser epizodu IX

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 12 Kwiecień 2019, 19:39:07
Ja już się nie próbuję nawet oszukiwać, że to będzie dobre.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pt, 12 Kwiecień 2019, 21:41:10
VII było słabe, a VIII już całkowicie denne i straciłem po tym resztki chęci śledzenia tej trylogii. To zobaczę jak będzie okazja za to nie płacić (czyt, znajomy kupi płytkę). Ale nie pali się, Solo dotąd nie widziałem.

Dodam, że do epizodów I-VI (z tym że do starej trylogii tylko w oryginalnej nieskażonej CGI postaci) jak również Rogue One wracam z przyjemnością, choć nigdy nie uważałem się za fana tej serii.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 13 Kwiecień 2019, 12:09:38
Teaser trailer do "Epizodu IX" był tak niesamowity, tak dogłębnie, absolutnie porażający, że kompletnie nie wiedziałem, jak zareagować emocjonalnie po jego obejrzeniu, co przekłada się na moje oczekiwania do pierwszego pełnego zwiastuna do filmu, a w tym przypadku nie mam pojęcia, na co się w tym około dwu i półminutowym materiale nastawiać. Gdyby nie diaboliczny rechot skąpanego w mroku Mocy, ironicznie sapiącego Imperatora Palpatine'a, teaser miałby bez dwóch zdań inny wydźwięk; nawet tytuł do "Epizodu IX": "The Rise of Skywalker", który wyświetlono po ,,ciarkogennym", plugawym śmiechu Imperatora połączonym z czernią kadru, w którym on rozbrzmiewał, nie miałby tego szokującego fana wydźwięku, gdyby nie wstawka Imperatora. Dziennikarze współpracujący z "Lucasfilm Ltd." donoszą, że
Spoiler: PokażUkryj
przebiegły, mroczny śmiech Palpatine'a, to nie przelewki, to nie kolejny trik od J.J. Abramsa, który trzymałby wszystko w tajemnicy. Według nich, i tak raczej pozostanie, Imperator pojawi się w filmie, i ponoć odegra jakąś znaczącą rolę; problem w tym, że nie wiadomo jak powiązać tytuł Epizodu IX z wystąpieniem Imperatora na koniec teaser trailera, ba, w ogóle z jego czasem ekranowym w dziele. Czy będzie to poświata mocy - manifestacja Ciemnej Strony kusząca Rey albo Kylo Rena, by pokłonili się Ciemności, tak jak zrobił to kiedyś pierwszy ze Skywalkerów, i teraz miałby to być ostatni z rodu? Czy ktoś będzie na tyle nierozważny i przy pomocy alchemii Sithów przywróci Imperatora do życia; a może już to przez przypadek zrobiono? Czy Imperator, opadając w przepaść na drugiej Gwieździe Śmierci osłonił się jakimś kokonem Mocy i przetrwał jej zniszczenie? Na plugawe cielsko Hutta! Na błyskawice ciemności Imperatora! I jak tu nie mieć szacunku do J.J. Abramsa i Riana Johnsona, za to, że Epizody VII i VIII Gwiezdnych Wojen doprowadziły nas do tak specyficznego finału Nowej Trylogii i w ogóle Sagi Lucasa; finału, w którym siła "Klasycznej Trylogii" powróci i to w godny sposób. :twisted:

(https://media.giphy.com/media/HkqftFwRDTHQA/giphy.gif)


Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: komiksowe_warianty w So, 13 Kwiecień 2019, 15:09:56
ironicznie sapiący Imperator XD wygrywa wszystko
(https://media.giphy.com/media/3oKIPzLXQYb2Bn5PLG/giphy.gif)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w So, 13 Kwiecień 2019, 15:40:44
A moją uwagę w nowym Teaserze IX zwróciła scena gdzie Rey biegnie w stronę, w którą zmierza ten statek. Dlaczego nie biegnie w jego stronę skoro ostatecznie chodziło o konfrontację, a nie wyścig do celu? Z początku wydawało mi się to strasznie głupie, taka scena aby ukazać tanie efekciarstwo bez pokrycia (jak w Ep. 1-3 gdzie miecze świetlne były używane do głupawych akrobacji ale przynajmniej choreografia była ciekawa). Ale później przeanalizowałem to jeszcze raz i doszedłem do ciekawego wniosku. Czy tylko mnie ten skok w tył przypomina klasyczny Sheev spin? Troszkę zmodyfikowany ale może to było celem ukazania tej sceny? Idealnie wpasowuje się to w potwierdzenie obecności Sheeva w ep. IX.

(https://i.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/001/087/263/210.gif)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 13 Kwiecień 2019, 15:41:27
Disney chyba pobił rekord. Żeby w cztery lata zarżnąć legendę to trzeba naprawdę mieć talent.
Od czasu Ep. III jedynym dobrym filmem, który powstał to "poboczny" "Łotr 1". Blamaż.

Inna sprawa, że cały czas po cichu mi się marzy żeby ktoś jednak zrobił trylogię Bane`a w linii "Legends". Bane zdaje się został wciągnięty do tzw. "nowego kanonu" (już zresztą za likwidację starego plutony egzekucyjne powinny w Disney`u robić na trzy zmiany). A Hardy w tej roli mógłby być rewelacyjny. No ale marzenie ściętej głowy zapewne.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w So, 13 Kwiecień 2019, 15:46:49
Ogólnie cały ten teaser to dla mnie jeden wielki damage control. Tytuł 9 części pewnie został zmodyfikowany aby zamknąć usta "hejterom" TLJ, którym nie podobało się przedstawienie Luke'a w tym filmie oraz spłycenie spuścizny Skywalkerów. Mamy już na wstępie napisane wielkimi literami SKYWALKER oraz RISE, czyli sugerujące jakieś odkupienie spuścizny lub prezentację genezy, a może nawet wyjaśnienie jak narodził się Anakin itd. Dodatkowo jednym z głównych zarzutów odnośnie nowej trylogii jest brak mocnych villainów, więc dorzucili na szybko Sheeva, który jest mocno uwielbianą przez fanów postacią. Nie sposób hejtować postaci już uwielbianej, co pokazuje przykład Luke'a. Fani nie hejtują jego postaci tylko mają pretensje do studia o taką jego prezentację. W przypadku Sheeva będzie podobnie, chyba, że sobie poradzą.

Aaa no i strasznie też mnie drażni brak jakiejkolwiek przemocy. W jednej ze scen Kylo tnie mieczem świetlnym dość mocno jednego z żołnierzy. Powinien zostać przecięty w pół przy tak mocnym uderzeniu a jednak zostaje tylko odepchnięty.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w So, 13 Kwiecień 2019, 16:03:57
Inna sprawa, że cały czas po cichu mi się marzy żeby ktoś jednak zrobił trylogię Bane`a w linii "Legends".

Ja bym chciał trylogię Thrawna  ::)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Teli w So, 13 Kwiecień 2019, 17:12:22
Nach...zaraz będzie nowe Avengers to będziemy mieć Rise of Skywalker. Luke wróci bez problemów ;P


A tak na poważnie. To o ile przed epizodem 7 trząsłem się jak kukurydza na patelni to po obejrzeniu tegoż i katastrofalnej 8 która waliła fabularnymi nonsensami co 5 minut, nawet wiadomy śmiech na końcu teasera to raczej grobowy chichot. Fanem sagi jestem od ponad 25 lat ale to co zrobił z nią Disney przeszło moje wszelkie wyobrażenia przy epizodzie 8 "Atak klonów" mieni się arcydziełem kina. Zostałem przy legendach, choć uczciwie przyznam że Rouge One i Solo nawet mi się podobały. Może i racja że czas zamknąć sagę Skywalkerów i iść dalej bo z tego pieca to już chleba nie będzie.
Inną rzeczą jest że mając w ręku prawie czterdziestoletni dorobek różnych twórców i kilka naprawdę dobrych książkowo/komiksowych scenariuszy z których można nakręcić wspaniałe filmy Disney lekką ręką wrzucił wszystko do kosza. To mnie boli bo gdyby poszli drogą ekranizacji np. "Tylogi Thrawna" albo "Nowej Ery Jedi" mogło by wyjść z tego widowisko które miało szansę przyćmić obecnego marvela....no szkoda.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 13 Kwiecień 2019, 18:26:29
Spawanie maski? Lando? Śmiech na końcu? To już nawet nie będzie błaganie o litość. Oni będą kwiczeć o kasę. Disney`owi przydałaby się jakaś spektakularna wtopa finansowa na otrzeźwienie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w So, 13 Kwiecień 2019, 21:29:58
A tak na poważnie. To o ile przed epizodem 7 trząsłem się jak kukurydza na patelni to po obejrzeniu tegoż i katastrofalnej 8 która waliła fabularnymi nonsensami co 5 minut, nawet wiadomy śmiech na końcu teasera to raczej grobowy chichot. Fanem sagi jestem od ponad 25 lat ale to co zrobił z nią Disney przeszło moje wszelkie wyobrażenia przy epizodzie 8 "Atak klonów" mieni się arcydziełem kina. Zostałem przy legendach, choć uczciwie przyznam że Rouge One i Solo nawet mi się podobały. Może i racja że czas zamknąć sagę Skywalkerów i iść dalej bo z tego pieca to już chleba nie będzie.
Inną rzeczą jest że mając w ręku prawie czterdziestoletni dorobek różnych twórców i kilka naprawdę dobrych książkowo/komiksowych scenariuszy z których można nakręcić wspaniałe filmy Disney lekką ręką wrzucił wszystko do kosza. To mnie boli bo gdyby poszli drogą ekranizacji np. "Tylogi Thrawna" albo "Nowej Ery Jedi" mogło by wyjść z tego widowisko które miało szansę przyćmić obecnego marvela....no szkoda.

Dla mnie już nawet pal licho fabularne nonsensy ale tym co leży w nowej trylogii jest jej widowiskowość (brak) i fatalna choreografia pojedynków na miecze. Mówcie co chcecie o prequelach ale przedstawione tam pojedynki Jedi i Sithów były kapitalne np. Anakin/Obi Wan vs Dooku, Yoda vs Sheev, walka na Mustafar... te walki mógłbym oglądać w nieskończoność. Naprawdę oczekiwałem czegoś w tym stylu w nowej trylogii a to co dostaliśmy (walka Kylo vs Rey albo Kylo vs Luke) to jakieś ponure żarty. Tam nie ma żadnych ruchów. To walki emerytów. Odniosłem wrażenie jakby chcieli im nadać więcej realizmu (?). Ktoś chyba kompletnie nie zrozumiał idei walk Jedi. Niektóre fanmade'y na youtube mają lepszą choreografię pojedynków niż to co dostaliśmy w billionowej produkcji Disney'a.

Plus mieliśmy villainów, którzy mieli charyzmę i umiejętności. Darth Maul, Dooku czy Sheev byli w stanie walczyć na równym poziomie z 2 jedi jednocześnie. Kylo Ren nie potrafi pokonać 1 niewyszkolonej Jedi, a Snoke umiera od ciosu mieczem z zaskoczenia. Umiejętności Kylo ograniczają się do masakrowania maszynerii na statku  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w So, 13 Kwiecień 2019, 21:46:40
Nie pisz o tych walkach, bo mi serce krwawi :) Z łezką wzruszenia w oku oglądam teraz krytykowanego przecież bez umiaru Maula...

Sam narzekałem na epizody 1-3, ale przy tych starłorsopodobnych produktach wyglądają na porządne filmy. O ile podobał mi się "Rogue1", o tyle w pozostałych nowych wypustach nie ma nic, co sprawiałoby, że ma się to chęć obejrzeć powtórnie...nie widziałem "Solo", bom już sił do nowego spojrzenia na SW nie miał.


We mnie kiełkuje niepokój, ze Disney zacznie spoglądać w kierunku oryginalnej trylogii, coby i tam cuś spieprzyć.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w So, 13 Kwiecień 2019, 21:50:35
Hmm mylisz, że zrobią jeszcze części -2, -1 i 0?

A Solo nie polecam. Zmarnowane godziny oglądania i nic więcej. Rouge One jest spoko, sam film był solidny, a scena z Vaderem to było coś nieoczekiwanego i jakże satysfakcjonującego. Takich właśnie scen się spodziewałem po nowej trylogii. Niestety nic z tego.

W tej scenie z Vaderem brakowało mi jeszcze tylko jednego. Gdy statek odlatywał powinien wyciągnąć rękę i spróbować ściągnąć go mocą (statek powinien się cofnąć o parę metrów ale ostatecznie odlecieć). Ale to taka osobista fantazja tylko :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 13 Kwiecień 2019, 22:51:42
Przede wszystkim ta ostatnia scena skopała całą ciągłość z Ep. IV. W tym momencie jakiekolwiek tłumaczenia Lei, że nie ma nic wspólnego z rebelią są idiotyczne. "Łotr" powinien być o jakieś 10 minut dłuższy i rozwiązać końcówkę w zupełnie inny sposób. Co w niczym nie zmienia faktu, że to najlepszy film z całego tego bezmiaru disney`owskiej beznadziei.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w So, 13 Kwiecień 2019, 23:05:31
@Antari
"Gdy statek odlatywał powinien wyciągnąć rękę i spróbować ściągnąć go mocą (statek powinien się cofnąć o parę metrów ale ostatecznie odlecieć). Ale to taka osobista fantazja tylko :D"
Skoro Leia pływa sobie w kosmosie, Darth równie dobrze mógł skoczyć, chyba że się po Mustafar do skoków zraził :D Albo cuś mu mówiło, że jakaś krewna jest na pokładzie i musiał to przemyśleć ;) Ale pomysł z mocą- podoba mi się.
@death-bird
Wiesz, ta kobieta w życiu słowa prawdy nie powiedziała: a to kręci z bratem, a to z Hanem, intrygami oplata galaktykę , ukrywa umiejętności Jedi i udaje zaskoczoną, gdy słyszy, kim był jej prawdziwy tatuś ;) A poważnie mówiąc- to co, miała się przyznać, że żądna zaszczytów  chce obalić prawowicie ustanowioną władzę?


Aha-------- ja obawiam się nie tyle "przedfilmów", co uzupełniaczy. Nie tyle przed, co pomiędzy...takie jakby ShadowsOfTheEmpire, wybaczcie ten skrót myślowy,  w ich własnym, niepowtarzalnym, bezstylowym stylu :/
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 13 Kwiecień 2019, 23:37:49
Po tym zakończeniu (nie ma co się łudzić: wytwórni chodziło o wymiatającą scenę z Vader`em a nie o logikę) mogła już tylko spuścić nos na kwintę i na klęczkach błagać o przebaczenie skoro tatuś widział ją odlatującą a ona wiedziała, że była widziana przez pół floty. A poza tym już nie rób z Niej takiej strasznej demonicy. To nadal grzeczna dziewczynka jest (że taki dowcip z brodą wrzucę):

(https://i.imgur.com/yn7JhzO.jpg)

Ale a propos tych wszystkich paskudnych sprawek, które Jej Lordzie zarzucasz: właśnie dlatego tak mi się tęskni do filmowej trylogii Bane`a. Zannah byłaby idealną personifikacją Twoich narzekań. ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w So, 13 Kwiecień 2019, 23:47:00
Narzekać to ja nawet nie zacząłem... :D

PS
Zauważ, że słowem nie wspomniałem o biednym Kenobim, który na emeryturze znajdował spokój i radość w prowadzeniu klasera z unikatowymi ziarnkami piasku -  a tu go znów jejmość księżniczka [ zresztą księżniczka jakiejś wkrótce mającej przestać istnieć planetki]  wciągnęła w swoje brudne sprawki i doprowadziła do śmierci ob.Kenobiego w walce poza odpowiednią  kategorią wagową ;)
Jako młody człowiek pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak ciężko jest dożyć do emerytury :D


PS2- a Bane [wzorowany chyba na Clincie E.?] byłby faktycznie ciekawym bohaterem filmu. Historia zatoczyła by koło- od gwiezdnego westernu się zaczęło, na gwiezdnym spaghetti westernie mogłoby sie zakończyć.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 13 Kwiecień 2019, 23:49:36
To w takim razie szanowna małżonka musi mieć anielską cierpliwość.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 19 Kwiecień 2019, 23:16:11
Ostatnio sporo w fanowskim gronie mówi się o pojawieniu się Imperatora i Dartha Plagueisa w filmowym "Epizodzie IX" Gwiezdnych Wojen.

Plagueis Mądry. Czy rzeczywiście był on tak potężny, jak się mówi? Albo zbyt naiwny i nieostrożny? Błędem jest to, że do tej pory nie przeczytałem jednej z najistotniejszych duologii, i w ogóle serii, powieści w całym - i "Legendy" i "Nowy Kanon" - starwarsowskim zbiorze twórczości, jaką jest: "Darth Plagueis" i "Maska Kłamstw" -  powieści autorstwa Jamesa Luceno. Znajomość tych lektur, być może, dałaby mi rozeznanie w tym, jak konkretnie i dlaczego: cele, czas ekranowy, forma obecności, Plagueis lub Darth Sidious mogliby pojawić się w kinowym "Epizodzie IX" Gwiezdnych Wojen. Bardziej w tym względzie skupiłbym się na Imperatorze i jego powiązaniach z Plagueisem, niż dodatkowo na samym Plagueisie; Imperatorze, którego iście mroczny, sarkastyczny śmiech słyszeli wszyscy fani oglądający teaser trailer do "Epizodu IX". Plaguies, ponoć, potrafił zachować niematerialną jaźń w Mocy po fizycznej śmierci. Jeśli Sidious poznał ten sekret od swego mistrza, Sidious w momencie zrzucenia go przez Vadera do szybu reaktora "Gwiazdy Śmierci II", powinien w chwili biologicznej śmierci ostatnim tchnieniem przenieść swą jaźń/świadomość w eter Mocy. W ten sposób Imperator uchroniłby się od ,,całkowitej" śmierci, powracając w "The Rise of Skywalker", jako ,,proto-materialna" istota, jako bardzo skomplikowana, wyższa forma manifestacji swej obecności w Mocy... Coś musi być na rzeczy. 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 19 Kwiecień 2019, 23:37:04
  Nie pojawi się Palpatine. Rey będzie jego córką.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w So, 20 Kwiecień 2019, 02:15:51
  Nie pojawi się Palpatine. Rey będzie jego córką.

A matką Leia przez co będzie związek rodzinny z Kylo.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 20 Kwiecień 2019, 10:10:35
Wasze teorie, choć odważne, moi forumowicze, nie mają według mnie większej sposobności, aby się sprawdzić. Hipoteza, jak Hipoteza, na tym etapie produkcji "Epizodu IX" Star Wars: post-produkcja, możliwe dokrętki, reklama, trailery i materiały promujące, jeśli "Disney" chce na "Epizodzie IX" zarobić, oprócz spekulacji, wycieków, zdjęć z planu i wypowiedzi obsady produkcji na panelu filmu podczas "Star Wars Celebration 2019" w Chicago, pod względem fabularnym o "The Rise of Skywalker" nie wiele wiemy. Nie wyjdziemy zbytnio ,,w przyszłość" z teoriami na temat tego, co w finale tak budującej popkulturę i samo Uniwersum "Star Wars" filmowej Sagi się wydarzy i jak wszystko się zakończy, jeśli nie mamy ,,zaczynu" do tego, aby tworzyć takowe teorie.

Nie byłoby logicznym - co by przerwało spójność i logikę budowania osi wydarzeń w galaktycznych wojażach Gwiezdnych Wojen - gdyby się okazało, że Rey jest jakoś związana pod względem pokrewieństwa z Imperatorem Palpatine'em lub Leią. Spłyciłoby i zniszczyło, ba, wręcz zgniotłoby jak gniecie się plugawe robactwo wizerunek Lei, gdyby Rey okazała się jej córką, którą porzuciłaby na Jakku. A może Palpatine byłby jej ojcem? O wiele stosowniejsze jest założenie, że Rey - o ile Rey w ogóle tak ma na imię (patrz hełm rebelianckiego pilota w "Ep. VII") - jest ,,pierworodną Mocy", dzieckiem zrodzonym przez samą Moc, która ma poprowadzić Ruch Oporu do ustanowienia w polu energetycznym spajającym całą Galaktykę, wewnętrznej równowagi; jednym słowem, to Rey, a nie Anakin byłby wybrańcem Mocy, czemu Palpatine, jako potężna manifestacja swej osoby w Ciemnej Stronie Mocy chciałby zapobiec. 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 20 Kwiecień 2019, 11:58:17
  W/g ostatniego retconu (dosyć gównianego moim zdaniem, ale i tak mającym większy sens niż mroczny Jezus) Anakin nie jest manifestacją mocy, ale "synem" Palpatina. Też myślałem, że Rey jest siostrą Kylo zwłaszcza patrząc na to jak ordynarną kalką są E7 i E8. Ale teraz po tym śmiechu jestem przekonany, że Imperator jest w jakiś sposób z nią powiązany bliżej niż będąc pradziadkiem.
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KamilM w So, 20 Kwiecień 2019, 17:29:01
A ja stawiam na coś znacznie bardziej żenującego i rozczarowującego: To będzie hologram Palpatine'a we fragmencie zniszczonej gwiazdy śmierci. Tyle.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 20 Kwiecień 2019, 18:41:43
  Też bym się nie zdziwił, ale chyba Palpatine spełni trochę większą rolę. Pewnie będą chcieli jego postacią i Landem uratować tę katastrofę i będzie palenie głupa, że od początku wszystko było zaplanowane i wcale nie zmieniane na kolanie. "Każde pokolenie ma swoją legendę". Jasne ku....
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KamilM w So, 20 Kwiecień 2019, 18:56:58
  Też bym się nie zdziwił, ale chyba Palpatine spełni trochę większą rolę.
Pewnie na nagraniu, które wygodnie znajdzie Rey będzie jakaś kluczowa informacja dla ratowania rebeliantów albo o pochodzeniu rodziny Skywalkerów i jej. Wiadomo, takiej Mary Sue wszystko musi się udać. Ja w każdym razie nie czekam na epizod IX, Soylo nie widziałem i zobaczyć nie zamierzam i ogólnie kładę lache na całą tą franczyze. Nawet komiksy  o SW zaczynają mnie coraz bardziej drażnić, także i z tym medium wkrótce się pożegnam.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 20 Kwiecień 2019, 19:14:37
  Ta coś w tym stylu może być. Coś takiego właśnie podjerzewam "Rey im your father" lecące z VHSu. Solo jest fajny, gorszy niż Łotr ale i tak lepszy niż ta trylogia.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 22 Kwiecień 2019, 17:02:39
A teraz przenieśmy się na płaszczyznę seriali animowanych z Nowego Kanonu "Star Wars".

Mimo różnych opinii krytyków oraz fanów na temat jakości serialu "Star Wars: Resistance" i odważnego nowoczesnego stylu animowanej kreacji rzeczywistości Galaktyki Gwiezdnych Wojen, takiej jaką mam możliwość  w serialu doświadczyć, w "Star Wars: Resistance" wreszcie zaczyna się coś dziać.

Odcinek 17-ty pierwszego sezonu "Star Wars: Resistance", mimo że nadal można uważać go, a co za tym idzie większość serialu, za luźno (zachowanie, ten młodzieńczy dryg Neeku i Kazudy) nawiązujące do stanu ,,politycznego rozdarcia" w Galaktyce oraz tego ucisku i zamieszania w niej panujących w okresie poprzedzającym urzeczywistnienie potęgi Najwyższego Porządku, co dało się w kość światom Galaktyki w "Epizodzie VII" Star Wars, miał on w sobie dające się odczuć niepokojące wrażenie, że Najwyższy Porządek jest zdolny do wielu okrutnych rzeczy, gorszych niż pilnowanie swoich interesów na Colossusie. Tym okrutnym, realnym ,,Ja" "The First Order", ukazującym prawdziwe plany tej organizacji było
Spoiler: PokażUkryj
, w odcinku 17-tym pierwszego sezonu "Resistance" patrolowanie kosmicznego nieba przez Kazudę i Poe; nasi śmiałkowie w okolicy 8min i 2 sekundy epizodu i dalej, ujrzeli ciało niebieskie, jakąś sferoidę, której środek został po prostu wydrążony, zostawiając ogromną ziejącą dziurę, wokół której, o ile dobrze się przyjrzałem również wydrążono rownik sferoidy. Czyżby oznaczało to pierwszą oznakę świadczącą o procesie tworzenia potężnej broni i bazy dla Najwyższego Porządku - Bazy "Starkiller"?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 21 Czerwiec 2019, 00:16:40
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 21 Czerwiec 2019, 09:28:28
Fandom "Gwiezdnych Wojen", jak Łukasz w zamieszczonym powyżej filmiku, powiedział, jest chorobliwie zmienny i bardzo dziwny; jest rakiem sam dla siebie. Fani galaktycznego Uniwersum, zdaje się, są skrajnie podzieleni; mało powiedziane. Bywają i tacy, którzy uznają tylko Klasyczną Trylogię (Epizody IV-VI "Star Wars"), bądź wyłącznie Prequele (Epizody I-III "Star Wars"), same Spin-Offy lub Nowy Kanon. Podziałów na ,,wiernych fanów", typu kto i co uznaje za właściwe dla "Gwiezdnych Wojen" jest dość duża ilość. Ponoć najwierniejsi entuzjaści tego Uniwersum są obsesyjnie przeciwni jakimkolwiek zmianom, podziałom, jakby - tak, jak pisałem wyżej - istniały trzy pierwsze filmy i nic poza tym. Mało tego nienawidzili by oni samych filmów za rzekomo wg. nich słabą grę aktorską, dziury fabularne i niby wciskaną na siłę baśniowość, które uznają za absolut (Epizody IV-VI "Star Wars"). Jak każde ogromne Uniwersum, świat "Gwiezdnych Wojen", musiały czekać zmiany. Takie zmiany nadeszły, są wdrażane obecnie i będą w przyszłości. Ewolucja galaktycznych realiów będzie trwać i trwać przez lata; to, co zapoczątkował w 1977 roku George Lucas nie może stać w miejscu. "Lucasfilm Ltd.", czy obecnie "Disney", który jest właścicielem tej gigantycznej firmy nie ponosi winy za swe decyzje, za to, że sympatycy Uniwersum, które ci zasłużeni przodownicy popkultury dla nich tworzą są tak różni i podzieleni, jakby sympatyzowali z zupełnie innym światem.

W linku poniżej wrzucam odnośnik do filmiku SNL: parodii trailera "Star Wars: Episode VII. The Force Awakens", który w jakiś sposób odzwierciedla to w jakiej kondycji jest fandom "Gwiezdnych Wojen", bo jeśli miłośnicy galaktycznego, fantastycznego świata nie potrafią się ze sobą łączyć, a chcą tylko dzielić, to najlepszą, np. filmową formą tego Uniwersum byłaby właśnie tak realizowana produkcja:

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 24 Sierpień 2019, 09:21:48

Sporo było na SDCC, niemniej wygląda bardzo spoko
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w So, 24 Sierpień 2019, 11:06:42
Trochę mało ten zwiastun pokazuje, ale wygląda bardzo klimatycznie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w So, 24 Sierpień 2019, 12:38:16
Trochę mało ten zwiastun pokazuje, ale wygląda bardzo klimatycznie.
I tak ma być, a nie zwiastun zdradzający całą fabułę. Brawo Lucasfilm!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 24 Sierpień 2019, 16:22:08
Niestety to co martwi to kolejna porcja kreatywnej bezpłodności. Podobnie jak w sequelach i SW stories, i tu wizualnie dostajemy praktycznie wyłącznie lekko zmodyfikowany materiał z Original Trilogy. To niestety jest słabiusieńkie. W trailerze praktycznie same wizualne echa, poza może statkiem głównego bohatera. Ale i ten design przypomina coś z Expanded Universe. Niemniej, mogę sobie oczywiście pomstować a i tak pierwszy polecę kupować Disney+  ::)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 24 Sierpień 2019, 17:26:41
Mi tam się podoba konwencja westernu w świecie GW. Nie oczekuję, że będą wymyślać koło na nowo, oby fabuła miała sens i aktorzy nie byli pozbierani w lesie. Disney w kwestii oryginalności wystrzelał się już chyba na najbliższe 100 lat z okazji Rogue 1.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 24 Sierpień 2019, 17:32:03
Nie mówię o konwencji tylko designie. I nikt nie każe im wymyślać koła na nowo. Ale w tym trailerze dosłownie wszystko co widzimy (poza jednym projektem) znamy z oryginalnej trylogii. Pod tym kątem w Rogue 1 też było niewiele oryginalnych pomysłów.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 24 Sierpień 2019, 17:47:06
A o to chodziło, no akurat Rogue 1 nie potrzebowało oryginalnych pomysłów skoro działo się w przeciągu kilku dni przed Nową Nadzieją i miało być z nią ściśle powiązane. Tu może i faktycznie by się przydało trochę nowości, ale raz to serial więc i budżet mniejszy, dwa to Disney oni za bardzo chyba nie chcą ryzykować.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 25 Sierpień 2019, 19:36:17
Pierwsza zapowiedź serialowej produkcji "The Mandalorian" jest tak świetnie urywkowo i klimatycznie zaprezentowana, że aż drgawek i fanowskich konwulsji można dostać, oglądając ją i oglądajać, i tak bez końca; niesamowicie efektowne i efektywne kilkadziesiąt sekund zmontowanego video. Na jednym oglądnięciu teaser trailera jednak się nie skończy. To solidnie zbudowana zajawka - zmontowana z odpowiednich krótkich ujęć, przeplatana charakterystycznymi dla ,,stylu bycia" Łowcy Nagród scenkami, co powoduje, że wliczając w to dogłębnie klimatyczną ścieżkę dźwiękową, suma sumarum dostajemy ,,trzęsienie ziemi" od samego startu zapowiedzi! Dośc mocno w trailerze osadza się również to mroczne gwiezdnowojenne napięcie i atmosfera, co naprawdę ciężko z czymkolwiek serialowym porównać; to będzie niczym długi film z "Nowego Kanonu" podzielony na kilkanaście epizodów. W zwiastunie widać surowość i brutalność charakterystyczną dla rzeczywistości, w której wychowują się Łowcy Nagród i Mandalorianie; chyba obcy nie są przez Mando mile widziani, a gdzie tam dopiero Szturmowcy ( pierwsze kadry teasera). Jedną z najbardziej zagadkowych rzeczy, o którą aż się prosi, aby w kontekście "The Mandalorian" o tym trochę pospekulować, jest to, jakie klany Mandalorian - i czy w ogóle takie ujrzymy - zobaczymy w serialu, bowiem liczę po cichu, ba, trzymam kciuki aż do zbielenia kłykci, że pojawi się w nim Mroczny Miecz.

HYPEHYPEHYPEHYPE! Cant' wait... "The Mandalorian". Must see ASAP! 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pn, 26 Sierpień 2019, 09:59:48
Niestety to co martwi to kolejna porcja kreatywnej bezpłodności. Podobnie jak w sequelach i SW stories, i tu wizualnie dostajemy praktycznie wyłącznie lekko zmodyfikowany materiał z Original Trilogy.

No coś Ty! Ja tu nie widzę ani grama starej trylogii, tylko kalki z Rogue 1. Jakieś walki po krzakach, zadyma w mieście, kobieta w trawie, robot zabójca (czy to nie IG-88?). Czuję, że miecza świetlnego tu nie zobaczymy :(

Nie podoba mi się oszczędzanie na plenerach, tak samo jak w Rogue 1 zresztą. Nie po to człowiek ogląda SW, żeby podziwiać podkarpackie lasy i mazowieckie łąki. To mi kompletnie rozwala wrażenie "inności", do jakiego przyzwyczaił mnie Lucas.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 15:11:50
Coś cicho w temacie. Jak wrażenia z wczorajszego D23 trailer?  Wydaje się, że wierzę już w tę trylogię, chociaż cały czas gdzieś tam w środku "i want to believe". Wygląda naprawdę fajnie, teraz co by mogło uratować te filmy to ta scena z Rey. Ale to pewnie jakaś badziewna wizja, chociaż...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 16:00:08
Nawet nie wiedziałem, że coś się pokazało.
Od początku zwiastuna do końca reminiscencji z oryginalnej Trylogii - w dechę (no bo kogo wewnętrznie nie rozwala ta muzyka?  8)).
A względem "The Rise of Skywalker"... To znaczy przepraszam co to będzie?
Spoiler: PokażUkryj
 Driver zamienia się miejscami z Ridley? On będzie już dobry ona będzie niedobra?

Po tym gniocie jakim był Ep. VIII w którym nie było fabuły tylko zlepek scen z nadmiernym fan serwisem na samym szczycie nawet nie wiem na co czekam. Chyba tylko na ujęcia archiwalne z Carrie...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 16:04:45
Zero ecxitement. Już ten Mandalorian mi bardziej zrobił.
Spoiler: PokażUkryj
 Rey na końcu w tym kapturku podwyższonym i drewniany ruch ręką i kolejnym wydumanym mieczem - groteskowe, podobnie jak rój Star Destroyerów.

Jedyny ładny shocik to ten z flotą rebelli na tle nieba.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 16:39:58
  Zgadza się deathbird, ale to chyba jedyne co rozsądnego mogą z tym zrobić teraz. Śmiech Imperatora i sapanie Vadera z trailerów. Ona to klon Palpatine'a co przejdzie na ciemną stronę, on to wnuk Vadera co jak dziadek wrócił na jasną stronę i niewyrównane rachunki z Gwiazdy Śmierci, taki mały eltonowski "Circle of Life".
  U mnie to samo, flota wyskakująca z nadprzestrzeni świetna, gromada Star Destroyerów zasysa. Pewnie po raz kolejny poczuję się oszukany wychodząc z kina.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 16:55:55
Pytanie co rozumieć przez "rozsądne". Bo jeżeli chodzi Ci o damage control to ok. Natomiast rozsądku po fabule jako takiej nie spodziewam się za grosz. Tak naprawdę Di$ney musi przyznać się sam przed sobą, że spieprzył sprawę i że projekt pt. "Skywalker saga" jest już martwy. Dobrze, że jest ten Mandalorian, bo widzę cień szansy na projekt w klimacie "R1". Ale co z kolejnymi filmami familijnymi, które "muszą" się pojawić? Pójdą w zupełnie innym kierunku czy będą razić trupa elektrowstrząsami? No i nie zapominajmy, że teraz będą tam chałturzyć DeDeki.
Odczuwam potężne zaburzenia Mocy...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 17:08:45
Ano, ja nie mówię, że po 3 części te Gwiezdne Wojny nabiorą jakiegokolwiek sensu bo na to już raczej za późno, ale mimo by było gdyby okazały się najlepsze z tych trzech (niby nie powinno być to trudne, ale...). A jedyne co mogłoby sprawić, że te Star Warsy będą dobre to będzie chyba przełamanie sztampowego dziewczyna na jasno - dobra, facet na czarno - zły. Jakby się okazało, że teoretycznie główna bohaterka okaże się czarnym charakterem to by było naprawdę odważne i w mojej opinii najlepsze posunięcie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pn, 26 Sierpień 2019, 18:14:30
Już ze dwa lata temu były spekulacje, że Rey jest śpiochem Imperatora, a Kylo odwrotnie. Być może JJ czyta fanowskie fora :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 18:58:25
Jakby się okazało, że teoretycznie główna bohaterka okaże się czarnym charakterem to by było naprawdę odważne i w mojej opinii najlepsze posunięcie.

Może jestem zbyt "straumatyzowany" po ep. VIII, ale obawiam się, że to co przedstawiasz jako odważne rozwiązanie dla mnie wygląda na rozpaczliwą próbę odzyskania przychylności fanów. Na zasadzie, że zbiera się konsylium ostatecznego ratunku i cała ich koncepcja to wzięty z kapelusza twist o 180 stopni.
Zresztą jedna sprawa - gdyby to miał być aż taki przełom to czy powinien znaleźć się w zwiastunie? To tak jakby zajawka "Imperium kontratakuje" pokazywała scenę "I am your father".
Widzę to w ten sposób: jeżeli będą w stanie w ciągu jednego filmu w przekonywujący sposób wykazać prawdopodobieństwo tego rozwiązania to ok. Ale jeżeli im się to nie uda to dla mnie będzie to żałosna próba wywrócenia stolika do góry nogami w momencie gdy wyraźnie przegrywają grę o resztki zaufania fanów.
Tutaj niestety kłania się ta nieszczęsna część ósma.
Gdy na sieci rozgorzał spór o to czy Rey jest ze Skywalkerów (bo jest "silna Mocą") scenarzyści pod wpływem internetu zrobili z niej dziewczynę znikąd. Gdy internety narzekały na maskę Rena, scenariusz kazał mu ją zdjąć. Gdy wszyscy gadali o tym jak lamerską postacią jest Snoke, scenariusz go ukatrupił. Innymi słowy: Di$ney nie miał żadnej spójnej autorskiej koncepcji na ten film tylko podlizywał się internetowi. I tego właśnie obawiam się tutaj: że po raz kolejny nie będzie żadnej sensownej koncepcji tylko czynienie zadość teoriom sieciowym. Czy to jeszcze jest film czy po prostu interaktywna zabawa? W zasadzie Di$ney mógłby zarobić dodatkową kasę gdyby fanbase dostał możliwość głosowania na konkretne rozwiązania fabularne (najbardziej popularne przechodzą do scenariusza) tyle, że każdy głos kosztowałby 5$.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 19:14:25
Ale Rey nie jest żadną dziewczyną znikąd, to tylko Kylo tak powiedział jak jej mącił w głowie, nie sądziłem że ktoś się na to złapie. Ona w swoich wizjach ma przecież te imperialne korytarze, to wcale nie muszą być wizje tylko wspomnienia. To by też tłumaczyło jej ogólną zajebistość ona jest albo Skywalkerem, albo reinkarnacją Palpatine'a. A na dodatek ma wyraźnie przekraczającą normę wieź z Renem. Tak jak Luke z Vaderem, w/g mnie to dobry kierunek na rozwój tej postaci i raczej nie przypadkowy, czy napisany na kolanie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 19:23:00
Gwoli ścisłości, korytarze z wizji Rey to Cloud City a nie imperialna instalacja.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 19:30:40
Napewno? Przypomina to trochę miejsce gdzie Luke z Vaderem walczył, ale bo ja wiem? No i ta wizja z odbiciami w lustrze. Wskazówka do klonów?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 19:41:02
Na pewno. I to jest miejsce, gdzie Luke walczył z Vaderem po raz pierwszy. I było to właśnie Cloud City.

Nie przywiązujcie się do tego co zrobił Johnson wizja, rodzice Rey itp. Tu nie było się na co "złapać". Bo Johnson miał właśnie taki koncept. Co przyznał. Przyznał także, że wizja Rey z odbiciami nie ma jakiegoś większego sensu tylko fajnie wyglądała, wzbudzając tym jeszcze większe oburzenie części fanów. I słusznie. Wywalił to co zrobił Abrams do góry nogami, teraz Abrams odwraca to ponownie. To nie był wspólny kreatywny proces.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 19:56:44
Jakoś nie bardzo mnie ta koncepcja przekonuje, że Disney przy takiej marce nie miał zaplanowanych przynajmniej głównych założeń na wszystkie 3 części. I ten Johnson wyrzucający koncepcję JJ-a do kosza. Przecież ten typ jest nikim, nakręcił wcześniej dwa średnio udane filmy, Abrams miał już pozycję wyrobioną. Z drugiej strony, w/g początkowego planu 3 reżyserów i jakichś 15 scenarzystów, więc kto wie?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:04:15
Główne założenie owszem Disney ma. Ale szczegóły są pisane (i skreślane) na bieżąco. Nawet teraz jakieś reshoots do EIX były. Co zazwyczaj nie jest dobrym znakiem, ale miejmy na dzieję, że to tylko fanaberia Abramsa, a nie szefowej.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:29:53
Bardzo mnie ciekawi co to za założenia, bo po dwóch filmach właściwie dalej  nie wiadomo o co chodzi ani nic tam się kupy nie trzyma. Nowa Nadzieja nakreśliła mniej więcej realia świata, Imperium Kontraatakuje wyjaśniło resztę i zostawiło w odpowiednim momencie do wejścia w zakończenie. W e7 i e8 nic takiego nie zobaczyłem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:33:25
Ale Rey nie jest żadną dziewczyną znikąd, to tylko Kylo tak powiedział jak jej mącił w głowie, nie sądziłem że ktoś się na to złapie.

To w takim razie kim jest i dlaczego tatuś z mamusią ją porzucili na pustyni? ;)

Ona w swoich wizjach ma przecież te imperialne korytarze, to wcale nie muszą być wizje tylko wspomnienia. To by też tłumaczyło jej ogólną zajebistość ona jest albo Skywalkerem, albo reinkarnacją Palpatine'a. A na dodatek ma wyraźnie przekraczającą normę wieź z Renem. Tak jak Luke z Vaderem, w/g mnie to dobry kierunek na rozwój tej postaci i raczej nie przypadkowy, czy napisany na kolanie.

Bez urazy, ale dostrzegam tutaj myślenie życzeniowe. Gdyby było jak piszesz to Ep. 8 byłby filmem schizofrenicznym w którym pierwszy plan to metaforyczny idiota walący po oczach idiotycznymi rozwiązaniami podczas gdy na drugim planie czaiłby się mistrz knucia ukrywający za debilnymi dekoracjami fabularne finty w fintach.
Na chwilę obecną nie przyjmuję do wiadomości, że za tą fasadą idiotyzmów czai się jakikolwiek masterplan. Nie po tym co widziałem (a widziałem latającą Leię i rebelię "dowodzoną" przez dziunię, która po cichu przyznaje, że lubi chojraka, który w ramach jakiejkolwiek organizacji militarnej zostałby rozstrzelany za skrajną niesubordynację). Ale jeżeli masz rację i okaże się, że takowy plan faktycznie funkcjonuje to poczłapię do Canossy i posypię głowę popiołem. Niemniej na chwilę obecną nie wierzę w takie przebiegłości Di$neyowych ludzików dostarczających produkt dla 12-stolatków. To nie jest żaden "Fight Club".

Przyznał także, że wizja Rey z odbiciami nie ma jakiegoś większego sensu tylko fajnie wyglądała, wzbudzając tym jeszcze większe oburzenie części fanów.

No właśnie.
Wychodzi na to, że tu i ówdzie cierpimy na syndrom wyparcia - mając w pamięci oryginał wypieramy idiotyzm tego co serwuje nam się obecnie ciągle licząc na wielkie "WOW" i tylko odsuwając ten spektakularny moment na później. Obawiam się, że raczej go nie zobaczymy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:38:04
A dlaczego tatuś z mamusią porzucili Luke'a na pustyni? Tego jednego jestem akurat pewien, ona jest "kimś", a kim to się okaże. Co poradzę na to, że jestem niepoprawnym optymistą? Nie liczę na wielkie WOW, ale chociaż na drobne UFF.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:43:50
Larry... no proszę Cię... :(
Luke został "porzucony", bo galaktyką rządziło Imperium a jego nr 2 chciałby dorwać i przekabacić dzieciaki.
A kto zagrażał Rey? Gdzie jest jakakolwiek sensowna motywacja jej porzucenia przez ród Skywalkerów?
I czym innym jest oddać dzieciaka rodzinie a czym innym zostawić go na środku pustyni.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:46:31
Nie zapominaj, że mówisz o tym z perspektywy gościa który obejrzał całość.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:47:25
Jasne. Ale teraz dywagujemy z pozycji gości, którzy próbują doszukać się sensu w nowych filmach. I po 2/3 nadal mamy problemy z dostrzeżeniem go. Prawda? ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 20:59:40
Ja tam nie szukam sensu bo go nie ma, liczę tylko po cichu, że ostatni epizod nie będzie równie zjebany co poprzednie i choć trochę zatrze złe wrażenie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 21:06:42
Skrajny optymista.  ;D
Zazdroszczę podejścia do rzeczywistości.  ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pn, 26 Sierpień 2019, 21:55:40
Napewno? Przypomina to trochę miejsce gdzie Luke z Vaderem walczył, ale bo ja wiem?

Bespin na 100%. Te jej wspomnienia to ostatnie rzeczy, jakie widział Luke zanim Vader obciął mu rękę z mieczem. Dlatego założę się, że Rey została z tej ręki sklonowana. Stąd też jej więź z mieczem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 22:15:19
Staram się nie czytać spoilerów i teorii, ale składając to co widać w trailerach, to oni mogą być na Endorze (księżycu lub samym Endorze). Więc ja na razie mam niskie oczekiwania: oby nie było Ewoków... Bo jak Abrams ma taki pomysł na nostalgiczny twist, to zaliczy u mnie tę samą ławkę co Johnson.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 22:25:25
Obstawiam Yavin, roślinność jakby bardziej przypomina. I walczą chyba na szczątkach Gwiazdy Śmierci. Ta na Endorze nie była uzbrojona z wyjątkiem głównego działa a tu widać zezłomowany turbolaser.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 26 Sierpień 2019, 22:42:20
Symbolicznie Imperator pasuje bardziej do drugiej gwiazdy śmierci. No i druga była bezpośrednio nad księżycem a pierwsza niejako za Yavinem i do YIV miała spory kawałek. Ale oczywiście może i tak być. Anyway, tak długo jak nie będzie Ewoków...

Dodatkowo zatopiona II Gwiazda Śmierci miała być w epizodzie 7. Jakku miała być pierwotnie planetą śmietnikiem m.in z kawałkami gwiazdy śmierci.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 23:00:40
I można się tak przerzucać uwagami całe dnie. Jak ja kocham, te filmy. Dlaczego Disney odwalił taką kaszanę? Tym bardziej, że patrząc na bardzo fajne Rogue 1 i przyzwoitego Hana, potrafią zrobić to dobrze.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 26 Sierpień 2019, 23:06:49
Pieniądze i polityka zapewne.
Dobry "R1" zarobił miliard. Słabe "Przebudzenie Mocy" 2 miliardy. Pierwszy film był dla fanów i musiał mieć ręce i nogi. Drugi był dla wszystkich więc założenie było takie, że głupki i tak łykną podlane sentymentalnym sosem bzdury.
"Han Solo" to z kolei finansowa klapa (jak na tę markę). Więc D. idzie z SW w tym samym kierunku co z Marvelem - w stronę masowych spędów lemingów.
No. Chyba, że ten Mandalorian...  ???
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 26 Sierpień 2019, 23:17:12
  Solo to finansowa klapa bo zebrał to co Ostatni Jedi zasiał, na dodatek był tragicznie niepotrzebny i prawie nikt go nie chciał. Co nie zmienia faktu, że to przyzwoity film. Skoro na cztery filmy, dwa udało im się zrobić dobrze tzn. że te pozostałe dwa też mogły być dobre, tylko trzeba było do tego chęci.
  Ja osobiście mam wrażenie, że Disney pójdzie po rozum do głowy i następne produkcje będą lepsze. Ale jestem niepoprawnym optymistą nie zapominajmy. Fandom Gwiezdnych Wojen to też trochę inny widz niż ten Marvelowski. Więcej jest tutaj starszych, bardziej wymagających odbiorców nie zapominajmy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Pn, 26 Sierpień 2019, 23:36:18
Ja stawiam, że Rey nie została porzucona przez rodziców tylko jest imperialnym niedobitkiem po bitwie o Jakku i córką Palpatine'a. Od początku jej "styl" walki mieczem świetlnym (częste dźgnięcia) bardziej przywodzi mi na myśl Sitha niż Jedi. Myślę (mam cichą nadzieję), że Luke podłożył się Kylo Renowi, żeby ten pozbył się w końcu straszaka, który pchnął go na ciemną stronę, przestał być ciapą i zaliczył tytułowy Rise of Skywalker. Bez tego będzie jednym z najgorszych czarnych charakterów co nie za bardzo do Gwiezdnych Wojen pasuje. Rey razem z ferajną poleci na Yavin szukać zniszczonej akademii Jedi a zamiast tego znajdą resztki pierwszej Gwiazdy Śmierci z zapiskami Imperatora dotyczącymi jego dziecka i jej przeznaczenia.
Też traktuję to jako chciejstwa i nadzieje człowieka po dwóch piwkach ;) (bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego).
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 27 Sierpień 2019, 00:27:38
No i oczywista, oczywistość której oczywiście przez ostatnich kilka miesięcy nie zauważyłem. Sam tytuł "The Rise of  Skywalker". Jedynym Skywalkerem jest teraz Ben, no chyba że i Rey pochodzi z klanu, także albo, albo. Albo, trzecie albo wytrzepią kolejnego Skywalkera z rękawa, ale to już byłoby przegięcie pały.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Wt, 27 Sierpień 2019, 06:07:20
Anyway, tak długo jak nie będzie Ewoków...

Tobie się chyba Ewoki z Jar Jar Binksem podkręciły. Co takiego obciachowego było w Ewokach, bo nie kumam?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Wt, 27 Sierpień 2019, 08:18:22
Siatka gwiezdnych niszczycieli może być flashbackiem bitwy o Jakku. Co do tytułu to też jak jest The Rise to dla równowagi przydałby się czyjś The Fall.  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 27 Sierpień 2019, 13:11:12
Dosadnie i intensywnie emocjonalnie mnie przyszpiliło, ścięło równo, i nie ukrywam wzruszenie odebrało mi mowę, gdy oglądałem wciąż nie trailer, a ,,special look teaser" do "The Rise of Skywalker". Materiał pięknie podkreślił 42 lata historii Gwiezdnych Wojen, pokazując nam kultowe momenty, zapadające w pamięć fragmenty scen, najważniejsze postacie w charakterystycznych ujęciach, w dziejach Sagi. To było poruszające, a ze strony "Disney'a" w kierunku zaznaczenia istoty dziedzictwa George’a Lucasa, honorowe i bardzo odważne. Lecz trwało to stosunkowo długo i w odniesieniu do tego, co ma pokazać nam Epizod IX, jak ma zwieńczyć główną gwiezdnowojenną Sagę, moim zdaniem nie ma nic wspólnego. Z całego filmu dostaliśmy jedynie krótkie bardzo widowiskowe, szybko zamontowane ujęcia, bowiem ma podkreślić to o czym mówił J. J. Abrams: "The Rise of Skywalker" ma być gigantycznym widowiskiem, wizualizacyjnym majstersztykiem, czymś czego w historii kina rozrywkowego nie było, i czymś, co może dorównać "Avengers: Endgame" w tym względzie. Setki Superniszczycieli zanurzonych w bezkresie atmosfery jakiejś planety lub nie daj Boże w nieskończonej ciemności granic Galaktyki, wynurzających się z obrzeża Nieznanych Regionów, to coś, co może przypominać Flotę Katańską. Jeśli to nie jest jakaś chora wizja Imperatora lub jakiś efekt manifestacji w Mocy, i jeśli nie jest to ,,nieznany sojusznik", który przejął tą gigantyczną flotę i wykorzystał ją, aby pomóc Ruchowi Oporu, to tylko Darth Nihilus może uratować stronę tego, co kiedyś było Nową Republiką. Reszta z części ,,special looku" poświęcona stricte pod Epizod IX, z bajecznie podkreślonymi efektami specjalnymi (dokładność, głębia immersji będzie na kosmicznym poziomie; film do obejrzenia tylko i wyłącznie w IMAX 3D) jest niejednoznaczna, wręcz bardzo. Wersja Rey, jako lady Sith, nie może być jej bliźniaczką; młoda adeptka Jedi wyczułaby siostrę poprzez więź w Mocy. Pogrążona w Ciemnej Stronie Mocy Rey jest: iluzją tudzież manifestacją w tkance Mocy, sprowokowaną przez samą Moc, albo przez Palpatine'a - bez względu na to w jakiej formie przejawiałby swą egzystencję: jako duch Mocy lub cieleśnie, przeżywając wybuch II Gwiazdy Śmierci nad orbitą księżyca Endora. Najpoważniejszym typowaniem dla tej nietypowej odmiany Rey, to wizja w Mocy, którą wywołał w umyśle Rey Palpatine bądź Holocron Sithów, odkryty przez Rey na tych domniemanych zgliszczach I lub II Gwieździe Śmierci (Oby to nie był hologram lub drobny fragment czaszy Bazy Starkiller)...

Ponad wszelką wątpliwość, na korzyść Epizodu IX Star Wars, "The Rise of Skywalker", może świadczyć chociażby plotka, jakoby George Lucas uczestniczył w pracach na planie zdjęciowym Epizodu IX, reżyserująć jakieś kluczowe dla finału Sagi sceny. Hype na film nie mieści się w jakichkolwiek pojmowalnych granicach, pnąc się w nieskończoność! Czekajmy do połowy października, gdy zostanie wyemitowany pierwszy prawdziwy zwiastun do "The Rise of Skywalker"... Oby został wyemitowany.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 27 Sierpień 2019, 14:08:47
Podoba mi się, że konsekwentnie stosujesz w swoim wpisie oryginalny tytuł epizodu IX. Nie wiem z czego to u Ciebie wynika, ale ja nie zaakceptuję nigdy spolszczonej wersji tytułu. I piszę to jako widz wychowany na takich kwiatkach translacyjnych jak "Elektroniczny morderca" czy "Szklana pułapka" (jednym z branych pod uwagę wariantów Robocopa był...."Policyjny gliniarz"!!)  więc mój próg tolerancji powinien być dość wysoki, ale w tym przypadku - sorry, tego nie przełknę. :) Dziwi mnie, że twórcy postawili na nazwisko w tytule. Po "Revenge of the Sith" i "Return of the Jedi" bardziej pasowałoby moim zdaniem "The Rise of the Jedi". Ułatwiłoby to naszym tłumaczom robotę, a i z całym konfliktem miałoby więcej wspólnego i klimatycznego.

Sith Rey to dla mnie gwóźdź tego special look teasera. Wiem, że Bender już to wytyka, ale ja to kupuję i mam nadzieję, że to nie tylko jakaś forma wizji (a'la Luke'a w jaskini na Dagobah) ale faktyczny twist fabularny. Miecz podobny był już ukazany w "Wojnach klonów", co ciekawe ten mrocznej Rey jest równie "niestabilny" jak miecz Rena. No i sama Rey (?) jest w takim wydaniu ....sexy!! :)

Z wszystkiego razi mnie tylko ujęcie przedstawiające flotę (?) starych imperialnych niszczycieli - wyglądają jak niewybredny dowcip kogoś od CGI, kto "chwali" się nabytym skillem w "ctrl+C & ctrl+V". Mega nienaturalnie to wygląda. Żadna flota nie przemieszczałaby się w tak nienaturalny sposób. Mam nadzieję, że  (zakładając, że w ogóle znajdzie się to w filmie) Abrams jakoś to uargumentuje.

Tak czy inaczej po bardzo zajawkowym i klimatycznym zwiastunku Mando, który na nowo nakręcił mnie na to uniwersum, moja wiara w finał sagi została lekko przebudzona i być może Lucasfilm nas pozytywnie zaskoczy.  Trailera już nie potrzebuję. Jakaś część mnie oczywiście chciałaby go obejrzeć, poczytać spekulacje i lekkie spoilery, ale na szczęście dominuje ta rozsądniejsza i chyba wolę doczekać w niewiedzy grudniowego finału. Najlepiej w IMAX, bo jak słusznie Michaelu_Korvac napisałeś - film jest (albo tak mi się wydaje) mocno krojony pod maksymalne wyciśnięcie doznań w tego typu przybytku.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 27 Sierpień 2019, 15:08:11
Mi to nie wygląda na wizję, brakuje jakiejkolwiek onirycznościw tej scenie, dokładnie słychać dźwięk rozkładanego miecza. W/g mnie to rzeczywista postać, pytanie tylko czy to napewno Rey. W/g mnie bardzo dobry tytuł, nazwisko nierozłącznie związane z Mocą no i raczej wskazuje na rozwiązania fabularne. Albo Kylo wróci na jasną stronę, albo Rey to Skywalker.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 27 Sierpień 2019, 18:50:33
Albo Kylo wróci na jasną stronę, albo Rey to Skywalker.

Doleję oliwy do ognia w spekulacyjnym gwiezdnowojennym tyglu, twierdząc, że Rey to jeden z klonów przygotowanych w jakiś pokrętny przez Imperatora sposób, lub jakieś wytworzone przez samą Moc: jej z Ciemnej Strony odbicie; siła spajająca Galaktykę w każdym punkcie - będąca wszędzie Moc chciała sprawdzić Rey, czy jest ona godna zastąpić archetyp równowagi w Mocy, Ojca. W przeciwnym razie widok ,,niby-Rey" pogrążonej w niezgłębionej studni mroku Mocy, a. k. a lady Sith nie ma żadnego innego wytłumaczenia. Równie szokujący był widok C3PO o przerażająco czerwonych fotoreceptorach. Fani spekulują, że mógłby to być Mr Bones, były droid B1 i towarzysz Temmina, Wexleya w trylogii książkowej z Nowego Kanonu: "Koniec i Początek" Chucka Wendiga, którego rdzeń świadomości przeniesiono do formy konstruktu C3PO... Gadatliwy droid i wierny towarzysz R2D2 przypomina zatem droida na ,,trybie zabójcy"... 8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 27 Sierpień 2019, 20:03:35
Gadatliwy droid i wierny towarzysz R2D2 przypomina zatem droida na ,,trybie zabójcy"... 8)

Prawdopodobne czy nie, to byłaby to miła odmiana od sprowadzania tego duetu do roli dekoracji.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Wt, 27 Sierpień 2019, 22:21:05
https://twitter.com/i/status/1166083009487020032
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 27 Sierpień 2019, 22:23:00
:D Doskonałe
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Śr, 28 Sierpień 2019, 01:45:58
Już wiem skąd im się wzięła ta cudaczna formacja imperialnych krążowników - z mojego najukochanszego komiksu "Michael Moorcock's Multiverse". Cudownie!

Tylko, że tam chodziło o walkę Ładu (imperium) z Chaosem (rebelia), a nie ciemnej strony z jasną :)

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2F2.bp.blogspot.com%2F1FH6k1XFKwHZYFudkKmLIn9fEmuB54Lc_oFkaD5sOMG7gmBypFJ7dOvTW1FJakIbkaf9eNu0N0H-%3Ds1600&hash=3a8cd3f18c03c8a85e96dd55987c1899)

(https://img.fireden.net/co/image/1488/81/1488816616651.jpg)

(https://img.fireden.net/co/image/1488/81/1488816941992.jpg)

Podpowiedź: co robi ten facecik na ostatnim kadrze?

Zmienia polaryzację! Ład staje się Chaosem i odwrotnie :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Śr, 28 Sierpień 2019, 07:48:33
I jeszcze cusik. Cały komiks kończy się epicką bitwą na miecze pomiędzy dwoma braćmi. Jednym z nich jest Jerry Cornelius (a właściwie on i wszystkie inne wcielenia Elryka z Melnibone w jednym), drugim Frank Cornelius (a właściwie zebrani do kupy bad guye: Gaynor Przeklęty, Paul Minct i inni). W jej wyniku wszyscy oni stają się jednością, a Multiversum osiąga chwilowy stan równowagi.

(https://forum.komikspec.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.multiverse.org%2Fimagehive%2Fvar%2Falbums%2Fbookcovers%2Fcomiccovers%2FOriginals%2Fmmm%2Fmmm12.jpg%3Fm%3D1399299725&hash=413ed035640d383af02c8f2137a28df9)

Wygląda/brzmi znajomo? Oby! Bo to miałoby wreszcie jakieś jaja.

(https://i.imgur.com/OcwVkY0.png)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 30 Sierpień 2019, 09:04:20
Jakiś czas temu, na pewno przed teaserem z D23, znana cosplayerka Joanie Brosas popełniła taki oto cosplay:
(https://i.imgur.com/L06on7N.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 30 Sierpień 2019, 09:14:49
Kylo miał chyba odrobinę niższe obcasy
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 30 Sierpień 2019, 10:29:03
Na Epizod IX "Star Wars" będę leciał do kina jakbym to ja pierwszy miał obejrzeć ten film; będę niczym Jawowie na kafowym spidzie! A co do spekulacji na temat ,,special look trailer" do "The Rise of Skywalker",  a w szczególności do tajemniczej - nazwijmy to - ,,niby-Rey", w sieci pojawiło się sporo znaczących zazębionych wokół tego hipotez. Jedną z nich, w którą wierzę, i oby się sprawdziła, jest hipoteza, jakoby mroczną Rey miałaby być w rzeczywistości Prawa Ręka Imperatora, Mara Jade. Z niewyraźnego pod względem ilości światła i ustawienia kamery na ,,niby-Rey" ujęcia z trailera, wynika, że jej twarz może przypominać twarz prawdziwej Rey, ale mógłby to być efekt montażu i takiego a nie innego rzutu kamery. Miałoby to być celowym zagraniem, aby wzbudzić u widzów podejrzenia, że Rey, młoda adeptka Jedi przeszła na Ciemną Stronę Mocy. Mara Jade, jako ,,niby-Rey" bardzo wpasowałaby się w teorię zakładającą, w Epizodzie IX "Star Wars", powrót Imperatora i obecność Floty Katańskiej, Thrawna, czy też wynurzającej się z ukrycia - z wirów na granicy Nieznanych Regionów gwiezdnej floty Sithów... I jeszcze jedno, Mara Jade mogłaby być, w związku z tymi założeniami, matką Rey.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 30 Sierpień 2019, 11:11:10
Dajmy spokój z teoriami z EU. EU w większości było po prostu czerstwe. Dlatego też scenarzyści głównych filmów nie szukają tam pomysłów i moim zdaniem słusznie. Zostawmy to animacjom i serialom. A Mara Jade jako jedna z wielu bezbarwnych i sztampowych postaci z EU jako źródło inspiracji byłaby bezsensowna.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 30 Sierpień 2019, 12:19:07
Dlatego twórcy nowego kanonu jeśli czerpią z EU to z tej mniejszości. ;)
W MJ też nie wierzę, ale jeśli Rey okaże się mniej udanym i porzuconym klonem to może ta Sith wersja - właściwym, postimperialnym, pracującym dla Sidiousa agentem? hmmm...

Na "rozluźnienie" (choć to chyba nieadekwatne :)) ) - wersja Jedi:
(https://i.imgur.com/YnnVDOS.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 30 Sierpień 2019, 19:40:16
Jak tu nie kochać Uniwersum.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 01 Wrzesień 2019, 21:59:32
Ciekawe, czy 42 lata głównego ciągu fabularnego Sagi "Star Wars", czyli tego, co ją najbardziej ukształtowało w potężną nie mającą końca żywą legendę, skończy się w "The Rise of Skywalker" jakimiś napisami końcowymi w odcieniu żółtym lub niebieskim, przesuwającymi się na czarnym upstrzonym miriadami gwiazd tle, które głosiłyby: ,,W Galaktyce nastał pokój. Czas konfliktów i wojen został odroczony. Moc osiągnęła pożądaną równowagę". Czy ujrzymy coś w tym lub podobnym pozytywnym, neutralnym bądź negatywnym stylu? Czy pojawi się w końcu scena po napisach w finalnym, długo wyczekiwanym kinowym Epizodzie IX "Star Wars"? A może nic takiego nie nastąpi i kiedyś ujrzymy Epizody X, XI, XII? Kto wie, kto wie...

(https://www.feistees.com/images/uploads/2016/06/futurama-star-wars-t-shirt.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Nd, 01 Wrzesień 2019, 23:18:27
Osobiście liczę trochę właśnie na takie słodko-gorzkie zakończenie. W Galaktyce nie nastanie pokój, gdyby w ciągu jednego filmu aż tak diametralnie zmieniła się sytuacja polityczna, to moim zdaniem byłoby to najgorsze możliwe zakończenie.

Sceny po napisach to też nie jest klimat SW, nikt się tego nie spodziewa i wrzucanie teraz tego jest bez sensu. Epizodów 10+ raczej też nie ujrzymy, to miała być saga Skywalkerów, która dobiega końca. Chyba że twórcy zaczną zaprzeczać sami sobie...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Śr, 04 Wrzesień 2019, 17:48:19
W nawiązaniu do special look trailera "Star Wars: Episode IX. The Rise of Skywalker" mam jeszcze pewne wątpliwości, ot małą męczącą mój fanowski umysł, niczym podstępny myślowy chochlik, zagwozdkę wobec obecności w materiale zwiastuna potężnej niby-floty okrętów gwiezdnych:

Gargantuiczne Niszczyciele (bo chyba żadnego Superniszczyciela na "Special Look Trailerze" nie było), które widzieliśmy w specjalnym iście honorowym materiale zwiastunopodobnym do "The Rise of Skywalker", Epizodu IX "Star Wars", nie mogą - przynajmniej nie powinny - przemierzać próżni Galaktyki, wynurzając się z jakichś jej granicznych fluktuacji grawitacyjnych i zaburzeń innych oddziaływań, jeden koło drugiego, skalibrowane w perfekcyjnej odległości, jednostka koło jednostki, z tą samą prędkością. I to bez żadnych drobnych zaburzeń czy strat energetycznych; ot takie duże niestabilne domino. Aby ruch ,,w tak masywnej ilości, tak masywnych Niszczycieli" miał logiczne prawo bytu, moim zdaniem lepsze jest założenie, że każdy z takowych okrętów tworzących tę dziwną, agresywną, potężną formację, musiałby być nadzorowany, tak, aby cała armada Niszczycieli przepływała przez macierz Galaktyki bardzo, bardzo płynnie. Wszystkie okręty musiałblyby tworzyć wspólnie gigantyczne pole siłowe, które trzymałoby kurs, stabilność i prędkość w przestrzeni kosmicznej; o jakiejkolwiek pomyłce, chociażby jednego z Niszczycieli nie może być mowy! Mało tego, jeśli Flota widoczna w niedawno zaprezentowanym materiale video od "Disney/ Lucasfilm Ltd." wynurzała się z niestabilnej wyrwy bądź wiru grawitacyjnego - sami nie wiemy co to jest za zjawisko i obszar Galaktyki - to faktycznie całą flotę powinno otaczać proporcjonalnie rozłożone pole siłowe znoszące skutki oddziaływania grawitacyjnego tegoż to obszaru... Co raz bardziej wygląda mi to na drugą część wizji Rey, albo coś z czym nawet Palpatine nie miałby nic wspólnego: powrót Snoke`a lub zaniepokojonych brakiem jego obecności przedstawicieli jego rasy bądź organizacji, do której on należał. Co ciekawe wzorowany na modelach "Imperial", Niszczyciel "Finalizer", skonstruowano w stoczniach na terenie Nieznanych Regionów, więc ,,ziomkowie Snoke`a" mogliby mieć sposób na powrót, mimo że na "Finalizery" w Special Look trailerze mi to nie wyglądało...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w Cz, 05 Wrzesień 2019, 16:02:57
Temat o cosplayu: https://forum.komikspec.pl/na-luzie/cosplayerzy-zdjecia-i-dyskusja/
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 06 Wrzesień 2019, 07:50:44
Czas zacząć wertować oferty kredytowe

(https://d13ezvd6yrslxm.cloudfront.net/wp/wp-content/images/starwars-lego-stardestroyer-ucs-box-700x333.jpg)

(https://d13ezvd6yrslxm.cloudfront.net/wp/wp-content/images/starwars-lego-stardestroyer-ucs-photo1-700x327.jpg)


Nie tak duży jak Falcon (w sensie mniej klocków), ale też imponujący
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pt, 06 Wrzesień 2019, 10:37:42
Nowe zestawy klocków lego to najlepsze, co wyszło z disnejowych Gwiezdnych Wojen.

Polecam też grę Lego Star Wars: The Force Awakens. Jest lepsza od filmu i ma lepszą fabułę (!).
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 06 Wrzesień 2019, 10:56:36
Akurat ten model im się nie udał (albo inaczej: w porównaniu do sokoła i ceny to się nie opłaca).

A co do gry, to chyba najbardziej zbugowana gra, w jaką miałem okazję grać. Crash co 15, 20 minut, problemy z zapisem progresu, dodatkowo zupełnie nieintuicyjne menu. Jak się przez to przebrnie, to gra może niezła, ale w końcu nie dałem rady problemom. I nie, to nie jest problem z moim sprzętem/systemem. Dziesiątki innych gier działają bez najmniejszego problemu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 06 Wrzesień 2019, 13:26:56
to prawda, trochę drogo, klocków jest trochę ponad połowa tego co w Sokole, a cena niewiele mniejsza. Ale na allegro będzie można w przyszłym roku kupić pewnie o jakies 1000 zł taniej, tak jak z Sokołem
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 06 Wrzesień 2019, 18:35:46
A jakie jest moje geekowskie, kolekcjonerskie marzenie, jako fana Uniwersum "Star Wars", i to takie w przewidywanym przeze mnie zasięgu finansowym? Śpieszę, jak Jawowie na kafowym spidzie, z odpowiedzią. I jest to Gwiazda Śmierci - prawdziwy, masywny model LEGO stacji, z świetnym, jak na standardy materiału klocków marki przystało, odwzorowaniem zewnętrznego i wewnętrznego szkieletu - tu: sprzęt, wypełnienia i poziomy, ,,na w miarę powiedzmy" godnym poziomie. Różnica cenowa solidnego poziomu modeli Gwiazdy Śmierci waha się od 1800 do około 3000 złotych. Zanim kupię - i oby kiedyś do tego doszło - klockowo-legowy ,,prototyp" Orbitalnej Stacji Bojowej GS-1, zaopatrzę się w inny klockowy model "Millennium Falcon YT-1300" o sygnaturze 75212, czerpiący inspirację z pierwowzoru frachtowca z kinowego Spin-Offu Nowego Kanonu Uniwersum, "Solo: A Star Wars Story".

A oto Sith Trooperzy, na nie wiadomo czyich usługach.

(https://cont1.naekranie.pl/wp-content/uploads/2019%2F09%2F4_5d6ea29a919ff.jpeg)

Pięknie, energicznie akcentująca i odbijająca światło, władcza karmazynowa barwa głównych elementów zbroi tego rodzaju Szturmowca: całość pancerza plus hełm. "Disney/Lucasfilm Ltd." przechwalają się, że ci wyszkoleni żołnierze należą do elitarnego oddziału armii Najwyższego Porządku; jest to poniekąd logiczne, zakładając, że potężna armada Niszczycieli, którą widzieliśmy w specjalnym zwiastunie do Epizodu IX "Star Wars", na prawie każdym z okrętów miałaby odpowiednią ilość walczaków z formacji Sith Troopers. Z drugiej strony Karmazynowi Szturmowcy mogliby być oddziałem na usługach w jakiś sposób (Stały lub na tę jedyną, ostateczną, mającą na celu pogrążyć Skywalkerów i Galaktykę w ciemności okazję) reaktywowanego do życia Palpatine'a. Abrams milczy, niczym zaklęty przez Kathleen Kennedy akolita, dlatego o zastępach Sith Troopers i ich prawdziwym przeznaczeniu dowiemy się dopiero na seansie "The Rise of Skywalker"; chyba że ci Szturmowcy przemkną nam na jednym krótkim ujęciu pełnego zwiastuna do filmu, który pojawi się gdzieś za miesiąc.

 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w So, 07 Wrzesień 2019, 08:51:17
A oto Sith Trooperzy, na nie wiadomo czyich usługach.

(https://cont1.naekranie.pl/wp-content/uploads/2019%2F09%2F4_5d6ea29a919ff.jpeg)

Pięknie, energicznie akcentująca i odbijająca światło, władcza karmazynowa barwa głównych elementów zbroi tego rodzaju Szturmowca: całość pancerza plus hełm. "Disney/Lucasfilm Ltd." przechwalają się, że ci wyszkoleni żołnierze należą do elitarnego oddziału armii Najwyższego Porządku; jest to poniekąd logiczne, zakładając, że potężna armada Niszczycieli, którą widzieliśmy w specjalnym zwiastunie do Epizodu IX "Star Wars", na prawie każdym z okrętów miałaby odpowiednią ilość walczaków z formacji Sith Troopers. Z drugiej strony Karmazynowi Szturmowcy mogliby być oddziałem na usługach w jakiś sposób (Stały lub na tę jedyną, ostateczną, mającą na celu pogrążyć Skywalkerów i Galaktykę w ciemności okazję) reaktywowanego do życia Palpatine'a.

O Jezu, w pierwszej chwili przeczytałem, że PiS Troopers na usługach Najwyższego Porządku chcą pogrążyć w ciemnościach opozycję.

Wiem, offtop, do wywalenia :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 08 Wrzesień 2019, 16:04:58
"Dakann", którego z filmików na temat Uniwersum "Star Wars" kojarzycie, na swoim kanale YT przygotował materiał - i to bardzo dobry materiał - o "10 specjalnych umiejętnościach Mocy". Jedną z nich, którą ciekawie omówił była tzw. Burza Mocy, i wobec jej zastosowania, mimo iż jej historia opiera się głównie na starwarsowskich "Legendach", przyszła mi do głowy pewna teoria, w której Burza Mocy w filmowym Epizodzie IX Star Wars, "The Rise of Skywalker" mogłaby się sprawdzić:

Na potężne błyskawice Ciemnej Strony Mocy! W końcu zrozumiałem, wszak dotarła do mej fanowskiej świadomości pewna teoria na temat obecności gigantycznej floty Niszczycieli w dodatkowym zwiastunie do "The Rise of Skywalker". Jak widzieliśmy takowa flota zaznaczyła swą obecność na tle jakiegoś zaburzenia grawitacyjnego, nawałnicy gwiezdnej, czy innego wiru, jakby wyłaniała się z tunelu czaso-przestrzennego. Tym tunelem byłoby nic innego, jak tylko "Burza Mocy", o której wspomniał Dakann, którą to jako najpotężniejszą techniką Ciemnej Strony Mocy władał sam Palpatine! Takiego zaburzenia hiperprzestrzeni użyłby Palpatine w Epizodzie IX, aby przywołać flotę Sithów w wybrane miejsce Galaktyki, w celu zwiększenia szansy zniszczenia Ruchu Oporu i Skywalkerów, jeśli rzeczywiście za wszystko, i za Snoke'a również, on sam by odpowiadał!!... I weź tu czekaj do 19 grudnia 2019 roku!  8)

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Nd, 08 Wrzesień 2019, 19:46:14
Ten ruch oporu z paroma statkami to taka flota mogla by rozwalic doslownie w pyl. To mnie w SW smieszy zawsze ze taki stosunek sil a ....
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 09 Wrzesień 2019, 08:50:34
Zgadzam się.
Mnie zawsze zdumiewały gigantycznych rozmiarów niszczyciele. Pamiętam wszelkie zestawienia gdzie dominował okręt Vadera czy gigantyczne krążowniki Mon Calamari.
Choć staram się jak mogę wybaczać nowym epizodom tak irytuje mnie wprowadzane jeszcze większych jednostek. Najpierw kolos z początku "The last Jedi" zniszczony przez jeden myśliwiec i jeden bombowiec (lol!), a następnie gargantuiczny okręt Snooke'a. Rety, w jakich stoczniach to musiało powstawać? Jak długo to budowali? Może kilka pokoleń? :)) Na jego pokładzie chyba służyło kilka cywilizacji!?! :))
A Rebelia/Ruch Oporu daje im wycisk kilkoma statkami z demobilu....
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pn, 09 Wrzesień 2019, 09:39:16
Tak było od samego początku. Luke Skywalker jednym małym X-Wingiem niszczy GŚ, później parę statków niszczy GŚ2. Zniszczeń innych statków, czy to w Legendach, czy w kanonie nie sposób zliczyć. Jeśli Rebelianci byli w stanie niszczyć najbardziej chronioną broń, to parę statków też nie powinno robić wrażenia.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Pn, 09 Wrzesień 2019, 15:01:56
Dlatego najbardziej podobają mi sie epizody 1-3 choć wielu narzeka  i gada że 4-6 to najlepsze co spotkało SW...

Jednak moim najlepszym z najlepszy filmów SW pozostaje Rogue One - cudeńko dla mnie - brud smród i prawdziwa walka! Poważni rebelianci oraz poważni szturmowcy - WINCYJ ! ! !
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 09 Wrzesień 2019, 15:23:25
Dlatego najbardziej podobają mi sie epizody 1-3

Niezbyt popularna opinia. A co konkretnie Ci się w nich spodobało?
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pn, 09 Wrzesień 2019, 15:49:15
Niezbyt popularna opinia. A co konkretnie Ci się w nich spodobało?
Ja podzielam tę opinię
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Pn, 09 Wrzesień 2019, 15:57:19
"Gwiezdne Wojny" to mi się w nich podobało - czyli rozmach/skala bitew (czego niemożna powiedzieć o 4-6 i paru stateczkach), różnorodność światów  (mieszkańców, pojazdów, planet itp)  krótko mówiąc bogactwo elementów i rozmach a tego się oczekuje od filmu który ma "obejmować całą galaktykę".

Sorry za porównanie ale to tak jakby powstańcy warszawscy mieli pokonać Niemców w całej Europie czy nawet na całym świecie - tak dla mnie wyglądają epizody 4-6 - brakuje mi tam rozmachu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 09 Wrzesień 2019, 16:46:45
A nie przeszkadzał Ci koszmarny scenariusz, ekstremalnie drewniane dialogi?

Nie do końca też rozumiem ten argument z obejmowaniem całej galaktyki. Przecież nikt w epizodach 4-6 nie mówił, ze to będzie obejmowac całą galaktykę. Z definicji obejmowało to tylko wycinek, sfokusowany na grupce bohaterów.

Jeśli mam byś szczery to nie do końca widze tę skalę w epizodach 1-3. Blokada Naboo? Równie kameralne jak atak na DSI w New Hope. Wojny klonów zostały praktycznie pominięte (między epizodem II i III). Bitwa na Geonosis była niewiele większa niż atak na Hoth. A nawalanka między statkami w III podobna w skali do ataku na DS II. Przy czym nawalanki w IV i V są mimo upływu lat nadal o niebo lepsze i angażujące niż to co widać w Epizodach 1-3.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:15:53
Jednak moim najlepszym z najlepszy filmów SW pozostaje Rogue One - cudeńko dla mnie - brud smród i prawdziwa walka! Poważni rebelianci oraz poważni szturmowcy - WINCYJ ! ! !

Jak R1 mi się podobał tak tych poważnych szturmowców żywcem nie pamiętam. Chyba, że chodzi o to jak poważnie okładał ich w pojedynkę Donnie Yen.  :o
Szturmowcy byli poważni gdzieś tak od ataku na Tantive IV do momentu w którym podbiegli do ładującej się na Sokoła ferajny. Od tamtej chwili czar pryska i do samiutkiego końca Trylogii to już była banda oferm. Słowa Kenobiego o tym jak dobrze strzelają w kontekście dalszych akcji brzmiały jak dobrze (nomen omen) wycelowana złośliwość.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:33:08
Od szturmowców gorsi byli tylko kitowcy :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pn, 09 Wrzesień 2019, 17:48:34
Tak mi się przypomniało
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 10 Wrzesień 2019, 09:05:48
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Wt, 10 Wrzesień 2019, 11:21:41
Ten ludzi przy tym statku to chyba parodia :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Wt, 10 Wrzesień 2019, 11:51:54
Prequelowa trylogia miała dziwne dialogi (Lucas nie potrafi ich pisać, co Harrison Ford kiedyś mu wypomniał), nie zawsze dobre aktorstwo, dziwaczny wątek romansowy, Jar-Jara i nadmiar CGI. Ale miała:

- fabułę inspirowaną m. in. "Księciem" Macchiavellego
- genialną kreację Palpatine'a, nie dość, że świetnie zagraną, to jeszcze doskonale pomyślaną, jego sposób dojścia do władzy, majstersztyk
- Zakon Jedi, Windu, Yodę, Świątynię Jedi, Coruscant (to wszystko teraz wydaje się oczywiste, ale to Mroczne Widmo dopiero to wprowadziło)
- genialny design statków (disnejowa trylogia jedynie kopiuje design oryginalnej trylogii wprowadzając niewielkie zmiany), dobrze pomyślany, także wewnątrz, wszystko bardzo pomysłowe
- architekturę inspirowaną włoskim renesansem (Naboo, Coruscant)
- stroje Amidali inspirowane tradycyjnymi mongolskimi ubraniami ceremonialnymi
- Dartha Maula, Tyranusa, Sidiousa - świetnych villainów
- Duel of the Fates
- wyścig podracerów (nawet nie sugerujcie, że jest zły)
- niepokojący klimat np. gdy Obi-Wan odwiedza Kamino
- armię klonów
- powolne manipulowanie Anakina przez Sidiousa ku ciemnej stronie mocy
- smaczki dostrzegane za którymś razem, typu tajna komunikacja Amidali i jej dublerki
- świetne EU, postacie typu Quinlan Vos czy Mroczna Kobieta zapadają w pamięć

Mógłbym jeszcze tak wymieniać jak mi się coś przypomni, to tak z pamięci na szybko. Ale oczywiście wszyscy pamiętają tylko Jar-Jara i dziwaczne rozmowy Anakina z Padme. :) No niewątpliwie nie są to idealne filmy, ale 8/10 spokojnie. :)


Cytuj
Wojny klonów zostały praktycznie pominięte (między epizodem II i III).
Nie wiem, czy wiesz, ale, tak jak "Animatrix" jest nieodłączną częścią serii "Matrix" (między 1. a 2. częścią), tak nieodłączną częścią prequeli Star Wars jest miniseria "Clone Wars" (reż. Genndy Tartakovsky) dziejąca się między 2. a 3. epizodem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 10 Wrzesień 2019, 12:14:34
Kreacja Palpatinea powstała w OT więc się nie liczy.
Zakon Jedi - nudy. Stoimy siedzimy i gadamy. Tak jak WIELE scen w prequelach, za co były mocno krytykowane.
Czy design był genialny bym mocno polemizował. Doug Chiang zrobił kilka oryginalnych rzeczy i za to kudos. Ale vulture droids? Tri Fighters? Kaman, porażka. Plus cały design Nemoidianów... bleh.
Co fajnego było w Theed i Naboo? Teatralnie szytuczne ulice?
Darth Maul BYŁBY świetnym viillainem, gdyby grał jakąś istotną rolę. Tyranus, nudy.
Duel of the fates - super.
Wyscig podracerów nudy.
Kamino spoko.
Niestety to za mało.

5/10 tops.

Wiem. Podobnie jak The Clone Wars. Tylko nie mówimy o tym tylko o filmach.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 10 Wrzesień 2019, 13:52:32
@up:
- Kreacja IMPERATORA powstała w OT, w PT przedstawiono jego "ludzką" formę i proces dojścia do władzy senator>kanclerz>imperator. Istotne i zrobione imo bardzo zręcznie i wiarygodnie.
- zakon Jedi tak sobie wyobrażałem właśnie w czasach prosperity i pokoju. Siedzą, gadają, a jak trzeba to kozaczą. Wszystko na miejscu. Może kiedyś doczekamy się produkcji filmowej/serialowej, która zgłębi historię zakonu. Teraz zastanawia mnie skąd Luke wziął na tej swojej wysepce te starożytne księgi Jedi oraz samo drzewo jaką miało genezę? Dziwi mnie tylko w tym kontekście fakt usytuowania głównej bazy-świątyni Jedi na Corusant, a nie właśnie na tym odludnym atolu z drzewem mocy czy cokolwiek to było do epizodu VIII... Ale wracając do PT i "nudnego" zakonu - akurat w tamtych realiach wszystko pasowało. Przynajmniej to co zobaczyliśmy, bo kto wie jak wyglądało to czego nie pokazano? ;)
- designersko wszystko ma swoją rację bytu, aczkolwiek nie jestem fanem wyobraźni D. Chianga. Niemniej akceptuję świat wykreowany na potrzeby ukazania Republiki sprzed wojny domowej.
- entuzjastą stylu Theed/Naboo nie jestem ale pasuje do konwencji. Przecież nie każdy świat w tym uniwersum to pole bitwy czy pustynna biedna planeta. Za to polubiłem PT, że pokazała nam inne zróżnicowane światy (Kamino, Geonosis, Mustafar, czy migawki tylko z Kashyk czy ta "OZ" planeta gdzie szturmowcy zgładzili Ayle Secure (wybaczcie jeśli przekręcam nazwy i imiona - piszę z pamięci).
- Sith'owie - pokazani w takim stopniu w jakim scenariusz tego wymagał. Moim zdaniem nie grali pierwszych skrzypiec, ale skutecznie nakręcali fabułę i popychali bohaterów do konkretnych czynności. Byli potężni i odegrali w filmach swoje role - może nie mieli zbyt wiele czasu antenowego, ale u Sithów (tych znanych z filmów) to cenię najbardziej - są takimi właśnie złolami - nie popisują się, nie ma ich przesadnie dużo na ekranie ale wszystkie tropy i intrygi prowadzą do nich. Dla mnie istotne postaci i role.
- z perspektywy czasu wyścig PODów też mnie nudzi. Dziś zrobiono by to pewnie lepiej. Technicznie jest świetny, ale ...

Osobiście daję 7/10.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 10 Wrzesień 2019, 14:26:35
To jest wszystko prawda racjonalnie tłumacząc, tylko co z tego jak całościowo nie składa się to na dobry i fajny film?  Ja sam na prequele patrzę teraz bardziej przyjaznym okiem, ale nie było to nawet w 1/5 tak ekscytujące jak miałem nadzieję.

Ale odnosząc się: nikt nie mówi o "kozaczeniu jedi" tylko odrętwocie ujęć. Padme stoi na balkonie, Padme siedzie na sofie, Padme siedzi na innej sofie, jedi siedza na faotelach. Wszystko w potwornie drętwych ujęciach, bez krzty choćby ciekawego kadrowania. OK, nie oczekiwałem pracy kamery jak u Ozu, ale kaman, jest coś pomiędzy.

Designersko było sporo fajnych rzeczy, jak wspomniałem, ale było też sporo naprawdę słabych.

Theed może i pasuje do konwencji, ale było całkowicie martwe i teatralne. I jednak trochę rozczarowujące jak bardzo poszli na łatwiznę.

Zróżnicowane światy to akurat nie nowość i i były zróżnicowane też w OT. Fanem tych światów z migawek wykonania order 66 mnie jestem bo są totalnie plastikowe. Plusem jest Kamino, ale to jest dalekie echo Cloud City. Mustafar mi nie grał tymi poświatami, które też sprawiały, że wyglądało to sztucznie.  Geonosis wyglądało tragicznie, podobnie jak Kashyyk. Wolałem już cholerny Endor. Też poszli na łatwiznę ale wyglądało to prawdziwie przynajmniej.

Rzecz w tym że Darth Maul się wyłącznie popisywał i nic więcej. Ma fajny design, ale jego rolą w całości byłem rozczarowany. Wytrenowany chłopiec na posyłki, nic więcej. Tyranus był wazniejszy, za to jego desiign i w ogóle aparycja to było totalne rozczarowanie. "Ok, mamy Christophera Lee". Zzzzzz... To był najnudniejszy badguy całej sagi.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 10 Wrzesień 2019, 17:39:33
Mimo iż mówi się, że Prequele kinowe Gwiezdnych Wojen, Epizody I-III, swą cyfryzacją i koncepcją midichlorianów - biologicznych łączników z Mocą - zniszczyły metafizyczno-baśniowy aspekt Mocy, jej wiecznego, scalającego Galaktykę ducha, to jednak mają one w sobie niezaprzeczalne, ponadczasowe piękno. Ich znaczenia nie powinno się, mimo wszystko, w znaczny sposób podważać, a jako filmów, będących częścią głównego Kanonu "Star Wars" lekceważyć. Początek cyfryzacji w Sadze George’a Lucasa jest w Prequelach aż nadto widoczny: postacie nierozróżnialne od tła, z tymi swoimi ,,drewnianymi" dialogami; powód: green i bluescreeny były prawie wszędzie, stąd mówienie do ,,niewidzialnego" przyjaciela i brak charyzmy i emocjonalności, gdy przebywa się w rzeczywistym otoczeniu i rozmawia się z prawdziwymi LUDŹMI, czy patrzy się na prawdziwą przestrzeń. Suma sumarum bardzo, ale to bardzo szanuję Prequele kinowej Sagi Gwiezdnych Wojen... Mimo wszystko.

P. S. Pragnę takiego jak wyżej modelu imperialnego superniszczyciela! Chcę to mieć na swojej półce, tak samo jak resztę dużych modeli słynnych okrętów, pojazdów i myśliwców, odtworzonych z odpowiednim realizmem, w odpowiedniej skali, z klocków LEGO! <3
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Śr, 11 Wrzesień 2019, 10:22:46
Kreacja Palpatinea powstała w OT więc się nie liczy.
Nie. W OT był tylko "hurrr jest zły Imperator, który jest zły". Nie było nic o jego dojściu do władzy i w ogóle nic o nim. A to właśnie Palpatine jako makiaweliczny niby-demokrata dochodzący do władzy jest ciekawy. Jego pomarszczona imperatorska persona o wiele mniej.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 11 Wrzesień 2019, 10:42:04
Przez kreację zrozumiałem kreację aktorską. Niemniej, OT to nie było miejsce na taka ekspozycję postaci, której w dwóch filmach nawet nie było. Więc nie do końca jest co porównywać. Prequele właśnie po to powstały.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 11 Wrzesień 2019, 11:29:17
 Facet się nazywał "Imperator", z takim pseudo on już nie potrzebuje żadnej podbudowy, wszyscy będą wiedzieć o co chodzi. Zresztą on w Powrocie Jedi nie był żadną postacią tylko i wyłącznie rekwizytem scenicznym. Film był o ojcu, synu, odkupieniu i o tym że dobro w końcu zwycięży zło i z wyjątkiem głównych postaci nie potrzebował jakichś pogłębionych rysów psychologicznych. No a sam Palpatine miał złowrogi ryj, charczący głos i strzelał błyskawicami z rąk za samo to +3 do Charyzmy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 12 Wrzesień 2019, 00:06:02
Zaryzykuję stwierdzenie, że Palpatine w Ep. VI był takim odpowiednikiem Wolverine`a sprzed Genezy. :)
Imperator z VI był budzącym autentyczny niepokój satrapą głównie dlatego, że przez długi czas zupełnie nie wiadomo było czego można się po nim spodziewać, niemniej każdy podskórnie czuł, że to musi być coś strasznego skoro taki zakapior jak Vader robi u niego za chłopca na posyłki. I to właśnie ta podszyta strachem nutka tajemniczości była jego największym atutem.
Zaś o ile ukazanie sposobu w jaki doszedł do władzy było całkiem spoko o tyle jednak odarło go z tego co w kreacji tej postaci było najlepsze.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 12 Wrzesień 2019, 12:14:49
Może i grono forumowiczów i fandomu starwarsowskiego zauważyło, a może i nie, że dość głośno w świecie Gwiezdnych Wojen zaczyna się mówić (chyba raczej z przymrużeniem oka), że być może znana z filmowych Epizodów "Star Wars": VII i VIII, zbieraczka złomu z Jakku, stawiająca coraz śmielsze kroki jako Jedi, Rey, to tak naprawdę Shmi Skywalker. A jakby miała tak wynaturzona, strawiona przez psychodeliczne fluidy teoria wyglądać? Jedno z najbardziej rzetelnych youtube'owskich profili tworzących materiały o gwiezdnowojennej Sadze, "Ossus", na swoim kanale, tak oto wytłuścił hipotezę Rey, jako Shmi Skywalker; dlatego przedstawię to, co "Ossus" dość szczegółowo nam pokazał w tym względzie:

Rey, w którymś momencie rozwijającej się prężnie fabuły filmu "The Rise of Skywalker", za co mógłby być odpowiedzialny Palpatine, przejdzie przez "Świat między Światami", do którego umieszczonego w prastarej świątyni Jedi w 4 sezonie animacji "Star Wars: Rebels" wszedł sam Ezra Bridger! Gdy Rey znajdzie się w tym innym wymiarze, w którym Moc wyznacza ścieżki egzystencji, przejdzie przez jakieś astralne wrota i znajdzie się w przeszłości, na Tatooine, ponad 70 lat wcześniej. Będąc w ciąży (Jak i z kim, to nie wiadomo) osiądzie na planecie, na której nieboskłonie osadzają się dwa słońca i przyjmie imię: Shmi a nazwisko: Skywalker. Potem ,,ex-Rey" urodzi Anakina i cała Saga "Gwiezdnych Wojen" zamknie się w niemającej początku i końca pętli, gdzie skutek wyprzedza przyczynę... No cóż, jest to jedna z najdziwniejszych starwarsowskich teorii odnośnie wszystkiego, co z "Epizodem IX" jest związane. Brzmi ona bardzo intrygancko, ale nie daj Boże, gdyby całość tu zawarta okazała się prawdą; cały główny Kanon "Gwiezdnych Wojen" nie miałby wówczas najmniejszej porcji spójności i choć ociupinki logiki!

(https://i.ytimg.com/vi/j522k6_isqo/maxresdefault.jpg)


Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Cz, 12 Wrzesień 2019, 13:48:05
Nie ma takiej opcji. Zbyt naciągane jak na obecne tendencje sagi.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 12 Wrzesień 2019, 13:56:59
Tak mi się widzi, że ludziska tworzą teorie na siłę żeby jakimś cudem i sposobem nadać choć odrobinę logiki nowym filmom. A po premierze ostatniej części będziemy pewnie wychodzić z kin z oczami jak spodki, szczękami opadniętymi na podłogę, drapiąc się po głowie i patrząc wokół niewidzącym wzrokiem, powtarzając co chwila: "I to wszystko"?
Spójrzmy prawdzie w oczy - warstwa koncepcyjna głównego nurtu SW obecnie leży i kwiczy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Cz, 12 Wrzesień 2019, 18:25:02
Jeśli Rey ma urodzić Anakina, musiałaby być w ciąży z kimś o niesamowitym stężeniu midichlorianów we krwi, z kimś z rodu Skywalkerów. Wychodzi mi, że mógłby to być tylko Kylo.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 12 Wrzesień 2019, 21:10:41
Jeśli Rey ma urodzić Anakina, musiałaby być w ciąży z kimś o niesamowitym stężeniu midichlorianów we krwi, z kimś z rodu Skywalkerów. Wychodzi mi, że mógłby to być tylko Kylo.

O jakże naciąganej do bólu sztucznej poprawności w tym, aby wszystko zakończyło się w Epizodzie IX Gwiezdnych Wojen, "The Rise of Skywalker", a tym samym w całej, będącej niczym Kamień Węgielny pod rozwój i ewolucję fantastyki / science - fiction w kulturze kinowej, Sadze "Star Wars", owiniętej wokół teorii, że Rey to Shmi Skywalker słyszałem na długo przed obejrzeniem filmiku na kanale youtubeowskim "Ossusa". Jednak dopiero oglądnięcie jego treści uświadomiło mi, że aby urodzić Anakina Rey a.k.a Shmi musiałaby zajść w ciążę z kimś o niebotycznym poziomie midichlorianów we krwi. Tym najbardziej logicznym kandydatem na ,,ojca", o czym nie pomyślałem, a tak zacnie wspomniał "Ossus" w swym materiale video, byłby Kylo Ren. Skoro Kylo byłby rodzicem biologicznym Anakina, to na logiczne aspekty rodu Skywalkerów patrząc, a w tym przypadku po prostu by ich nie było, Kylo nie mógłby istnieć - jego historia nie miałaby początku i końca, tak samo dzieje Rey. Anakin byłby synem i jednocześnie, jako Darth Vader, dziadkiem rozgoryczonego Kylo Rena. Tak spaczone drzewo genealogiczne rodu Skywalkerów można by analizować i wyciągać z tego śmieszne, karykaturalne wręcz wnioski i zależności pomiędzy jego członkami.  8)

Ach, ten fandom Uniwersum Gwiezdnych Wojen!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Cz, 12 Wrzesień 2019, 22:30:14
Skoro Kylo byłby rodzicem biologicznym Anakina, to na logiczne aspekty rodu Skywalkerów patrząc, a w tym przypadku po prostu by ich nie było, Kylo nie mógłby istnieć - jego historia nie miałaby początku i końca, tak samo dzieje Rey.

Prawdopodobnie jesteś starym polonusem z USA, który "troszku zapomnial polsky", dlatego nie zrozumiałem jakichś 80% twojego wywodu. Ale dlaczego uważasz, że dzieje Rey nie miałyby początku ani końca?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Cz, 12 Wrzesień 2019, 23:33:19
W I epizodzie zdaje się wspominano że Anakin był poczęty przez midichloriany, bez ojca.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 12 Wrzesień 2019, 23:39:09
Ale czy ta koncepcja bakterii/wirusów czy innych żyjątek pasożytujących nie poleciała aby do kosza?
Zresztą... Nad jakim absurdem wszystkich absurdów my właśnie deliberujemy?  :o
Smutne to w sumie - doprowadzić taką markę do takiego stanu...  >:(
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 12 Wrzesień 2019, 23:40:51
Cytuj
Smutne to w sumie - doprowadzić taką markę do takiego stanu... 

Smutne jest przede wszystkim to, że doprowadził do tego sam jej twórca.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Pt, 13 Wrzesień 2019, 08:25:46
W I epizodzie zdaje się wspominano że Anakin był poczęty przez midichloriany, bez ojca.
Zgadza się. Problem tylko w tym, że Anakin/Vader byłby wówczas dziewczynką i, co za tym idzie, miłość z Padme byłaby miłością lesbijską (a Leia miałaby siostrzyczkę Lukę itd.), bowiem z powodu nieobecności chromosomu Y produktem dzieworództwa są zawsze dziewczynki.

Niemniej mając na uwadze mocne wpływy szkoły frankfurckiej, od jakiegoś już czasu wyraźnie zauważalne w kinematografii i w kulturze w ogole, teoria taka jest jak najbardziej prawdopodobna.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pt, 13 Wrzesień 2019, 09:22:28
Powieść "Darth Plagueis" ujawnia wszelkie szczegóły Wielkiego Planu Plagueisa/Sidiousa, który niezamierzenie doprowadził do poczęcia Anakina właśnie przez midichloriany.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 13 Wrzesień 2019, 09:46:22
Nie jest już częścią oficjalnego kanonu tylko Legend.
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pt, 13 Wrzesień 2019, 16:16:52
Nie jest już częścią oficjalnego kanonu tylko Legend.
Masz rację. Wyrzucę wszystkie swoje komiksy i książki z Legend i przyjmę to, co wymyślił Disney.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Pt, 13 Wrzesień 2019, 20:40:36
Zgadza się. Problem tylko w tym, że Anakin/Vader byłby wówczas dziewczynką i, co za tym idzie, miłość z Padme byłaby miłością lesbijską (a Leia miałaby siostrzyczkę Lukę itd.), bowiem z powodu nieobecności chromosomu Y produktem dzieworództwa są zawsze dziewczynki.

Niemniej mając na uwadze mocne wpływy szkoły frankfurckiej, od jakiegoś już czasu wyraźnie zauważalne w kinematografii i w kulturze w ogole, teoria taka jest jak najbardziej prawdopodobna.

A kto tam wie co te midichloriany potrafią?  ;D

Jeśli miałyby korzystać wyłącznie z genomu Shmi to pewnie powstałby zwykły klon.

Cała idea jest wyraźnym nawiązaniem do chrześcijaństwa a tam w końcu też otrzymaliśmy chłopca.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w So, 14 Wrzesień 2019, 13:08:12
A kto tam wie co te midichloriany potrafią?  ;D
No cóż, na pewno potrafią dużo, skoro nawet w tamtejsze galaktyce, i to jeszcze na dodatek bardzo dawno temu, ludzie tak owładnęli grawitację, że potrafią jej wektor skierować ortogonalnie do kierunku wektora przyspieszenia, tak aby nie zostać wciskanymi plecami lub, co gorsza, brzuchami w rufę statku kosmicznego. Dlatego mogą budować takie dziwne, na oko bezsensowne z punktu widzenia naszej zacofanej fizyki, statki kosmiczne. Bo np. jak ja latam z przyspieszeniem, to zawsze glową do przodu - nigdy inaczej.

Jeśli miałyby korzystać wyłącznie z genomu Shmi to pewnie powstałby zwykły klon.
Stanowczo sprzeciwiam się, i to nie jest żart, nazywania klonów "zwykłymi". Choć każdy klon jest genetycznie identyczny z oryginałem, to jednak za sprawą innych uwarunkowań środowiskowych i innych doświadczeń psychicznie jest od niego odmienny, co czyni go niezwykłym w takim samym stopniu jak tego drugiego. 

Cała idea jest wyraźnym nawiązaniem do chrześcijaństwa a tam w końcu też otrzymaliśmy chłopca.
Mam jakieś wewnętrzne opory przeciw wdawaniu się w dyskusję na tematy religijne, dlatego napiszę tylko: Gabriel.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 15 Wrzesień 2019, 22:27:42
Gabriel tylko zwiastował nowinę (p. też np. Mk 12,25). Faktycznie lepiej nie wdawać się tu w taką dyskusję.

Zmieniając temat: na TV Puls puszczają teraz Epizody I-VI, co tydzień w środę i powtórka w niedzielę. Włączałem sobie czasem, żeby w tle leciały, ale od "Zemsty Sithów" przeszli ni z gruszki, ni z pietruszki z lektora na dubbing. I teraz pytanie: czy Was też dubbingowane SW tak odrzucają, jak mnie, czy to tylko jakieś moje osobiste uwarunkowanie?

Pierwsza wersja, jaką oglądałem, to telewizyjna z lektorem i może dlatego do niej przywykłem... W każdym razie dubbingu po prostu nie trawię. Całe wciągnięcie się w świat przedstawiony u mnie wysiada, jak słyszę Anakina Skywalkera mówiącego głosem Jacka z "Klanu". Oprócz tego aktorzy dubbingowi są w większości ci sami, co w "Wojnach Klonów", a ja akurat nie pałam do tego serialu szczególnym uczuciem i mam na domiar złego wrażenie, jakby wciskał mi się w "moje" filmy.

Dziś włączyłem sobie kawałek dubbingowanej "Nowej nadziei" i rozłożyło mnie tłumaczenie w scenie, gdzie Luke przedstawia się C-3PO - wygląda to mniej więcej tak:

C-3PO: coś tam coś tam o kąpieli olejowej, sir.
Luke: Mów mi "Luke".
C-3PO: Tak, sir Luke.

Normalnie rycerze Okrągłego Stołu :) "Panie" i "panie Luke" z wersji lektorskiej moim zdaniem znacznie bardziej naturalne.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Nd, 15 Wrzesień 2019, 22:54:47
Polski dubbing SW to jest jakaś tragedia. Nie da się oglądać. Najgorsze jest to drewniane aktorstwo, jak z amatorskiego teatrzyku. Przy tekście "Mistrzu, niszczyciele" wyłączam telewizor, dalej nie daję rady.

Mam taką teorię, że polscy aktorzy nie traktują filmów SF i fantasy poważnie. Myślą, że to jakieś bajeczki dla dzieci i recytują teksty jak w bajeczkach dla dzieci. Potwierdza mi się to np. z narratorką serialu "Ciemny kryształ". Jakbym słuchał wstępu do Królewny Śnieżki albo Reksia.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Koalar w Nd, 15 Wrzesień 2019, 22:56:17
No, słabo wypada ten dubbing. Mówię to jako osoba, która docenia polski (dobry) dubbing, a nie jest fanem Gwiezdnych Wojen.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Nd, 15 Wrzesień 2019, 22:58:22
Dobry dubbing to był w "Ja Klaudiusz". Potem to już równia pochyła :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 26 Wrzesień 2019, 12:48:04
Feige poczuł wezwanie przez samą Moc. Zapewne jej Jasna Strona wysłała ,,spirytualne" fluktuacje poprzez Galaktykę, które dotarły do innego Wszechświata, do Kinowego Uniwersum Marvela, gdzie pieczę nad tym gigantycznym organizmem sprawuje pan Feige właśnie. Prezes Marvel Studios odczuł potężne zakłócenia w Mocy i ruszył czym prędzej do galaktycznego Uniwersum od "Disney/Lucasfilm Ltd.". I tak dowiedział się o tym popkulturowy świat, i tak ta istotna dla popkultury osobistość przyjęła istotną posadkę w "Lucasfilm Ltd.". Ciekawe zatem, czy Kevin Feige, zajmując dość odpowiedzialne stanowisko producenta filmowego w "Lucasfilm Ltd.", obejmie kiedyś stery ,,naczelnego wodza" w tej wytwórni, firmie legendzie. Zdaje się, że Feige nie dałby rady realizować konkretnych wytycznych realizacyjnych, zarówno w "Marvel Studios" jak i w "Lucasfilm Ltd.". Z drugiej strony, z odpowiednimi ludźmi u boku, Feige w porozumieniu z "Disneyem" mógłby rozwijać oba Uniwersa. Jest to realne, a znając efektywność pracy Kevina, w ujęciu globalnym, ,,za ilością idzie jakość".
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 26 Wrzesień 2019, 19:56:12
W 10 fazie Avengers i GoG spotykaja Darth Vadera - sprawdzone info.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pt, 27 Wrzesień 2019, 07:54:21
NIEEEEEE!!! Za co?!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 03 Październik 2019, 17:30:21
(https://star-wars.pl/image.php/grafika/2019/paz/kylo_409ea744c32b1a3f2742f24fbaf43faf,4,0-0-900-377.jpg)

Zdjęcie to ze swej natury niezwykłe, powiadam. Grafika wylewa z siebie masę dynamizmu, napięcie, mrok, jakby została wycięta z jakieś rozwiniętej, pełnej akcji sceny w kluczowym jej momencie. Niezwykłe jest to, że sama grafika nie wskazuje, jakoby Kylo Ren miał dominować tym ,,akcie". Sam sprzeciwia się dużo potężniejszej sile. Nowy ,,poSnoke'owy" Supreme Leader Najwyższego Porządku być może próbuje stłumić napór potężnej fali Mocy, lecz sęk w tym, przez co lub przez kogo - jeśli rzeczywiście ma to związek z fluktuacjami natury Mocy - te fale się w niej rozchodzące, zostały wywołane. Jeden kadr z nie wiadomo jak długiego ujęcia, z nie wiadomo jakimi w tym ujęciu wykorzystanymi planami zdjęciowymi (planami kamery, obiektywów), który niewiele w kontekście fabuły "Epizodu IX"  Star Wars mówi, wręcz apetyt podsyca, stając się łatwym kąskiem dla spekulacyjnej i teoretyzowanej pożywki. A może kolejna Superbroń prawie że ulega destrukcji, i widoczny na zdjęciu Kylo próbuje powstrzymać jej anihilację. Z drugiej strony równie dobrze mógłby to być sam Imperator tworzący najpotężniejsze ,,zaklęcie" Mocy znane Sithom, Burzę Mocy. Dlatego tak zachowujący się niezrównany Ren, próbujący zatrzymać chaos, który chce rozpętać Palpatine, jest poniekąd logicznym rozwiązaniem.

A co, Wy o tym sądzicie. Z czym mamy do czynienia? Kadr wyrwany z kontekstu, ot tak? Czy jednak takowe ujęcie coś nam podpowiada? Fenomen w Mocy? Nad wymiar potężny Palpatine? A może to wypadkowa działania jakiegoś neutralizatora grawitacyjnego, czy innego ustrojstwa?

Czekacie na pełny zwiastun do kinowego "The Rise of Skywalker"? Ponoć premiera zwiastuna to 14 październik 2019 roku.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Pt, 04 Październik 2019, 12:55:48
EEE tam, któryś ze szturmowców nie dopiął skafandra i puścił bąka.
Taką Burzę Mocy to ja po kalafiorze robię.  ::)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 05 Październik 2019, 18:15:05
Utrzymując naprawdę dobry humor, mimo specyficznego gwiezdnowojennego fandomu nastawionego na "Epizod IX", jak zwykle, w podzielony raz nieakceptujący, raz będący za tym filmem, sposób dość, mając w sobie w związku z tym niezrównany, niezmącony niczym optymizm przed premierą "The Rise of Skywalker", warto na forum wspomnieć i polecić do obejrzenia film, który z kiczowatości i bezguścia, i specyficznej parodii "Gwiezdnych Wojen"oraz różnych innych klasyków kina space fantasy i space opera, potrafi wycisnąć prawdziwą perełkę, dając gronu fanów gustowną komedię abstrakcyjną: dzieło momentami aż nadto groteskowe, zalewające mózg entuzjastów popkultury banalnymi, ale jakoś funkcjonującymi schematami wątków, gagów, o których w najdziwniejszych scenariuszach nawet byśmy nie pomyśleli. "Kosmiczne jaja" od Mela Brooksa są tą anty-stereotypową komedią, która nie dość że wzbudza u miłośników "Gwiezdnych Wojen" coś na miarę czaru geekowskiej nostalgii, to jest tak ,,innym" i śmiem twierdzić znakomitym widowiskiem, że z chęcią umieściłbym nakreślone przez "Kosmiczne Jaja" informacje w databanku "Starego Kanonu", tzw. "Legend". Bo któż z nas nie lubi Yogurta wołającego ,,Niech Szmoc będzie z tobą!", albo Lorda Mrocznego Hełmofona?

https://star-wars.pl/Tekst/219 (https://star-wars.pl/Tekst/219)

(https://vignette.wikia.nocookie.net/superepicfailpedia/images/b/b2/Yogurt_Spaceballs.jpg/revision/latest?cb=20160417032205)

(https://d13ezvd6yrslxm.cloudfront.net/wp/wp-content/images/spaceballs-merchandising-flamethrower.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 22 Październik 2019, 08:26:26
Skłamię jeśli powiem, że final trailer nie wlał ponownie cienia nadziei w moje serce...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 22 Październik 2019, 08:37:52
Niektóre zdjęcia MIAŻDŻĄ!, ale mając w pamięci ostatnie 2 epizody i zaprezentowane rozwiązania fabularne- oby tego nie spierd...li.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 22 Październik 2019, 09:14:40
Jedynie niepokojące to koniki... no ale zobaczymy.
Plus jednak chyba miałem rację, że to
Spoiler: PokażUkryj
DSII i Endor.
Wiec trzymam kciuki żeby jako niespodzianka na premierze nie wyskoczyły Ewoki
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Wt, 22 Październik 2019, 09:29:23
Jeśli Endor to tylko z ewokami!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 22 Październik 2019, 09:59:27
Ewoki zawsze mile widziane - bądź co bądź, walnie przyczyniły się do zniszczenia DSII.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 22 Październik 2019, 10:05:45
Po kilku obejrzeniach większa obawa. Czy JJ tym razem nie powtórzył ROTJ?

Wygląda na to jakby Kylo
Spoiler: PokażUkryj
 jednak się nawrócił, więc po raz kolejny powtórka: last minute redemption, czarny charakter w ostatniej chwili się nawraca przeciwko większemu złu. Endor, DSII,  Palpatine, ultimate space battle.
Oczywiście to tylko spekulacja. Niektóre shoty sa lekko over the top, te destroyery i rebeliancka armada, ale ujęcie blockade runnera nad drzewami jest miodne.

No i threepio...  :'(
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Apasz w Wt, 22 Październik 2019, 11:46:13
Benderowi się nie podoba, więc film zapewne będzie genialny :)

Jednak można traktować to forum jako opiniotwórcze  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 22 Październik 2019, 12:08:56
Benderowi się nie podoba, więc film zapewne będzie genialny :)

Jednak można traktować to forum jako opiniotwórcze  8)

Zanim zaczniesz odpowiadać na posty, czytaj je.

@everyone Niech ktoś w końcu zbanuje tego trola.


EDIT: bilety już można kupować
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Apasz w Wt, 22 Październik 2019, 12:59:56
Nie rozumiem twojego oburzenia. Z mojego punktu widzenia masz po prostu zryty gust. Widziałem komiksy które polecasz, którymi się zachwycasz - we mnie wzbudzają wręcz obrzydzenie, nawet bym ich nie tknął. Podobnie jest z, że tak powiem, naszymi gustami w innych aspektach życia. Czyli mam podstawy do brania pod uwagę twoich opinii. Gdzie ty tu widzisz trollowanie?

No chyba że dla ciebie trollowaniem jest każda wypowiedź, która ci się nie podoba, ale na to już nic nie poradzimy...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 22 Październik 2019, 14:21:18
Twoja opinia na temat mojego gustu, podobnie jak i generalnie Twoja osoba, mnie nie interesuje. Może jedynie w aspekcie irytującej konieczności omijania Twojej obecności na forum jako zwykłego trolla. (nawet w tym aspekcie nie jesteś interesujący, bo trollować można z finezją, a Ty po prostu machasz na oślep kilofem)
 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 22 Październik 2019, 15:02:30
Ja w tym zwiastunie nie widzę żadnej historii. Mogą być jakieś nawiązania do
Spoiler: PokażUkryj
"Powrót Jedi"
, mogą chcieć pokazać jacy to nie są "odważni" i
Spoiler: PokażUkryj
pozbyć się... kogoś
, mogą wypluć na koniec jakiegoś
Spoiler: PokażUkryj
klasycznego złola
.
I tyle.
Idę ze względu na Carrie i nic poza tym. Nie liczyłbym tutaj na żaden sens i logikę.
No i ten tekst...
Spoiler: PokażUkryj
"The saga will end". Saga się skończyła wraz z Ep. VI. Wszystko co chronologicznie po niej to pozbawione logiki odcinanie kuponów
.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Apasz w Wt, 22 Październik 2019, 15:25:42
Twoja opinia na temat mojego gustu, podobnie jak i generalnie Twoja osoba, mnie nie interesuje.

I dobrze, bo nie powinna. Tłumaczę jedynie, że nie jest to trollowanie, tylko opieranie się na opinii innego użytkownika forum. Innymi słowy mówiąc - ja twoje opinie bardzo cenię. Jeśli tobie się coś podoba, to ja od tego trzymam się z dala. I odwrotnie :) To po prostu stwierdzenie faktu, nie musisz odgrywać sfochanej księżniczki. Bierz przykład ze mnie - ja do ciebie nie podchodzę emocjonalnie, tylko instrumentalnie, bo mi się przydajesz do wyrabiania sobie wstępnej opinii o różnych komiksach, a teraz nawet filmach :)

bo trollować można z finezją, 
 

Ok, przyjmuję opinię eksperta.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 22 Październik 2019, 16:01:36
Disney po raz kolejny wyruszył na żer na nostalgii fanów. Ten zwiastun zgasił we mnie resztki nadziei.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Wt, 22 Październik 2019, 16:27:09
Ja cały czas mam nadzieję, że ta ostatnia część "sagi Skywalkerów" nie otrzyma od fanów prześmiewczego podtytułu "No Hope".
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 22 Październik 2019, 22:09:51
Fenomenu niedorzecznego rozłamu fandomu "Gwiezdnych Wojen" na bardzo skrajne nacje, naprawdę, choćbym spróbował zrozumieć nigdy mi się to nie uda. Owszem, żyjemy w otwartym świecie, przeważnie akceptującym czyjeś zdanie, prawo wyboru i wolną wolę. Każdy z nas ma różne gusta i upodobania, i to zaakceptować trzeba. Jednak w przypadku "Uniwersum Star Wars", wobec tego, co w społeczności fanów ma miejsce, rzecz wygląda zgoła inaczej. Ciągłe łopatologiczne wałkowanie multum fanom Uniwersum, na temat tego, że Sagę Gwiezdnych Wojen powinno się szanować za to, że jest ona tym Uniwersum, że wciąż się dla nas się rozwija, działa, mimo że czasami... nie słucha próśb fanów. Jeśli ktoś krytykuje Gwiezdne Wojny za: małe czy restrykcyjne zmiany bo i takie się po 2014 roku w Uniwersum pojawiły, za Nowy Kanon, za przejęcie "Lucasfilm Ltd." przez "Disney'a", ba, w ogóle za jakiekolwiek odejścia od ,,cudu klasycznego Kanonu" to każdą swoją cząstką chyba raczej pluje na dziedzictwo "Star Wars", na wszystko co wniosło i jeszcze wniesie ono do eteru popkultury. Z serc fanów wyziera czysta negatywna siła, niczym jad sączący się z jestestwa Imperatora Palpatine'a. Pcha się ona w kierunku serca Gwiezdnych Wojen, i jest do tego stopnia zła i atawistyczna, że ci właśnie fani nie zdają sobie z tego sprawy, że ciągłe narzekanie na Sagę "Star Wars" i jej ośmieszanie szkodzi jej i ją rujnuje.

Koniec monologu i narzekania. ;) Pora na małe co nieco w kwestii moich wrażeń po ujrzeniu finałowego trailera do "Star Wars: Episode IX. The Rise of Skywalker". I były to niemałe wrażenia, niemałe. Towarzyszyła mi mnogość pozytywnych emocji, już od pierwszych sekund finalnego zwiastuna. Piękne, naturalne zjednoczone z Mocą Żyjącą i Mocą Kosmiczną, odgłosy przyrody: świergotanie, trele, cudowny ,,oddech lasu". A po tym lesie przemieszcza się niezwykle dynamicznie sama Rey. Potem, jak w "Uncharted" lub "Tomb Raiderze", nasza bohaterka skacze na niebotyczną odległość ponad przepastną skarpę. Cięcie montażowe i podobna aktywność Rey, lecz na innym obszarze. Siłą tego trailera jest niebywały kontrast, przepych i niemożebna skala pojedynków i obszarów. Skala, która uwydatniona jest w ilości okrętów Najwyższego Porządku, albo Floty Katańskiej lub zaginionej Floty Sithów, oraz w mnogości okrętów po stronie Ruchu Oporu.

Tron Imperatora w ruinach Gwiazdy Śmierci, pierwszej lub drugiej? Czy niezwykle mroczny, posępny tron, który widzieliśmy w zwiastunie czeka na Kylo Rena lub Rey? Czy któreś z nich będzie potężniejsze od Imperatora i zawładnie Galaktyką?

Jedynie nurtuje mnie głos, który jest narracją w pierwszej części trailera; nie wiem do kogo należy.


Na dokładniejszą analizę zwiastuna przyjdzie jeszcze czas. I rzeczywiście, finał Sagi "Gwiezdnych Wojen", tej epizodowej głównej Sagi rzecz jasna, zapowiada się iście epicko!  :o :o

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Śr, 23 Październik 2019, 10:15:05
Obejrzałem zwiastun i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że grosza za to nie dam. TFA po mnie spłynęło, TLJ mocno wkurwiło,(a Solo nadal nie widziałem) teraz mi już wisi co z tą trylogią zrobią. Pewnie poczytam sobie spoilery po premierze, a film może obejrzę jak znajomy kiedyś kupi.

Cytuj
Saga się skończyła wraz z Ep. VI.

Amen.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 23 Październik 2019, 15:47:51
Wreszcie bedzie konkretna BITWA  Rebeli z Imperium bo te wcześniejsze potyczki to był chyba żart ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 23 Październik 2019, 16:03:46
Ciekawe tylko jak wytłumaczą w półtorej godziny, że z Sokoła i dwudziestu rebeliantów na koniec poprzedniego filmu zrobiło się wojsko.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 23 Październik 2019, 16:15:01
Przecież słyszałeś. Jest mnóstwo dobrych ludzi, którzy będą walczyć tylko trzeba ich poprowadzić. Walną napis 2 lata później i się będzie wszystko zgadzać, dobrzy ludzie zdążą się zaciągnąć. W encyklopedii pod hasłem "cringe" powinno być zdjęcie C3PO żegnającego się z przyjaciółmi, których w tej trylogii nie miał.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Śr, 23 Październik 2019, 18:51:23
to każdą swoją cząstką chyba raczej pluje na dziedzictwo "Star Wars", na wszystko co wniosło i jeszcze wniesie ono do eteru popkultury. Z serc fanów wyziera czysta negatywna siła, niczym jad sączący się z jestestwa Imperatora Palpatine'a. Pcha się ona w kierunku serca Gwiezdnych Wojen, i jest do tego stopnia zła i atawistyczna, że ci właśnie fani nie zdają sobie z tego sprawy, że ciągłe narzekanie na Sagę "Star Wars" i jej ośmieszanie szkodzi jej i ją rujnuje.
Nie, to ty plujesz na dziedzictwo Star Wars bezkrytycznie przyjmując rzygowiny Disneya.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 23 Październik 2019, 19:04:22
Ta Rey to trzeci film w tych samych ciuchach biega  :) Coś dawno dawno temu w odległej galaktyce słabo z krawcem było  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 23 Październik 2019, 19:17:08
A w oryginalnej sadze Leila, Luke czy Han Solo zmieniali ciuchy?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Śr, 23 Październik 2019, 19:22:02
Leia:

Luke też nie ganiał przez trzy film w jednym wdzianku.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 23 Październik 2019, 19:31:25
Luke to raczej zmieniał, jak latał w tych x-wingach to miał to pomarańczowe ubranie. W ostatniej części był chyba na czarno a we wcześniejszych na biało.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Śr, 23 Październik 2019, 21:16:47
A w oryginalnej sadze Leila, Luke czy Han Solo zmieniali ciuchy?
Luke tak, w VI wyglądał b. chłodno w czarnym ubraniu
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 23 Październik 2019, 21:25:21
Walną napis 2 lata później i się będzie wszystko zgadzać, dobrzy ludzie zdążą się zaciągnąć.

W dwa lata to oni mogą najwyżej rozrzucić ulotki.
Zresztą nieważne. Spieranie się o potencjalną fabułę tego czegoś to nobilitacja dla tego czegoś.  ???
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Śr, 23 Październik 2019, 21:40:28
O nic się nie spieram. Ta trylogia to gówno. Jedyne plusy to Kylo Ren i efekty specjalne.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Śr, 23 Październik 2019, 23:07:08
Cytuj
Jedyne plusy to Kylo Ren
Ale tylko w masce :>
Do dziś pamiętam jak podczas seansu TFA cała sala ryknęła śmiechem, gdy ją zdjął.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 24 Październik 2019, 10:16:24
Te kosmiczne konie podczas szarzy które wywołały tyle śmiechu - to ja wiem co to panowie - to proste...

Gdy powiesz RYCERZ to co pojawia się w głowie - Rycerz/koń/miecz.

Tutaj wiec mamy odrodzonych rycerzy Jedi z blasterami (wiem nie było ich) ale nie mogli pokazać jeszcze :D :D


Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Cz, 24 Październik 2019, 12:16:22
Ale tylko w masce :>
Do dziś pamiętam jak podczas seansu TFA cała sala ryknęła śmiechem, gdy ją zdjął.
Gdzie Ty do kina chodzisz?!? :o

Te kosmiczne konie podczas szarzy które wywołały tyle śmiechu - to ja wiem co to panowie - to proste...

Gdy powiesz RYCERZ to co pojawia się w głowie - Rycerz/koń/miecz.

Tutaj wiec mamy odrodzonych rycerzy Jedi z blasterami (wiem nie było ich) ale nie mogli pokazać jeszcze :D :D



Jak rebelia albo Imperium na przerośniętych jaszczurkach jeździło to było poważniejsze rozumiem?  :-X
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 24 Październik 2019, 13:32:51
Cytuj
Gdzie Ty do kina chodzisz?!?

A to jest w tym coś dziwnego? Gość ma tak komiczną facjatę, że sam nie mogłem się powstrzymać :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Cz, 24 Październik 2019, 13:39:20
Jak rebelia albo Imperium na przerośniętych jaszczurkach jeździło to było poważniejsze rozumiem?  :-X

Jeździć na koniu to każdy może, ale na przerośniętych jaszczurach to tylko mogli dawno dawno temu w odległej galaktyce  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 24 Październik 2019, 13:50:17
Mi tam to nie przeszkadza tak pośmieszkowałem bo ta scena wywołała najwięcej dyskusji :)

Moja najlepsza Star Warsowa trylogia to ciągle prequel 'e - a ogólnie najlepszy film to Rogue One  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 24 Październik 2019, 14:34:55
Dla mnie najlepsza Zemsta Sithów, drugie miejsce Nowa Nadzieja.
TESB uważam za mocno przeceniane podczas gdy, podobnie jak ROTJ, jest słabiutkie fabularnie i ratują je głównie wizualia i bohaterowie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Cz, 24 Październik 2019, 14:51:13
W trailerze koło 0:57 miła dla oka scena - przypomniał mi się [znowu] DasBoot :)
I to chyba tyle dobrego :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 28 Październik 2019, 20:54:42
Tak dla przyjemności, i z ciekawości rzecz jasna, postanowiłem zobaczyć, jak znani ludzie związani z popkulturą, na różnych frontach i formach jej wyrażania, i dużo do niej wnoszący, reagują na finałowy trailer do Epizodu IX Star Wars, "The Rise of Skywalker". Kevin Smith, znany reżyser, mający swą specyficzną charyzmę wyróżniającą go na tle innych twórców, i dość ciekawie piszący komiksowe scenariusze artysta, tak oto zareagował, w żywiołowym, mocnym ,,wystąpieniu" na niedawno wyemitowaną w sieci zapowiedź do kinowego Epizodu IX Gwiezdnych Wojen:



Można być pełnym podziwu zapału z jakim Kevin Smith zawsze podchodzi do oglądania np. jakiegoś trailera do filmu, czy serialu i jego krótkiego omówienia. Co ciekawe, nie neguje on Nowego Kanonu ,,disneyowskich" Gwiezdnych Wojen, zaś z drugiej strony go przesadnie nie uwielbia. Odnoszę wrażenie, że jest niezwykle ,,nahajpowany" na zbliżający się wielkimi krokami gwiezdnowojenny film, niczym prawdziwy nerd uwielbiający to Uniwersum tematyczne. Smith ma rację w stwierdzeniu, że finałowa zapowiedź do "The Rise of Skywalker" została zrobiona w mocno marketingowym stylu. W końcu coś w tym jest, że zwieńczenie Sagi Skywalkerów musi się odpowiednio ,,sprzedać".
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Październik 2019, 08:02:23
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 12:39:04
Moja najlepsza Star Warsowa trylogia to ciągle prequel 'e - a ogólnie najlepszy film to Rogue One  :)

Tak w 70% się z tym zgodzę. Nigdy nie rozumiałem tego całego hejtu na prequele. Cz.1 to taka bajka w stylu Disneyowskich baśni, ma swój czar i wprowadziła multum kultowych postaci dla uniwersum jak Darth Maul, młody Obi czy Mace Windu. Cz.2 to już love story, dla mnie najgorsza z trylogii prequeli choć rozwija postacie i zdecydowanie więcej tu walk, epickich pojedynków. Część 3 moim zdaniem najlepsza z prequeli i ogólnie wysoko cenię z uwagi na choreografię pojedynków, eleganckie domknięcie transformacji Vadera etc. Stara trylogia wbrew mniemaniu niektórych też ma swoje wady i słabsze momenty (dziś nie wzbudzające już takich emocji pojedynki na miecze) ale jednak otworzyła to uniwersum, więc należy się szacunek.

Nowa trylogia (sequele?) to dla mnie syf kompletny (a naprawdę BARDZO chciałem tę trylogię polubić, m.in wielokrotne seanse, merch itd.). Bezsensowne płaskie jednowymiarowe postacie. Słaby villain, przedstawianie postaci, na które nikt nie czeka, beznadziejna choreografia pojedynków na miecze, mieszanie w podziale Jedi/Sith itd. Najnowsza część cyklu pewnie będzie kontynuowała te wypociny.

 
Rouge One to dla mnie najlepsze co wyszło od czasu gdy Disney przejął pałeczkę. Wygląda na to, że był to wypadek przy pracy. No i ta scena z Vaderem na końcu mmmmmmmmm.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Październik 2019, 13:05:02
Po premierze The Phantom Manace w najśmielszych snach nie sądziłem, że będę kiedyś czytał coś takiego, but there you go :D

Prequele mają plusy, oczywiście, ale to są ekstremalnie źle napisane filmy. I to całkowicie wina Lucasa. Nieudolne scenariusze położyły się cieniem na wielu fajnych pomysłach i ogólnie potencjale.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 13:32:04
Po premierze The Phantom Manace w najśmielszych snach nie sądziłem, że będę kiedyś czytał coś takiego, but there you go :D

Prequele mają plusy, oczywiście, ale to są ekstremalnie źle napisane filmy. I to całkowicie wina Lucasa. Nieudolne scenariusze położyły się cieniem na wielu fajnych pomysłach i ogólnie potencjale.

No nie bardzo, ale masz oczywiście prawo do własnego zdania.

A to jak absencja Lucasa wyszła marce na zdrowie mieliśmy okazję podziwiać w ostatnich kilku latach (TFA, TLJ i Solo). Tak więc, podziękuję za tę bandę klaunów i poproszę z powrotem Lucasa. Pomijam już poprawność polityczną i forsowanie agendy ale to są po prostu tak źle napisane filmy, że nie wiem czy się zmuszę do ponownego seansu przed premierą w grudniu :) Nawet pomijając fabułę, tego zwyczajnie oglądać się nie da, bo nie ma sceny na której można by z wizualnego punktu widzenia zawiesić oko.

Ciekawe kto chciał oglądać Luka-kloszarda popijającego zielone mleko z sutów jakiejś kosmicznej maciory. Ciekawe kto chciał oglądać emo nastolatka, który ledwo umie wymachiwać mieczykiem w roli głównego villaina. Ciekawe kto chciał Mary Sue w roli głównego protagonisty?

Ale może to ci sami fani co hejtują prequele. Kto wie? Ja tam wolę prequele.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 13:49:14
Jak dla mnie scenariuszowo prequele wypadają lepiej zarówno od starej trylogii (która broni się świetnymi postaciami, klimatem i warstwą audiowizualną) jak i (tym bardziej) od dennych kontynuacji od Disneya.

I jakby nie Zemsta Sithów, która na nowo mnie przyciągnęła do tego świata, pewnie nawet do starej trylogii, (która nigdy mnie jakoś szczególnie nie zachwycała, w czasach VHSów widziałem ją cały jeden raz, potem raz w TV wersje specjalne) bym nie wracał.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: FanEgmontu w Wt, 29 Październik 2019, 16:35:13
Prequele star wars to najgorsze co spotkało przemysł filmowy ponieważ udowodniły wszystkim że film może powstać bez scenariusza(druga częśc powstawała praktycznie cała na podstawie storyboardów poczytajcie sobie) Jedyną rzeczą która skłoniła Lucasa do zrealizowania prequeli był jego rozwód z żoną który zabolał go po kieszeni więc te filmy nie bronią się nawet artystycznie bo powstały wyłącznie dla pieniędzy(każdy film powstaje dla pieniędzy to oczywiste ale nie każdy film powstaje bo żona zabrała za dużo pieniędzy po podziale majątku :v ) Lucas podczas powstawania prequeli był traktowany jak bóg więc nikt podczas procesu tworzenia filmów nie kwestionował jego zdania czy wizji a jak wszyscy wiemy Lucas to słaby reżyser i skończyło się jak się skończyło filmy mają absurdalnie głupie dialogi wprowadzają masę nikomu niepotrzebnego lore (federacja handlowa wtf) a scenariusz to czysta jazda bez trzymanki to jak absurdalnie głupi i pusto wypada wątek przemiany anakina oraz jego romans z padme to śmiech na sali zresztą nie bez powodu te filmy nie dostawały żadnych branżowych nagród (w przeciwieństwie do oryginalnej trylogii)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 29 Październik 2019, 16:48:20
Ja też robię wielkie oczy, jak czytam jakieś pozytywy o częściach 1-3.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 16:55:51
Prequele star wars to najgorsze co spotkało przemysł filmowy ponieważ udowodniły wszystkim że film może powstać bez scenariusza(druga częśc powstawała praktycznie cała na podstawie storyboardów poczytajcie sobie) Jedyną rzeczą która skłoniła Lucasa do zrealizowania prequeli był jego rozwód z żoną który zabolał go po kieszeni więc te filmy nie bronią się nawet artystycznie bo powstały wyłącznie dla pieniędzy(każdy film powstaje dla pieniędzy to oczywiste ale nie każdy film powstaje bo żona zabrała za dużo pieniędzy po podziale majątku :v ) Lucas podczas powstawania prequeli był traktowany jak bóg więc nikt podczas procesu tworzenia filmów nie kwestionował jego zdania czy wizji a jak wszyscy wiemy Lucas to słaby reżyser i skończyło się jak się skończyło filmy mają absurdalnie głupie dialogi wprowadzają masę nikomu niepotrzebnego lore (federacja handlowa wtf) a scenariusz to czysta jazda bez trzymanki to jak absurdalnie głupi i pusto wypada wątek przemiany anakina oraz jego romans z padme to śmiech na sali zresztą nie bez powodu te filmy nie dostawały żadnych branżowych nagród (w przeciwieństwie do oryginalnej trylogii)

Dorabiasz jakąś śmieszną teorię żeby usprawiedliwić, że film nie spełnił Twoich oczekiwań. Naprawdę nikogo nie interesuje co Lucas przechodził podczas kręcenia prequeli. Widziałeś kiedyś żeby którykolwiek z recenzentów na poziomie oceniał produkt końcowy przez pryzmat życia osobistego twórcy? To nieprofesjonalne. Jeżeli już oceniasz to oceniaj film a nie ad personam reżysera. Wybacz wyrażenie ale tak najłatwiej poznać czy ktoś ma obsesję, gdy bardziej go interesuje czy reżyser w trakcie kręcenia miał zaburzenia erekcji, a nie losy bohaterów na ekranie.

Reszta Twoich argumentów do których w jakiś sposób można się odnieść:

1. "głupie dialogi". Nie mniej głupie niż w OT.
2. "wprowadzają masę nikomu niepotrzebnego lore". Kto decyduje czy dodatkowy Lore jest potrzebny czy nie? Ty?
3. "scenariusz to czysta jazda bez trzymanki". To chyba dobrze :D
4. "absurdalnie głupi i pusto wypada wątek przemiany anakina oraz jego romans z padme". Przecież wątek romansu ciągnął się od 1 części. Wątek przemiany odrobinę przyspieszony zgoda, ale zawsze można to jakoś wytłumaczyć. Na pewno ma więcej sensu niż absurdy fabularne pozostające bez wyjaśnienia z TFA i TLJ.
5. "nie bez powodu te filmy nie dostawały żadnych branżowych nagród". Nagrody branżowe odzwierciedlają poziom filmów?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 29 Październik 2019, 17:06:02
Naprawdę nikogo nie interesuje co Lucas przechodził podczas kręcenia prequeli. Widziałeś kiedyś żeby którykolwiek z recenzentów na poziomie oceniał produkt końcowy przez pryzmat życia osobistego twórcy? To nieprofesjonalne.

Tylko takich przykładów w popkulturze są setki. Dostajesz w ręce nowy film, płytę, książke i po chwili zastanawiasz się, czemu taka gówniana rzecz wyszła z rąk uznanego twórcy. I zaczynasz robić research z necie. I po jakimś czasie okazuje się, że za postaniem filmu/muzyki/książki nie stały względy artystyczne a właśnie problemy finansowe  - rozwód/narkotyki/nieudane inwestycje/fiskus. I wtedy już wiesz czemu w łapie trzymasz gówniany produkt. Owszem, możesz się potem skupić na recenzji gównianego produktu, ale koniec końców dochodzisz do wniosku, że powodem gównowatości produktu nie są względy artystyczne a finansowe :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 20:09:08
Czas chyba zawinąć się w prześcieradło i zacząć czołgać na cmentarz...
Prequele nie mają żadnego klimatu. Żadnego. Ep. I jest bajką dla siedmiolatków. Ep. II to teen drama dla jedenastolatków a Ep. III (najlepszy z całej tej pseudo trylogii) to takie emo drama dla czternastolatków.
Darth Vader - jeden z najbardziej ikonicznych złoczyńców wszech czasów (o ile nie nr 1) przeszedł na Ciemną Stronę żeby uratować laskę. Manipulować dawał sobą niczym dzieciak a sam moment owego przejścia to czysta komedia.
Jeden z lepszych momentów prequeli czyli wymazanie Jedi został całościowo przeprowadzony tak jakby Zakon w całości składał się z kalek umysłowych. Anakin szamoczący się między "Palpatine to Sith" a "Zostaw mojego Palpatine`a w spokoju - potrzebuję go" to jakiś ponury żart. Te prequele są jak origin Wolverina. Niby każdy chciał wiedzieć jak to się stało, ale po napisach końcowych pozostaje wyłącznie niesmak.
Kiedyś przez jakiś czas zastanawiałem się czy nie przesadzam i czy aby nie obwiniam filmów za swoje niespełnione oczekiwania. Ale wiecie co? Nie. One po prostu są cienkie.
Jasne, że i tak lepsze od tego co serwuje się obecnie (bo tam przynajmniej była jakaś fabuła -  teraz nie ma żadnej), ale to nie jest żaden wyczyn.
No i ten Bush Jr. w Ep. III. W mordę...  >:(
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 20:36:00
Sentyment cię zaślepia. Fabularnia jeszcze SW'77 daje radę, ale potem już bida z nędzą.

Cytuj
Prequele nie mają żadnego klimatu. Żadnego. Ep. I jest bajką dla siedmiolatków. Ep. II to teen drama dla jedenastolatków a Ep. III (najlepszy z całej tej pseudo trylogii) to takie emo drama dla czternastolatków.

A stara trylogia to przygodówka dla 8-12 latków.
Tak ją przez długi czas postrzegałem i przez długie lata równo olewałem, skupiając się na trylogii Obcego, pierwszych dwóch Terminatorach, Predatorach czy Robocopie. Z której strony by nie patrzeć, za cholerę nie da się ich nazwać dojrzalszym kinem od prequeli. Fabularnie są w dodatku znacznie prostsze. Grunt, że wszystkie Star Warsy (może prócz Rogue One, nie wiem jak Solo, nie widziałem) to takie same bajeczki dla dzieci. Na szczęście nie mam nic przeciwko bajeczkom dla dzieci.

Cytuj
Te prequele są jak origin Wolverina. Niby każdy chciał wiedzieć jak to się stało, ale po napisach końcowych pozostaje wyłącznie niesmak.
Niewiele słabszy od filmów Singera. I tylko trochę bardziej durny.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 21:08:16
A stara trylogia to przygodówka dla 8-12 latków.

Jak dla mnie oryginalna Trylogia co do zasady ma poważniejszy wydźwięk. Nie ma w niej Binksa, za to są akcje wojskowe wzorowane na wojennych kronikach filmowych. Gdy w Ep. IV toczy się bitwa nad Yavin to tam czuć tę duszną atmosferę nieuniknionego. Ep. V zjada całą trylogię prequeli na śniadanie pod kątem klimatu. Twist z Vaderem jest jednym z najbardziej przejmujących (bo w sumie minimalistyczny) jakie widziałem kiedykolwiek. Mowa tutaj o prawdziwym Vaderze - tej prawie maszynie bez cienia ludzkich uczuć.

Jasne. Przychodzi mi do głowy to o czym być może już kiedyś pisałem, że może chodzić o czas kiedy dany film powstaje. Koniec lat 70-tych i lata 80-te to końcówka zimnej wojny i klimat na zasadzie "Are you gonna drop the bomb or not?". To w tym klimacie kręcono filmy typu "Łowca androidów" czy nawet "Diuna". I wydaje mi się, że miał on wpływ (choćby na poziomie podświadomości) na kinematografię podczas gdy lata 90-te to plastik i wata cukrowa pełną gębą i dopiero zamachy z 11 września mogły nieco zmienić spojrzenie filmowców (ale tutaj znowu: ta chamska agitka w rozmowie Obi Wana z Anakinem to było przegięcie).
Może to jest kwestia tego, że wyrosłem na filmach z "prawdziwymi" efektami specjalnymi przy których trzeba było się urobić wykonując je i dlatego np. CGI wydają mi się być plastikowe i płaskie. Ale dla mnie Trylogia ma nieporównywalnie głębszy i ciekawszy klimat niż prequele. Faktem jest również, że prequele nie mogły nas niczym zaskoczyć. Tam nie było miejsca na żadnego diabła wyskakującego z pudełka. Ale tak po prawdzie kto i komu bronił zaserwować podobne zaskoczenia jak w oryginale?
Tak sobie myślę, że gdyby zaślepiał mnie sentyment to pisałbym, że wszystko co po "Ep. VI" to szrot. A mimo to dostrzegam różnicę jakościową między prequelami a obecnym szrotem i doceniam "R1". Ba. nawet "Solo" podobał mi się momentami (inna sprawa, że jako całość to są najwyżej stany średnie).
Także nie. Nie wydaje mi się żeby cokolwiek mnie zaślepiało. Po prostu oryginalna Trylogia miała w sobie coś czego kolejne filmy już nie były w stanie uchwycić.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Wt, 29 Październik 2019, 21:11:21
Tak w 70% się z tym zgodzę. Nigdy nie rozumiałem tego całego hejtu na prequele. Cz.1 to taka bajka w stylu Disneyowskich baśni, ma swój czar i wprowadziła multum kultowych postaci dla uniwersum jak Darth Maul, młody Obi czy Mace Windu. Cz.2 to już love story, dla mnie najgorsza z trylogii prequeli choć rozwija postacie i zdecydowanie więcej tu walk, epickich pojedynków. Część 3 moim zdaniem najlepsza z prequeli i ogólnie wysoko cenię z uwagi na choreografię pojedynków, eleganckie domknięcie transformacji Vadera etc. Stara trylogia wbrew mniemaniu niektórych też ma swoje wady i słabsze momenty (dziś nie wzbudzające już takich emocji pojedynki na miecze) ale jednak otworzyła to uniwersum, więc należy się szacunek.

Nowa trylogia (sequele?) to dla mnie syf kompletny (a naprawdę BARDZO chciałem tę trylogię polubić, m.in wielokrotne seanse, merch itd.). Bezsensowne płaskie jednowymiarowe postacie. Słaby villain, przedstawianie postaci, na które nikt nie czeka, beznadziejna choreografia pojedynków na miecze, mieszanie w podziale Jedi/Sith itd. Najnowsza część cyklu pewnie będzie kontynuowała te wypociny.

 
Rouge One to dla mnie najlepsze co wyszło od czasu gdy Disney przejął pałeczkę. Wygląda na to, że był to wypadek przy pracy. No i ta scena z Vaderem na końcu mmmmmmmmm.

Rzadko się z tobą zgadzam Antari, ale tutaj masz całkowitą rację, prequele są super (mimo wad) i chyba gdzieś w sumie napisałem tu w punktach za co je lubię
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 21:14:29
Cytuj
Jak dla mnie oryginalna Trylogia co do zasady ma poważniejszy wydźwięk
Niż ROTS? Słabe jaja. Szczególnie gdy wziąć pod uwagę niezwykle poważny epizod VI :D

Cytuj
Ep. V zjada całą trylogię prequeli na śniadanie pod kątem klimatu.
Klimatem owszem, ale fabularnie jest cieniutki.

Cytuj
Może to jest kwestia tego, że wyrosłem na filmach z "prawdziwymi" efektami specjalnymi
Ja też. I generalnie wolę filmy robione innymi sposobami niż CGI, ale nie sprawia to, że z automatu będę je oceniał wyżej.


Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Wt, 29 Październik 2019, 21:15:21
O znalazłem.

Prequelowa trylogia miała dziwne dialogi (Lucas nie potrafi ich pisać, co Harrison Ford kiedyś mu wypomniał), nie zawsze dobre aktorstwo, dziwaczny wątek romansowy, Jar-Jara i nadmiar CGI. Ale miała:

- fabułę inspirowaną m. in. "Księciem" Macchiavellego
- genialną kreację Palpatine'a, nie dość, że świetnie zagraną, to jeszcze doskonale pomyślaną, jego sposób dojścia do władzy, majstersztyk
- Zakon Jedi, Windu, Yodę, Świątynię Jedi, Coruscant (to wszystko teraz wydaje się oczywiste, ale to Mroczne Widmo dopiero to wprowadziło)
- genialny design statków (disnejowa trylogia jedynie kopiuje design oryginalnej trylogii wprowadzając niewielkie zmiany), dobrze pomyślany, także wewnątrz, wszystko bardzo pomysłowe
- architekturę inspirowaną włoskim renesansem (Naboo, Coruscant)
- stroje Amidali inspirowane tradycyjnymi mongolskimi ubraniami ceremonialnymi
- Dartha Maula, Tyranusa, Sidiousa - świetnych villainów
- Duel of the Fates
- wyścig podracerów (nawet nie sugerujcie, że jest zły)
- niepokojący klimat np. gdy Obi-Wan odwiedza Kamino
- armię klonów
- powolne manipulowanie Anakina przez Sidiousa ku ciemnej stronie mocy
- smaczki dostrzegane za którymś razem, typu tajna komunikacja Amidali i jej dublerki
- świetne EU, postacie typu Quinlan Vos czy Mroczna Kobieta zapadają w pamięć

Mógłbym jeszcze tak wymieniać jak mi się coś przypomni, to tak z pamięci na szybko. Ale oczywiście wszyscy pamiętają tylko Jar-Jara i dziwaczne rozmowy Anakina z Padme. :) No niewątpliwie nie są to idealne filmy, ale 8/10 spokojnie. :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 21:19:01
Niż ROTS?

Oczywiście. Tam klimatu jest na jakieś 20 minut. Gdy już zapomnimy jak Anakin padł na kolana przed Palpatinem. I zanim zacznie się wykłócać z Obi Wanem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 21:22:24
Nikt zaślepiony nie zauważa, że jest zaślepiony, a nawet jesli zauważy, nigdy tego nie przyzna, także tego ;)

Cytuj
Twist z Vaderem jest jednym z najbardziej przejmujących (bo w sumie minimalistyczny) jakie widziałem kiedykolwiek.

Jesli  się po raz pierwszy ogląda chronologicznie (a w ten sposób oglądałem z córką, a wcześniej z żoną), finał ROTS dowali emocjonalnie o wiele bardziej niż cokolwiek co ma do zaoferowania stara trylogia - obie uznały III za najlepszą część - żadnych sentymentów bo oglądały całość po raz pierwszy jednym ciągiem. Jedna i druga była bardziej zaangażowana w prequele.

 Sam widziałem oczywiście w kolejności IV-V-VI-I-II-III - a mimo to finał ROTS nawet gdy wiedziałem czego się mniej więcej spodziewać generował ogromne emocje. Twist z Vaderem? W latach 90-tych zareagowałem w stylu: "O, jest jego ojcem, hehe, to ci niespodzianka".

Jako ktoś, na kim nawet w dzieciństwie oryginalna trylogia nie robiła większego wrażenia i kto obejrzał prequele w wieku 24 lat (Ep.I kilka lat wcześniej), uważam że Prequel trilogy wygrywa fabułą i emocjami, z kolei stara trylogia bardziej sympatycznymi bohaterami i mimo wszystko bardziej do mnie trafiającą warstwą wizualną - zaznaczmy jednak - od jakichś dziesięciu lat oglądam tylko i wyłącznie oryginalne wersje kinowe* bez późniejszych poprawek Lucasa, które mnie drażnią.

* albo tzw "Despecialized Edition" albo odrestaurowane skany taśm kinowych.

PS. a epizody VII i VIII to dno i trzy metry mułu, nie mają ani dających się lubić postaci, ani sensownej fabuly, ani nie generują żadnych emocji.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 21:42:49
Sam widziałem oczywiście w kolejności IV-V-VI-I-II-III - a mimo to finał ROTS nawet gdy wiedziałem czego się mniej więcej spodziewać generował ogromne emocje.

Cóż. U mnie w przypadku Ep. III największe emocje wywołały zachód dwóch Słońc i motyw muzyczny Tatooine. :)
No i zawsze miło jest usłyszeć Jamesa Earla Jonesa.  8)

P.S. Siłą rzeczy nie znam Twojej rodziny, nie wiem kto w jakim jest wieku, ale pamiętam reakcję siedzących obok mnie ojca z (na oko) 8-letnim synem na koniec "The Force Awakens": mały stwierdził, że było fajnie, natomiast ojciec siedział z tak zasępioną miną, że aż mi się chłopa żal zrobiło. Wydaje mi się, że młodszemu pokoleniu po prostu lepiej "siadają" obecnie stosowane środki wyrazu.
Zresztą zauważ, że ze wszystkiego co powstało po Ep. VI chyba powszechnie najlepiej ocenianym jest "R1", który wydaje się być najpoważniejszy w swej wymowie i tym samym najbliższy oryginałom. Wydaje mi się, że to ma znaczenie.

P.S. 2 Co do Ep. VII i VIII nie zgadzam się - mają Hana, Leię i Chewbaccę. ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 21:47:42
Lei w sequel trilogy niestety nie polubiłem, Hana owszem, ale go spuścili w kiblu. Chewbacca zasadniczo zawsze mi wisiał i powiewał.

Cytuj
Siłą rzeczy nie znam Twojej rodziny, nie wiem kto w jakim jest wieku,
Żona jak oglądała jeszcze nie była żoną i liczyła sobie wiosen 22, córka jak pierwszy raz oglądała miała może z 6 lat, powtórki niczego nie zmieniły.
Force Awakens córa nie widziała, choć pewnie by powiedziała, że fajnie, bo główna bohaterka jest dziewczyną i w ogóle. No ale że nie kupuję tego badziewia więc na razie nie ma jak obejrzeć :P Może kiedyś trafi na to w TV.
 Na TLJ żona mi zasnęła i nawet nie próbowałem jej budzić, bo nie było warto. Sam z trudem przetrwałem seans.

Cytuj
hyba powszechnie najlepiej ocenianym jest "R1", który wydaje się być najpoważniejszy w swej wymowie i tym samym najbliższy oryginałom. Wydaje mi się, że to ma znaczenie.
R1 jest fajny, jedna z lepszych części jak dla mnie, ale już córce się nie podobał i ciężko jej było na nim wysiedzieć.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 21:50:14
Szczerze mówiąc o tej całej modzie na "hejt" na prequele dowiedziałem się dopiero po tym jak internet zaczął na dobre hulać. Przyznaję się bez bicia, że w 1999 jeszcze nie miałem w domu. W 1999 roku gdy byłem w kinie pamiętam, że wszyscy znajomi byli zadowoleni. Atak Klonów też widziałem w kinie i nastroje były już mniej ciepłe (bo za długie i momentami przegadane), choć sceny pojedynków były genialne (no jak można powiedzieć że np. to \/ jest słabe???)


A Zemsta Sithów to był już w ogóle czad i ludzie wychodzili z kin z bananami na ustach.

A potem przeczytałem w internetach, że się mylę bo prequele to dno.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 21:57:32
R1 jest fajny, jedna z lepszych części jak dla mnie, ale już córce się nie podobał i ciężko jej było na nim wysiedzieć.

Czyli nie można wykluczyć, że za mała była na ten konkretny film. I tak samo mogło być z całą klasyczną Trylogią, która operuje przecież zupełnie inną warstwą wizualną niż dzisiejsze kino spod znaku sci-fi czy space opera.
Ale fakt pozostaje faktem: każdy ma swój własny gust.

@Antari - dla mnie jednym z minusów prequeli było np to co R~Q podał za plus czyli czarne charaktery: Maul jedynie łaził z wykrzywioną gębą (choć gość poruszał się bezbłędnie - ale skoro zatrudnili do tej roli profesjonalnego choreografa walk to nic dziwnego), a z Lee zrobiono (wg mnie oczywiście) takiego pionka, że aż wstyd jak przejechali się po nim. W efekcie radę dawał tylko Sidious.
A przecież nie da się stwierdzić, że film był dobry dzięki scenie walki. Bo na takiej zasadzie to "Phantom Menace" uratowałby się dzięki "Duel of the Fates".
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 29 Październik 2019, 21:59:42
@ Antari
Pozytywne reakcje na E2 i E3 to byłą rozpaczliwa próba zaleczenia kaca po E1. Nie było żadnej "mody na hejt". Film po prostu został bardzo źle przyjęty tak przez widzów jak i krytyków. Oczywiście nie pomagał fakt, że hajp był ogromny przed premierą.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Wt, 29 Październik 2019, 22:02:20
No widzisz Antari po prostu nie może ci się podobać  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 22:04:30
Dobrze, że mi internety wytłumaczyły jaki jest właściwy odbiór filmu. Zresztą portali z recenzjami polskimi jeszcze wtedy de facto nie było. Pamiętam, że recenzje w prasie były pozytywne odnośnie prequeli ale co mi tam. No i jeszcze raz mówię, do czasu przeczytania co jest modne "hejcić" nie miałem pojęcia bo wszyscy znajomi bardzo pozytywnie odebrali te części.

A tymczasem największy pojedynek użytkowników mocy w nowej Trylogii to ta scena:


Jest progres nie ma co :D Może skomentujecie? Cóż za dialogi, cóż za choreografia...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Wt, 29 Październik 2019, 22:11:40
Cytuj
I tak samo mogło być z całą klasyczną Trylogią, która operuje przecież zupełnie inną warstwą wizualną niż dzisiejsze kino spod znaku sci-fi czy space opera.
Nie mogło bo nie było. Od małego jest karmiona klasyką 80s/90s więc ją trawi bezproblemowo. Ostatnio jak się zgłosiła na oglądanie filmu wybrała sobie Flasha Gordona no i zachwycała się "Dark Crystal" tak filmem jak i nowym, acz mocno "niedzisiejszym" serialem.

Rozumiem, że żona też była "za mała" na te filmy? :P

RO nie jest wesołą przygodówką jak stara trylogia. I o to chodziło.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 22:20:09

;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 22:35:42
To weźmy na tapetę np. tę scenę z RotS.


Co tutaj było dnem? Tego właśnie nie mogę pojąć. Przecież przed pojawieniem się prequeli takie starcia to były mokre sny fanów SW.

A dialogi też spoko. "Surprised?" :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Wt, 29 Październik 2019, 22:50:54
Szczerze mówiąc o tej całej modzie na "hejt" na prequele dowiedziałem się dopiero po tym jak internet zaczął na dobre hulać

Pomyśl sobie, że jest całkiem sporo ludzi, którzy dopiero z netu dowiedzieli się bądz dowiedzą o hejcie najnowszej trylogii, a z kina wyszli z bananami na ustach :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 29 Październik 2019, 23:12:30
Pomyśl sobie, że jest całkiem sporo ludzi, którzy dopiero z netu dowiedzieli się bądz dowiedzą o hejcie najnowszej trylogii, a z kina wyszli z bananami na ustach :)

Z pewnością :) Chętnie wysłucham argumentów.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 23:14:17
Co tutaj było dnem? Tego właśnie nie mogę pojąć. Przecież przed pojawieniem się prequeli takie starcia to były mokre sny fanów SW.

Mnie np. czysto subiektywnie Yoda rozwala w tych pojedynkach, ale ze śmiechu. Dla mnie ta postać to dziewięćsetletni, z ledwością chodzący o lasce starzec jakim go znam z Ep. V. Natomiast wg prequeli 17 lat wcześniej śmigał niczym młody Jedi. To właśnie uważam za najgorszy aspekt prequeli wszelkiego rodzaju - dokładanie treści na siłę i za wszelką cenę. Tok myślenia typu "Skoro Yoda przetrwał czystkę to musiał koniecznie wyrąbać sobie drogę mieczem" w kontekście Ep. V wydaje mi się być zwyczajnie głupi. O wiele bardziej pasowałaby mi scena w której Jedi giną jeden za drugim osłaniając jego ucieczkę przed siepaczami Palpatine`a. To byłoby i bardziej dramatyczne i lepiej pasowałoby do "oryginalnej" postaci. A tak to mamy co mamy.
I druga rzecz: o tym czy film był dobry czy nie naprawdę nie decydują wyłącznie pojedynki na miecze.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Wt, 29 Październik 2019, 23:32:59
Dla mnie ta postać to dziewięćsetletni, z ledwością chodzący o lasce starzec jakim go znam z Ep. V. Natomiast wg prequeli 17 lat wcześniej śmigał niczym młody Jedi. To właśnie uważam za najgorszy aspekt prequeli wszelkiego rodzaju - dokładanie treści na siłę i za wszelką cenę.
Akurat nie ma w tym nic dziwnego: Yoda te 17 lat wczesniej tez ledwo co chodzil, podobnie - Sidious tez nie byl normalnie raźnym, wysportowanym facecikiem. Dopiero po "polaczeniu" z Mocą zarowno Jedi, jak i Sithowie uzyskiwali te swoje supermoce - kierowala nimi Moc. Jednak taki stan nie mogl trwać dlugo, bo w koncu zawsze zwyciezala fizyczność: cialo i biologia w ogole. Dobre opisy tych stanów można znaleźć np. trylogii Dartha Bane'a. Swoją drogą to to powinni w koncu nakręcić (i nie spieprzyć), bo to jest świetny i pożądany przez fanów material.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Wt, 29 Październik 2019, 23:42:23
  Zawsze uważałem siebie za core'owego fana Gwiezdnych Wojen i ja prequele osobiście bardzo lubię. Dotychczas uważałem Wojny Klonów za najgorsze GW, ale Ostatni Jedi mnie wyleczył z tego. Największą bolączką drugiej trylogii jest to, że to co Lucas wymyślił jest po prostu zbyt duże na trzy filmy kinowe. Ten materiał to był na trzy, ale sezony serialu z godzinnymi odcinkami. Jak z daleka się patrzy na całość to to wszystko ma sens i czuć, że był na to pomysł, tyle że im bardziej się zbliżamy i zaczynamy analizować pojedyncze elementy tym bardziej iluzja się rozpada. 90% bzdur pojawiających się na ekranie dałoby się spokojnie wyjaśnić dając im kilka minut na ekranie więcej. Tyle, że tych minut nie było a Lucas musiał posługiwać się uproszczeniami równie mocnymi co w pierwszej trylogii, tyle że tam historia miała o wiele mniej wątków i tam to nie przeszkadzało. Tym niemniej dalej bardzo lubię te filmy, je się po prostu fajnie ogląda.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Wt, 29 Październik 2019, 23:46:39
@Kuki
Na trylogię Bane`a bym się pisał w kinie i to bardzo (choć same książki z gatunku tych pisanych od metra, ale Karpyshyn`owi niepodważalnie udały się dwie rzeczy: główne postacie i końcówka). Kiedyś tak mi się po cichu marzyło żeby zakontraktowali Hardy`ego jako Bane`a i Dakotę Fanning w roli Zannah, ale o ile sam Bane jest kanoniczny o tyle książki już chyba nie bardzo i nie wiem czy jest na co liczyć.

A wracając do Yody: teorie zw. z mocą można rzecz jasna dokładać (no bo i Sidious i Tyranus machają mieczami w prequelach), ale zwyczajnie mi to nie leży. Oryginalny Sidious w Ep. VI bawi się tylko prądem i nawet nie próbuje sięgać po miecz. Czyli tutaj koncepcja Lucas`a wydaje się być jasna: fizycznie można niedomagać a i tak nadal jest się potężnym Jedi, Sithem, który potrafi zabić nie wstając z bujanego fotela. I to traktuję jako koncepcję bazową. A to co zrobili w prequelach to po prostu tanie efekciarstwo, któremu trzeba dorobić ideologię ("to wszystko wina Mocy" :) ) żeby wytłumaczyć coś czego nie powinno być.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Śr, 30 Październik 2019, 01:35:38
(https://i.postimg.cc/sf4CNWx0/1572383173070.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: jotkwadrat w Śr, 30 Październik 2019, 09:29:41
Kiedyś tak mi się po cichu marzyło żeby zakontraktowali Hardy`ego jako Bane`a

No przecież zagrał Bane'a  ;D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 30 Październik 2019, 10:05:46
Tak sobie czytam te Wasze przepychanki i stwierdzam, że zbyt wiele w tym pojedynku gustów, a o tych ciężko nawet dyskutować.
Dla mnie STAR WARS to magia! EIV widziałem jako siedmiolatek z tatą w kinie i wywarł na mnie tak ogromne wrażenie, że jestem z sagą do dziś. Po prostu - kocham bezwarunkowo to uniwersum z jego wszystkimi zaletami i wadami. Dla mnie to kawał życia, częściowo jego styl i wszystko inne z tym związane. Bliżej mi sercem i podejściem do twórców kapitalnego rodzimego filmu dokumentalnego "Wojna gwiazd" niż współczesnego internetowego "fandomu", który pluje na SW z każdej strony, traktując przedmiotowo jak pierwszą z brzegu produkcję.
Oczywiście nie łykam wszystkiego bezrefleksyjnie jak pelikan - widzę wady jednej czy drugiej produkcji, ale dla mnie to sprawy drugorzędne. Najważniejsze, że już za kilka dni (Mando) znów wrócę do tego (filmowego) uniwersum i będę w nim się, mam nadzieję, długo jeszcze nurzał!
Kocham STAR WARS!
Niech Moc będzie i z Wami!

Edit: dla rozluźnienia i nabrania dystansu - to mnie rozbawiło do łeż momentami:
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: FanEgmontu w Śr, 30 Październik 2019, 17:45:07
Zabawne jest że w 2019 roku trzeba ludzią tłumaczyć dlaczego peqeuele są słabe no cóż ale prawda jest taka że nie wszyscy muszą się znać na dobrym kinie i rozumieć jak właściwie prowadzić historię w filmach
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Śr, 30 Październik 2019, 18:01:41
Co Ty wiesz o dobrym kinie dzieciaku ::)
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Śr, 30 Październik 2019, 18:21:08
Nic nikomu nie trzeba tłumaczyć. Każdy te filmy ocenia tak, jak mu się podobały. To nie konkurs filmowy.

Dla mnie prequele znacznie zyskały po TCW i zgadzam się z @SkandalistaLarryFlynt, że Lucasowi zabrakło czasu na opowiedzenie całości.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 30 Październik 2019, 19:54:12
Tak sobie czytam te Wasze przepychanki i stwierdzam, że zbyt wiele w tym pojedynku gustów, a o tych ciężko nawet dyskutować.

W sumie to jedno zdanie mnie dziwi - nie sądziłem, że bawimy się w jakiekolwiek przepychanki. Myślałem, że po prostu dyskutujemy nt filmów. Z różnych perspektyw i punktów widzenia, ale jednak nie odbieram tego jako przepychanie się. ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 31 Październik 2019, 08:07:35
Ja kocham prequel e (zwłaszcza cz 2 i 3) za to że wreszcie były to GWIEZDNE WOJNY a nie Gwiezdne Potyczki jak w 4,5 i 6.

Z nowych filmów mimo współczesnego FX jedynie 3 część się zapowiada na jakąś konkretną BITWĘ bo 2 pierwsze części to parodia słowa Wojny.

Imperium panujące nad Galaktyką nie może pokonać garstki rebeliantów z paroma statkami - serio...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Październik 2019, 08:32:35
W ten sam sposób możnaby wyśmiać wszystko to co się działo w prequelach. Cywilizacje z takim rozwojem technologicznym a nadal bawią się w strzelanie z blasterów 1 na 1?  Serio...

Przecież nie o to chodzi. To nie film wojenny
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 09:58:41
Co w niczym nie zmienia faktu, że jednym z największych atutów "R1" była właśnie próba symulowania konfliktu wojennego. Może to nie były "Działa Navarony", ale kierunek jak najbardziej właściwy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Cz, 31 Październik 2019, 10:08:42
W ten sam sposób możnaby wyśmiać wszystko to co się działo w prequelach. Cywilizacje z takim rozwojem technologicznym a nadal bawią się w strzelanie z blasterów 1 na 1?  Serio...

Przecież nie o to chodzi. To nie film wojenny

Wiadomo. Z drugiej strony gdy Lucas wprowadził próbę wyjaśnienia zjawiska mocy z naukowego punktu widzenia (Midi-chloriany) to spotkało się to z oburzeniem, bo "prawdziwi fani" wolą wierzyć w Zająca Wielkanocnego. Dlatego dostaliśmy w TLJ zapyziałe "magiczne księgi" które przetrwały milliardy lat w jakiejś chałupie z kamienia. Brakuje żeby z jaskini wyleciała banda jaskiniowców z maczugami (jedi) oddająca pokłony droidowi, który spadł z kosmosu.  Tak jak w naszym świecie nie wierzy się już w alchemię i nie topi wiedźm, tak w świecie SW zjawisko mocy też skądś się bierze. Ale coż... "prawdziwi, oświeceni fani" mają co chcieli. W najnowszej części dalej cofamy w rozwoju to uniwersum. Będzie jazda na koniach w kosmosie. Czekam na maczugi i samochody o napędzie nożnym.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Październik 2019, 10:34:18
No ale czemu drwisz? Taki był premise pierwotnej trylogii. Czytelny metafizyczny aspekt.
Bajkowy czy nie, taki był.
Nagle Lucas wyskakuje z biologią, serio? Skoro o midichlorianach było wiadomo od dawna, skąd niedowierzanie w Moc dekady później?
O Last Jedi w ogóle się nie wypowiadam, bo z całym bagażem problemów jakie prequele mają, nadal nie wkurzyły mnie tak jak ten film.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Cz, 31 Październik 2019, 10:59:47
Z OT nie drwię, bardziej z określonego mindsetu. Niedopowiedzenie nie ma nic wspólnego z czytelnością. O mocy w starej trylogii nie było wiadomo nic, poza tym, że jest i niektórzy ją posiadają jak Luke, a inni nie jak Han. A dlaczego tak jest nie wiadomo. I lepiej "nie dociekać" :)

Midi-chloriany to genetyka nic więcej. Ktoś się z tym rodzi albo nie. Nie spływa na niego tajemnicza aura oświecenia.

Oczywiście w TFA i TLJ poszli jeszcze dalej, moc ma każdy, stara baba w karczmie na zadupiu zna moc i operuje nią na poziomie Yody czy Sheeva. Stormtrooper niemal pokonuje wyszkolonego jedi/sitha :D nie wspominając o Mary Sue, która zna wszystkie sztuczki jedi bo wymyśliła, że może je umieć. Po co szkolenia i wieloletnie treningi, wystarczy potrzeba chwili :D

Skoro o midichlorianach było wiadomo od dawna, skąd niedowierzanie w Moc dekady później? O Last Jedi w ogóle się nie wypowiadam, bo z całym bagażem problemów jakie prequele mają, nadal nie wkurzyły mnie tak jak ten film.

Może dlatego, że wiedzę tę mieli tylko Jedi, których wycięli w pień pod koniec Ep.III? Tak właśnie byli portretowani Jedi w całej tylogii prequeli. Jako zamknięta, ortodoksyjna grupa, która niechętnie się dzieli wiedzą czy władzą. Lucas po prostu chciał trochę bardziej wyedukować Jedi jako zakon. Ale "prawdziwi fani" wolą zamroczonych pastuchów o inteligencji jaskiniowców, ukrywających się w jakichś szałasach.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 11:28:22
Rozumiem, że będę "prawdziwym fanem", bo też nie da się nie zauważyć, że cała koncepcja Mocy w oryginalnej Trylogii ma właśnie otoczkę mistyczną.
Gdyby OT sugerowała możliwość kwestii genetycznych to nie miałbym żadnych problemów ze sprowadzeniem tego do poziomu "banalnych" komórek. Ale z mojego punktu widzenia to nie jest próba doprecyzowania oryginalnej koncepcji tylko odwrócenia jej o 180 stopni. I tutaj "prawdziwy fan" zaczyna się zżymać na brak konsekwencji.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 31 Październik 2019, 11:36:50
Czepianie się bez sensu. W OT poza Obi Wanem i Yodą nie było praktycznie nikogo, kto by wiedział cokolwiek o mocy, a ci nie mieli powodu wchodzić w szczegóły. W prequelach midichloriany pojawiają się w rozmowach ludzi z tematem obeznanych, dla których gadka o tym ma sens i znaczenie. Nigdy nie miałem z tym żadnego problemu i do dziś nie rozumiem biadolenia na temat. OT nie musiało niczego na ten temat sugerować, żeby miało to sens. Dla barbarzyńców coś jest "magią" podczas gdy dokładnie to samo zjawisko dla posiadających wiedzę ma wytłumaczenie naukowe. Proste.

No ale ja nie jestem ani nigdy nie byłem fanem tej serii (choć regularnie do niej wracam), może dlatego mi to wisi i powiewa :P
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Październik 2019, 12:04:38
Gieferg, zdecyduj się zatem co komentujesz, bo te Twoje ostantacyjne akcentowanie, że coś Cię nie interesuje zaczyna być lekko nudnawe.

Nikt nie "biadoli". Po prostu spora część ludzi zareagowała na midochloriany zdziwieniem. Nawet nie dlatego, że się pojawiły, a bardziej tym, że w OT nie było o nich mowy i wyglądało to jak jakiś nowy koncept przyszyty na siłę.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 31 Październik 2019, 13:30:16
Z czym mam się zdecydować?

Ktoś wskazuje problem - na to odpowiadam, że:
po pierwsze - nie widzę problemu i wyjaśniam dlaczego.
po drugie - stwierdzam, że jako nie-fan nie przejmowałbym się nawet, gdybym go widział.

Cytuj
a bardziej tym, że w OT nie było o nich mowy i wyglądało to jak jakiś nowy koncept przyszyty na siłę.
Odsyłam do poprzedniego posta. Takiego dopisywania różnych rzeczy jest masa w różnych seriach filmowych, komiksowych i książkowych. Coś takiego czasami zgrzyta (dopisany origin obcych w Promku i Covenancie*), ale tutaj tego nie odczułem, być może z powodu... -patrz "po drugie", ale widzę wyjaśnienie - patrz "po pierwsze".

* - w tym przypadku jestem fanem i mi zgrzyta, zwłaszcza wszystko co zrobili ze Space Jockeyem, ale to nie kwestia tego, że coś jest nielogiczne czy bezsensowne, to kwestia tego, że nie wpisuje się w moje wyobrażenie o danym zagadnieniu zbudowane na nikłym fundamencie oferowanym przez starsze filmy, zapewne dokładnie w ten sam sposób w jaki midichloriany nie wpisują się w wyobrażenie o naturze mocy osób wychowanych na OT.

Rzecz tylko w tym, żeby zamiast ogłaszać coś za obiektywnie bezsensowne czy głupie zwyczajnie stwierdzić, że nam się to czysto subiektywnie nie podoba bo tak i c... już.

Hope that helps.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Cz, 31 Październik 2019, 13:53:43
Dla barbarzyńców coś jest "magią" podczas gdy dokładnie to samo zjawisko dla posiadających wiedzę ma wytłumaczenie naukowe. Proste.

Czytasz w myślach, właśnie to miałem pisać.

To co dziś jest uważane za zjawiska niewytłumaczalne za 200 lat będzie miało naukową definicję. Oczywiście mamy tu do czynienia z odwróceniem zbiegu, wcześniejsze chronologicznie filmy doprecyzowały aspekty wydarzeń, które miały miejsce później. Jednakże przy kręceniu części IV nikt nie zakładał takiego sukcesu marki. Wiele aspektów tego uniwersum wymagało doprecyzowania. Przynajmniej ja tak uważam. I wypadło to o wiele lepiej w prequelach niż w Disney'owskiej trylogii, gdzie otoczką mistycyzmu argumentuje się leniwość fabularną, która przejawia się w braku wyjaśnienia czegokolwiek.

Jak Maz Kanata zdobyła miecz Luke'a?
Kim jest Rey i skąd u niej tak wielka moc, znajomość sztuczek jedi?
Skąd jej relacja z Kylo?
Geneza Snoke'a?

Może to było rozwijane w komiksach, nowelach, nie wiem. W filmach na pewno nie. Wyłącznie puste obietnice.

Dla mnie teoria Midi-chlorianów ma sens bo jest prosta. To może zapytam obrońców drugiej strony. Skoro nie geny to co decyduje o posiadaniu "mocy" i jej zasięgu? Nie da się ukryć, że są mniej i bardziej potężni Jedi/Sithowie w uniwersum. Jeżeli sama moc decyduje to należy założyć, że nie jest ani zła, ani dobra. Rozdziela randomowo.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 16:08:26
To może zapytam obrońców drugiej strony. Skoro nie geny to co decyduje o posiadaniu "mocy" i jej zasięgu? Nie da się ukryć, że są mniej i bardziej potężni Jedi/Sithowie w uniwersum. Jeżeli sama moc decyduje to należy założyć, że nie jest ani zła, ani dobra. Rozdziela randomowo.

No i sam odpowiedziałeś na to pytanie. Dla mnie to zawsze było na zasadzie przypadkowości. Dany organizm rodzi się z lepszym odbiorem wszechobecnej siły niż inny, który nie odbiera jej wcale. Luke może być potężnym "przekaźnikiem" a Han w ogóle nie wierzy w te bzdury. Jedyne co mogłoby mieć jakikolwiek element styczny z kwestią genetyczną to rodzina Skywalker. No bo niby dlaczego Moc miałaby być silna akurat w jakiejś rodzinie. Ale ponownie: przypadek.
Doszło do zaburzenia i ulęgły się takie Skywalkery na podobnej zasadzie na jakiej możliwe jest, że w ruletce wyjdzie pięćdziesiąt razy pod rząd "czarne".
Jak dla mnie element losowości jest lepszy niż pomysł, że Anakin został poczęty przez pączkowanie komórek macierzystych...
Bo z kolei jeśli trzymać się koncepcji prequeli i Anakina "wybawcy", przywracającego równowagę Mocy w galaktyce to należałoby uznać, że midichloriany są świadome i wiedzą co robią, wręcz realizują plan...  ::)
Sorry. Wolę rzut monetą.

P.S. A sama Moc kojarzy mi się jeszcze z koncepcją quasi religijną: masz wierzących, masz ateistów i masz czyniących cuda świętych.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Cz, 31 Październik 2019, 16:32:05
Dla mnie to co napisałeś:

Cytuj
Dany organizm rodzi się z lepszym odbiorem wszechobecnej siły niż inny

To jest dokładnie to samo co teoria midi-chlorianów. Jedni mają 10 000 i są lepszym odbiornikiem dla wszechobecnej mocy, inni mają 10 i nic z nich nie będzie. Wiadomo cyferki brzmią bardziej przyziemnie ale też łatwiej trafiają do wyobraźni.

Zresztą w przypadku Anakina też była jakaś teoria z nieznanym ojcem, jakoby zrodził się z czystej mocy. Więc jakiś tam mistycyzm był.

Han nie wierzył "w te bzdury" ale je znał. Luke do czasu przedstawienia akcji w ep.IV nie miał pojęcia w co mógłby wierzyć, więc skąd u niego zdolność do bycia "przekaźnikiem mocy"? Nie da się tego inaczej wytłumaczyć jak nie genetyką i teorią dziedziczenia tej zdolności po rodzicach.

Ja osobiście lubię tę teorię z midi-chlorianami bo jest możliwość właśnie dziedziczenia pewnych cech po rodzicach, a więc przedstawiania całych pokoleń jedi/sithów. Wiele serii na tym bazuje np. Dragon Ball, gdzie potomkowie przejmują cechy rodzica, jego siłę itd.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 31 Październik 2019, 16:45:49
Cytuj
Dany organizm rodzi się z lepszym odbiorem wszechobecnej siły niż inny, który nie odbiera jej wcale.

A poziom odbioru zależy od ilości midichlorianów. Naprawdę jest aż takim problemem samo nazwanie tego, co jest i tak dokładnie tym samym za co ty to uważasz? Że nazwa nie taka? To jest ten problem? :P

Cytuj
Jak dla mnie element losowości jest lepszy niż pomysł, że Anakin został poczęty przez pączkowanie komórek macierzystych...
No ale on został poczęty za sprawą mocy przez Palpiego co nie jest powiedziane wprost, ale dość wyraźnie zasugerowane. I to kolejna rzecz z którą nie mam najmniejszego problemu.

EDIT: sprawdziłem i okazuje się, że to od niedawna oficjalna i potwierdzona wersja. Cóż, niespodzianką bym tego nie nazwał, bo nasuwało się samo.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 16:52:28
Han nie wierzył "w te bzdury" ale je znał.

No właśnie odnoszę inne wrażenie. W rozmowie z Obi Wanem padło stwierdzenie, że zjeździł galaktykę wzdłuż i wszerz, sporo widział, ale na pewno nie jakąś Moc, która ma władzę nad jego przeznaczeniem.

A Luke nie musiał być genetycznie zaprogramowany: po prostu otworzył się kosmiczne promieniowanie. ;)
Inaczej wyszłoby na to, że Jedi to taki odpowiednik marvelowskich mutantów.
No i przychodzi mi jeszcze do głowy argument quasi lingwistyczny: "May the Force be with You".
"May the midichlorian cells be with You"? Komórki albo się ma albo się ich nie ma. Z kolei gdy się je ma to się je ma. One nie są połączeniem metafizycznym z siłą wyższą, które można utracić jak zerwany internet. A skoro "naukowcy" Jedi posługiwali się tą formułką między sobą to znaczy, że to nie było jakieś mumbo-jumbo na potrzeby prostaczków, bo inaczej mówiliby między sobą "utrzymuj wysoki poziom midichlorianów". Pytanie jaka dieta to umożliwia. ;)
O wyraźnym nawiązaniu do "God be with You" nie ma nawet co wspominać.

Jak dla mnie to on został poczęty za sprawą mocy przez Palpiego co nie jest powiedziane wprost, ale dość wyraźnie zasugerowane. I to kolejna rzecz z którą nie mam najmniejszego problemu.

Ok. Jest jakiś dowód na tę teorię? W sensie gdzie to jest "wyraźnie zasugerowane"?
W stwierdzeniu, że Plagueis potrafił tworzyć życie?
No i w takim razie: master plan Palpatine`a zakładał, że Jedi trafią na przypadkowego dzieciaka na Tatooine, ale nie zakładał, że dzieciak zwiąże się romantycznie i będzie mieć dzieci? Czy Luke też był częścią planu? A jeśli tak to jakim cudem ten genialny plan zawiódł skoro Palpatine wychodzi na geniusza wszech czasów...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 31 Październik 2019, 17:21:09
Gwoli ścisłości, midichloriany to nie komórki tylko "mikroskopijne formy życia"
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 18:34:04
Czym by te zwierzątka nie były nieźle to sobie wykombinowały z tym całym Anakinem. Szkoda tylko, że chłopak się zbiesił. ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 31 Październik 2019, 19:04:37
Cytuj
Ok. Jest jakiś dowód na tę teorię? W sensie gdzie to jest "wyraźnie zasugerowane"?

Najpierw mówią o tajemniczym niepokalanym poczęciu, a w Ep.III Palpi gada o tym jak to jego mistrz, Plagueis nauczył się tworzyć życie, a swą wiedzę przekazał swemu uczniowi. Dla mnie było oczywiste od samego początku.  Po latach potwierdzili i jest już oficjalne.

Cytuj
No i w takim razie: master plan Palpatine`a zakładał, że Jedi trafią na przypadkowego dzieciaka na Tatooine, ale nie zakładał, że dzieciak zwiąże się romantycznie i będzie mieć dzieci?
A kto powiedział, że plan Palpiego cokolwiek z tego zakładał?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 19:11:26
To po co było majstrować dzieciaka przypadkowej niewolnicy z jakiejś zakazanej planety?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Cz, 31 Październik 2019, 19:14:01
Żeby z niego zrobić swojego ucznia?  Może chodziło właśnie o to, żeby Jedi go nie znaleźli, bo na takim zadupiu były na to marne szanse.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Cz, 31 Październik 2019, 20:16:41
To już prędzej wierzę w wersję, że chodziło właśnie o to żeby Jedi go znaleźli i zaczęli szkolić (zawsze można wymieniać każdy jeden krok w filmie jako precyzyjnie ułożony element planu stworzonego właśnie w tym celu żeby się na niego natknęli). Tyle że to byłaby jedna z głupszych teorii z tej prostej przyczyny, że w przypadku "Wojny Klonów" wiemy doskonale, że klony są elementem planu, bo mamy o tym wiedzieć. A Anakin? Nic o tym nie świadczy. Ot, po prostu scenariusz zafundował mu taki origin. Od zera do bohatera. Do czasu wszelako.
Dorabianie ideologii jak to Qui-Gon z Obi Wanem nieświadomie zrealizowali master plan Sith`a uważam za zwykłe dorabianie ideologii. ;) Podobnie jak w przypadku założenia, że dzieciak został tak umieszczony żeby go za Chiny Ludowe nie dało się znaleźć i oczywiście pierwsze co robią Jedi jak tylko przeleci czołówka filmu to znajdują nieznajdywalnego dzieciaka.
Jak dla mnie Sidious zwyczajnie robił młodemu wodę z mózgu żeby ten uwierzył, że trzymając się Sith`a jest w stanie uratować dziewczynę, bo Sith już prawie wie jak wykreować życie.  8)
Przykro mi. Teoria genetyczna cały czas do mnie nie przemawia, bo wyszłoby na to, że i Sithowie i Jedi to rodzinne biznesy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Cz, 31 Październik 2019, 20:51:39
Dlatego dostaliśmy w TLJ zapyziałe "magiczne księgi" które przetrwały milliardy lat w jakiejś chałupie z kamienia.
Co też jest s*aniem na lore, bo było wiele razy powiedziane, że w świecie SW książki nie istnieją.

Co do waszej powyższej dyskusji: a czytaliście książke "Darth Plagueis"? Ja nie to się nie będę mądrzył ale tam są szczegóły Wielkiego Planu Sithów, w tym stworzenie Anakina.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Cz, 31 Październik 2019, 21:08:17
Najpierw mówią o tajemniczym niepokalanym poczęciu, a w Ep.III Palpi gada o tym jak to jego mistrz, Plagueis nauczył się tworzyć życie, a swą wiedzę przekazał swemu uczniowi. Dla mnie było oczywiste od samego początku.  Po latach potwierdzili i jest już oficjalne.

Co też jest s*aniem na lore, bo było wiele razy powiedziane, że w świecie SW książki nie istnieją.

Źródła tych rewelacji? (kanoniczne oczywiście)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Cz, 31 Październik 2019, 21:41:44
Mnie się midichloriany też się niepodobają, niemniej choć w IV-VI przedstawienie Mocy ma przede wszystkim wydźwięk mistyczny, to jednak - moim zdaniem - sugerowane są również tam jej aspekty fizyczne, o ile dobrze pamietam "jako pierwotna siła, która scala i przenika wszystko we wszechświecie", co od zawsze (tzn. od początku mojego oświecania ;-) interpretowałem w duchu fizycznym jako jakieś pierwotne, elementarne pole podstawowe, jakiś rodzaj najbardziej elementarnego pola kwantowego, które jest podstawą (i być może powodem) wszelkiego istnienia we wszechświecie: pole to oczywiscie było jednym z pierwszych, o ile nie pierwszym obiektem powstałym w Wielkim Wybuchu. (Pamietajmy, że nawet w naszym "normalnym" świecie zagadnienie, że pewne rzeczy są, a pewnych nie ma, choć mogłyby być, jest wysoce problematyczne.) To własnie umiejętność wpływania i manipulowania pewnymi aspektami tego pola, które to umiejetności nie zostały jednak wydedukowane naukowo, ale po prostu odkryte  i przez tysiące praktykowane i empirycznie udoskonalane, daje odpowiedni "supermoce" i Mistrzom Jedi, i Lordom Sithów.
Co też jest s*aniem na lore, bo było wiele razy powiedziane, że w świecie SW książki nie istnieją.
A to ciekawe. Gdzie to było wiele razy powiedziane? Jak bez słowa pisanego mogłaby być przekazywana wiedza, w szczególnosć wiedza o historii i oczywiści o Mocy? A co np. ze starożytnymi manuskryptami Sithów przechowywanymi na Korribanie oraz Coruscant? Nie zawsze w uniwersum SW istniała przecież cyfrowa forma zapisu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Pt, 01 Listopad 2019, 10:38:10
Holocron byl bardzo popularnym sposobem przekazu wiedzy.

Ale jesli chodzi o "nieistnienie" ksiazek w uniwersum SW: https://starwars.fandom.com/wiki/Category:Sith_books_and_documents (https://starwars.fandom.com/wiki/Category:Sith_books_and_documents)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Pt, 01 Listopad 2019, 10:54:38
Holocron byl bardzo popularnym sposobem przekazu wiedzy.
To zależy jakie czasy rozważamy. Bo np. 1000 lat przed nową nadzieję raczej trudno uznać, że był popularny, bo po prostu mało kto holocrony umiał robić. Np. w przypadku Sithow wiedza o tym jak kodować w krysztale informacje nalezała do wiedzy tajemnej. Taki np. Bane spedził cale lata na probach stworzenia swojego holocronu i choc w koncu zakonczylo sie to sukcesem, to jednak final poprzedzalo to wiele prob nieudanych, z powodow ktorych Bane'a trafial jasny szlag, tak duży, że rozwazal nawet pozbycia sie, zdawaloby sie nieusuwalnych orbaliskow okrywających jego ciało (bo doszedl do wniosku, że to wlasnie one sa przyczyną jego niepowodzen z holocronem, bo karmiac sie Ciemną Stroną Mocy zmniejszają w tym zakresie jego potencjal).     

Ale jesli chodzi o "nieistnienie" ksiazek w uniwersum SW: https://starwars.fandom.com/wiki/Category:Sith_books_and_documents (https://starwars.fandom.com/wiki/Category:Sith_books_and_documents)
Otoż to. Na wookieepedii znalazlem jeszcze np. opis (chyba kanoniczny) biblioteki Jedi na Coruscant, w ktorym m.in. czytamy: "the Archives was a two-story cruciform chamber centered around a large rotunda. Four wings branched out from the rotunda and held tens of millions of books".

https://starwars.fandom.com/wiki/Coruscant
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 01 Listopad 2019, 11:10:09
Warto pamiętać, że w procesie tworzenia filmów książkowy kanon expanded universe ma zerową wagę.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Pt, 01 Listopad 2019, 11:22:54
Warto też pamiętać, że dla tych, którzy naprawdę chcą zgłębić tajniki Ciemnej Strony, wspomniane filmiki mają zerową wagę.

Disney movies is a lie.
There are only Siths' manuscripts, holocrons and Passion.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pt, 01 Listopad 2019, 13:06:21
Ja mam na myśli fizyczne książki, na papierze, które w galaktyce dawno wyginęły, oczywiście były kiedyś jakieś manuskrypty Sithów, ja mówię jak jest teraz.

Biblioteka na Coruscant zawiera same e-booki.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 01 Listopad 2019, 18:39:05
W czasach przed nastaniem Starej Republiki (lub też na jej początkach) używano papieru, wyprawionych skór i drewnianych tabliczek do tworzenia zapisków. Twi'lekowie na Ryloth ze względu na bycie biedną planetą używali tego w swoich archiwach cały czas.

Oczywiście to tylko przykład, który Jedi w obecnych czasach nie dotyczył. Biblioteka w Świątyni Jedi to nawet nie tyle ebooki, co holokrony zawierała, które dostępne są tylko dla użytkowników Mocy. Ale to nie wyklucza istnienia pradawnych manuskryptów Jedi, w szczególności jeśli mówimy o pierwszej świątyni Jedi daleko sprzed czasów choćby Starej Republiki.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w So, 02 Listopad 2019, 13:38:28
No dobra, właśnie dzisiaj zobaczyłem w kanonicznym komiksie od Dark Horse, że nawet w Bibliotece Jedi mają pojedyncze papierowe zwoje. Odwołuję więc, co pisałem o książkach w SW.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 02 Listopad 2019, 22:27:57
Z przymrużeniem oka, ot spojrzenie na specyfikę zabawkarstwa Gwiezdnych Wojen, i być może na sam fandom Uniwersum. Stereotypowi nerdzi?



Mnie się midichloriany też się niepodobają, niemniej choć w IV-VI przedstawienie Mocy ma przede wszystkim wydźwięk mistyczny, to jednak - moim zdaniem - sugerowane są również tam jej aspekty fizyczne, o ile dobrze pamietam "jako pierwotna siła, która scala i przenika wszystko we wszechświecie", co od zawsze (tzn. od początku mojego oświecania ;-) interpretowałem w duchu fizycznym jako jakieś pierwotne, elementarne pole podstawowe, jakiś rodzaj najbardziej elementarnego pola kwantowego, które jest podstawą (i być może powodem) wszelkiego istnienia we wszechświecie: pole to oczywiscie było jednym z pierwszych, o ile nie pierwszym obiektem powstałym w Wielkim Wybuchu. (Pamietajmy, że nawet w naszym "normalnym" świecie zagadnienie, że pewne rzeczy są, a pewnych nie ma, choć mogłyby być, jest wysoce problematyczne.) To własnie umiejętność wpływania i manipulowania pewnymi aspektami tego pola, które to umiejetności nie zostały jednak wydedukowane naukowo, ale po prostu odkryte  i przez tysiące praktykowane i empirycznie udoskonalane, daje odpowiedni "supermoce" i Mistrzom Jedi, i Lordom Sithów(...)

Zaiste, święte, porządne słowa forumowiczu! Warto dodać, że Lawrence Kasdan, który dla "Gwiezdnych Wojen" zrobił tyle, że George'a Lucasa powinno określać się przy nim ,,stwórcą" Gwiezdnych Wojen, a Kasdana ich ,,ojcem chrzestnym", jest kimś super istotnym w dość wąskim zakresie tematycznym w Gwiezdnych Wojnach: w kreacji idei Mocy, w tzw. ,,mocologii". Kasdan wierzy, że Moc naprawdę istnieje, jako ,,połączone wibracje wszystkich żyjących istot", a ludzkość ma w tym swój udział. Jego własna religia (ideologia mocologii) opiera się na przekonaniu, że ,,dzieje się o wiele więcej niż widzimy lub dostrzegamy, że nie jesteśmy sami we wszechświecie, że wszystko, co się w kosmosie dzieje, nadal tam istnieje". To Lucas i Kasdan razem wymyślili nieśmiertelny tekst: ,,Rób albo nie rób, nie ma próbowania", które wyszły z ust Yody w Epizodzie V Star Wars, "Imperium kontratakuje". To słowa, które zapadają w pamięć na zawsze, tak jak ten film - jeden z najlepszych seqeuli kina science-fiction / fantasy w historii.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 09 Listopad 2019, 10:49:00
Intrygancko w klimat "The Rise of Skywalker" wpisuje się wyglądający skutecznie i zabójczo, zarówno jak jednostka i oddział, czy cała armia, Sithtrooper. Czy odegra w filmie kluczową rolę, tego nie wiadomo. I to jest zaskakujące, bo najwięcej mówi się o tym, jaki los czeka Rey, Kylo Rena, i jak zaprezentuje się ,,odrodzony" - ciężko stwierdzić w jakiej postaci - Imperator. O wkładzie karmazynowych Sithtrooperów w fabułę Epizodu IX, jako zakończeniu całej filmowej Sagi Skywalkerów, a nie tylko jako pojedynczym filmie, nie rozmawia się prawie w ogóle. Posiłkując się w miarę dobrze ,,teoretycznie" nakreśloną sytuacją Palpatine'a w nadchodzącym filmie, można śmiało założyć, że ,,krwiści szturmowcy" są częścią jego ,,militarnego planu".

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8b/Star_Wars_Imperial_Guard_Exposicion_Madrid.jpg/199px-Star_Wars_Imperial_Guard_Exposicion_Madrid.jpg)

A to, jak liczna, i czy będą to złożone formacje czy nie, będzie armia Sithtrooperów, zależy od destynacji Palpatine'a. Kolor plastronów, części okalających barki nogi Sithtroopera itp., ma wiele wspólnego z Gwardią Imperialną, jak na zdjęciu poniżej. Gdyby sugerować się tylko tym względem, ,,czerwoni wojacy" Imperatora będą jedynie przedłużeniem jego woli, ostateczną, najbardziej oddaną formą Szturmowca, zafiksowaną aberracją - jeszcze bardziej fanatycznie oddaną ,,swojemu mistrzowi" niż straż przyboczna Snoke'a. Z drugiej strony, jeśli ów adwersarz "Epizodu IX" będzie odpowiedzialny za wyłonienie się ukrytej w czeluściach Galaktyki, albo w Nieznanych Regionach, floty Sithów, Sithtrooperzy pojawią się w "The Rise of Skywalker" wraz z całą jej armadą: Niszczycielami, Superniszczycielami, myśliwcami i okrętami bojowymi najwyższej klasy; można by tak wyliczać bez końca. Jedynym zadaniem karmazynowych szturmowców, które będzie, co podejrzewam, misją samobójczą, stanowić będzie ochrona Imperatora i spełnienie jego woli, którą dla nich będzie zniszczenie wroga i umożliwienie Palapatine'owi ustanowienie ostatecznej supremacji w Galaktyce. 

P.S. Sithtrooperzy wyglądają władczo, skutecznie, totalitarnie. Żłobienia, mikro rowki, na czerwonych elementach zbroi, w tym hełmu, prezentują się znakomicie. Taka aparycja Sithtroopera jest zbyt disneyowska: zbyt piękna i wyrazista, a czerwień... plastikowa. Odpowiedni montaż i użycie oświetlenia oraz odpowiedniego kontrastu w post-produkcji zapewne zniweczy ten efekt, i ci szturmowcy, wizualnie, na ekranie kina zaprezentują się odpowiednio dobrze.

"Star Wars: Episode IX. The Rise of Skywalker"; jeszcze ponad miesiąc. Czekamy ;D ;D

(https://cont1.naekranie.pl/wp-content/uploads/2019%2F11%2Fsw18_5dc5aa432bca8.jpeg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w So, 09 Listopad 2019, 15:29:22
(https://i.imgur.com/mGg81lW.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 11 Listopad 2019, 21:16:45
Już jutro premiera pierwszego aktorskiego serialu w uniwersum, a tymczasem papa George ;) komentuje zwiastun:
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 11 Listopad 2019, 21:30:52
Życie weryfikuje... George Lucas, ,,stwórca", starwarsowy Bóg, wcielenie Galaktyki i uosobienie wszystkich aspektów w Mocy, w jednym błogosławionym jestestwie. To on, George, w końcu ,,przemówił". Nie mogło zabraknąć takiego typu materiału, oczywiście z przymrużeniem oka. Pan Lucas, to dla mnie ikona kina i ojciec chrzestny popkultury - przynajmniej jeden z wielu. Mam nadzieję, że po premierze kinowego "Epizodu IX" Star Wars, finału ukochanej Sagi Skywalkerów, po której w eterze Gwiezdnych Wojen oprócz seriali aktorskich i animacji nie będzie długo, długo nic, nie pojawią się takie, no cóż, cudaczne figurki:

(https://i.ibb.co/5KfKD78/74620853-2445625295491399-6798001578147053568-n.jpg)
  :D :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 13 Listopad 2019, 13:52:31
Takie pytanie trochę z innej beczki.

Dostępny już jest serial Mandalorian jednak tylko w 3 krajach.

Na polskim YT  podcasterzy (Napisy Koncowe) już go sobie obejrzeli - bo jest parę sztuczek, jednak w świetle prawa żadne w 100% legalne.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby nie fakt ze większość z nich ciągle pieprzy że legalny dostęp do popkultury, czytanie skanów komiksów to zło itp.

Co wy na takie podwójne standardy?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 13 Listopad 2019, 14:38:12
Standard, róbcie to co mówimy żebyście robili a nie to co robimy  :)
Kiedyś coś wyczytałem (czy oni sami nawet mówili), że comixolgy czy Marvel unlimited mają jedno konto na trzech, ale może już się dorobili i każdy ma swoje  :) 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 13 Listopad 2019, 15:19:04
Powinno iść do gier, ale co ja będę nowy wątek tam zakładał.


Kolejny powód żeby się "zapisać" do imperialnych.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 13 Listopad 2019, 15:24:10
Standard, róbcie to co mówimy żebyście robili a nie to co robimy  :)
 

Pięknie to ująłeś - czytasz w moich myślach.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Śr, 13 Listopad 2019, 16:15:44
Takie pytanie trochę z innej beczki.

Dostępny już jest serial Mandalorian jednak tylko w 3 krajach.

Na polskim YT  podcasterzy (Napisy Koncowe) już go sobie obejrzeli - bo jest parę sztuczek, jednak w świetle prawa żadne w 100% legalne.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby nie fakt ze większość z nich ciągle pieprzy że legalny dostęp do popkultury, czytanie skanów komiksów to zło itp.

Co wy na takie podwójne standardy?
Uchwalili już w Unii zakaz geoblockingu? Jeżeli tak to bardziej w drugą stronę chyba to by działało - nie do końca fair jest usługa świadczona, bo świadczą usługi na terenie Unii ale blokują dostęp ze względu na lokalizację.
EDIT:
Cytuj
Ustalono, że na razie nowe rozporządzenie nie będzie regulowało nabycia przez użytkowników Internetu licencji na korzystanie z treści chronionych prawem autorskim (o czym niżej).
To nie wiem czy legalne/nielegalne jest korzystanie z VPNów.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 13 Listopad 2019, 16:23:26
Usługa dla mieszkańców USA, Kanady i Holandii - czy oni nimi są?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pawelek w Śr, 13 Listopad 2019, 16:29:40
Czy mieszkaniec USA przebywający chwilowo (na wakacjach) na terenie Polski ma prawo dostępu czy nie? Ja nie wiem, bo nie wiem jak to w regulaminie ichniejszym jest ujęte i jak prawa tych krajów definiują swoich mieszkańców. Musiałby się jakiś prawnik wypowiedzieć a chyba pełno ich tu u nas na forum ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 13 Listopad 2019, 16:37:58
Zgadzam się ale oni siedzą w Polsce i na Polski YT nagrywają, choć oficjancie jest to niemożliwe :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 13 Listopad 2019, 16:48:25
Na pewno jest to nieetyczne  :) np. w "dzikich krajach" jak Rosja, Turcja, Białoruś: VPN są zabronione, u nas jeszcze nie są ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 13 Listopad 2019, 17:52:58
Uchwalili już w Unii zakaz geoblockingu?
Geoblocking na czym innym polega - na różnicowaniu treści i zawartości między poszczególnymi krajami. A Disney+ w Europie jeszcze (poza Holandią) nie ma. Więc nie może być mowa o różnicowaniu treści podmiotu, który w danym kraju jeszcze nie istnieje.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Śr, 13 Listopad 2019, 19:04:14
Takie pytanie trochę z innej beczki.

Dostępny już jest serial Mandalorian jednak tylko w 3 krajach.

Na polskim YT  podcasterzy (Napisy Koncowe) już go sobie obejrzeli - bo jest parę sztuczek, jednak w świetle prawa żadne w 100% legalne.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby nie fakt ze większość z nich ciągle pieprzy że legalny dostęp do popkultury, czytanie skanów komiksów to zło itp.

Co wy na takie podwójne standardy?

Działania polskich youtuberów są nie aż takie złe, jakby lekko kontrowersyjne i intryganckie; rozchodzi się o recenzowanie, opiniowanie itp. niektórych odcinków danych seriali, animacji i innych tego typu tworów. Dobrym przykładem obrazującym ,,konieczność zrecenzowania takiego małoekranowego widowiska, bo przecież świat ległby w gruzach, gdyby się tego nie zrobiło, lajki nie poszłyby w górę i nie zyskałoby się na popularności", w naszym kraju, jest właśnie "The Mandalorian" od "Disney/Lucasfilm Ltd.", który wyszedł na platformie streamingowej "Disney +", niedostępnej jeszcze w Polsce. Aby zrecenzować otwierający serial pilotowy epizod, i zrobić to legalnie, potrzeba następujących ,,składowych":

- odbieranie strumieniowania danych na platformie "Disney +", gdy przebywa się w jednym z krajów, który ma normalny ,,odkodowany" dostęp do tejże platformy, co jest raczej mało możliwe.
- posiadanie jakichś umiejętności zhakowania czy odkodowania ,,sygnału", na którym nadaje lub zarejestrowana jest platforma, wraz z uzyskaniem dostępu do aplikacji obsługującą treść platformy, co polegałoby na ominięciu adresu IP (bądź innego) i lokacji urządzenia, na którym chcielibyśmy obejrzeć "The Mandalorian".

Wyrażanie opinii, recenzowanie - choć nie mówię, że jest to całkowicie nielegalne i do szpiku złe, bo można coś ściągnąć, czy obejrzeć on-line dla siebie, nie udostępniając takowego materiału nikomu innemu - na blogu video, jak to robi "Ossus", "Napisy Końcowe" i inne popkulturowe geekowskie kanały, mimo wszystko jest ryzykowne. Jest to dość kontrowersyjny temat do rozmowy i analizy takiego zjawiska. Są z tego korzyści, jak i wady. Mimo wszystko czasami fajnie jest posłuchać, co inni streamerzy sądzą, jak to widzą, na temat takiego długo wyczekiwanego "Mandalorianina".
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 13 Listopad 2019, 19:47:10
Z torrentów ściągnęli 😉
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 13 Listopad 2019, 19:52:11
Geoblocking na czym innym polega - na różnicowaniu treści i zawartości między poszczególnymi krajami. A Disney+ w Europie jeszcze (poza Holandią) nie ma. Więc nie może być mowa o różnicowaniu treści podmiotu, który w danym kraju jeszcze nie istnieje.

No jak sama nazwa wskazuje jednak na blokowianiu. Idiotycznym w dodatku, bo blokują czasem nawet trailery do rzeczy, które wychodzą w Regionie B chwilę później na Blu. Kompletny kretynizm to raz i w sumie lekki brak szacunku dla klienta od którego chwilę później biorą kasę bez problemów. W części przypadków jest to zrozumiałe (prawa do dystrybucji etc) ale trailery? Kaman...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 13 Listopad 2019, 20:09:11
Z torrentów ściągnęli 😉
a zmienili coś z tym prawem w Polsce, bo kiedyś było tak, że można ściągać ale nie udostępniać ?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Śr, 13 Listopad 2019, 20:51:43
Dalej tak jest.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Śr, 13 Listopad 2019, 21:23:25
no to mogą ściągać z jakiś uploaded, rapidgatory czy jak to tam się nazywa i wszytko ok  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Śr, 13 Listopad 2019, 21:29:17
no to mogą ściągać z jakiś uploaded, rapidgatory czy jak to tam się nazywa i wszytko ok  :)

Ja z tym bym niemial problemu tylko wkurzaja mnie te gadki o legalnej kulturze a gdy ich dotknal problem jak to obejrzec to maja gdzies "okradanie tworcow"... no ale tak dzis funkcjonuje wiele autorytetow w wielu dziedzinach.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Cz, 14 Listopad 2019, 02:08:00
Ja z tym bym niemial problemu tylko wkurzaja mnie te gadki o legalnej kulturze a gdy ich dotknal problem jak to obejrzec to maja gdzies "okradanie tworcow"... no ale tak dzis funkcjonuje wiele autorytetow w wielu dziedzinach.



Tacy rycerze na białych koniach to zazwyczaj hipokryci.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 14 Listopad 2019, 19:05:42
Na Hana Solo, który strzelił pierwszy! Dla Uniwersum "Star Wars" ma teraz miejsce coś naprawdę dziwnego. Otwarły się bramy niesamowitości, znakomitości, i wszystkiego co dla niego najlepsze, jakby twórcy "The Mandalorian" pisząc scenariusz i przelewając to na serialowe ekrany, czerpali inspiracje z perpetuum mobile, z którego wszystko co wychodzi jest po prostu najwłaściwsze i najlepsze, zamieniając "The Mandalorian", niczym Midas, w czyste złoto. Mimo iż pierwszego epizodu, otwierającej seriale aktorskie w świecie Gwiezdnych Wojen produkcji, jeszcze nie oglądałem, bo mam zamiar z tym jakiś czas poczekać, jestem pod ogromnym wrażeniem bardzo pozytywnego odbioru "The Mandalorian" przez oglądających go fanów - nie patrząc ostatecznie ,,jak i gdzie to obejrzeli". Sami zauroczeni pierwszym epizodem popularnego ,,Mando" entuzjaści, wysłali pewne zapytanie do Disneya o to, czy istniałaby szansa na zobaczenie "The Mandalorian" na ekranach kin. Oto, co, otrzymali w odpowiedzi:

,, The Mandalorian już teraz jest wielkim wydarzeniem. OK, jeśli seria będzie tak popularna, to możemy zamienić ją w kinowe wydanie, np. dwugodzinny film albo coś w tym stylu" - powiedział Alan Horn, COO i dyrektor kreatywny z Walt Disney Studios.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 17 Listopad 2019, 14:33:28
Mamy tu jakichś forumowiczów oglądających "Star Wars: Resistance"? Serial ma sporo odcinków drugiego sezonu za sobą; zdubbingowanych z tej serii pojawiło się tylko 2 epizody. Jak wrażenia? Jest co opowiadać! Drugi sezon, po dwóch spolszczonych odcinkach, zdaje się być o wiele lepiej rozpisany, z większą powagą, a nieco mniejszą głupotką i dziecinnymi gagami, choć i to w dalszym ciągu występuje.

Oto, co sądzę o pierwszym i drugim odcinku drugiego sezonu starwarsowskiego "Resistance":

Jednym z najciekawszych smaczków z otwierającego drugi sezon dość ,,wydatnej" w konwencję graficzną animacji, "Star Wars: Resistance", był dość subtelny, ale jednak, wątek Coaxium - paliwa do hipernapędu, którego potrzebował Colossus, aby opuścić Castilon i znaleźć konkretny (o ile to chodziło) Układ Planetarny i konkretną planetę nadającą się na ,,siedzibę", nazwijmy to, jego ,,mieszkańców". A jak wiemy solidny ,,Kolos", to gigantyczny, mobilny transportowiec, nazwany przeze mnie sympatycznie ,,arką handlową", stąd zapotrzebowanie na Coaxium powinno być, dla tego obiektu, dość znaczne. Co najciekawsze, pierwszy sezon "Resistance" śledziłem dość uważnie i nie zauważyłem żadnego większego nawiązania do tego surowca, o którym pierwszy raz w Nowym Kanonie "Star Wars" usłyszałem w filmie "Solo - A Star Wars Story". Jeśli rzeczywiście paliwo to pojawiło się w eterze "Resistance" dopiero wraz z początkiem drugiego sezonu, i tak jak myślałem wcześniej, w ogóle w tej produkcji go nie było, to wychodzi na to, że otrzymaliśmy zaskakujące wplecenie wątku Coaxium do popularnego disneyowskiego serialu. Zresztą samo paliwo powinno być ważne, na tyle, by być niezbędnym dla całej ,,mobilnej" Galaktyki. Możliwe również, że jest to tak dostępny surowiec energetyczny, że wyłonienie się jego znaczenia w pilotowym odcinku drugiego sezonu "Resistance" miało tylko charakter nawiązania do kinowego Spin-Offu z Hanem Solo w roli głównej.

W drugim odcinku, natomiast, nie wydarzyło się nic szczególnego oprócz ponownych wygłupów Kaza i ekipy, radykalizacji poglądów Tam - nowej plotki TIE-ów - przez Najwyższy Porządek, oraz nawiązania do losu bazy Ruchu Oporu na D'Qar, a to wpleciono konsekwentne i dość istotne dla umiejscowienia czasu akcji serialu w Nowym Kanonie Uniwersum.

Ocenię, z dużą śmiałością dwa otwierające drugi sezon produkcji odcinki na: 7/10


Mówi się o tym, że w drugim cyklu epizodów "Star Wars: Resistance" Kazuda Xiono ma stać się bardziej rozważny, zdecydowany, kosztem porywczości, chimeryczności i takiej ni to odwagi, ni to hulajduszy, która towarzyszyła mu w pierwszym sezonie produkcji. Serial nie zerwie jednak z konceptem charakteru Kaza ukształtowanego w pierwszej serii produkcji, który nagle miałby stać się kimś na miarę ,,zanurzonego w powadze" Anakina Skywalkera z animacji "The Clone Wars". Nie tędy dla "Resistance" droga. Młodzieniec stanie się spokojniejszy i bardziej zdeterminowany, na co na pewno będzie miało wpływ zamieszanie z Tam Ryvorą, odkrywającą swoje ,,przeznaczenie", jako pilotka myśliwców TIE Najwyższego Porządku. Z drugiej strony, skoro ma się takie towarzystwo, jak Neeku, Cioteczka Zeta, Yeager, Torra i inni, Kaz niejedno nabroi, co oznacza, że widzowie nie będą narzekać na nudę i różne ,,niezobowiązujące", luźne fabularnie śmiechołki.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Nd, 17 Listopad 2019, 20:58:49
Sporo było szumu przed powstaniem Star Wars: Resistance teraz już mamy 2 sezon i jakoś przechodzi on bez większego echa...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Darth_Simon w Nd, 17 Listopad 2019, 21:05:35
Zacząłem oglądać pierwszy sezon. Po kilku odcinkach przestałem oglądać regularne i zostawiałem kilka nagranych na później. A potem mi się nie chciało i nawet zapomniałem że serial istnieje.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 18 Listopad 2019, 08:38:43
Już Rebels mnie męczył, więc Resistance porzuciłem jeszcze szybciej.

Co z tego skoro mamy kapitalnego Mando!!! :))
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 18 Listopad 2019, 14:39:57
Nigdy, po prostu, przenigdy, nawet gdybym przetunelował swoją materię do równoległego Wszechświata, nie zrozumiem hejtu, nie wszystkich rzecz jasna, ale sporej grupy fanów wobec "Star Wars: Resistance". Oczywiście, serial ma swoje wady, jak specyficzny, zbyt trójwymiarowy - lecz o dziwo cudwonie dokładny - styl rysowania i wypełniania tła grafik mało ekspresyjnymi, sztucznymi barwami. Animacja jednak jest produkcją arcy-kluczową, dla zrozumienia wielu wątków Epizodów kinowych: VII - IX z Uniwersum "Star Wars", oraz wydarzeń pomiędzy tymi Epizodami i historii poprzedzających wydarzenia w Epizodach wykreowane. Staram się ignorować momentami przedszkolne zachowanie Kaza i jego kumpli z Colossusa, skupiając się na tych typowych starwarsowskich treściach, ważnych dla istoty Nowego Kanonu Uniwersum.

Pięknie było ujrzeć wpajanie ,,jedynej słusznej ideologii" Najwyższego Porządku w umysły młodych naiwnych duszyczek, co widzieliśmy choć trochę w odcinku drugim aktualnego sezonu "Resistance". Tego ,,ekstremizmu" po prostu mi brakowało, bo nawet w filmach Uniwersum, głównych Epizodach, czy to szturmowcy, czy piloci i zwykli adepci "The First Order", byli ukazywani jako ,,gotowy produkt"; mówiąc krótko brakowało tego konkretnego procesu, który dostarczył dopiero "Star Wars: Resistance", z odcinkami drugiego sezonu.

"The Mandalorian" pochłonę niczym łasuch pożerający świeże pączusie z piekarni o 5.00 rano, jednak w jednym tylko przypadku: gdy serial będzie dostępny na platformie "Disney +" i, gdy zapremieruje ona w naszym kraju. Może to być dziwne, ale w przypadku ,,Mando" przyjmuje stanowisko strajkującego; nie korzystam z nielegalnych źródeł możliwości obejrzenia tej jakże rozchwytywanej produkcji.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 18 Listopad 2019, 14:57:53
Osobiście nie twierdzę, że Resistance cz Rebels są złe. Po prostu dla mnie ten młodzieżowy (że się tak delikatnie wyrażę) ton tych serii jest zbyt infantylny.

Co do Mando - też obejrzę ponownie z przyjemnością gdy wreszcie platforma zadebiutuje w naszym regionie (niby można bawić się w jakieś proxy itp ale poczekam na oficjalny start), kupię sobie całość na blurayu i nawet pójdę do kina jeśli zrobią z tego materiał na takie pokazy. Póki co oglądam jak mogę i nie mam z tym problemu. Oprócz tego, że Disney otrzyma moje pieniążki w odpowiednim czasie - niczym się to nie różni! A po 2 odcinkach wiem jedno - mają mnie!! Jest kapitalnie!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pn, 18 Listopad 2019, 16:34:37
Ja ostatnio zdecydowałem, że jednak chcę zobaczyć nowe "Gwiezdne Wojny".

Dlatego, że współscenarzystą jest Chris Terrio.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 21 Listopad 2019, 00:01:33
Takie pytanie trochę z innej beczki.

Dostępny już jest serial Mandalorian jednak tylko w 3 krajach.

Na polskim YT  podcasterzy (Napisy Koncowe) już go sobie obejrzeli - bo jest parę sztuczek, jednak w świetle prawa żadne w 100% legalne.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby nie fakt ze większość z nich ciągle pieprzy że legalny dostęp do popkultury, czytanie skanów komiksów to zło itp.

Co wy na takie podwójne standardy?

Mają dostęp do DisneyPlus z Holandii co nawet byli w stanie udowodnić, przed recenzją Mandaloriana prezentując swoje omówienie oferty holenderskiej wersji Disney. Więc Napisy Końcowe są "kryte". Udostępniła im go wg. słów prowadzących ich słuchaczka. Bez znaczenia nawet jeśli słuchaczka by nie istniała, bo pokazali że mają dostęp do tej platformy:


Często się z nimi nie zgadzam i mnie irytują, ale raczej są konsekwentnymi ludźmi i chciałem wskazać że to niesłuszne oskarżenia.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 21 Listopad 2019, 00:02:18
"Star Wars: Episode IX - The Rise of Skywalker"; tak mamy to! Film dostał w końcu nowy spot promujący jego, mającą za niecały miesiąc miejsce, premierę. Kilkadziesiąt sekund starych i nowych krótkich ujęć, to coś, co zrobiło zaskakująco dobre wrażenie, co wprowadziło nieco więcej dynamiki w ,,relacji" Kylo Ren - Rey, ale mimo to nie ukazało nic, co mogłoby nakierować fanów oglądających Epizod, na przebieg wydarzeń głównej osi fabuły - najważniejszych wątków itp.

"The Rise of Skywalker" już niedługo, w związku z tym zagwozdka numer jeden. Skąd - i gdzie oni się znajdują - wzięli się, jak widać na zdjęciu poniżej, w kinowym Epizodzie IX Sagi Skywalkerów, wyspecjalizowani, śnieżni Szturmowcy? Czyżby to była nowa planeta, jakoś związana z tą lodową, krystaliczną formacją skalną, niczym ,,lodowe miasto w chmurach", widzianą w finałowym trailerze do filmu?

(https://cont2.naekranie.pl/wp-content/uploads/2019%2F11%2Fsw7_5dd41b9477ff1.jpeg)

A teraz przechodzimy do zżerającej a.k.a. ,,mózgotrzep" geekowski instynkt, wwiercającej się gdzieś w odmęty podświadomości, kolejnej zagwozdki, a mianowicie: coś mi po prostu podpowiada, że duża część ,,tajemniczej" floty, którą widzieliśmy na teser zwiastunie i pełnym trailerze do filmu, to chwyt neuromarketingowy dla podkreślenia wyjątkowości "Epizodu IX" Star Wars. Równie dobrze mogłaby być to ,,wizja w Mocy", którą do umysłu Rey przelał jakoś odrodzony lub ocalały ,,ex-Imperator" Palpatine. Nie rozpisując się więcej, dodam tylko, że jest to skrajnie niemożliwe, aby, przy założeniu, że armada najwyższej klasy okrętów ni to Najwyższego Porządku ni to Imperatora lub Sithów, którą widzieliśmy my w zwiastunie, będzie po stronie adwersarza filmu, Ruch Oporu rzeczywiście mógł pokonać tak gargantuiczną ilość jednostek najróżniejszego przeznaczenia. Ten film to jedna wielka i na dodatek dziwna tajemnica. :o :o

(https://www.starwarsnewsnet.com/wp-content/uploads/2019/11/Rise-of-Skywalker-Dolby.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 21 Listopad 2019, 06:36:53
Cytuj
Mają dostęp do DisneyPlus z Holandii co nawet byli w stanie udowodnić, przed recenzją Mandaloriana prezentując swoje omówienie oferty holenderskiej wersji Disney. Więc Napisy Końcowe są "kryte". Udostępniła im go wg. słów prowadzących ich słuchaczka. Bez znaczenia nawet jeśli słuchaczka by nie istniała, bo pokazali że mają dostęp do tej platformy:
Dostęp mają ale obejrzeć nie mogą bez vpn-ów gdyż polskie ip nie pozwoli im odtworzyć materiału. To właśnie było wspomniane wcześniej - jesteśmy legalni ale...😉
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 21 Listopad 2019, 11:38:54
Przecież to można obejrzeć w kilka minut, ten Wasz vpn, i najwyraźniej to zrobili. Oskar Rogowski z Napisów Końcowych pisał na swoim fanpage, że udało im się obejrzeć legalnie. Możesz powiedzieć, że może kłamać, to ja Ci powiem że Ty kłamiesz, Mateusz też kłamał, Bazyl kłamie, i mój pies też kłamał. Ale skoro dali wiarygodne dowody na to że nie ukradli, to nie widzę sensu robienia śledztwa. Policja internetowa :o

Niech rzuci kamieniem pierwszy, który nigdy w życiu nic nie ściągnął z Torrentów. Zwłaszcza w czasach raczkującego internetu, kiedy po polskich blokowiskach krążyły pirackie kopie gier od znajomych, a w dzieciństwie crackowało się konsole. Nikt nie jest święty ale świętych do pouczania i moralizowania jak zawsze pełna kolejka.

A co do Mandaloriana, podoba mi się ten rozstrzał narracji i klimatu między 1 odcinekiem, mam nadzieje że będzie się to utrzymywać i będziemy dostawać różne epizody w rozmaitych konwencjach i miejscach. Oby tylko zaraz nie wyskoczyła jakaś "wielka intryga", wolałbym by Mando pozostał galaktycznym Wiedźminem :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 21 Listopad 2019, 12:17:24

Niech rzuci kamieniem pierwszy, który nigdy w życiu nic nie ściągnął z Torrentów. Zwłaszcza w czasach raczkującego internetu, kiedy po polskich blokowiskach krążyły pirackie kopie gier od znajomych, a w dzieciństwie crackowało się konsole. Nikt nie jest święty ale świętych do pouczania i moralizowania jak zawsze pełna kolejka.


OK tylko po co cisną po tych którzy czytają skany komiksów a sami na półlegalnie oglądają serial?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Cz, 21 Listopad 2019, 18:27:12
Dostęp mają ale obejrzeć nie mogą bez vpn-ów gdyż polskie ip nie pozwoli im odtworzyć materiału. To właśnie było wspomniane wcześniej - jesteśmy legalni ale...😉
Zmiana vpn-ów jest w jakiś sposób choć trochę nielegalna?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Cz, 21 Listopad 2019, 18:40:02
To jest bardziej taka "szata strefa"  Teoretycznie mogą ci zablokować konto na taki np. Disney+.
W Polsce jeszcze nie jest to nielegalne, ale wszytko idzie w tym kierunku  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 21 Listopad 2019, 18:58:02
OK tylko po co cisną po tych którzy czytają skany komiksów a sami na półlegalnie oglądają serial?

A co Ty się tak przejmujesz jakimiś goścmi z youtube że coś tam mówią? Szkoda że się nie przejmowałeś jak Apasz chodził i łamał prawo na forum, insynuując pod adresem demokratycznie wybranego prezydenta i podrzegał do fabrykowania przeciwko niemu dowodów przestępstw.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Cz, 21 Listopad 2019, 19:13:38
A co Ty się tak przejmujesz jakimiś goścmi z youtube że coś tam mówią? Szkoda że się nie przejmowałeś jak Apasz chodził i łamał prawo na forum, insynuując pod adresem demokratycznie wybranego prezydenta i podrzegał do fabrykowania przeciwko niemu dowodów przestępstw.

Bo nie lubie hipokryzji...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Cz, 21 Listopad 2019, 21:03:47
Podobno słaby w ten Mandalorian bo nie ma w nim kobiet  :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Cz, 21 Listopad 2019, 21:42:40
To jest bardziej taka "szata strefa"  Teoretycznie mogą ci zablokować konto na taki np. Disney+.
W Polsce jeszcze nie jest to nielegalne, ale wszytko idzie w tym kierunku  :)
No to jeżeli prawo tego nie zabrania to nie wiem gdzie tu niektórzy widzą hipokryzje  ::)
A regulamin jakiejś tam firemki prawa w polsce nie stanowi.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Cz, 21 Listopad 2019, 22:35:44
No to można sobie ściągnąć bez udostępnia i też się prawa podobno nie łamie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 21 Listopad 2019, 22:58:47
Podobno słaby w ten Mandalorian bo nie ma w nim kobiet  :)

Była kobieta.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Cz, 21 Listopad 2019, 23:08:03
No to można sobie ściągnąć bez udostępnia i też się prawa podobno nie łamie.
Podobnie jest ze ściąganiem skanlacji. A jednak tego nie polecają 😋
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Pt, 22 Listopad 2019, 10:00:14
Podobno słaby w ten Mandalorian bo nie ma w nim kobiet  :)

Przy obecnych pryncypiach Disney'a to niestety duża zaleta. George jednak potrafił w kobiety lepiej :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 22 Listopad 2019, 10:32:48
Po dwóch odcinkach - serial bardzo mi się podoba. Klimat "A new hope" konkretnie podlany sosem westernów i kina samurajskiego, a także heist movie. Jest bardzo dobrze. Muzyka momentami genialna, momentami taka sobie.
Chodzą słuchy o wielkim gościnnym występie w retrospekcjach, ale czekam cierpliwie - jeśli się to potwierdzi - będę przezadowolony.
Póki co - "the baby" rozwala system  ;D
Dziś epizod 3!!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w So, 23 Listopad 2019, 21:48:07
Zrobiłem dwa odcinki i faktycznie dobre.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Nd, 24 Listopad 2019, 14:42:40
Trzeci też daje radę.

Nasze polskie chłopaki na tych youtubach to raczej słabiutko te pogadanki tylko po 1h max, w Ameryce to sobie po 5h robią, jeszcze muszą się dużo nauczyć  ;D

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 24 Listopad 2019, 18:38:21

Jedno z najważniejszych, a może i przełomowych, kto wie, wydarzeń w historii popkultury, odbędzie się za niecały miesiąc. 19/20 grudnia 2019 roku zadebiutuje zwieńczenie 42 lat historii głównego Kanonu gwiezdnowojennej Sagi - filmowych Epizodów. "The Rise of Skywalker" jest na ustach geekowskiego świata, bo już niedługo film pojawi się w kinach. To będzie naprawdę wyjątkowe wydarzenie, które, aby opisać jego wagę dla kina rozrywkowego i, w ogóle, dla tematycznych, fantastycznych Uniwersów w całej kulturze popularnej, musiałbym szukać nowych kombinacji słów i określeń.

Nowy "TV spot" dla filmu "The Rise of Skywalker", wyjątkowego, kinowego "Epizodu IX" Star Wars - długo wyczekiwanego zwieńczenia Sagi Skywalkerów. Mamy Rycerzy Ren w dość niewiadomej sytuacji; w 9 sekundzie montażu: latających na jetpackach Szturmowców, wystrzeliwanych uprzednio z dziwnej platformy, no i równie ważny oddział Szturmowców Sithów. Wszystko wygląda intrygująco; nie sądzę jednak, aby "The Rise of Skywalker" miał na tyle dużo problemów z post-produkcją całego materiału filmowego, aby jeszcze pracować na planie zdjęciowym, czy montować kilka wersji całego obrazu, i nie móc się zdecydować, który właśnie "Disney/Lucasfilm" pokażą światu.




Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Nd, 24 Listopad 2019, 20:01:35
(https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_CrSTzajiovTyTlAUjiIQhO9QiATnGz63,w400.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 24 Listopad 2019, 20:10:20
Zdecydowanie nie powinna oglądać Moon ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: xanar w Nd, 24 Listopad 2019, 21:45:13
Trochę jest tego typu głosów  ;D

(https://i.ibb.co/W0R75yZ/w1.png) (https://ibb.co/W0R75yZ) (https://i.ibb.co/yP0JrRx/w2.png) (https://ibb.co/yP0JrRx)

Nawet ten mały Yoda jest 50-cio letnim mężczyzną  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Nd, 24 Listopad 2019, 22:54:11
... Pokój ludzkości chyba jednak nie służy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 25 Listopad 2019, 21:30:29
Jednoczy ducha fanów Gwiezdnych Wojen o skalę skali wyżej, o poziom nie do porównania, niż robi to ,,baby Yoda". Nowy ponad dwu i pół minutowy ,,special look", który przygotowało "Disney/Lucasfilm Ltd.", jako ukoronowanie 42, pięknych, niezapomnianych lat dziedzictwa głównej Sagi "Gwiezdnych Wojen", robi to w niesłychanym stylu, na dodatek podkreślając, że Gwiezdne Wojny są wszędzie - są na ustach całego świata. Coś niesamowitego; jak dla mnie, to poruszający fanowskie serducho materiał. Może się wydać to dziwne, ale dzięki temu filmikowi zyskałem dużo większy szacunek do zbliżającego się kinowego "Epizodu IX" Star Wars, wieńczącego wszystko to, co zaczęło się 42 lata temu.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pn, 25 Listopad 2019, 21:44:11
Wzruszające.

Natomiast zabawne Obejrzyj teraz Imperium Kontratakuje na YouTube za ... 62 zł haha. I to z tragicznym dubbingiem. Chyba ich pogięło.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 26 Listopad 2019, 10:26:09
Kiblownik, totalna kaszana i całe zło tego świata - "Gwiezdne Wojny" z dubbingiem brzmią fatalnie. Jedynie Spin-Off o Hanie Solo z Nowego Kanonu Uniwersum miał umiarkowanie dobry dubbing; nie wiem dlaczego tak wyszło, ale naprawdę ten obraz dało się oglądać z polskimi głosami. Być może sprzężenie wzrokowo-słuchowe: wygląd postaci pasował do danego przypisanego jej głosu, zrobiło swoje, dając pożądany efekt. Niekiedy reżyserzy i specjaliści od castingu dubbingu dokonują dobrych decyzji, i to w tym Spin-Offie, jak dla mnie, przyniosło wymierne rezultaty. Filmowe "Gwiezdne Wojny" najlepiej doświadcza się w opcji z napisami. To jest tak specyficzne Uniwersum, że oglądanie jego filmów z wyborem lektora kompletnie nie ma sensu - taki zabieg pozbawia Uniwersum mocy - tylko napisy, a dubbing zostaje przy "Solo: A Star Wars Story" i animacjach.

Tymczasem wieści zza oceanu: "Star Wars: Episode IX - The Rise of Skywalker" będzie trwało 2 godziny i 21 minut, co oznacza, że sporo się zmieniło od czasów ubiegłorocznych zapewnień J. J. Abramsa, że zwieńczenie Sagi Skywalkerów będzie długim, niczym epopeja i przełomowym dziełem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Wt, 26 Listopad 2019, 10:49:45
No to jeżeli prawo tego nie zabrania to nie wiem gdzie tu niektórzy widzą hipokryzje  ::)
A regulamin jakiejś tam firemki prawa w polsce nie stanowi.

Teraz już nawet jak Amerykanin wykupi Disney+ a pojedzie sobie np do Meksyku gdzie D+ jeszcze niema - niema możliwości oglądania - blokują. Więc oglądając w Polsce z kont Holenderskich to legal bo płacą tak?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Cz, 28 Listopad 2019, 13:17:52
Cytuj
oczekiwanie moralności i niehipokryzji od youtuberów i instagramerów, których samo istnienie jest dowodem upadku człowieka, jego cywilizacji i jego duszy
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 28 Listopad 2019, 13:21:14
W jaki sposób samo istnienie youtuberów i instagramerów jest świadectwem upadku człowieka?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 28 Listopad 2019, 18:58:09
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 28 Listopad 2019, 23:27:59
Na majestat mroku Imperatora! Na wszystkie starwarsowskie świętości! Aż mnie komórka po komórce mojego ciała, od stóp do głów, do samych trzewi, przeszedł niemożebny, powalający paraliż z uczuciem mrocznej fascynacji. A wszystko za sprawą wyżej umieszczonego w poście ,,spot trailera", w którym nieco dłużej ,,udziela się" Darth Sidious, mówiąc m. in. o ,,ostatecznym losie Skywalkerów". A to, z jego jadowitym, z, esencją czerni mroku, głosem, wybrzmiało wprost fantastycznie. Nie zapominajmy o błyskawicach Mocy, które gdzieś pod koniec Spotu ukazały się w okolicach miejsca przebywania Rey i Kylo Rena. Czyżby to część zjawisk towarzyszących ,,Burzy Mocy"?


A tym czasem świat dalej szaleje na punkcie ,,Baby Yody". Trochę to już irytujące, no ale... słodziak z niego, to fakt.

(https://pbs.twimg.com/media/EKWh7B4XkAA-dwT?format=jpg&name=small)

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pt, 29 Listopad 2019, 01:16:18
Po raz kolejny zero emocji. Jeden wielki ziew.  :-\
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 29 Listopad 2019, 08:44:26
Oby tego nie spartolili. Póki co mój hype na EIX skutecznie Mando odbiera (dziś chapter 4!!!!), ale te epickie zajawki dobrze prognozują.
Baby Yoda (?) wymiata w serialu - wcale się nie dziwię temu szaleństwu. Jest słodki i kozaczy! ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 29 Listopad 2019, 10:40:36
Wreszcie piątek, nowy odcinek Mandaloriana! ;D

PS: Obejrzałem wczoraj w końcu Solo, i niestety film do zapomnienia, jakby był z MCU.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: misiokles w Pt, 29 Listopad 2019, 10:59:55
A mnie Solo się podobał. Owszem, młody Han niema cienia haryzmy Harrisona, ale poza tym całkiem przyjemny blockbuster.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 29 Listopad 2019, 11:16:51
Może się źle wyraziłem. Również dobrze mi się oglądało, fajny film do pizzy, którą akurat jadłem. Mafia z dużą ilością pieprzu, 40cm, miała więcej charakteru niż Solo, co może i było dobre, bo film i pizza się odpowiednio uzupełniały swoją charyzmą. Jednak gdybym nigdy nie obejrzał Solo, to nadal tak samo jak po obejrzenu i w miarę dobrej zabawie. Porównywać młodego Solo do Harrisona Forda nawet nie ma sensu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Pt, 29 Listopad 2019, 17:11:13
Żałosne.

Użycie Duel of the Fates w spocie, czyli jednak odwołują się do nostalgii za, uwaga... PREQUELOWĄ TRYLOGIĄ XDDD czyli tą, która podobno jest nienawidzona i chcą się od niej odciąć, opierając się tylko na OT xD podobno nikt nie lubi prequeli, co JJ? Co RLM? Co generacjo X? XD

Głos i śmiech Palpatine'a to też bardziej odwołanie do prequeli, niż OT, chociaż OT trochę też.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 30 Listopad 2019, 08:52:26
Drodzy forumowicze, jeśli interesujecie się szerszym dorobkiem gwiezdnowojennego Uniwersum i sięgacie po literaturę z jego Nowego Kanonu, to warto zwrócić uwagę na pewną interesującą rzecz. Trylogia "Koniec i Początek" Chucka Wendiga, powieści z Nowego Kanonu "Star Wars", w materii nieścisłości związanych z obecnością jawną lub tymczasową, pośrednią lub konkretną bezpośrednią, Dartha Sidiousa w filmowym Epizodzie IX Star Wars, istotnie, może przyjść z pomocą, wyjaśniając co nieco w tym względzie. W tomie III trylogii, "Kres Imperium", Gallius Rax - jeden z bohaterów ,,odradzającego się Imperium" wspomina słowa samego Imperatora, który mówił mu o tajemnicy i potędze Nieznanych Regionów Galaktyki, za którymi kryje się cała pierwocina Mocy - jej najgłębsze tajniki, źródło niepojętej, wiecznej siły. Kto wie, czy Imperator - jeśli jego obecność w finale Sagi Skywalkerów będzie wystarczająco długa i rzeczowa, i jeśli rzeczywiście będzie to jakaś jego ,,uśpiona", a teraz odrodzona forma, wyjawi przyczyny swojej obecnej egzystencji. Bo zamiary Imperatora w "The Rise of Skywalker" zdają się nie skupiać na konkretnym celu. Zniszczenie Galaktyki, zniszczenie Skywalkerów, osiągnięcie absolutnej kontroli nad Mocą? Co jest jego głównym zamiarem? Czy takowy posiada?

Na tym etapie post-produkcji "The Rise of Skywalker", ,,musztardą po obiedzie" jest pragnienie ujrzenia w filmie jakiejkolwiek postaci z powieściowego Nowego Kanonu Uniwersum Star Wars. A akolici próbujący przywrócić Dartha Vadera do życia, rzekomo będący w posiadaniu jego miecza świetlnego? A Rada Cieni, jeśli dobrze pamiętam, z którą związany był Rax, czy patrycjuszowska, ślepo wierząca w odrodzenie się Imperium, Rae Sloane? Tyle inspiracji, możliwości, które to można by przelać w finał Sagi Skywalkerów, a wszystko w trzech powieściach jednego autora, które tak prężnie budowały Uniwersum! Co istotne, o czym warto wspomnieć, ważne jest to, aby w "Epizodzie IX" wyjaśniono kim, jak, i dlaczego był... Snoke, bez względu w jakich okolicznościach by się to odbyło, i z czyich ust owo wyjaśnienie padło. Również liczę na wystąpienie zjawiska Burzy Mocy, dzięki której ukryta flota Imperatora przedostałaby się do wybranego przez niego obszaru Galaktyki!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w So, 30 Listopad 2019, 16:58:26
Dakan to chyba najpopularniejszy czlowiek prowadzacy kanal o Star Wars, ostatnio aby ogladac Mando reklamowal jakiegos tam VPN  aby ogladac serial😀

Ten serial to fenomen, pierwszy raz widze swiatowe poparcie i usprawietliwianie piractwa.

Mando wymiata pozatym oby tak dalej Disney😆
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 30 Listopad 2019, 18:54:23
Osobiście, jak pisałem wyżej, na niniejszym forum, oraz innych forach i portalach społecznościowych, "The Mandalorian", co sobie również obiecałem, obejrzę z legalnego źródła, tzn. wtedy, gdy w granicach naszego kraju będzie dostępna usługa streamingowa "Disney +". I nie chodzi o to, aby nie oglądać serialu, kiedy jest on ,,na fali", gdy ,,coraz większymi krokami" zbliża się kinowy "Epizod IX" Star Wars, co samo obejrzenie "The Mandalorian" sprawi, że załapiemy pozytywne wibracje Mocy przed grudniowym, długo wyczekiwanym zwieńczeniem Sagi Skywalkerów. Serial można oglądać na ,,internetach" bez problemu, nawet ściągnąć odcinki. Lecz w myśl prawa, jeśli materiał pobierany z serwerów internetowych - i chodzi tu o materiał piracki - jest wykorzystany na własny użytek, i nie rozpowszechniany nikomu, nie jest to określane ,,piractwem"... Prawdopodobnie; regulacje polskiego prawa są specyficzne. Poszczególne epizody "The Mandalorian" mogę więc ściągnąć, obejrzeć i usunąć; chyba nie stanowiłoby to czegoś nielegalnego i potęgującego zjawisko piractwa... Chyba. Jednak i tak coś mnie motywuje, aby "The Mandalorian" obejrzeć wtedy, gdy Polska nabędzie prawa do dostępu do platformy streamingowej "Disney +".

 A tymczasem - sam sobie zaspoilerowałem z Baby Yodą - nasz zielonkawy, jak słodziachny gnom, maluch znowu... szaleje.

(https://i.redd.it/hxakm2sb9n141.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w So, 30 Listopad 2019, 20:25:01
Zobacz jakie Disney przygotowal gadzety zwiazane z serialem Mando. Kubki koszulki itp gdyby ktos mi powiedzial ze zrobil to jakis nastoletni yutuber uzywajac ctrl v to ok ale to oficjalnie od Disneya wyszlo...😂

No chyba ze Disney mysli ze serial ogladaja 5 latki no to Ok.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w So, 30 Listopad 2019, 21:26:27
To bardziej LFL i raczje konstans u nich. Pracowałem przy kilku licencjach SW w czasach prequeli i materiały w wielu przypadkach to była tragedia.  Jak nieudolne cliparty z programów graficznych. Bieda maksymalna.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 02 Grudzień 2019, 11:53:34

Na powyższym, umieszczonym w linku kolejnym nowym spocie reklamującym "Epizod IX" Star Wars, Imperator zastanawia tą swą dziwną charyzmą - tymczasowym, niejadowitym, ,,nie mrocznym", ale za to bardziej niczym głos doświadczonego czarnoksiężnika, dźwiękiem wypowiadanych przez siebie słów. Słów, które oznaczają ostateczną walkę dobra ze złem; czy aby na pewno? A może to zapowiedź apokaliptycznego pojedynku między potężnymi Imperiami - między Imperium Palpatine'a i Najwyższego Porządku a Ruchem Oporu i potężną Jedi, Rey z zapyziałego Jakku? Naprawdę jest to niezwykle zaskakujące, usłyszeć Sidiousa nieśmiejącego się tryumfalnie, z którego gardła wydobywałby się okropny bulgot, rechot, ten plugawy ,,złowieszczy skrzek", jak to zwykle miał on w zwyczaju robić. W "The Rise of Skywalker" coś się wydarzy, i nie będzie to to, co podejrzewa 99,99% miłośników i entuzjastów Gwiezdnych Wojen. Drogi dla wyjścia tudzież zakończenia tego filmu są dwie: albo to będzie godne 42 lat istnienia franczyzy Uniwersum Star Wars w organizmie globalnej popkultury, zwieńczenie , albo urośnie to do rangi, uśredniając, w oczach jakiejś części geeków, fascynatów, znawców kultury masowej i tematu Gwiezdnych Wojen, totalnej klapy, po której będzie więcej biadolenia i narzekania niż po premierze "The Last Jedi", i podczas dobijania targu przy zakupie używanych droidów od Jawów.  ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pn, 02 Grudzień 2019, 15:26:27
Kogo obchodzi Rise of Skywalker, kiedy mamy Gwiezde Wojny z Tommy'm Wiseau!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pn, 02 Grudzień 2019, 15:34:21
Słyszałem o jakiejś podróbce Star Wars od Cormana, do której efekty robił Cameron. Ktoś o tym słyszał?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Cz, 05 Grudzień 2019, 06:47:05
Jeśli ktoś nie ma pomysłu na prezent:

https://www.swarovski.com/pl-PL/p-5420694/Star-Wars-Darth-Vader-Helmet-L-E-/

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Cz, 05 Grudzień 2019, 11:34:17
;D ;D ;D

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Cz, 05 Grudzień 2019, 11:46:30
Ta akcja nawet bez tego podkładu była kapitalna! Genialnie zaprojektowali tą postać i jej zachowanie na ekranie. Od drobnych gestów, mimiki po takie właśnie numery! Jutro ciąg dalszy!! :))
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 05 Grudzień 2019, 18:14:36
Portal fanowską-społecznościowy, sporo piszący o popkulturze, "Flarrow.pl", zamieścił niedawno ciekawego newsa, wprost z zagłębia tematycznego zbliżającego się coraz większymi krokami "Epizodu IX" Star Wars, "The Rise of Skywalker". W materiale, o pochodzeniu Rey - rzekomym wdrożeniu takowego założenia do "Epizodu IX" - piszący artykuł zacytował fragment tekstu zagranicznego portalu informacyjnego (a może jest to jakaś gazeta) powołującego się na pracę Colina Treverrowa przy nadchodzącym filmie:

W niewykorzystanej historii autorstwa Trevorrow’a i Connolly’ego, Rey miałaby bardzo interesujące backstory. Nie, nie byłaby Solo ani Skywalkerem. Byłaby córką kucharki, pokojówki i niani Bena Solo. Rey i Ben mieli dorastać razem – byłaby niczym jego młodsza siostra.

Nie wiadomo, czy matka Rey zostałaby zwolniona przez swoją słabość do alkoholu, jednak wiemy, że Colin Treverrow chciał kontynuować wątek, według którego rodzice Rey byli absolutnie nikim. Matka i ojciec Rey mieli walczyć w bitwie o Jakku przed wstąpieniem na służbę do rodziny Solo. Finalnie jednak powracają na pustynną planetę
".

I jak forumowicze, sądzicie, że jest szansa aby w "The Rise of Skywalker" poznać genezę pochodzenia - ten konkretny rodowód Rey z Jakku? Czy mogłoby to wyglądać jak w powyższym przykładzie?

(https://i.imgur.com/rEFRn54.jpg)

Dwa tygodnie, krutaczne dwa tygodnie zostały do premiery "The Rise of Skywalker"... Nerdgazm!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 06 Grudzień 2019, 08:44:39
Meh, dziś nowy epizod Madalorianina więc kto by się tam pierdołami o Rey przejmował..... ;)

A tak na poważnie - obstawiam, że i tak wszystkiego się z lektury "tRoS" nie dowiemy. Na wyjaśnienie kim był Snooke już w ogóle .....
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 06 Grudzień 2019, 10:30:26
Zapomniałem już przez Mandaloriana, że Abrams jakiś film robi ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 06 Grudzień 2019, 11:55:34
,,Dawno, dawno temu w Galaktyce...". Już niedługo, 13 dni od teraz (niektórzy obejrzą pokazy przedpremierowe) słowa te pojawiają się w pierwszych kadrach wyświetlanego obrazu "The Rise of Skywalker". A dopełni to wysoka tonacja otwierająca film, tak klasyczna i dźwięczna, skomponowana przez Johna Williamsa, wybrzmi w niesłychany sposób, i kto wie, czy nie poraz ostatni. "The Mandalorian" w pewien sposób odwrócił uwagę od zgiełku spekulacyjnego związanego z premierą "Epizodu IX". Baby Yoda robi furorę, ba, nadmierny entuzjazm tyczy się całego serialu, który jest ponoć znakomity. Osobiście zabiorę się za niego, gdy zawita do Polski usługa streamingowa "Disney +", i też tak samo jak na zwieńczenie Sagi Skywalkerów, na ten serial po prostu nie mogę się doczekać.

A tym czasem "Disney/Lucasfilm" zalewa nas coraz to nowszymi ujęciami wmontowanymi w pierwszy z wielu 30 sekundowych spotów reklamujących "The Rise of Skywalker". W konsekwencji dostajemy - jak w odnośniku poniżej - tylko kilka ciekawych kadrów, mówiących jedynie tyle, że Finn, Poe i cała reszta będą towarzyszyć Rey do końca jej misji, że ,,pójdą za nią, tam gdzie ona pójdzie" itp. Nie docierają do mnie słowa ,,ex-Imperatora", o ,,bitwie, która ma się zacząć", jakby zapowiadał on to niesamowicie spokojnym, przeświadczonym o wyniku pojedynku, tonem. Mówi się, że w filmie zobaczymy nową ,,właściwość" Mocy, a Kylor Ren ukaże nieco więcej tajemnic o swoim pochodzeniu.

Najnowszy spot dla "The Rise of Skywalker" - chyba, że "Star Wars" z kanału na YouTube wrzuciło kolejny filmik, bo niedługo będzie to cały "Epizod IX", jak tak dalej pójdzie - w odnośniku poniżej:

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w So, 07 Grudzień 2019, 08:39:18
Widzę że jakieś narzekanie na 5 odc Mandaloriana się podniosło, a chyba niektórzy zapominają o czym to jest serial - o tułaczce wyrzutka, i takie filery będą i być powinny. Jak dla mnie to miła tygodniowa dawka podróży Mando :) Klasyczne podejście do przygodówki - bohater się kręci, zatrzymuje w różnych miejscach, czasem w mniej ciekawych. Niektórzy by chyba oczekiwali że co odcinek będzie ratować nową wioskę. Oczywiście z samymi kobietami, bo jeśli będzie mało kobiet, to feminiści podniosą weto i zbojkotują serial.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w So, 07 Grudzień 2019, 14:03:40
Dla mnie odcinek znakomity. Tyle w nim fan service że miło. Przyczepiłbym się tylko do tanich efektów wybuchów w przestrzeni kosmicznej, ale może  to tylko moje drobiazgowe podejście do tego aspektu Star Wars.
Jest dobrze!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w So, 07 Grudzień 2019, 14:41:15
Szeroko się uśmiechnąłem przy easter-eggu do Hana Solo :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 09 Grudzień 2019, 18:14:17
Sympatia, szacunek, zaufanie do takiego Uniwersum popkulturowego, jak Uniwersum Gwiezdnych Wojen, potrafi tworzyć nowe wymiary. Wymiary, które łączą ludzi, budują niezniszczalne więzi, poprzez które kształtuje się w nas prawdziwa pasja  - np. w przypadku "Gwiezdnych Wojen" - a nie tylko coś, co traktowane jest jako kolejny element wypełniający czas wolny - taka kanapowa kultura masowa. Epizod IX kinowych Gwiezdnych Wojen, w kinach już za 9 dni - dla mnie 11, bo na film wybieram się 20 Grudnia, na godzinę 19.00, na wyświetlany w formacie IMAX 3D z napisami seans w kinie Cinema City w Galerii Plaza, w Krakowie. A poniżej w odnośniku ciepły, nostalgiczny spot reklamowy pokazujący to, jak Gwiezdne Wojny tworzą z aktorów, ba, całej ekipy pracującej nad dziełami z całego Kanonu Epizodów kinowych, szanującą się rodzinę. I chyba tak jest, nie jest to tworzone pod publiczkę - na to nie wygląda. Twórcy spotu rzeczywiście trafiają w dziesiątkę z przekazem. Przynajmniej, w odniesieniu do "The Rise of Skywalker", materiał na pewno wpłynie łagodząco na spory w fandomie galaktycznego Uniwersum oraz zachęcająco do obejrzenia Epizodu IX!
 

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 13 Grudzień 2019, 00:44:38

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pt, 13 Grudzień 2019, 01:57:51
Cytuj
Na wyjaśnienie kim był Snooke już w ogóle .....
A tego jeszcze nie wiemy z ostatnich spotów? :P
Spoiler: PokażUkryj
Marionetka/wcielenie Palpiego czy coś w ten deseń.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 13 Grudzień 2019, 07:14:47
Ja już praktycznie od jakiegoś czasu zafundowałem sobie "ciszę" przed premierową i nie oglądam tych wypluwanych masowo spotów i innych przecieków. :)

W pewnym stopniu to zasługa Mandalorianina :)) Dziś kolejny epizod!!  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 13 Grudzień 2019, 11:20:21
Z racji zbliżającego się kinowego "Epizodu IX" Star Wars, również i ja wprowadzam sobie swego rodzaju ,,ciszę w eterze" przed sensem tegoż to wyjątkowego filmu. Na seans produkcji wybieram się 20 Grudnia, na godzinę 19.00, do Cinema City w Galerii Plaza w Krakowie; format IMAX 3D z napisami, rzecz jasna. Epickość tego wydarzenia, jak dla mnie, bo każdy z nas do "Epizodu IX" ma swoje własne, ot specyficzne oczekiwania, z każdym dniem wzrasta niemożebnie! Wiem to już na pewno, że na jednym seansie "The Rise of Skywalker" się nie skończy, jak to w przypadku blockbusterów z Uniwersów tematycznych bywa. Zresztą galaktyczne filmowe realia, to nie jakieś tam Uniwersum tylko kruca fuks Gwiezdne Wojny! 🤗

"Epizod IX" zdaje się będzie trwał prawie 2 i pół godziny, co za tym idzie, na pewno nie zobaczymy w jego fabularnej skompresowanej strukturze wszystkiego, co byśmy chcieli ujrzeć; nie wierzę, że fani - zgodnie z zapewnieniami twórców - ujrzą w zwieńczeniu Sagi Skywalkerów wszystkie kilkanaście, ba, kilkadziesiąt ,,domknięć" najważniejszych wątków z wszystkich ośmiu Epizodów, we wspójną, funkcjonującą całość. Los Rey, Kylo Rena oraz sytuacja w jestestwie Mocy - chodzi o podział sił w Mocy bądź uzyskanie w niej kosmicznej równowagi, plus historia Snoke'a, przynajmniej w jakiejś retrospekcji, oraz ,,final battle", którą w filmie niewątpliwie ujrzymy, to rzeczy do ukazania w "The Rise of Skywalker" najistotniejsze!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 13 Grudzień 2019, 19:42:58
Ja już praktycznie od jakiegoś czasu zafundowałem sobie "ciszę" przed premierową i nie oglądam tych wypluwanych masowo spotów i innych przecieków. :)

Bo zwyczajnie nie ma się czym ekscytować. Mam ustawione przypomnienie na dzień przed seansem żeby nie zapomnieć na kiedy mam bilety...  ::)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 13 Grudzień 2019, 21:47:08
Też pomijam spoty i featurettes

Ale kurczę podjarki zwyczajowej brak... (goddamn you, Rian!)
 
Kto idzie w środę?

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 13 Grudzień 2019, 22:15:37
Moi.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 13 Grudzień 2019, 22:34:40
Poniżej SPOILER! Komentarz i lekka analiza do nowego spotu, który również znajdziecie niżej, umieszczonego - otagowanego - w znaczniku spoilerowym... Wchodzicie na własną odpowiedzialność:


Spoiler: PokażUkryj

Czysty, wręcz nieskończony, niezgłębiony anihilujące wszelkie życie mrok! Tak konkretny, pochłaniający jakiekolwiek spekulacje i wyobrażenia o kształcie i możliwości scenariuszowych "Epizodu IX" wydźwięk sceny spotkania Kylo Rena z Imperatorem, który nie wiadomo, czy odrodzi się czy nie, da się rozumieć. Lepszej kreacji różnych aspektów Ciemnej Strony Mocy w zwieńczeniu Sagi Skywalkerów nie można było sobie wyobrazić. A słowa Palpatine'a, że był ,,on każdym głosem, który słyszał" krnąbrny Ren pokazują, że albo Snoke był ,,wytworem" Sidiousa, albo Snoke był po prostu Snoke'em -,,przedmiotem manipulacji" mrocznego Imperatora. Poprzez tkaninę Mocy, która buduję Galaktykę Sidious mógł sięgnąć jej pierwocin i spowodować, dać przyczynek wszystkiemu, co miało miejsce - od Epizodu VII do Epizodu IX - momentu spotkania Imperatora przez Rena. Nawet zabicie Snoke'a w Epizodzie VIII przez rozdartego w rozumieniu Mocy Kylo, w związku z tą teorią, również byłoby super dalekosiężnym planem Palpatine'a. Scena ta jakże ważnego spotkania dwóch użytkowników Mocy sięga arcymistrzostwa w tworzeniu odpowiedniej scenografii, efektów specjalnych, muzyki Johna Williamsa, pracy kamery pod realizację tego istotnego elementu scenariusza. Coś arcy-niesamowitego!

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pt, 13 Grudzień 2019, 22:44:58
Prowizoryczne lepienie z gówna żeby się całość jako tako trzymała, a nie żadne tam mistrzostwo.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pt, 13 Grudzień 2019, 23:41:50
Kto idzie w środę?

O. Faktycznie. To już w środę. Czyli też się wybieram.
Do licha. Ależ Di$ney spartolił tę markę...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 14 Grudzień 2019, 22:27:53
"Epizod IX" Star Wars musi wyjaśnić
Spoiler: PokażUkryj
, choćby przez kilka skromnych ekranowych minut - z wyraźnym głosem lektora w tle, o odpowiednim napięciu i rozciągnięciu tego, co się mówi, dopasowane do retrospekcji, w których zobaczylibyśmy Matta Smitha jako młodego Imperatora albo Dartha Plagueisa - to, co stało się z Sidiousem po eksplozji  II Gwiazdy Śmierci nad lesistym księżycem Endora; to, co przydarzyło się arcymistrzowi Ciemnej Strony Mocy, gdy zrzucony przez Vadera zlatywał w głąb reaktora II Orbitalnej Stacji Bojowej Imperium. Jeśli Sidious przeżył, otoczywszy się podczas upadku czymś na miarę,,pęcherza Mocy", logiczne jest założenie, że dostał się na ten cały ,,Exogol" (Ponoć nie jest to Korriban / Moraband, a niby Planeta-Sanktuarium, złowieszczy obszar z tego spotu; co za głupota, a cóż to jest?) i zaczął regenerować się: wykorzystywanie nauk swojego mistrza Plagueisa. Kto wie, być może Palpatine zdołał poznać to co kryje się za ,,nieśmiertelnością". Czyżby, jak Darth Plagueis, który próbował aczkolwiek mu się nie udało, on, Darth Sidious odniósł sukces badając midichloriany po śmierci organizmu?

Nieśmiertelność w Mocy? Czyżby jakaś tego aberracja była przyczyną przetrwania Imperatora (ex-Imperatora) przez ponad 30 lat, aż do ujawnienia się w kinowym Epizodzie, "The Rise of Skywalker"? Krucha, pełna słodkiej ropy i jadu egzystencja, która była niczym innym jak tylko zaszyciem się na ten okres, na monumentalnej Sanktuarium-Planecie, która przypomina Mortis, z tym że byłoby to całkowicie pochłonięte przez pierwotny, czysty mrok miejsce, któremu urok Baby Yody nawet by nie pomógł - obszar pomiędzy ciemnościami, gdzie Palpatine odzyskiwałby (w zależności od Interpretacji) swe siły.

Ten spot od "Disney/Lucasfilm Ltd." jest ,,pięknie mroczny," wręcz nieskończenie klimatyczny. Z drugiej strony jest to przykład głupiego posunięcia władz oby Wytwórni, sporo zdradzającego w kontekście fabuły filmu i licznych jego wątków, czy rozwiązań losów postaci... A może i nie, i to taka montażowa zmyłka?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w So, 21 Grudzień 2019, 22:09:22
Bo też zeszliśmy trochę ze ścieżki w wątku dot. Ep. IX.
Pamiętam, że jak czytałem trylogię Karpyshyn`a to nie dało się ukryć, że tu i ówdzie było chropawo, gdzieniegdzie naiwnie, ale im bliżej końca tym bardziej człowiek czuł się tak jak gdyby siedział na szpilkach a pod koniec już tylko nerwowo przewracał strony byleby prędzej dowiedzieć się jak to się skończy. Jeżeli faceta poznać po tym jak kończy to Drew końcówką dał popis. Inna sprawa, że zakończenie wzbudziło takie kontrowersje, że aż sam Autor musiał dementować i potwierdzać co i jak. :)
Jak książkowa wersja uniwersum niespecjalnie mnie kręci tak tutaj mimo wszystko ekscytowałbym się:

(https://i.imgur.com/pOJ6Bss.jpg)

I patrząc na obrazki takie jak ten:

(https://i.imgur.com/G3W9ZyB.jpg)

widzę, że nie tylko ja...
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 23 Grudzień 2019, 08:54:04
Lekka odskocznia od całokształtu "Epizodu IX", aby pozbierać myśli i przygotować się na kolejne seanse filmu, cóż, nie zaszkodzi. Dlatego postanowiłem zabrać się za lekturę nowokanonicznego "Thrawna" od Timothy'ego Zahna. Powieść, po 420 z 580-kilku stron, zdaje się mieć tą swoją thrawnowską charyzmę; mówiąc bardzo krótko: to świetna lektura. Na razie oceniam ją na: 9/10.

Polecam... I jeszcze raz polecam!

(https://image.ceneostatic.pl/data/products/85299930/f-star-wars-thrawn.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Pn, 23 Grudzień 2019, 10:51:14
No i jak wrażenia po seansie? Ja byłem wczoraj. Najlepsza część z nowej trylogii, co wcale nie znaczy, że w jakikolwiek sposób umywa się do starej. Jeżeli miałbym je (filmy nowej trylogii) ustawić obok siebie to 3-1-2. Nieco bardziej mroczna niż poprzednia, sporo fan serwisu. Ogólnie film jest takim głaskaniem po główce fanów i próbą (słowo klucz) naprawienia co było spieprzone poprzednimi epizodami. Niestety pewnych rzeczy nie da się naprawić. Mało tutaj nowości, dużo bazowania na tym co już było. Jak wyszedłem z kina to naszła mnie taka refleksja. Oni nie mają po prostu pomysłu na cokolwiek. Niby film miał wszystkie elementy charakterystyczne dla SW, a z drugiej strony nie było tej iskry, tego czegoś co sprawia, że obejrzałbym jeszcze raz. Film w klimatach Star Wars, nie będący Star Wars. Na plus, że nie było dłużyzn, akcja szybko się zawiązuje od pierwszych minut, ceną za to jest gówniany character development ale w sumie nie ma tu czego budować. No i Sheev na propsie :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Pn, 23 Grudzień 2019, 11:09:53
Cytuj
No i jak wrażenia po seansie?
https://forum.komikspec.pl/filmy-i-seriale/skywalker-odrodzenie-(spoilery)/
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Wt, 24 Grudzień 2019, 23:44:58
Dawno Egmont nie zasmucił mnie bardziej:
* w 2019 roku nie wydali żadnej młodzieżówki z SW
* zamiast wydać Słownik Ilustrowany wydają nowszą wersję Encyklopedia postaci (słownika ma w ogóle nie być na polskim rynku jak z Zemstą Sithów)
* brak zapowiedzi SWK na 2020 (co roku był chociaż jakiś zarys), chociaż patrząc, że kolejny tom ma być w lutym to może utrzymają 6 tomów na rok
* tylko jeden tom komiksowych Legend w 2019

Do tego Uroborosowi też nie idzie zbyt dobrze i 2020 nie przepełnia mnie optymizmem. Czy marka SW ma się aż tak źle w PL, że nic się nie opłaca wydawać?

Wybrałem ten temat, bo nie chciałem zakładać nowego książkowo komiksowego :P
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Nd, 29 Grudzień 2019, 11:47:05
Skoro czas podsumowań i pewien rozdział zamknięty to moje podsumowanie na dziś wygląda tak:

1. The Empire Strikes Back
2. Star Wars
3. Return of The Jedi
4. The Force Awakens
5. Revenge of The Sith
6. Attack of The Clones
7. The Phantom Menace
8. The Last Jedi
9. The Rise of Skywalker


A wersji rozszerzonej:

1. The Empire Strikes Back
2. Star Wars
3. Return of The Jedi
4. The Force Awakens
5. Rogue 1
6. Revenge of The Sith
7. Attack of The Clones
8. The Phantom Menace
9. The Last Jedi
10. Solo
11. The Rise of Skywalker
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Nd, 29 Grudzień 2019, 14:07:06
1. Attack of the Clones
2. The Phantom Menace
3. Revenge of the Sith
4. Rogue One
5. Return of the Jedi
6. Empire Strikes Back
7. A New Hope
8. Solo
9, 10, 11: Disnejowa trylogia
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 30 Grudzień 2019, 08:37:30
Jak wrażenia po finale Mandalorianina?
Dla mnie najlepszy odcinek sezonu!
Spoiler: PokażUkryj
Kapitalna scena otwierająca z Scout Trooperami!! Ich dialog, zachowanie (okładanie Baby Yody pięściami ( :o !!!), trenowanie strzelania z pistoletów do "puszki"), na dodatek ten z torbą to cameo Jasona Sudeikis'a - no po prostu rewelacja!:))
Dowiadujemy się jak nazywa się bohater, pierwszy raz widzimy twarz Mando, a na deser wycinający sobie przy pomocy Dark Saber drogę ucieczki z wraku myśliwca TIE, Moff Gideon jako clifhanger drugiego sezonu!!!

Ja jestem w pełni ukontentowany! Na takie serialowe STAR WARS czekałem!!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Cz, 02 Styczeń 2020, 01:02:41
   Zakończyłem właśnie. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony całym serialem. Taki trochę powrót do klimatów starych Gwiezdnych Wojen. Prosta historia o dobrym kowboju i złych bandytach bez niepotrzebnych wątków. Jedynymi dwoma drobnostkami, które mi się nie podobały to podłożenie małemu (małej?) głosu normalnego niemowlęcia, który wcale nie pasował i przegięte zdolności bojowe IG. Cała reszta, łącznie ze sposobem powiązania z wielkoekranowymi SW na poziomie. Dwaj scout-trooperzy to rewelacja, fajnie że tak jak Lucas i Abrams reżyser pamiętał, że pod tymi pancerzami siedzą normalni i żywi ludzie (chociaż ta dwójka to straszne wuje). Jak widać w mrokach rządów disneyowskiego Siha widać jakieś przebłyski jasnej strony, jeżeli tylko powierzy się tworzenie filmu nie bezdusznym maszynom do liczenia zza biurek a utalentowanym ludziom, którzy po prostu lubią Gwiezdne Wojny. Swoją drogą to szok, że nikt w Disney nie zorientował się, że przed Gwiazdką sklepy powinny być zawalone Baby Yodą. Od pierwszej sekundy widać, że to rewelacja jest.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Nd, 05 Styczeń 2020, 18:27:47
"Gwiezdne Wojny" to nie tylko oryginalne, oparte o koncept Nowego Kanonu, Legend itp. Uniwersum, które kiedyś tworzyło wyłącznie "Lucasfilm Ltd.", a teraz firma robi to wraz z "Disney'em", i to pod jego dyktando. Świat galaktycznych przygód to także tworzący swój odrębny ,,Kanon" świat adaptacji tego, co wyszło spod marki "Star Wars", głównie w oparciu o filmową Sagę. Wśród takowych adaptacji, czy też przeinaczeń "Gwiezdnych Wojen" swe miejsce zajmuje "Family Guy", kreskówka, która w swoim animowanym stylu, z odpowiednią dozą prześmiewczości, społecznej groteski, opowiada swoją wersję wydarzeń kinowego Epizodu VI Star Wars. "Family Guy Presents: It's a Trap (2010)" robi wyjątkowo dobrą robotę. Animacja pokazuje, że starwarsowskie realia da się ,,lubić inaczej", mając do Sagi lekki,konieczny dystans... Bo któż lubi tylko ponuraków?

Oglądaliście "Family Guy Presents: It's a Trap (2010)"? Jak opinie, wrażenia; jak według Was sprawdza się humor odnoszący się do Gwiezdnych Wojen w dość specyficznym tonie? Zwiastun produkcji poniżej.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 24 Styczeń 2020, 16:12:21
Pierwotna historia 9 epizodu autorstwa Colina Trevorrowa. Szkice również z jego wersji.
Brzmi lepiej niż ostateczna wersja filmu?

Cytuj
Po pierwsze: w filmie nie pojawia się imperator Palpatine - jest jedynie wspomniany. Po drugie: postać Rose Tico odgrywa dużo większą rolę niż w "Skywalkerze. Odrodzeniu". Wbrew zapowiedziom Trevorrowa Leia nie znajduje się na pierwszym planie - możliwe zatem, że poniższa fabuła pochodzi z wersji napisanej już po śmierci Carrie Fisher.

Fabularnym punktem wyjścia jest wspomniane w otwarciu odcięcie komunikacji przez Najwyższy Porządek. To główna przeszkoda, którą muszą pokonać rebelianci, chcący wykorzystać wiadomość o wyczynie Luke'a Skywalkera na planecie Crait do zainspirowania powszechnego buntu.

W otwierającej sekwencji Finn, Rose i BB8 kradną Gwiezdny Niszczyciel pełen starych imperialnych broni i pojazdów. Podczas tej akcji Finn rozpoznaje jednego ze szturmowców, który jest jego byłym towarzyszem broni. Finn i Rose zostają schwytani i trafiają do obozu dla jeńców. Rose zostaje przesłuchana przez Huxa. Finnowi udaje się uciec i zrekrutować do pomocy innych szturmowców, którzy stają się nową rebeliancką armią. Dochodzi do powstania.

Tymczasem Rey (uzbrojona w podwójny miecz świetlny w stylu Dartha Maula) i Poe Dameron udają się na własną misję. Rey wciąż wierzy, że w Kylo Renie drzemie dobro. Ren tymczasem odnajduje Holocron Sithów, za pośrednictwem którego pojedynkuje się z duchem Dartha Vadera.

Finałowa bitwa ma miejsce na ulicach Coruscant: szturmowcy pod wodzą Finna atakują wiszący nad miastem statek Najwyższego Porządku. Dołączają do nich rebelianci w skradzionych pojazdach przemalowanych na barwy Ruchu Oporu. Równocześnie toczy się bitwa powietrzna, w której bierze udział Poe Dameron.

Dowiadujemy się, że to Kylo Ren zabił rodziców Rey, a ona nie jest spokrewniona z Palpatine'em. Duchy Luke'a, Obi-Wana i Yody pomagają Rey w ostatecznym starciu z Renem. Rycerze Jedi usiłują nawrócić go na jasną stronę, ale Ben "gaśnie" i próba kończy się porażką.

W finale Finn i Rose przewożą grupę władających Mocą dzieci (w tym chłopca z miotłą z "Ostatniego Jedi") na odosobnioną planetę. Tam Rey będzie mogła wytrenować kolejne pokolenie Jedi.

(https://i.imgur.com/MTYat4il.jpg)

(https://i.imgur.com/G7ursXjl.jpg)

(https://i.imgur.com/eHfIq7xl.jpg)

(https://i.imgur.com/yttT85cl.jpg)

(https://i.imgur.com/PIzuzACl.png)

(https://i.imgur.com/VsEe2zJl.jpg)

(https://i.imgur.com/SDs7zSbl.png)

(https://i.imgur.com/kx6XYkHl.jpg)

(https://i.imgur.com/nCGZ9PSl.jpg)

(https://i.imgur.com/35753eel.jpg)

(https://i.imgur.com/kbkayka.jpg)

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 24 Styczeń 2020, 17:20:42
postać Rose Tico odgrywa dużo większą rolę niż w "Skywalkerze. Odrodzeniu"

Proszę nie, bardziej drętwego aktorstwa dawno nie widziałem, a postać zasługuje na order Jar Jar Binksa. Jedną z zalet produkcji Abramsa jest zagonienie Tico do tego, co powinna robić i usunięcie jej z ekranu.

Finałowa bitwa ma miejsce na ulicach Coruscant

Nie wiem jak autor sobie to wyobrażał, ale jakoś śmierdzi mi to kompletną klapą. Przy tysiącach poziomów raczej nie do zrealizowania na wizji. Zresztą ten motyw już był w którejś książce (Koniec i początek?).

Ren tymczasem odnajduje Holocron Sithów, za pośrednictwem którego pojedynkuje się z duchem Dartha Vadera.

To ja już chyba wolę wersję, w której Imperator przeżył. Przynajmniej dla mnie ma to więcej sensu.

Szkice również z jego wersji.

Szkice niewiele znaczą w dzisiejszych czasach, większość i tak idzie do kosza. Pooglądaj sobie The Art of do dowolnego filmu i sprawdź jak dużo dostałeś na ekranie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 24 Styczeń 2020, 17:59:24
  Ciekawe po kiego grzyba miałby walczyć z duchem Dartha Vadera? Ren to najfajniejsza postać z całej trylogii, chciał być jak dziadek i udało mu się to w zupełności. Niby jakby okazał się złym bossem, to byłoby to przełamanie schematu, ale koniec końców SW to jednak bajka. Wolę żeby Skywalkerowie to byli ci dobrzy. Jakby Rey była nikim to jej +100 do zajebistości we wszystkim kompletnie nie miałoby sensu, tak przynajmniej zasymulowano jakikolwiek sensowny powód na to.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Pt, 24 Styczeń 2020, 18:27:48
Walka z Vaderem to wizja podczas szkolenia, taka sama jaką miał Luke.
To że Rei jest nikim właśnie jest fajne. Przerywa monotonie zajebistości wybranego rodu Skywalkerów. Tzn przerwałoby gdyby tak było.
ps. Dyskusja bardziej nadaje się do wątku Skywalker Odrodzenie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Pt, 24 Styczeń 2020, 22:03:32
Świetny filmik, polecam

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w Pt, 24 Styczeń 2020, 22:07:47
Cytuj
Szkice niewiele znaczą w dzisiejszych czasach, większość i tak idzie do kosza. Pooglądaj sobie The Art of do dowolnego filmu i sprawdź jak dużo dostałeś na ekranie.

Oglądam i niestety wiem :(
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 25 Styczeń 2020, 11:28:51
A towarzysze forumowicze zwiastun do ostatniego (7-ego albo dokończenia 6-ego) sezonu "Star Wars: The Clone Wars" widzieli? Tak czy siak, trailer w odnośniku youtubeowskim wrzucam poniżej:


"Star Wars: The Clone Wars", było jest i będzie niezwykłym widowiskiem, ba, to wręcz swoisty nadrzędny statwarsowski - jak to lubię określać - byt. Od tej wielosezonowej animacji zaczęła się moja prawdziwa, szczera przygoda z Uniwersum Gwiezdnych Wojen, która trwa do dziś i będzie trwać dopóki, dopóty jakoś ,,nie zejdę" z tego świata. "The Clone Wars" w genialny, najbardziej szczegółowy spośród wszystkich seriali i filmów z Sagi sposób opisuje - i co niezwykle jest to co najmniej kilkanaście godzin materiału przeznaczone na jeden dział tematyczny - trzyletni konflikt polityczno - społeczny Galaktyki, który miał gigantyczny, znamienny wpływ na jej funkcjonowanie i ,,powołanie" do życia w przyszłości galaktycznej wojny domowej i ,,imperialnego porządku politycznego". Niedługo będę odświeżał sobie pierwszy sezon "The Clone Wars" oraz część epizodów z trzeciego sezonu, głównie "Trylogię Morits", czy materiały, bodajże z 5-ej serii, gdzie Yoda odbywał swą krucjatę, szkoląc się nieco bardziej w Mocy, i spotykając mroczną manifestację Dartha Bane'a. Ostatni sezon produkcji, po dynamicznym, ciekawie zmontowanym zwiastunie, zapowiada się na wyjątkowe geekowskie święto. Kreacja Dartha Maula i Ahsoki, i sama dość poprawiona opcja graficzna kreskówki, w której przedstawiany jest ostatni jej sezon, z wyraźnym zachowaniem klasycznego stylu rysunkowego z czasów emisji serialu sprzed wielu, wielu lat w tył - to razem sprawia, że premiery ostatniego sezonu "The Clone Wars" nie mogę się doczekać jeszcze bardziej i bardziej niż zwykle. To będzie hiper-super-duper niezapomniane show!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w So, 25 Styczeń 2020, 11:54:44
to wręcz swoisty nadrzędny statwarsowski - jak to lubię określać - byt.
...
szczera przygoda z Uniwersum Gwiezdnych Wojen
...
trzyletni konflikt polityczno - społeczny Galaktyki, który miał gigantyczny, znamienny wpływ na jej funkcjonowanie i ,,powołanie" do życia w przyszłości galaktycznej wojny domowej
...
sama dość poprawiona opcja graficzna kreskówki
...
sprzed wielu, wielu lat w tył
...
To będzie hiper-super-duper niezapomniane show!

Uwielbiam tę twoją poezję, Michael.
Nie rozumiem jej, ale uwielbiam :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: John w So, 25 Styczeń 2020, 14:30:30
Nie masz rozumieć sztuki abstrakcyjnej, tylko ją chwalić. O to w niej chodzi :)

(https://artillo.pl/u/ic/2/a/1/b/391d54763eb4b74ccdfddd2d8989.png)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 25 Styczeń 2020, 19:19:58
Uwielbiam tę twoją poezję, Michael.
Nie rozumiem jej, ale uwielbiam :)

Tak, bracia i siostry forumowicze, takim jestem (przynajmniej takie wrażenie sprawiam w sieci) dziwnym człekiem. Takim specyficznym typem, bowiem jak mawiał Edgar Allan Poe ,,czy to co widzimy okiem, jest prawdą czy snem głębokim" - cóż, nawet ta sentencja potrafi mnie w jakiś sposób określić. A wracając do tematu "Gwiezdnych Wojen", czyli głównie Epizodu IX Star Wars, "The Rise of Skywalker", i zatrzymując się na ,,niby-scenariuszu" Colina Trevorrowa do tego filmu, nie sądzę, że to co się w nim zawarło np. walka Kylo Rena z duchem Dartha Vadera miałaby sens dla fabuły obrazu, czy dla samego zwieńczenia Sagi Skywalkerów, zważywszy na to, jak odkupił się w Epizodzie VI Star Wars, "Return of the Jedi", sam potężny Darth Vader, w którym jak wiemy zwyciężyło dobro, Jasna Strona Mocy.

To, co wyciekło do sieci, nie jest oficjalnym, jednym z wielu, rysów scenariusza do Epizodu IX, które budowało "Disney/Lucasfilm Ltd." ze swoimi twórcami. Weźmy na poprawkę, że nie dość, że materiał ten jest jakąś tam plotką, to raz, nikt z obu Studiów go oficjalnie nie potwierdził, a dwa byłby to zaledwie fragment hipotetycznego scenariusza Epizodu IX - coś na miarę konceptu; scenariusze bowiem niekiedy są opasłe, wyglądające jak powieści.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 25 Styczeń 2020, 19:44:09
(...) nie sądzę, że to co się w nim zawarło np. walka Kylo Rena z duchem Dartha Vadera miałaby sens dla fabuły obrazu, czy dla samego zwieńczenia Sagi Skywalkerów, zważywszy na to, jak odkupił się w Epizodzie VI Star Wars, "Return of the Jedi", sam potężny Darth Vader, w którym jak wiemy zwyciężyło dobro, Jasna Strona Mocy.

Pewnie Vader, z którym walczyłby Kylo, byłby tak samo prawdziwy, jak Vader, z którym walczył Luke na Dagobah. Pojedynek z Vaderem mógłby być swego rodzaju sithańskim rytuałem przejścia, w którym Kylo z fanboja dziadka stałby się Sithem samym w sobie - już nie podążając za drogą Vadera, ale okazując, że go przewyższa.

Ale to gdybanie, gdybanie... A słyszeliście o tajemniczej historii koreańskiego przewodnika po Ep IX, który podobno wydrukowali według oryginalnego scenariusza i musieli potem wycofywać go ze sklepów i mielić cały nakład? Coś tam na forum Bastionu o tym pisali :) Ale w epoce internetu nie takie fejk niusy odchodziły.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 27 Styczeń 2020, 10:29:12
Pewnie Vader, z którym walczyłby Kylo, byłby tak samo prawdziwy, jak Vader, z którym walczył Luke na Dagobah. Pojedynek z Vaderem mógłby być swego rodzaju sithańskim rytuałem przejścia(...)

Źródła tajemnej starwarsowskiej fakenewsowskiej wiedzy podają, że mistrzem Ciemnej Strony Mocy, którego rozdarty między jasnością a ciemnością w Mocy, Kylo Ren spotkałby gdzieś w którymś momencie biegu fabuły kinowego Epizodu IX - być może na Korribanie - w swojej osobniczej krucjacie, miałby być starożytny mroczny Lord Sithów, z wyglądu przypominający stwory z mitologii Lovecrafta: byłby dwunożnym humanoidem, lecz jego twarz wyglądałaby niezwykle zjadliwie, wściekle i mrocznie, a z głowy mistrza miałyby sterczeć opadające i ,,wijące" się na wszystkie strony macki. Gdyby rzeczywiście istniał ktoś taki w potwierdzonym przez "Disney/Lucasfilm Ltd." prawdziwym, jednym z wielu scenariuszy Epizodu IX Colina Trevorrowa, to mógłbym jako fan tylko żałować, że tego wątku nie zrealizowano. Cóż, "Lucasfilm Ltd." ten koncept by zrealizował, lecz "Disney" zdecydowanie nie. Białe kołnierzyki ze Studia zapewne orzekłyby, że to ,,zbyt mroczne", i że takie Gwiezdne Wojny nie sprzedadzą się światu.



... Ale nikt nie powie, że Kylo Ren ,,nie stara się" być rozsądnym szefem, rozumiejącym potrzeby, pragnących uwagi pracowników różnego szczebla machiny Najwyższego Porządku? Co nie?  ;D

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w Śr, 29 Styczeń 2020, 11:12:29
W końcu nadrobiłem Solo.
Niepotrzebny ale zarazem zupełnie nieszkodliwy prequel, którego przez sporą częścćczasu nawet nieźle się ogląda - w sumie od początku aż do akcji na Kessel byłem w miarę zadowolony, potem zacząłem się nudzić (najgorszy fragment jak dla mnie ten z kosmicznym monstrum z mackami), ale w samym finale znowu było lepiej. Ehrenreich do przeżycia, reszta obsady ok, czasami miałem tylko wrażenie, że muzyka jakoś średnio się komponuje z tym co widać na ekranie. Słabsze niż RO ale zdecydowanie lepsze od TFA i TLJ. No i Han strzela pierwszy :D

Coś w okolicach 6-7/10. Niech będzie 7 za to, że w finale poszło ku lepszemu, a nie w dół, jak to najczęściej bywa. Ten film nie zasługiwał na klapę.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 29 Styczeń 2020, 11:31:02
Nowe filmy w ogóle jakoś mają pecha do monstów. Te z TFA i cała ta bzdurna akcja na statku Solo była całkowicie niestrawna. Ta też byłą beznadziejna. A same potwory są generyczne i zupełnie bez pomysłu. Wąż z TROS  bleh
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Śr, 29 Styczeń 2020, 17:03:35
Plugawy, wężowaty stwór z filmowego "The Rise of Skywalker", w swojej krótkiej scenie na Passanie prezentował się solidnie, wyzywająco, wręcz nadrzędnie realistycznie; każda jego gadzia łuska i cokolwiek co go tworzyło zostało świetnie odwzorowane i sprowadzone do obrazu filmu. Sęk w tym, że kompletnie nie pasował on do baśniowego konceptu "The Rise of Skywalker" narzuconego przez moczymordki z Disney'a. Na tle ogólnej atmosfery filmu i budowanego przez całą Nową Trylogię filmów Star Wars, klimatu, monstrum to przypominało przerośnięte wężowe ciało Nagini z Uniwersum Harry’ego Pottera, która mimo swej niby-smukłości i tak była ,,solidnie zbudowanym" stworzeniem. W ilustrowanej encyklopedii / przewodniku wszystkiego tego, co widzieliśmy i nie widzieliśmy w Epizodzie IX, na pewno dowiemy się tyle ile dusza zapragnie na temat stwora, którego Rey uleczyła Mocą w mrocznej pieczarze na Passanie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 29 Styczeń 2020, 21:37:18
O ile zgadzam się co miałkości sceny z EVII na pokładzie statku Hana i tego całego zabójczego stwora o tyle wężowata bestia z EIX była zacna i wiarygodna choć scena ewidentnie wciśnięta na siłę by podbudować późniejsze wzajemne wyleczenia Bena i Rey.
No i powiązać „nowe zdolności w mocy” z
Spoiler: PokażUkryj
Baby Yodą z Mandalorianina
.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 29 Styczeń 2020, 22:56:19
Niestety obejrzenie pewnej ilości filmów prędzej czy później uczula trochę na pewne mechanizmy. Wiadomo, że jak coś takiego się pojawia to w jakimś celu. I o ile jest to naturalne tak czasem boli łopatologia, a powinno być to jak najmniej widoczne. Czasami aż boli jak patrzysz na zmianę kadru w scenie na ujęcie z drzwiami w tle, i od razu wiesz, że ktoś zaraz przez nie wejdzie ;) 
Tu mi się nie podobała ani łopatologiczność sceny ani też generyczny design stwora.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pt, 31 Styczeń 2020, 14:23:52
Serial ze świata "Gwiezdnych Wojen", z akcją osadzoną w Galaktyce, zaraz po kinowym Epizodzie III Star Wars, jako niezrealizowany projekt samego George’a Lucasa? Cholibka, robota warta zainteresowania syndykatów Jabby the Hutta. "Star Wars: Underworld" byłoby widowiskową małoekranową produkcją - bez względu na to czy powstałby wtedy - w 2010 roku, czy zrealizowano by go w czasach współczesnych. Osadzony w klimatach prawdziwego występku, anarchii i chaosu - gdzieś pośród słynnych ,,coruscanckich poziomów" galaktycznej społecznej zgnilizny, gdzie każda własność jest kradzieżą, ów gwiezdnowojenny serial to jeden z tych projektów, który wyprzedził czasy, w których powstawał. Miejmy nadzieję, że w "Disney" odgrzebie zamysł "Star Wars: Underworld", i za niedługo - w najbliższej, niezbyt odległej przyszłości - go zrealizuje.

A oto fragment ,,surowizny" zfilmowanego materiału, jak ja to nazywam, z któregoś momentu ze "Star Wars: Underworld" właśnie. Wow! Niech się za to ktoś zabierze! Szkoda konceptu, szkoda klimatu!

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 07 Kwiecień 2020, 13:33:11
Nie wiem czy ktoś już nie wrzucał ale od kilku dni jest na YT w całości dostępny kapitalny dokument WOJNA GWIAZD. Ja widziałem na pokazie w kinie ale warto zobaczyć w każdym formacie! Polecam gorąco!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Wt, 07 Kwiecień 2020, 18:36:40
Fajnie to dosyc wyszlo. Nie lubie Turkiewicza, ale przyjemnie sie ogladalo. Pare znajomych twarzy :D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 07 Kwiecień 2020, 20:03:17
Dawno temu dotarłem do tego typka z Gdyni. Sprzedał mi za grosze worek niepociętych moldów wyjętych z wtryskarki. Ale wszystko dawno rozdane ;)
Trochę przydługie, ale fajnie się patrzy na te stare wycinki. Nazwiska znajome.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Pn, 20 Kwiecień 2020, 18:15:36
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Pn, 20 Kwiecień 2020, 18:31:27
Usmialem sie  ;D
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 20 Kwiecień 2020, 18:33:15
Dobre :D  Tam sobie kręcą niby ten drugi sezon, ale jakoś o pozostałych planach słuch zaginął. Chyba już kurz opadł po Skywalkerze to mógłby się Disney określić czy mają jakieś plany w stosunku do SW.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kielo w Pn, 20 Kwiecień 2020, 18:39:50
Podejzewam, ze wszystkie plany teraz szlag trafil, ale ostatnie to byly chyba te:

https://www.denofgeek.com/tv/star-wars-movie-schedule-release-date-calendar/ (https://www.denofgeek.com/tv/star-wars-movie-schedule-release-date-calendar/)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:03:32
  Ale coś takiego konkretniejszego. Czy będzie kolejna duża trylogia? Johnson nie dostanie żadnego filmu Star Wars do zrobienia to jest pewne. Spin offy, spin offami niech kręcą obydwa uważam za udane więc jeżeli miałyby jakąś taką mniej rozbuchaną historię to spokojnie mogą to być również filmy TV. Ale chciałbym znowu coś dużego i oby to nie był KoTOR, tak sobie nadrabiam teraz kolekcję  SW i zdałem sobie sprawę, że Gwiezdne Wojny to nie są do końca Gwiezdne Wojny bez ich cichych bohaterów - Szturmowców.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:26:23
A już prawie dałem się nabrać, że to będzie prawdziwy zwiastun.... 😎
Tak czy inaczej cieszę się, że to już w tym roku, a news o Rosario jako Ashoka rozgrzał mnie na maxa! 👍💪🤘👌
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Pn, 20 Kwiecień 2020, 19:58:18
Rosario jako Ashoka

 :o
Pierwszy pozytywny news z tego uniwersum od dłuższego czasu.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Pn, 20 Kwiecień 2020, 21:40:40
Jesli bedzie bo juz cos tam znalezli ze nie jest krystaliczna a dla swietego Disneya to wazne.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pn, 20 Kwiecień 2020, 21:59:23
Ważne, że mulato-latynoska więc to powinno złagodzić jej winy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: LordDisneyland w Wt, 21 Kwiecień 2020, 01:51:29
Mówimy tu o Dawson, którą Kevin Smith nazwał najbardziej sprośną i wulgarną kobietą w Hollywood...wiadomo było, że pojawią się wątpliwości Disneya;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Wt, 21 Kwiecień 2020, 08:18:44
Zagra pujdzie na odkupienie win jak Gunn i wroci.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Antari w Wt, 21 Kwiecień 2020, 18:04:53
Podejrzewam, że postać Ashoki będzie raczej epizodyczna, ewentualnie kilku odcinkowy występ, bo przecież główny wątek dotyczy Mando i dziecka. Pewnie chodzi o to żeby miał kto machać mieczem świetlnym z głównym bad guyem tego sezonu
Spoiler: PokażUkryj
będzie walka białych i czarnych mieczy
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Śr, 22 Kwiecień 2020, 11:41:33
Po czwartym, mym fanowskim seansie kinowego "Epizodu IX" Star Wars, jeszcze bardziej i bardziej ciekawi mnie pewna zagwozdka związana z pobytem Rey na Exegolu i konfrontacją z będącym na nim ,,overpowered" Mocą Imperatorem. Dlaczego tak potężny ex-Imperator, mimo iż był to - co już wiemy - fizyczny klon z ,,oryginalną" świadomością/duchem Palpatine'a w nim zawartym, przegrał starcie z niedoszłą ,,Empress Palpatine"? Eksplozja Mocy: emanacja siatki wyładowań przez niego spowodowana (Burzy Mocy) w kierunku atmosfery czy jakiegoś zagęszczenia materii było naprawdę niebotycznie potężnym zjawiskiem,. Ale czy nie wynikało ono z tego, że tą gargantuiczną potęgę Palpatine posiadł poprzez wchłonięcie energii ,,złączenia Mocy" - istniejącej więzi między Mocą Żyjącą a Mocą Kosmiczną między Rey a Benem Solo, co widzieliśmy w jednym z ostatnich aktów filmu? Zagłębiając się dalej i dalej w pięknie mroczne matactwa Dartha Sidiousa odnoszące się do jego ,,odrodzenia" w "The Rise of Skywalker", dziwacznie nurtującą kwestią może być to, jak wyhodowany Snoke posiadł zdolność więzi z Mocą i wrażliwości na nią? Czy Palpatine potrafił ,,wtłoczyć" do jakiejś sztucznej formy cielesnej część swojej świadomości i zdolność tego biologicznego tworu do manipulacji Mocą, dzięki wiedzy daleko wykraczającej poza to, co wiedzieli o sile spajającej Galaktykę najpotężniejsi Sithowie? Skąd w takim razie czerpałby tą wiedzę? Księgi Dartha Plagueisa?

Co by nie było, jak bardzo fani nie sympatyzowali by ze zwieńczeniem Sagi Skywalkerów J.J. Abramsa, ten film i tak będzie genialny pod jednym względem: niedostateczne domknięcie wielu wątków z całej 42-letnie Sagi Uniwersum powoduje olbrzymią ilość spekulacji, nad którymi można się zastanawiać i dyskutować... aż po wsze czasy. 8)

(https://cnet1.cbsistatic.com/img/9-zx8MzyzRRixNdH10S2tQ-Yh30=/940x0/2019/12/17/25dc68ae-30fc-4e32-ac5c-37c5b2bb416e/starwars95dae8c2e518ca.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 22 Kwiecień 2020, 12:01:05
Ja po lekturze EIX nie rozumiem do czego służył ogólnie myk Sidiousa z Snookiem? Przecież mógł osobiście się "objawiać", knuć i "odradzać", a nie marnować czas i energię na utrzymywanie tej klonowej powłoki. Takie to delikatnie pisząc - grubymi nićmi szyte. Tacy potężni ci Sithowie, taki ten Imperator przebiegły, a tak łatwo się dał zawsze i wszędzie sklepać.
Nie zmienia to faktu, że nadal ogląda mi się to dobrze, ale ostatnia trylogia sprawia nieodparte wrażenie pisanej na przysłowiowym kolanie. I nawet jeśli dawniej Lucas też tak robił (choć zarys sprytny na całość miał) to wraz z scenarzystami spisali się dobrze - nawet prequele bronią się lepiej.
BTW: kupiłeś @Michael jakiegoś importa? Ja wciąż czekam na polskie wydnie BD, a to najwcześniej w maju....
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 28 Kwiecień 2020, 11:35:44
"Star Wars: Episode IX. The Rise of Skywalker", jako w wysokiej jakości ,,prawie Blu-Ray" film, miałem okazję obejrzeć
Spoiler: PokażUkryj
po uprzednim ściągnięciu go na wlasny użytek rzecz jasna. To fakt, nie jest to zbyt dobra dla kultury i twórców obrazu strategia, ale z drugiej strony nie jest to również nie wiadomo jak zły występek. Popatrzmy na "The Mandalorian", który w Polsce obejrzało całe multum i... jeszcze więcej i więcej fanów. A w jaki sposób oni tego dokonali? Ano poprzez ściągnięcie spiraconych kopii odcinków serialu albo na takiej samej zasadzie, lecz jako oglądnięcie tegoż to serialu on-line.
Również czekam z rozrywaną powoli w drobny mak cierpliwością na sprzedaż polskiego wydania - i z miejsca mówię, że będzie to Steelbook - Blu-Ray 2D kinowego obrazu "The Rise of Skywalker". Szacunek i pasja do Gwiezdnych Wojen zobowiązuje mnie do kupna takowego wydania zwieńczenia Sagi Skywalkerów, za które trzeba będzie dać około 100-130 zł. I nie mówię tu niestety, bo zakup tego filmu będzie ukoronowaniem mej fanowskiej podróży przez filmowe serce gwiezdnowojennego Uniwersum. Ha! Kolekcja w zapisie Blu-Ray będzie zatem uzupełnieniona, no prawie; spośród wszystkich kinowych obrazów całego Uniwersum Gwiezdnych Wojen - a było ich 11 - będzie brakować mi tylko czegoś, co obecnie ustawiło się w pozycji ,,białego kruka" i świętego Graala w jednym: "Star Wars: Episode I. The Phantom Menace", dzieła, które jest piękne, ale i z drugiej strony niekoniecznie, bo cyfryzacją widocznego w nim kina i specyficzny ,,JarJaryzm" zniszczyły ducha Mocy. No ale weź to powiedz geekowi, który ten film musi mieć. Co ciekawe, i porażające zarazem, cena Steelbooka Blu-Ray wydania "Mrocznego Widma" waha się w granicach 400zł. Mein Gott! Na głodne Rathtary! Toż to kosmiczny, wypaczający umysł poziom ceny, jednak kto wie, możliwe że kiedyś skuszę się na zakup tego gwiezdnowojennego brakującego ogniwa w mej nerdowskiej kolekcji.

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 15 Maj 2020, 11:39:41
Czy ktoś z koleżeństwa posiada już rodzime (Galapagos) wydanie BD Epizodu 9? Interesuje mnie kwestia czy jest to wydanie 1 czy 2 płytowe....
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 15 Maj 2020, 11:42:31
2 płyty, film ze ścieżką polską, czeską i angielską (brak ścieżki z komentarzem reżysera) + płyta z dodatkami
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 15 Maj 2020, 11:51:26
Ok, dzięki. Info z autopsji czy z netu? Media Markt podaje, że wersja BD to jednopłytowe wydanie, Galapagos jakoś wcale nie podaje danych technicznych....
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w Pt, 15 Maj 2020, 11:53:45
Z autopsji, co prawda ze steelbooka, ale zwykle wydanie nie powinno się różnić.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200515/e99d0cade36f7d70856c478fef138001.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w Pt, 15 Maj 2020, 13:36:06
Zwykłe wydanie też ma dwie płyty. Potwierdzone osobiście.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w Pt, 15 Maj 2020, 14:46:50
Obydwa wydania są dwupłytowe jeżeli masz zamiar kupić to sugerowałbym, żeby kupować już teraz. Steelbook jest nie do dostania, chyba że w jakich horrendalnych cenach. Nie dostałem go w przedsprzedaży w merlinie, w gandalfie anulowali mi zamówienie w ramach przeprosin dając kod rabatowy na 5%, w livro się spóźniłem i odpisali że już nie mają i nie wiedzą czy mieć będą. Kupiłem za to zwykłe wydanie w gandalfie korzystając z kodu i teraz widzę, że po tygodniu od premiery wszędzie łącznie z tym gandalfem, livro, empikiem i innymi sklepami z których korzystam w takich wypadkach skoczyły ceny nawet tego regularnego wydania. Chyba nie rzucili zbyt wielu kopii na rynek.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 15 Maj 2020, 15:11:59
Ok, dziękuje za wszelkie informacje. Celuję w „zwykłe” wydanie, nie mam żadnej części sagi w steelboxie. Grunt, że są to 2 dyskowe wydania, a nie jakieś ekonomiczne bez dodatków (które uwielbiam). 😎
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w So, 16 Maj 2020, 01:37:26
Nie dostałem go w przedsprzedaży w merlinie, w gandalfie anulowali mi zamówienie w ramach przeprosin dając kod rabatowy na 5%, w livro się spóźniłem i odpisali że już nie mają i nie wiedzą czy mieć będą.

Uff, to dobrze, że mi Gandalf nie anulował. Zapomniałem zamówić w przedsprzedaży i w dniu wydania sobie o tym przypomniałem, a Gandalf był chyba wtedy ostatnim sklepem, który miał steelbooka za <100 złotych. W sumie coś się w tym roku zmieniło w dystrybucji, bo jak mnie pamięć nie myli to poprzednie steelbooki kupowałem w MediaMarkt/Saturnie i nie było żadnego problemu z ich dostaniem.

Jeszcze parę sztuk jest stacjonarnie w Empikach, na stronie można sprawdzić gdzie: https://www.empik.com/gwiezdne-wojny-skywalker-odrodzenie-steelbook-abrams-j-j,p1240669112,film-p
A tu chyba ostatni sklep on-line: https://bluedvd.pl/gwiezdne-wojny-skywalker-odrodzenie-steelbook-2-blu-ray.html
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w So, 16 Maj 2020, 11:04:53
Cytuj
Galapagos jakoś wcale nie podaje danych technicznych....

Może się wstydzą, że mają dźwięk w jakości rodem z DVD :P
Na filmożercach powinna być recka lada dzień.
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w So, 16 Maj 2020, 12:51:02
No to wydanie jest strasznie skopane. Podrzucam dane techniczne (tak, angielską ścieżka dźwiękowa jest gorsza niż w wydaniu oryginalnym).

(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200516/da3e1c42cb9133d8a8658ff64aae3ce8.jpg)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w So, 16 Maj 2020, 14:03:20
„Materiały dodatkowe mogą nie zawierać napisów” - ftw? XXI wiek....To chyba żart....
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w So, 16 Maj 2020, 15:30:35
To chyba jakiś ich standardowy tekst. W tym wydaniu wszystkie dodatki mają polskie napisy (a przynajmniej te co obejrzałem i początki pozostałych). Ale już w poprzednich wydaniach ścieżki z komentarzem reżysera nie miały polskiego tłumaczenia, jedyne co było to angielskie napisy dla niesłyszących.

Ale generalnie dzisiaj takie wybrakowane wydania się wydaje. Zastanawiam się nad zakupem Skywalker Saga na BD, ale tam też jest sporo braków w dodatkach (głównie z edycji kolekcjonerskiej DVD), do wydania trafiła część exów z amerykańskich wydań (ale znów nie wszystkie). A miałem nadzieję, że to wydanie będzie w stanie zastąpić mi wszystkie poprzednie (nie zależy mi aż tak na polskich napisach).
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w So, 16 Maj 2020, 15:39:07
Cytuj
ftw?
For the win?

Wszystkie dodatki są z napisami. Komentarze prawie nigdy nie mają, nawet w wydaniach gdzie wszystko inne jest tłumaczone, tu problem odpada, bo komentarzy nie ma :P

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Mateusz w So, 16 Maj 2020, 18:06:29
„Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie” – recenzja filmu i wydania Blu-ray (https://filmozercy.com/wpis/gwiezdne-wojny-skywalker-odrodzenie-recenzja-filmu-i-wydania-blu-ray-opakowanie-elite)

Wrzucanie DD 5.1 na płytę Blu-ray w przypadku takiego filmu to już nawet jak na standardy Disneya przesada, ale obraz stoi na bardzo wysokim poziomie.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 16 Maj 2020, 18:33:37
  Ale chwila moment dźwięk DD nie tyczy się tylko ścieżki nagranej w języku polskim? Na innych płytach od Disneya, które mam każda polska ścieżka nagrywana jest jako dolby digital a oryginalna jest dts 5.1 albo 7.1, zresztą na niemieckich bywa podobnie. Nikt normalny przecież i tak nie będzie oglądał tego z dubbingiem.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w So, 16 Maj 2020, 18:39:33
Wiadomo o tym od dawna, masz wyżej link do recenzji i pisałem już o tym kilka razy.
Może nie dość wyraźnie, więc jeszcze raz:

Oryginalne audio angielskie w polskim wydaniu blu-ray jest w DD5.1.

Cytuj
Na innych płytach od Disneya, które mam każda polska ścieżka nagrywana jest jako dolby digital a oryginalna jest dts 5.1 albo 7.1, zresztą na niemieckich bywa podobnie.
W Avengers:Infinity War na płycie 2D była ta sama sytuacja co tutaj, więc to nie jest pierwszy taki przypadek.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: stachel w So, 16 Maj 2020, 18:39:47
Ale chwila moment dźwięk DD nie tyczy się tylko ścieżki nagranej w języku polskim?

Niestety nie, dodatkowo zamiast wersji niemieckiej mamy czeską. Czesi do tej pory też dostawali dźwięk oryginalny w DTS-HD, więc Disney widocznie uznał, że Europa Środkowa jest już mało istotna.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: SkandalistaLarryFlynt w So, 16 Maj 2020, 19:00:55
  No to bida faktycznie. Disney już to dawno uznał nie wydając SW w wersji 4K.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w So, 16 Maj 2020, 19:23:25
Disney nie wydał u nas NICZEGO w wersji 4K.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w So, 16 Maj 2020, 21:52:52
"Wszechwładcy", piętnasty odcinek trzeciego sezonu "Star Wars: The Clone Wars", po kilku latach mojego powrotu do Trylogii Mortis - bardzo istotnej dla Gwiezdnych Wojen opowieści o Mocy - okazał się ponownie genialnym, dojrzewającym niczym dobre wino, odcinkiem tę Trylogię rozpoczynającym! I to do tego stopnia, że - na gwiezdnowojenne fluktuacje Mocy! - na pierwszy rzut skojarzenia przychodzi następująca myśl:
Spoiler: PokażUkryj
dlaczego przedstawienia bytów Mocy z Mortis, ba samej tej ,,planety" (Centrum przez które przepływa i skupia się w nim cała istota Mocy Galaktyki), i wszystkiego, co w tym epizodzie "Wojen Klonów" (s03e15), jak i w następnych dwóch odcinkach zostało odpowiednio wytłuszczone, nie zakotwiczyło się również w kinowym Epizodzie IX Star Wars, "The Rise of Skywalker"? "Wszechwładcy" i pozostała partia odcinków Trylogii Mortis, w ujęciu niezrównanej potęgi Mocy, jej całej misterii i wszechobecności w Uniwersum Gwiezdnych Wojen, o trylion dżylionów razy była wydatniejsza, lepsza, ciekawsza, bardziej inspirująca, niż to, co w kinowym zwieńczeniu Sagi Skywalkerów, ba, w całej Nowej Trylogii "Star Wars" - w kwestii Mocy, jej dziedzictwa itp. - się znalazło.

(https://lh3.googleusercontent.com/proxy/0pop5lNf_JuPMxJBlWpga6dmFXIn7ZCqtYV4RKMI6pQbNFwOsTGexavJwm9EcZsMWL-5qH3cF5Jjd4hCu7_LdRpFvaToItlpIFNUCyEbEH5x9hih1-N9uB6YO0Gstxd2iGNNtUh1csEqRY08uA)

"Wojny Klonów" to jedna z najcudowniejszych rzeczy jakie spotkały Uniwersum zapoczątkowane pewnym filmem w 1977 roku przez ambitnego kalifornijczyka z Modesto. Ich wpływ na całą markę, jej treść, stabilność, cóż, jest bezcenny!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pn, 18 Maj 2020, 10:32:49
For the win?
Nie ;) autokorekta na ipadzie .... wtf! ;)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Wt, 02 Czerwiec 2020, 10:26:51
Twórcy dokumentu WOJNA GWIAZD serwują w postaci vlogów ciekawy cykl wokół filmowy WOJNA GWIAZD: KRONIKI. Dziś pojawił się nowy odcinek. Polecam. :)
O polskiej telewizyjnej premierze New Hope:

Lata 90-te kontratakują! (komiksy, książki, etc)

Premiera - Humor nie zawsze intencjonalny
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Wt, 02 Czerwiec 2020, 11:18:21
Boszsz... Chłopcom starwarsowcom nie podobała się kreska Cama Kennedy'ego w "Dark Empire" i dlatego przestali czytać komiksy z uniwersum "Gwiezdnych Wojen"  :o

Trzymajcie mnie!!!  :(
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Cz, 04 Czerwiec 2020, 13:30:23
Trochę dziwnym jest się pytać, ale skoro zamierzam i temat zbiorczy jest ku temu odpowiedni, to już to czynię moi drodzy gwiezdnowojenni nerdzi, dlatego chciałbym się dowiedzieć czy przeczytaliście już drugi tom powieści pt. "Thrawn: Sojusze", z nowego opracowania Thrawna autorstwa niezrównanego Timothy`ego Zahna? Czy książkę zgłębiliście, czy właśnie ją kupiliście lub wypożyczyliście, aby czym prędzej ,,ruchem przyspieszonym", w domowym zaciszu skupić się na jej treści i ją dogłębnie przeczytać? Z mojej perspektywy wygląda to następująco: "Star Wars: Thrawn. Sojusze", to beletrystyka, którą dopiero co zakupiłem; którą dopiero co dostałem od kuriera w paczce, w swoje ręce, którą to śmigiem migiem niebawem zaczynam czytelniczo pochłaniać.

(https://i.imgur.com/QZRhaQT.jpg)

Możliwe, że w powieści tej po raz pierwszy w Nowym Kanonie Uniwersum Star Wars, będziemy świadkami, jak
Spoiler: PokażUkryj
z ust bądź z perspektywy myśli skupianych w umyśle samego Wielkiego Admirała Thrawna (narrator), padają słowa tudzież jego myśli, że Darth Vader to skryty pod hebanową, opalizującą zbroją Anakin Skywalker, którego naście (jak nie więcej lat temu) Thrawn spotkał przy okazji pewnej wyprawy ("Legendy" i powieść T.Zahna: "Poza Galaktykę"). W "Thrawn: Sojusze", prawdopodobnie, Wielki Admirał wątkowo złączy się z Lordem Vaderem; w ten sposób stworzy się okazja poznania ich szerszej relacji w Nowym Kanonie Uniwersum.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Pt, 19 Czerwiec 2020, 13:42:52
"Chłopcy starwarsowcy" wracają z nowym odcinkiem:
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Pt, 19 Czerwiec 2020, 19:11:00
Ależ ja miałem hopla na punkcie SOTE, kiedy się ten projekt ukazał. Xizor, Guri i IG-88, to były kapitalne postacie, zupełnie z innej bajki niż oryginalna trylogia, a jednak doskonale do niej pasujące. Pamiętam jak z córeczką odgrywaliśmy na dobranoc scenki z komiksu, oczywiście figurkami Micro-Machines :) A potem część pomysłów z SOTE trafiła do Specjal Edition i szczęście było pełne (swoop, robot ASP, Outridera nie zauważyłem). Ech, cóż to były za emocje.

Dwa tygodnie temu kupiłem sobie powieść "Spisek Xizora" na Allego. A co!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w So, 20 Czerwiec 2020, 12:15:20
Z ogromną przyjemnością odświeżyłem sobie temat i okazało się, że wyraźne nawiązania do SOTE są też w "Mrocznym widmie". Po pierwsze wyścig na Tatooine wygląda zupełnie jak gonitwa swoopów w Żebraczym Kanionie (też na Tatooine). O proszę:


Po drugie, finałowy utwór bardzo przypomina "Duel of the Fates", czyli temat Dartha Maula:


Fajnie, że po tylu latach ciagle można znaleźć tam coś zaskakującego :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 07 Lipiec 2020, 18:28:09
Nie wiadomo ile w tym prawdy, ale jeśli tak to miałoby wyglądać to nie do końca rozumiem jaki sens robić trylogię w świecie Star Wars, która z tym światem nie ma nic wspólnego...


Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 07 Lipiec 2020, 19:30:12
Zgadzam się zasadniczo - to, co jest opisane w filmiku, to by było jakieś zawracanie Wisły kijem, przy którym nawet trylogia sequeli wyglądałyby jak wzorzec ducha Star Wars* :). Ale z tego, co mi wiadomo, ten YouTuber jest trochę znany ze zmyślonych przecieków, więc nie pokładałbym zbyt dużej wiary w jego rewelacje.

Ja z kolei czytałem parę dni temu, że ktoś puścił plotę, że z uwagi na nierewelacyjne przyjęcie sequeli Disney chce je wyrzucić z nowego kanonu (wykorzystując ten koncept "świata między światami" z "Rebels": Palpatine miałby tam się dostać i zmienić z niego przyszłą historię, wymazując Epizody VII-IX). Ta, jasne...

---------------------------------------
* Nie bijcie, fani sequeli!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 07 Lipiec 2020, 19:47:00
Tak, też to słyszałem, haha masakra. 



Z równie dziwnych plotek zabawna jest także ta o rzekomym remake'u oryginalnej trylogii ;)
 
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Wt, 07 Lipiec 2020, 22:07:58
No, w sumie Disney ma doświadczenie, skoro ostatnio trzaskają jeden remake animacji z żywymi aktorami za drugim. Tu pewnie zasadą przekory mogliby zrobić remake Oryginalnej Trylogii w postaci animacji :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Gazza w Śr, 08 Lipiec 2020, 10:42:39
Informacyjnie - Cinema City jeszcze zamknięte ale wystartowało Multikino i (przynajmniej w Poznaniu) wyświetlają Empire Strikes Back w wersji oryginalnej (bez subów)!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Pt, 31 Lipiec 2020, 23:05:28
Uwaga! Ważna informacja. Obliczenia niezbicie dowodzą, że Czarny Lord, Darth Vader, ważył co najmniej 450 kg (1000 funtów)! Oto dowód:

https://www.quora.com/q/smg?__ni__=0&__nsrc__=4&__snid3__=10308076280&__tiids__=9933333

Dlatego należy się dobrze odżywiać, najlepiej chlebem ze smalcem i pączkami. Zawsze to mówiłem, a nikt mi nie wierzył. I find your lack of faith disturbing, you stupid dieticians!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 02 Sierpień 2020, 12:14:36
Nie jestem ekspertem od fizyki i nie wiem, jak to wygląda w nowym kanonie, ale w starym można by chyba podniesienie kapitana Antillesa jedną ręką wytłumaczyć (poza potęgą Mocy) także ulepszeniami, jakie zastosowano przy tworzeniu stroju Vadera.

Buty Vadera były magnetyczne i w razie potrzeby mógł przywrzeć do pokładu statku (główne zastosowanie tego gadżetu to poruszanie się w próżni, ale może być przydatne także i tu). Górne kręgi kręgosłupa zostały wymienione na odlewy z plastali, żeby mogły utrzymywać ciężar kombinezonu, a resztę kości wzmocniono specjalnym roztworem mineralnym. Wzmocniono także protezy nóg - durastalowe pancerne płytki pomagają im dźwigać ciężar sprzętu i zbroi. No i na protezie prawej ręki Vader ma mandaloriańską rękawicę bojową, która wzmacnia siłę uścisku dzięki wewnętrznemu ciśnieniu zmikronizowanych cząstek żelaza. :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Nd, 02 Sierpień 2020, 17:14:32
To wyjaśnia wszystko (o ile oczywiscie na przykład nie jesteś opłacany przez dietetyków za propagowanie fałszywych informacji, by podtrzymać ich wiarygodność). Dodatkowym agrumentem przemawiającym za podanymi przez Ciebie informacjami jest to, że Luke włócząc Vadera po przegranym przez niego pojednynku musiałby dzwigać niemal pół tony, jak i również argument (przemawiający do mnie najmocniej), że przeciez krzesło, na którym siedzial w Vader w Miescie w Chmurach u Lando na pewno załamałoby się pod takim ciężarem i w efekcie zamiast mrozacej krew w zylach sceny uwiezienia Hana Solo mielibysmy do czynienia ze sceną slapstickowa rodem z Flipa i Flapa. Choc pierwszy argument mozna zakwestionowac odwolujac się do Mocy, o tyle drugi juz nie, bo zaden z pradawnych manuskryptów Sithów ani nawet żaden holocron ich mistrzów nie porusza kwestii zachowania krzesła w stanie zintegrowanym pomimo nadmiernego ciezaru Sitha na nim spoczywającego. Moze w nowym kanonie cos sie w tej kwestii zmieniło, ale w kanonie starym na pewno nic takiego nie było.   
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 02 Sierpień 2020, 17:29:33
Ależ oczywiście, że nie opłacają mnie żadni dietetycy ni inni specjaliści żywieniowi. Swoje informację czerpię z miarodajnego i fachowego źródła ("Darth Vader. Kronika rekonstrukcji 3D" od Egmontu), które tylko przypadkiem wygląda jak składana książeczka dla dzieci :)

Jeśli jednak mielibyśmy pójść w tę drugą, sugerowaną przez Ciebie stronę, to wiadomym jest, że znawcy alchemii Sithów (https://starwars.fandom.com/wiki/Sith_alchemy/Legends) potrafili przy jej użyciu tworzyć stopy metali o olbrzymiej wytrzymałości. Zwykle używano tego do wytopu mieczy Sithów, ale kto zabroniłby Vaderowi wykuć sobie prywatne składane krzesełko Sithów, które mógłby przy sobie nosić i wykorzystywać w razie potrzeby? Wszystkim, którzy uznają to za absurdalne, przypominam, że jednym z artefaktów Sithów w starym kanonie jest zestaw do pedicure Mrocznego Lorda Ludo Kressha (https://starwars.fandom.com/wiki/Ludo_Kressh's_pedicure_set).

Ewentualnie Vader mógłby zablokować sobie wszczepy w protezach i miednicy w określonym ustawieniu i w ten sposób, wspierając się magnetycznymi butami, zawisnąć w bezruchu w pozycji siedzącej parę milimetrów nad krzesłem, nie dotykając wiadomą częścią ciała jego powierzchni. Ale tu do utrzymania równowagi musiałby chyba pomóc sobie Mocą :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Nd, 02 Sierpień 2020, 17:48:52
Nikt by nie zabronił mu miec takiego krzesełka, ale krzesło, o ktorym to mowa, nie bylo prywatnym krzeselkiem Vadera, bo po pierwsze bylo biale, a po drugie nalezalo do wyposazenia jadalni Lando. Poza tym Vader na pewno na nim siedzial, co widac po niewielkim ruchu przedmiotowego krzesla w momencie, gdy Vader z niego powstaje, by przywitac Hana i jego towarzyszy:


Musze konczyc, bo gotuje wlasnie spaggethii z parówkami a la Sheldon.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 02 Sierpień 2020, 18:06:18
W takim razie wycofuję zarzuty i bez zastrzeżeń akceptuję pierwszą wersję wydarzeń :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w So, 15 Sierpień 2020, 01:36:12
Od jakiegoś czasu za namową dziewczyny wspólnie z nią oglądam TCW i przyznam, że jak na razie strasznie to nierówne. Dwa pierwsze sezony miały masę nudnych odcinków zlewających się w jedno. Bitwa na lesistej planecie, bitwa na zimowej, bitwa w kosmosie. Do tego koszmarne występy jar-jara binksa. Ja rozumiem, że to są WOJNY klonów, ale jakoś brak mi tam było bardziej subtelnych motywów, miejsca na spokojniejszy rozwój postaci, nacisk na dialogi. Dopiero trzeci sezon zrobił na mnie naprawdę dobre wrażenie, na ogromny plus stosunkowo mały % udziału w tym sezonie Anakina i Obiego. W końcu czuć, że to jest Wojna w którą zaangażowane jest wiele postaci, w końcu to ogromny wszechświat nie kręcący się tylko dookoła kilku ludzi.

Fajne odcinki pokazujące bardziej kameralne motyw jak ten gdzie dzieciaki z akademii bodaj wojskowej próbują rozwiązać sprawę kryminalną, 
Spoiler: PokażUkryj
 motyw z porwaną ashoką, savage jako uczeń dooku, szkolenie oddziału klonów



Spoiler: PokażUkryj
 Story arc Mortis jest jako tako spoko, jedne z ciekawszych odcinków TCW w ogóle, zgrzyta mi tylko  koncepcja tego typu w tym, konkretnym uniwersum. Moc to moc, energia życiowa, coś bardziej jak Bóg Spinozy, jakieś personifikacje potężnych sił we wszechświecie, boskie istoty to bardziej jakoś pasują mi do Marvela, DC, gdzie są ci wszyscy pokroju Galactusa, Spectre itd



No i Ashoka mi pasuje. Do końca nie rozumiem za co obrywała przez lata od fanów. Za to, że nastoletnia postać i do tego dziewczyna zachowuje się jak normalna nastolatka, z typowymi dla tego wieku fochami? Jedna z tych postaci, która wnosi życie do tego serialu, bo klasyczni jedi z rady są tak teatralnymi, powściągliwymi postaciami, ze można usnąć.


Nadal pałeczkę najlepszych animowanych rzeczy ever dzierży u mnie Batman TAS, w sumie większość serial animowanych DC przy których pracował Paul Dinni, Duck Tales, Samurai Jack i X-Men: The Animated Series.

TCW mam wrażenie robi się dla mnie dobre dopiero po dłuższym czasie, a wcześniej to są ledwo przymiarki.



Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w So, 15 Sierpień 2020, 11:41:35
Ja miałem parę podejść, raczej takich z doskoku, i do tej pory się odbijałem. Może to dlatego, że głównie trafiałem na odcinki z tych pierwszych dwóch sezonów, a może to wina stylu animacji, który po prostu nie jest w moim guście i na początek muszę się podświadomie przełamywać, żeby wciągnąć się w opowieść. Kiedyś może się przełamię i, jeśli nie będę miał nic do roboty (ha ha ha :) ), postaram się porządnie obejrzeć całość.

Jeśli chodzi o Mortis, to mam z tą historią problem, bo
Spoiler: PokażUkryj
ja osobiście wolę tę bardziej klasyczną koncepcję: "Jasna Strona to prawdziwa Moc, Ciemna Strona to nienaturalne wynaturzenie. Równowaga Mocy polega na usunięciu Ciemnej Strony". Natomiast tutaj mamy takie bardziej manichejskie postrzeganie: "Ciemna Strona Mocy jest równie potrzebna, co Jasna, a równowaga Mocy to stan, w którym obie istnieją i żadna nie ma nad drugą przewagi".


Co do Ashoki, to osobiście nic nie mam do niej jako do postaci, tylko nie lubię jej konceptu jako symbolu podejścia twórców TCW do wcześniejszych opowieści z Expanded Universe. Inni autorzy jakoś starali się, żeby wszystko ze sobą współgrało i szanowali historie poprzedników, a TCW często i gęsto orało wcześniej ustalone chronologie, wskrzeszało nieżyjące postaci, uśmiercało postaci, które wg wcześniejszych źródeł miały przeżyć - i to nawet wtedy, gdy niewielkim wysiłkiem można by takich baboli uniknąć. Piszę to jako fan serii komiksowej "Republic" Ostrandera i Duursemy, która dzieje się w tym samym okresie i moim zdaniem świetnie wypełniała przestrzeń między Ep. II a Ep. III. No nic nie poradzę, lubię spójność wewnątrz fikcyjnych uniwersów.

W TCW zdenerwowało mnie też wskrzeszenie
Spoiler: PokażUkryj
Maula
. W Expanded Universe było parę opowiastek bazujących na tym pomyśle, ale zwykle były to jakieś What If, albo krótkie historyjki, po których wszystko wracało do status quo. Nawet poprzednie wielkie wskrzeszenie w EU (spojlery z "Mrocznego Imperium"
Spoiler: PokażUkryj
- Imperator - zakończyło się ostateczną śmiercią postaci na koniec trylogii
- i mimo tego miało swoją dozę przeciwników. Dopuszczono nawet możliwość, że wskrzeszony
Spoiler: PokażUkryj
Palpatine to tak naprawdę był szurnięty klon Imperatora
. Poza tym zasadniczo w SW kiedy ktoś ginął, to ginął - a ten zabieg to niestety wygląda mi na krok w stronę Marvelizacji opowieści i stopniowego wprowadzania regularnych powrotów zza grobu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w So, 15 Sierpień 2020, 14:40:59
Faktycznie wskrzeszanie w uniwersum Star wars wygląda tak jakoś na siłę, i też mi się nie klei z innymi aspektami tcw, czy w ogóle z sw.

Generalnie jedi, ci sami legendarni jedi o których opowiada Obi-wan w ot,  okazują się w trylogii prequeli i tcw często totalnie przeceniani, żeby nie powiedzieć w pewnym kontekście bezradni. Moc nie pomaga im aż tak w starciach z łowcami nagród, wszelkiego rodzaju najemnikami, którzy potrafią dać im łupnia. To jak przebiegł rozkaz 66 to już w ogóle pokaz niesamowitej wtopy aż rodzi się w głowie pytanie "jak dali się tak łatwo zabić". Niektórzy tłumaczą to potęga w csm Imperatora i jego umiejętności zakrywania mrokiem prawdy, ale też sam nie wiem czy to kwestia bycia op Sidiousa czy debilizmu postaci z tego świata.

Przez tyle czasu nic im nie śmierdziało z manewrami kanclerza, tego, że najciemniej pod latarnią i sith uwije sobie gniazdko tam gdzie najwięcej władzy politycznej, tuz pod ich nosem.

Wracając do sił jedi, to zdecydowanie w filmach  Lucasa- eu to co innego- nie są pod kątem poziomu mocy postaci rodem z Marvela, DC, szeroko pojętego super-hero. No a tutaj nagle  w tcw rzucają jakimiś ożywieniami, mało tego wrzucili tego typu motywy do
Spoiler: PokażUkryj
 głównego  rdzenia sw czyli  filmów, gdzie z kapelusza wyskakuje palpatine


 Sam ten  motyw jak mówisz Kadecie faktycznie wygląda jak wyciągnięty z trykotów.


Co do równowagi mocy, wydaje mi się, ze tutaj trzeba znów odnieść się do prequeli gdzie cała atmosfera dekadencko zwiastowała koniec Republiki i tym samym zakonu jedi. JSM miała być  tam przedstawiona jako chwiejąca równowagą bo ta dominująca, tylko imo to była dość mylna sugestia, bo w prequlach bardziej obrywa się po prostu odejściu jedi od metafizyki na rzecz luksusów, pogrążeniu w biurokracji, mieszaniu w polityce zamiast afirmowaniu życia ale nie jsm przecież.

No i mnie w sumie intryguje na ile taki Anakin autentycznie był wybrańcem
Spoiler: PokażUkryj
 bo w komiksach sw już się pojawiły sugestie do tego, że Anakina moca zmajstrował Palpie.
Ok nie jest to co prawda gdziekolwiek oficjalna wersja Lucasa, pomysłodawcy tamtych filmów ale co ciekawe w sieci można znaleźć takie przecieki








Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Nd, 16 Sierpień 2020, 18:45:16
Oglądasz całe TCW? Miałem gdzieś infografike z polecanymi odcinkami, tymi lepszymi.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kadet w Nd, 16 Sierpień 2020, 20:14:36
No i mnie w sumie intryguje na ile taki Anakin autentycznie był wybrańcem
Spoiler: PokażUkryj
 bo w komiksach sw już się pojawiły sugestie do tego, że Anakina moca zmajstrował Palpie.
Ok nie jest to co prawda gdziekolwiek oficjalna wersja Lucasa, pomysłodawcy tamtych filmów ale co ciekawe w sieci można znaleźć takie przecieki

Kojarzę tę wersję jako jedną z pogłosek na temat zamierzonych, lecz niewykorzystanych motywów w trylogii prequeli (miałoby to pozwolić na scenę-nawiązanie,
Spoiler: PokażUkryj
w której Palpatine ku przerażeniu Skywalkera wyznaje mu, że jest jego ojcem
:)  ).

Nie jestem aż tak dobrze obeznany w powieściach SW, ale kojarzę, że gdzieś, chyba w "Darthcie Plageuisie" Luceno, autor ładnie rozegrał ten temat:
Spoiler: PokażUkryj
Darth Plageuis faktycznie planował dzięki swoim eksperymentom z midichlorianami stworzyć nowy organizm, który mógłby wykorzystać do swoich celów. Jednak próba skończyła się niepowodzeniem i stanowiła tak rażącą ingerencję w tkankę Mocy, że Moc, działając niejako w samoobronie, stworzyła Anakina-Wybrańca, aby ten pozbył się Sithów. Można powiedzieć, że sami wykopali sobie grób :)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 19 Sierpień 2020, 22:55:24
Mówcie co chcecie, ale deep fakes zaczynają wyglądać naprawdę nieźle

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: sum41 w Pn, 07 Wrzesień 2020, 16:00:00
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Pn, 07 Wrzesień 2020, 20:10:09

Co to na wszystkie gwiezdnowojenne świętości, na cały Kanon Star Wars, na głodne Rathtary, których nie zabezpieczył dobrze w celi w Sokole Millenium Han Solo! Pierwszego sezonu "The Mandalorian" jeszcze nie oglądałem, ale zorientowany w wydarzeniach tej produkcji jestem w ogólnym klimacie, jako tako wiedzy, dość dobrze. Nawet koszulkę specjalną ubrałem, z wizerunkiem pewnej postaci Uniwersum, która żyła i funkcjonowała w Nowym Kanonie Gwiezdnych Wojen w tym samym okresie na Osi Czasu, w którym rozgrywa się akcja pierwszego sezonu serialu! Włączam powyższą zapowiedź do drugiej serii "The Mandalorian", a tu... zonk! Ładne, prosto z kina przygodowo-fantastycznego, ujęcie z dalekiego przechodzącego w ogólny planu kadru, na tle którego rysowała się sylwetka klasycznego Łowcy Nagród stąpającego po wydmowych piaskach Tatooine (zapewne była to inna planeta niż słynne Tatooine, ujęta w tymże ,,niby-zwiastunie"; nie wiem, bo nie oglądałem, jak podkreślałem wyżej, pierwszego sezonu ,,Mando". Łowcą nie jest, sądzę, Boba Fett), a po tym ujęciu, jakiś rudy, czy inny goguś, wyskakuje ze swoim ,,uga buga disco polo". Cholibka!


Nie jestem aż tak dobrze obeznany w powieściach SW, ale kojarzę, że gdzieś, chyba w "Darthcie Plageuisie" Luceno, autor ładnie rozegrał ten temat:
Spoiler: PokażUkryj
Darth Plageuis faktycznie planował dzięki swoim eksperymentom z midichlorianami stworzyć nowy organizm, który mógłby wykorzystać do swoich celów. Jednak próba skończyła się niepowodzeniem i stanowiła tak rażącą ingerencję w tkankę Mocy, że Moc, działając niejako w samoobronie, stworzyła Anakina-Wybrańca, aby ten pozbył się Sithów. Można powiedzieć, że sami wykopali sobie grób :)


Darth Plagueis pracował co prawda na midichlorianach organizmów żywych, jak tych od Jedi, czy innych inteligentnych istot wrażliwych na Moc, jednakże (powieści skierowanej ku genezie i całej mrocznej działalności Plagueisa, jeszcze nie czytałem, dlatego część moich przypuszczeń w związku z tym, co robił Plagueis, bierze się z wiedzy, którą mam o "Legendach" - inne książki, komiksy) o tak zaawansowanych badaniach pierwsze słyszę.Teoria prezentowana przez Ciebie brzmi fantastycznie... I ma to naprawdę sens, gdyby tak przyjrzeć się temu bliżej!
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: KukiOktopus w Pn, 07 Wrzesień 2020, 23:26:19
Michael, jak sie przyjrzysz blizej, to zobaczysz, ze "Darthcie Plagueisie" Luceno nie ma mowy o tym, o czym pisze Kadet (mam na mysli cel badan prowadzonych przez Plaguesie nad midichlorianami i ich nastepstwa), sama ksiązka zas jest nie tyle o postaci tytułowej, tylko o dojsciu Palpatine'a do władzy - w rzeczywistosci Plagueis jest tam postacia drugoplanowa. A szkoda, bo to postac szczegolna, wyrozniajaca sie wsrod Sithow, ze wzgledu na to, ze ponad miecz swietlny przedkladal nauke.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Wt, 15 Wrzesień 2020, 05:00:50
Kiedy myślisz, że już nie da się bardziej zanudzać.

https://naekranie.pl/aktualnosci/gwiezdne-wojny-mace-windu-bohaterem-serialu-1600060829 (https://naekranie.pl/aktualnosci/gwiezdne-wojny-mace-windu-bohaterem-serialu-1600060829)


Wcale bym się nie zdziwił, gdyby to się okazało prawdą. Niby Disney jak może próbuje odcinać się od prequlowych klimatów, ale raz, że i już pewnie powoli kończą im się drogi nawiązań od ot ;D Dwa, jednak czy to się komuś podoba, czy nie prequele to też część sw i ignorowanie usilnie rzeczy z tej epoki w i tak w obecnym, disneyowskim festiwalu odwołań wygląda sztucznie.

Boje, że ta plotka okaże się prawda i informacje o jednym sezonie dla Kenobiego okażą się prologiem koncepcji jakże interesujących seriali na jeden sezon o mace windu, kicie fisto, ki adi mundim, małpce kowakańskiej i moc raczy wiedzieć, o czym jeszcze.

Cała ta rada jedi z wyjątkiem obiwana i yody w filmach to było grono niezbyt ciekawych trzecioplanowych postaci, w tcw nudzą niemiłosiernie, ich jedyna cecha charakteru to bycie stoickimi jedi- dlatego też Ashoka wypada tam tak dobrze, bo ma jakikolwiek charakter. Nawet w EU wypadali tak sobie, zdecydowanie lepiej prezentowały się tam kreacje niemające nic wspólnego z filmami Lucasa jak Revan, Bane, Kreia czy Hk47. Próba robienia z nich nagle jakichś gwiazd serialu jak z mało znanego Doom Patrolu albo źle kojarzonego przez film Daredevila nie ma raczej takiej dawki potencjału.

Jackson też był dziwny w tej roli i myślę, że to akurat nie tylko wina prowadzenia aktorów przez Lucasa, bo facet jednak jest najlepszy w rolach bardziej żywiołowych kolesi, albo chociaż no wiecie mających jakiś charakter.

Czekam, aż w Disneyu przebudzą się, że mają tam potencjał na więcej i nie muszą robić serialu o tych samych znanych wszystkim, nawet najbardziej nieciekawych postaciach. Na razie będzie okres high republic, gdzie wow zaszaleli i przenieśli się aż 200 lat przed filmy- oczywiście musi być kotwica związana z filmami w postaci yody ::)

Nie mam pojęcia jak to jest, że ten sam Disney współpracując z Marvelem, zaklepuje takie projekty jak "She Hulk", "Moon Knight" czy "What if" a star wars jest ciągle zamknięte w ciasnym podwórku tylko z postaciami z dwóch filmowych trylogii i największym szaleństwem jest tam
Spoiler: PokażUkryj
przywrócenie Thrawna.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Wt, 15 Wrzesień 2020, 09:01:47
Masakra. Zwłaszcza, że Mace nawet w prequelach był nudny maksymalnie.

Disney: serial z czarnoskórym bohaterem  [v]
Disney: serial z bohaterką azjatką Rose [  ]
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: OokamiG w Wt, 15 Wrzesień 2020, 17:02:57
Drugi sezon chyba najlepszej rzeczy filmowo-serialowej z Nowego Kanonu.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Michael_Korvac w Wt, 15 Wrzesień 2020, 19:49:09
Kiedy myślisz, że już nie da się bardziej zanudzać.

Czekam, aż w Disneyu przebudzą się, że mają tam potencjał na więcej i nie muszą robić serialu o tych samych znanych wszystkim, nawet najbardziej nieciekawych postaciach. Na razie będzie okres high republic, gdzie wow zaszaleli i przenieśli się aż 200 lat przed filmy- oczywiście musi być kotwica związana z filmami w postaci yody ::)

Nie mam pojęcia jak to jest, że ten sam Disney współpracując z Marvelem, zaklepuje takie projekty jak "She Hulk", "Moon Knight" czy "What if" a star wars jest ciągle zamknięte w ciasnym podwórku tylko z postaciami z dwóch filmowych trylogii i największym szaleństwem jest tam
Spoiler: PokażUkryj
przywrócenie Thrawna.


George Lucas, wszechojciec Gwiezdnych Wojen, pra-stwórca nowoczesnej otwartej filmowej idei fantastyki naukowej, sądzę, iż czym prędzej powinien wrócić za stery wielkiego, przepastnego ,,superniszczyciela Imperium galaktycznej rozrywki", jakim jest Lucasfilm Ltd. Zastępując Kathleen Kennedy na stanowisku, które... jest jego i było jego, ba, będzie po wsze czasy, wprowadziłby nieco ,,poprawek" (mało powiedziane w tym względzie!) w zarządzaniu zasobami i dobrami tej korporacji, którą wraz z nastaniem lat 70-tych (1971 rok), założył, jako skromny marzyciel filmowy z Modesto w Kalifornii. I nie mówię tu, że Kennedy nie zna się na swojej robocie; jest to arcy-odpowiedzialna praca, a sprawdza się ona w tej roli dość dobrze, jednak czegoś "Lucasfilmu" przy jej sterach i pozycji brakuje.

P. S. Cholibka! Na amorficzne cielsko Gundarka! Trailer, plakaty, ba, nawet materiały z planu zdjęciowego drugiego sezonu pożeracza i likwidatora geekowskiego głodu, "Star Wars: The Mandalorian" - serialu mega wyjątkowego, wszystko to jest już w sieci. I co najciekawsze, mimo, iż w ogóle produkcji tej jeszcze nie widziałem (sam nie wiem dlaczego usilnie czekam na dostępność platformy Disney + w Polsce, aby obejrzeć szczególnie ten serial, jakby nie było innych możliwości jego obejrzenia, a wiem, że istnieją), jakoś, czego sam nie mogę zrozumieć, jaram się niemożebnie, szczególnie tym jak bardzo ów serialowy projekt "Disney/Lucasfilm Ltd." jest świetnie realizowany, jak potrafił podnieść on wartość Nowego Kanonu Uniwersum Star Wars, jak elementy z jego świata przeniknęły do świadomości fanów popkultury, jak wtopiły się do niej w taki sposób, że o Baby Yodzie i jego towarzyszu słyszał prawie każdy, kto jako tako w realiach kultury masowej jest zorientowany. Idą ploty, oj idą, że sam ,,papa Lucas" obecny był na planie zdjęciowym, w halach, studiu, montażowni etc. drugiego sezonu "The Mandalorian", dając nieustanne wskazówki reżyserom, aktorom i przy okazji marudząc, jak to George ma w zwyczaju (legendarne stało się wśród aktorów i ekipy Klasycznej Trylogii kinowej Star Wars, jego nietypowe podejście do pracy w trakcie filmowania), ,,że to tu, to tam, a kąty kamery tej powinny być nie w tym miejscu" etc. Nie wiem, jak długo - i mówię to poważnie - wytrzymam wciąż nie oglądając (przynajmniej dwa razy, jak już się zdecyduję kiedy, obejrzę pierwszy sezon) początkowego cyklu odcinków "The Mandalorian" z sezonu 2019. No, ciekawe jak długo... Bo patrząc się jeszcze na trailer do drugiego sezonu serialu, jestem pod takim wrażeniem odnośnie tego, co mi zaprezentował i jaki wydźwięk ogólny wywarł, że ,,jak długo" zamieni się na ,,ile dni".  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Wt, 15 Wrzesień 2020, 22:42:40
George Lucas, wszechojciec Gwiezdnych Wojen, pra-stwórca nowoczesnej otwartej filmowej idei fantastyki naukowej sądzę, iż czym prędzej powinien wrócić za stery wielkiego, przepastnego ,,superniszczyciela Imperium galaktycznej rozrywki", jakim jest Lucasfilm Ltd. Zastępując Kathleen Kennedy na stanowisku, które... jest jego i było jego, ba, będzie po wsze czasy, wprowadziłby nieco ,,poprawek" (mało powiedziane w tym względzie!) w zarządzaniu zasobami i dobrami tej korporacji, którą wraz z nastaniem lat 70-tych (1971 rok), założył, jako skromny marzyciel filmowy z Modesto w Kalifornii. I nie mówię tu, że Kennedy nie zna się na swojej robocie; jest to arcy-odpowiedzialna praca, a sprawdza się ona w tej roli dość dobrze, jednak czegoś "Lucasfilmu" przy jej sterach i pozycji brakuje.


Star wars ma się tak do scifi jak piernik do wiatraka. Nigdy nie zestawiałbym Star Wars z Blader Runnerem i Matrixem.

Philip K. Dick robi fikołki w grobie, za każdym razem kiedy sw ktoś nazywa naukowym.

Midichlorany też nagle ze star wars nie zrobiły poważnego scifi, bo razem z nimi mamy takie kwiatki jak śmierć od złamanego serca.

Nie ujmując też Lucasowi, tajemnicą poliszynela jest, że jego pomysły to amalgamat różnych innych dzieł. Na czele z Diuną Franka Herberta, kosmiczną częścią twórczości Jacka Kirby z "New Gods". Praojciec ::)

No i o co chodzi z tym nasilającym się w sieci nawoływaniem o powrót Lucasa? To, ze Kennedy nie ogarnia nie znaczy, że nagle wyczyny Lucasa z prequeli urastają do rangi wybitnych dzieł. Lucas traktuje aktorów jak instrumenty, które mają fajnie wyglądać na zielonym tle. W prequlach razi po oczach brak koordynacji z aktorami. Neeson i Mcgregor dawali z siebie co mogli i to tylko dlatego, że ciągnęli to na swoim aktorstwie, a nie sztuczkach Lucasa.

Ja już swoje powiedziałem. Lucas miał swój czas, kandydaci w postaci marionetkowych twórców Disneya też. Ja chciałbym dla odmiany dobrego reżysera.

Lucas może wrócić jako koordynator, taki uszanowany Kevin Feige sw, ale nie główny reżyser. Już trzy raz wydziałem jak wyglądają star wars, kiedy Lucas ma pełnie władzy i podziękuje, więcej nie chcę.

Nie mówię też, że to były aż tak złe filmy. Wyżej wspominania dwójka aktorów, rozmach scen bitewnych, ścieżka Wiliamsa, efekciarskie, fajne walki, ale to już na granicy, bo czasem robi się z tego jakiś dragon ball, co mi nie pasuje do sw. Tylko, że to też nie są wybitne dzieła jak głoszą niektórzy w sieci. Takie wytwory nie mają szans na wydobycie ze star wars tej magii jaką pierwotnie ta seria miała. W cudowny ratunek ze strony Lucasa nie wierzę.

Czytałem o koncepcie Lucasa na trylogię sequeli i nie mam pojęcia co on ma z tym mikrobami w świecie sw.

- Kolejne trzy filmy miały wejść w świat mikrobiotyczny. Istnieje taki świat istot, które żyją na innej zasadzie niż my. Nazywam je Whillsami. Whillsowie kontrolują wszechświat. Karmią się Mocą. Gdybym nie sprzedał firmy, nakręciłbym to. Oczywiście wielu fanów nienawidziłoby tego, tak jak Mrocznego Widma, ale przynajmniej cała historia byłaby opowiedziana od początku do końca.


Nie wiem, czemu tych pomysłów nie przekuł na nową serię,  ale wiem jedno tylko tymi mitochondriami pokaleczył prequele. Nijak to nie pasuje do sw.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Śr, 16 Wrzesień 2020, 00:53:49
W ramach uzupełnienia.

Nie wiem, czemu Lucas tych pomysłów nie przekuł na nową serię,  ale wiem jedno. Nijak to nie pasuje do sw. Widać wyraźnie, że  już w prequalach, miał kompleksy na tle gatunkowości sw i na siłę chciał zrobić z baśni scifi.  Zupełnie niepotrzebnie, bo siła sw leży własnie w tej mistycznej atmosferze a nie jakiś mitochondriach. Jak dla mnie Lucas już dawno przestał rozumieć, co ludzie lubią w sw.  Krytyka jaka spadła na prequele owszem miała oblicza toksycznego hejtu- vide przypadek Lloyda i Besta. Tylko, że nie zmienia to faktu, że Lucas narzekający na odbiór prequeli też trochę szedł  w zaparte, bo wizja wizją ale przecież jakby spojrzał z boku na to  jak skrajnie inne rozwiązania, sposób budowania świata mają te filmy to powinien zrozumieć reakcje na nie.

Nie chodzi tutaj w żadnym razie o to, że wszelkie różnice są złe. Jestem w stanie docenić  barokowy image w prequlach, plastikowe świecące się stateczki balansujące na granicy kiczu, bo to świetna opozycja do brudniejszych, surowszych  wizualiów ot. Ba to miało nawet fajny wydźwięk kontrastu coś w deseń, pięknych wnętrz, modeli statków, które przykrywały postępująca zgniliznę republiki.

Co innego, że treściowo prequele zbyt skrajnie odbywają brutalny stosunek seksualny z ot. Bo przez pryzmat pt już nie ma tej mistyki w lekcjach yody, skoro w pt mierzył poziom mocy badaniami krwi....




Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Śr, 16 Wrzesień 2020, 06:16:41
Panie M, odnoszę wrażenie, że śmiertelnie obraziłeś się na Lucasa za te midichloriany. To śmieszne. Moim zdaniem Lucas prequelami idealnie trafił w gust ówczesnych dzieciaków. Te filmy tylko częściowo były adresowane do fanów oryginalnej trylogii. One miały pozyskać nowe pokolenie fanów i to się Lucasowi udało w 100%. Dzięki temu sprzedał pierdyliard nowych gadżetów, figurek itd.

A Gwiezdnym Wojnom nie jest potrzebny wybitny reżyser, tylko dobry scenariusz.
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: R~Q w Śr, 16 Wrzesień 2020, 06:20:38
Czepianie się midichlorianów to zwykle się czepianie. Narzekanie, że "prequele odarły z mistyki Moc" to fałszywa nostalgia za OT albo po prostu modne czepialstwo. Tak jakby filmy OT dały nam jakieś pokłady głębokiego mistyczno-magicznego lore.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Cringer w Śr, 16 Wrzesień 2020, 11:00:46
Jak dla mnie Lucas już dawno przestał rozumieć, co ludzie lubią w sw. 
Myślę że on tego nigdy nie wiedział. Sukces Nowej Nadziei to w dużej mierze zasługa jego było byłej żony która zmontowała ten film. Czego Lucas nie mógł znieść i się z nią rozwiódł. A przy kolejnych filmach OT na szczęście był jednym ze scenarzystów i nie brał się za reżyserowanie.
Tylko z drugiej strony można zadać sobie pytanie czy twórca musi być więźniem własnego dzieła czy też kreatorem nowego? Moim zdaniem to drugie. Problem w tym że Lucas jest kiepskim scenarzystą i reżyserem za to świetnym wizjonerem i biznesmenem. Sam zarys historii w prequelach jest bardzo dobry. Problem jest wykonanie. Mi na ten przykład historię prequeli ratują gry, animacje, książki i komiksy. Gdyby tak opierać się tylko na filmach wypada to kiepsko.

Druga kwestia jest taka że gdy usilnie chcemy trzymać się myśli "co ludzie lubią w sw" to wychodzi nam TRoS który jest zlepkiem wszystkie co właśnie ktoś myśli że ludzie lubią w SW. I koniec końców wszechświat stał się bardzo mały i wszyscy muszą być ze sobą spokrewnieni :/

Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Śr, 16 Wrzesień 2020, 12:15:02
Ludzie też  lubią KOTORy, okres starożytności w sw, czy czasy Dartha Bane'a.

Disney sam swoim podejściem udowadnia, że są po prostu leniwi i przy okazji mają coś z garem- kto wpadł, na to, żeby pokazać dosłownie  to jak Han Solo pokonał trasę na Kessel w mniej niż 12 parseków.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Kapral w Śr, 16 Wrzesień 2020, 12:29:09
kto wpadł, na to, żeby pokazać dosłownie  to jak Han Solo pokonał trasę na Kessel w mniej niż 12 parseków.

Napisałem do George'a, że mamy tu w Polsce fantastycznego kandydata na scenarzystę. Wkrótce się z tobą skontaktuje.
Tytuł: Odp: Uniwersum &quot;Star Wars&quot;. Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Palyszkiewicz w Śr, 16 Wrzesień 2020, 13:14:35
Ludzie też  lubią KOTORy, okres starożytności w sw, czy czasy Dartha Bane'a.

Disney sam swoim podejściem udowadnia, że są po prostu leniwi i przy okazji mają coś z garem- kto wpadł, na to, żeby pokazać dosłownie  to jak Han Solo pokonał trasę na Kessel w mniej niż 12 parseków.
A nie pomstujesz na George'a że w którejś tam wersji Nowej Nadziei wskazał, kto strzelił pierwszy w kantynie?
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Śr, 16 Wrzesień 2020, 13:57:22
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Bender w Śr, 16 Wrzesień 2020, 14:52:14
i to się Lucasowi udało w 100%. Dzięki temu sprzedał pierdyliard nowych gadżetów, figurek itd.

Otóż nie do końca. Merchandising z prequeli sprzedawał się tylko przed premierą. Po niej, sprzedaż była bardzo rozczarowująca. Poza okropnymi filmami marketing też się nie popisał. Cały merchandising opierał się kilkunastu tych samych fotkach i montażach. Tragedia.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Śr, 16 Wrzesień 2020, 15:09:59
Otóż nie do końca. Merchandising z prequeli sprzedawał się tylko przed premierą. Po niej, sprzedaż była bardzo rozczarowująca. Poza okropnymi filmami marketing też się nie popisał. Cały merchandising opierał się kilkunastu tych samych fotkach i montażach. Tragedia.

Niektóre postaci w tych filmach to w sumie żywe figurki. Choćby Maul- tak wiem w tcw wypada lepiej.

W sumie prequele i sequele mogą śmiało się naparzać o wprowadzenia do popkultury jednych z najgorszych postaci w historii. Rose, Holodo, Jar Jar, Nute Gunray. Rey i Anakin powinni walczyć o miano najbardziej "lame" protagonisty. Jedna jest op z pupy, bo tak.  Jej korzenie rodzinne, to słabe wytłumaczenie, bo taki Luke nie było op z pupy przez pokrewieństwo z Anakiniem. Do tego   absolutny brak charakteru Rey, poza "jestem dobra i już". Anakin to z kolei  jest tak naburmuszonym bucem od samego początku, że jego pierwszy dialog na osobności z kobietą, w której się zakochał, to obrabianie d  własnemu kumplowi i mistrzowi- "fajny" sposób na podryw btw. No i w ep 2 momentami  patrzy się na Padme jakby chciał ją zgwałcić, zjeść i zakopać resztki. 




Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 16 Wrzesień 2020, 15:51:04
Czyli Sith jak się patrzy.  8)
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: Pan M w Śr, 16 Wrzesień 2020, 15:58:55
Czyli Sith jak się patrzy.  8)

Problem w tym, że patrząc przez pryzmat Shmi i całej reszty to widz miał mu jednak współczuć ? Bez podbudowy w postaci tcw, gdzie Anakin jest trochę bardziej przyswajalny to zwyczajnie nie idzie wczuć się w jego losy.
Tytuł: Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
Wiadomość wysłana przez: death_bird w Śr, 16 Wrzesień 2020, 20:55:31
Odniosłem się do ostatniego zdania. Ironia taka...  ::)