Autor Wątek: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon  (Przeczytany 26906 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antari

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #15 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 21:50:35 »
Hmm mylisz, że zrobią jeszcze części -2, -1 i 0?

A Solo nie polecam. Zmarnowane godziny oglądania i nic więcej. Rouge One jest spoko, sam film był solidny, a scena z Vaderem to było coś nieoczekiwanego i jakże satysfakcjonującego. Takich właśnie scen się spodziewałem po nowej trylogii. Niestety nic z tego.

W tej scenie z Vaderem brakowało mi jeszcze tylko jednego. Gdy statek odlatywał powinien wyciągnąć rękę i spróbować ściągnąć go mocą (statek powinien się cofnąć o parę metrów ale ostatecznie odlecieć). Ale to taka osobista fantazja tylko :D
« Ostatnia zmiana: So, 13 Kwiecień 2019, 21:55:35 wysłana przez Antari »

Offline death_bird

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #16 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 22:51:42 »
Przede wszystkim ta ostatnia scena skopała całą ciągłość z Ep. IV. W tym momencie jakiekolwiek tłumaczenia Lei, że nie ma nic wspólnego z rebelią są idiotyczne. "Łotr" powinien być o jakieś 10 minut dłuższy i rozwiązać końcówkę w zupełnie inny sposób. Co w niczym nie zmienia faktu, że to najlepszy film z całego tego bezmiaru disney`owskiej beznadziei.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline LordDisneyland

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #17 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 23:05:31 »
@Antari
"Gdy statek odlatywał powinien wyciągnąć rękę i spróbować ściągnąć go mocą (statek powinien się cofnąć o parę metrów ale ostatecznie odlecieć). Ale to taka osobista fantazja tylko :D"
Skoro Leia pływa sobie w kosmosie, Darth równie dobrze mógł skoczyć, chyba że się po Mustafar do skoków zraził :D Albo cuś mu mówiło, że jakaś krewna jest na pokładzie i musiał to przemyśleć ;) Ale pomysł z mocą- podoba mi się.
@death-bird
Wiesz, ta kobieta w życiu słowa prawdy nie powiedziała: a to kręci z bratem, a to z Hanem, intrygami oplata galaktykę , ukrywa umiejętności Jedi i udaje zaskoczoną, gdy słyszy, kim był jej prawdziwy tatuś ;) A poważnie mówiąc- to co, miała się przyznać, że żądna zaszczytów  chce obalić prawowicie ustanowioną władzę?


Aha-------- ja obawiam się nie tyle "przedfilmów", co uzupełniaczy. Nie tyle przed, co pomiędzy...takie jakby ShadowsOfTheEmpire, wybaczcie ten skrót myślowy,  w ich własnym, niepowtarzalnym, bezstylowym stylu :/

Offline death_bird

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #18 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 23:37:49 »
Po tym zakończeniu (nie ma co się łudzić: wytwórni chodziło o wymiatającą scenę z Vader`em a nie o logikę) mogła już tylko spuścić nos na kwintę i na klęczkach błagać o przebaczenie skoro tatuś widział ją odlatującą a ona wiedziała, że była widziana przez pół floty. A poza tym już nie rób z Niej takiej strasznej demonicy. To nadal grzeczna dziewczynka jest (że taki dowcip z brodą wrzucę):



Ale a propos tych wszystkich paskudnych sprawek, które Jej Lordzie zarzucasz: właśnie dlatego tak mi się tęskni do filmowej trylogii Bane`a. Zannah byłaby idealną personifikacją Twoich narzekań. ;)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline LordDisneyland

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #19 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 23:47:00 »
Narzekać to ja nawet nie zacząłem... :D

PS
Zauważ, że słowem nie wspomniałem o biednym Kenobim, który na emeryturze znajdował spokój i radość w prowadzeniu klasera z unikatowymi ziarnkami piasku -  a tu go znów jejmość księżniczka [ zresztą księżniczka jakiejś wkrótce mającej przestać istnieć planetki]  wciągnęła w swoje brudne sprawki i doprowadziła do śmierci ob.Kenobiego w walce poza odpowiednią  kategorią wagową ;)
Jako młody człowiek pewnie nie zdajesz sobie sprawy, jak ciężko jest dożyć do emerytury :D


PS2- a Bane [wzorowany chyba na Clincie E.?] byłby faktycznie ciekawym bohaterem filmu. Historia zatoczyła by koło- od gwiezdnego westernu się zaczęło, na gwiezdnym spaghetti westernie mogłoby sie zakończyć.
« Ostatnia zmiana: So, 13 Kwiecień 2019, 23:59:16 wysłana przez LordDisneyland »

Offline death_bird

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #20 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 23:49:36 »
To w takim razie szanowna małżonka musi mieć anielską cierpliwość.  8)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #21 dnia: Pt, 19 Kwiecień 2019, 23:16:11 »
Ostatnio sporo w fanowskim gronie mówi się o pojawieniu się Imperatora i Dartha Plagueisa w filmowym "Epizodzie IX" Gwiezdnych Wojen.

Plagueis Mądry. Czy rzeczywiście był on tak potężny, jak się mówi? Albo zbyt naiwny i nieostrożny? Błędem jest to, że do tej pory nie przeczytałem jednej z najistotniejszych duologii, i w ogóle serii, powieści w całym - i "Legendy" i "Nowy Kanon" - starwarsowskim zbiorze twórczości, jaką jest: "Darth Plagueis" i "Maska Kłamstw" -  powieści autorstwa Jamesa Luceno. Znajomość tych lektur, być może, dałaby mi rozeznanie w tym, jak konkretnie i dlaczego: cele, czas ekranowy, forma obecności, Plagueis lub Darth Sidious mogliby pojawić się w kinowym "Epizodzie IX" Gwiezdnych Wojen. Bardziej w tym względzie skupiłbym się na Imperatorze i jego powiązaniach z Plagueisem, niż dodatkowo na samym Plagueisie; Imperatorze, którego iście mroczny, sarkastyczny śmiech słyszeli wszyscy fani oglądający teaser trailer do "Epizodu IX". Plaguies, ponoć, potrafił zachować niematerialną jaźń w Mocy po fizycznej śmierci. Jeśli Sidious poznał ten sekret od swego mistrza, Sidious w momencie zrzucenia go przez Vadera do szybu reaktora "Gwiazdy Śmierci II", powinien w chwili biologicznej śmierci ostatnim tchnieniem przenieść swą jaźń/świadomość w eter Mocy. W ten sposób Imperator uchroniłby się od ,,całkowitej" śmierci, powracając w "The Rise of Skywalker", jako ,,proto-materialna" istota, jako bardzo skomplikowana, wyższa forma manifestacji swej obecności w Mocy... Coś musi być na rzeczy. 

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #22 dnia: Pt, 19 Kwiecień 2019, 23:37:04 »
  Nie pojawi się Palpatine. Rey będzie jego córką.

Offline Antari

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #23 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 02:15:51 »
  Nie pojawi się Palpatine. Rey będzie jego córką.

A matką Leia przez co będzie związek rodzinny z Kylo.

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #24 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 10:10:35 »
Wasze teorie, choć odważne, moi forumowicze, nie mają według mnie większej sposobności, aby się sprawdzić. Hipoteza, jak Hipoteza, na tym etapie produkcji "Epizodu IX" Star Wars: post-produkcja, możliwe dokrętki, reklama, trailery i materiały promujące, jeśli "Disney" chce na "Epizodzie IX" zarobić, oprócz spekulacji, wycieków, zdjęć z planu i wypowiedzi obsady produkcji na panelu filmu podczas "Star Wars Celebration 2019" w Chicago, pod względem fabularnym o "The Rise of Skywalker" nie wiele wiemy. Nie wyjdziemy zbytnio ,,w przyszłość" z teoriami na temat tego, co w finale tak budującej popkulturę i samo Uniwersum "Star Wars" filmowej Sagi się wydarzy i jak wszystko się zakończy, jeśli nie mamy ,,zaczynu" do tego, aby tworzyć takowe teorie.

Nie byłoby logicznym - co by przerwało spójność i logikę budowania osi wydarzeń w galaktycznych wojażach Gwiezdnych Wojen - gdyby się okazało, że Rey jest jakoś związana pod względem pokrewieństwa z Imperatorem Palpatine'em lub Leią. Spłyciłoby i zniszczyło, ba, wręcz zgniotłoby jak gniecie się plugawe robactwo wizerunek Lei, gdyby Rey okazała się jej córką, którą porzuciłaby na Jakku. A może Palpatine byłby jej ojcem? O wiele stosowniejsze jest założenie, że Rey - o ile Rey w ogóle tak ma na imię (patrz hełm rebelianckiego pilota w "Ep. VII") - jest ,,pierworodną Mocy", dzieckiem zrodzonym przez samą Moc, która ma poprowadzić Ruch Oporu do ustanowienia w polu energetycznym spajającym całą Galaktykę, wewnętrznej równowagi; jednym słowem, to Rey, a nie Anakin byłby wybrańcem Mocy, czemu Palpatine, jako potężna manifestacja swej osoby w Ciemnej Stronie Mocy chciałby zapobiec. 

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #25 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 11:58:17 »
  W/g ostatniego retconu (dosyć gównianego moim zdaniem, ale i tak mającym większy sens niż mroczny Jezus) Anakin nie jest manifestacją mocy, ale "synem" Palpatina. Też myślałem, że Rey jest siostrą Kylo zwłaszcza patrząc na to jak ordynarną kalką są E7 i E8. Ale teraz po tym śmiechu jestem przekonany, że Imperator jest w jakiś sposób z nią powiązany bliżej niż będąc pradziadkiem.

KamilM

  • Gość
Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #26 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 17:29:01 »
A ja stawiam na coś znacznie bardziej żenującego i rozczarowującego: To będzie hologram Palpatine'a we fragmencie zniszczonej gwiazdy śmierci. Tyle.

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #27 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 18:41:43 »
  Też bym się nie zdziwił, ale chyba Palpatine spełni trochę większą rolę. Pewnie będą chcieli jego postacią i Landem uratować tę katastrofę i będzie palenie głupa, że od początku wszystko było zaplanowane i wcale nie zmieniane na kolanie. "Każde pokolenie ma swoją legendę". Jasne ku....

KamilM

  • Gość
Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #28 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 18:56:58 »
  Też bym się nie zdziwił, ale chyba Palpatine spełni trochę większą rolę.
Pewnie na nagraniu, które wygodnie znajdzie Rey będzie jakaś kluczowa informacja dla ratowania rebeliantów albo o pochodzeniu rodziny Skywalkerów i jej. Wiadomo, takiej Mary Sue wszystko musi się udać. Ja w każdym razie nie czekam na epizod IX, Soylo nie widziałem i zobaczyć nie zamierzam i ogólnie kładę lache na całą tą franczyze. Nawet komiksy  o SW zaczynają mnie coraz bardziej drażnić, także i z tym medium wkrótce się pożegnam.

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #29 dnia: So, 20 Kwiecień 2019, 19:14:37 »
  Ta coś w tym stylu może być. Coś takiego właśnie podjerzewam "Rey im your father" lecące z VHSu. Solo jest fajny, gorszy niż Łotr ale i tak lepszy niż ta trylogia.