Autor Wątek: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon  (Przeczytany 15981 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« dnia: Cz, 21 Marzec 2019, 11:38:47 »
Skoro na niniejszym forum istnieje duża grupa tematyczna odnośnie świata filmów i seriali nie może zabraknąć w niej wątku, w którego ramach zawrze się cały galaktyczny, ikoniczny wręcz świat filmów, seriali animowanych i wszystkiego innego związanego z "Gwiezdnymi Wojnami". Wątek ten zacznę od nowego, będącego na czasie, tematu, ot dość ,,gorącej hot ploty". Z czasem, gdy ten starwarsowy temat wrzuci kolejny bieg, rozkręcając się i rozkręcając, zapewne będziemy wracać do typowych okresów wydarzeń na Osi Czasu Starego i Nowego Kanonu, oraz do postaci i wątków tam występujących. W takim razie zacznijmy więc:

News za newsem, spekulacja goni spekulację. David Benioff i D.B. Weiss, odpowiedzialni za najpopularniejszy obecnie serial na świecie, ponoć jesienią tego roku rozpoczną pracę nad filmem z Uniwersum "Gwiezdnych Wojen", stylistyką przypominający "Grę o Tron". Nie wiadomo czy chodzi o wejście na plan zdjęciowy do zapowiadanego filmu, osadzonego w okresie znanym z "Legend" Star Wars": w "Starej Republice", jesienią tego roku, czy raczej o podanie ,,luźnego" terminu, który sugerowałby dopiero rozpoczęcie prac nad scenariuszem.

Moja reakcja na tego typu ,,hot plotki" wygląda następująco: ,,niech mnie blaster świśnie!".
Mimo iż "Legendy" Sagi Star Wars, to powiedzmy zamknięty temat - a niepotrzebnym ruchem było wyodrębnianie w 2014 roku i od razu zamykanie ,,Uniwersum w Uniwersum" w zakresie galaktycznej Odysei - dobrze by było, gdyby film w "Nowym Kanonie" Star Wars opisujący wydarzenia w Galaktyce z okresu Starej Republiki, za który wzięliby się przykładowo Benioff i Weiss powstał, i to jak najszybciej! Wprost cudownie, tak ekstatycznie, jakby ku osiągnięciu nieskończonej geekowskiej satysfakcji, czułbym się, gdyby cała ekipa odpowiadająca za ów film rozgrywający się w czasach słynnej "The Old Republic" Star Wars, rozpoczęła pracę na planie zdjęciowym do produkcji jeszcze w tym roku; gdyby nawiązała ona do postaci Dartha Nihilusa - lub po prostu go reaktywowała - oraz gdyby oddano cześć ,,Legendom" poprzez umieszczenie w takowym filmie wydarzeń, akcji, nowych sylwetek związanych jakoś z kultowymi już osobistościami np. poprzez jakieś ich koligacje z Darthem Ravenem, Bane`em, czy Malakiem z nieujętego w powieściach czy komiksach w ramy wykreowanych wydarzeń chronologii na Osi Czasu Legend okresu pomiędzy 25 793 lat BBY a 5000 lat BBY. <3<3 Trzymajmy kciuki! 



Offline bogi1

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #2 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 19:27:51 »
Pojawił się teaser epizodu IX


Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #3 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 19:39:07 »
Ja już się nie próbuję nawet oszukiwać, że to będzie dobre.

Offline Gieferg

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #4 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 21:41:10 »
VII było słabe, a VIII już całkowicie denne i straciłem po tym resztki chęci śledzenia tej trylogii. To zobaczę jak będzie okazja za to nie płacić (czyt, znajomy kupi płytkę). Ale nie pali się, Solo dotąd nie widziałem.

Dodam, że do epizodów I-VI (z tym że do starej trylogii tylko w oryginalnej nieskażonej CGI postaci) jak również Rogue One wracam z przyjemnością, choć nigdy nie uważałem się za fana tej serii.


Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #5 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 12:09:38 »
Teaser trailer do "Epizodu IX" był tak niesamowity, tak dogłębnie, absolutnie porażający, że kompletnie nie wiedziałem, jak zareagować emocjonalnie po jego obejrzeniu, co przekłada się na moje oczekiwania do pierwszego pełnego zwiastuna do filmu, a w tym przypadku nie mam pojęcia, na co się w tym około dwu i półminutowym materiale nastawiać. Gdyby nie diaboliczny rechot skąpanego w mroku Mocy, ironicznie sapiącego Imperatora Palpatine'a, teaser miałby bez dwóch zdań inny wydźwięk; nawet tytuł do "Epizodu IX": "The Rise of Skywalker", który wyświetlono po ,,ciarkogennym", plugawym śmiechu Imperatora połączonym z czernią kadru, w którym on rozbrzmiewał, nie miałby tego szokującego fana wydźwięku, gdyby nie wstawka Imperatora. Dziennikarze współpracujący z "Lucasfilm Ltd." donoszą, że
Spoiler: PokażUkryj
przebiegły, mroczny śmiech Palpatine'a, to nie przelewki, to nie kolejny trik od J.J. Abramsa, który trzymałby wszystko w tajemnicy. Według nich, i tak raczej pozostanie, Imperator pojawi się w filmie, i ponoć odegra jakąś znaczącą rolę; problem w tym, że nie wiadomo jak powiązać tytuł Epizodu IX z wystąpieniem Imperatora na koniec teaser trailera, ba, w ogóle z jego czasem ekranowym w dziele. Czy będzie to poświata mocy - manifestacja Ciemnej Strony kusząca Rey albo Kylo Rena, by pokłonili się Ciemności, tak jak zrobił to kiedyś pierwszy ze Skywalkerów, i teraz miałby to być ostatni z rodu? Czy ktoś będzie na tyle nierozważny i przy pomocy alchemii Sithów przywróci Imperatora do życia; a może już to przez przypadek zrobiono? Czy Imperator, opadając w przepaść na drugiej Gwieździe Śmierci osłonił się jakimś kokonem Mocy i przetrwał jej zniszczenie? Na plugawe cielsko Hutta! Na błyskawice ciemności Imperatora! I jak tu nie mieć szacunku do J.J. Abramsa i Riana Johnsona, za to, że Epizody VII i VIII Gwiezdnych Wojen doprowadziły nas do tak specyficznego finału Nowej Trylogii i w ogóle Sagi Lucasa; finału, w którym siła "Klasycznej Trylogii" powróci i to w godny sposób. :twisted:





Offline komiksowe_warianty

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #6 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 15:09:56 »
ironicznie sapiący Imperator XD wygrywa wszystko

Offline Antari

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #7 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 15:40:44 »
A moją uwagę w nowym Teaserze IX zwróciła scena gdzie Rey biegnie w stronę, w którą zmierza ten statek. Dlaczego nie biegnie w jego stronę skoro ostatecznie chodziło o konfrontację, a nie wyścig do celu? Z początku wydawało mi się to strasznie głupie, taka scena aby ukazać tanie efekciarstwo bez pokrycia (jak w Ep. 1-3 gdzie miecze świetlne były używane do głupawych akrobacji ale przynajmniej choreografia była ciekawa). Ale później przeanalizowałem to jeszcze raz i doszedłem do ciekawego wniosku. Czy tylko mnie ten skok w tył przypomina klasyczny Sheev spin? Troszkę zmodyfikowany ale może to było celem ukazania tej sceny? Idealnie wpasowuje się to w potwierdzenie obecności Sheeva w ep. IX.


Offline death_bird

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #8 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 15:41:27 »
Disney chyba pobił rekord. Żeby w cztery lata zarżnąć legendę to trzeba naprawdę mieć talent.
Od czasu Ep. III jedynym dobrym filmem, który powstał to "poboczny" "Łotr 1". Blamaż.

Inna sprawa, że cały czas po cichu mi się marzy żeby ktoś jednak zrobił trylogię Bane`a w linii "Legends". Bane zdaje się został wciągnięty do tzw. "nowego kanonu" (już zresztą za likwidację starego plutony egzekucyjne powinny w Disney`u robić na trzy zmiany). A Hardy w tej roli mógłby być rewelacyjny. No ale marzenie ściętej głowy zapewne.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Antari

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #9 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 15:46:49 »
Ogólnie cały ten teaser to dla mnie jeden wielki damage control. Tytuł 9 części pewnie został zmodyfikowany aby zamknąć usta "hejterom" TLJ, którym nie podobało się przedstawienie Luke'a w tym filmie oraz spłycenie spuścizny Skywalkerów. Mamy już na wstępie napisane wielkimi literami SKYWALKER oraz RISE, czyli sugerujące jakieś odkupienie spuścizny lub prezentację genezy, a może nawet wyjaśnienie jak narodził się Anakin itd. Dodatkowo jednym z głównych zarzutów odnośnie nowej trylogii jest brak mocnych villainów, więc dorzucili na szybko Sheeva, który jest mocno uwielbianą przez fanów postacią. Nie sposób hejtować postaci już uwielbianej, co pokazuje przykład Luke'a. Fani nie hejtują jego postaci tylko mają pretensje do studia o taką jego prezentację. W przypadku Sheeva będzie podobnie, chyba, że sobie poradzą.

Aaa no i strasznie też mnie drażni brak jakiejkolwiek przemocy. W jednej ze scen Kylo tnie mieczem świetlnym dość mocno jednego z żołnierzy. Powinien zostać przecięty w pół przy tak mocnym uderzeniu a jednak zostaje tylko odepchnięty.
« Ostatnia zmiana: So, 13 Kwiecień 2019, 15:54:22 wysłana przez Antari »

Offline jotkwadrat

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #10 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 16:03:57 »
Inna sprawa, że cały czas po cichu mi się marzy żeby ktoś jednak zrobił trylogię Bane`a w linii "Legends".

Ja bym chciał trylogię Thrawna  ::)

Online Teli

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #11 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 17:12:22 »
Nach...zaraz będzie nowe Avengers to będziemy mieć Rise of Skywalker. Luke wróci bez problemów ;P


A tak na poważnie. To o ile przed epizodem 7 trząsłem się jak kukurydza na patelni to po obejrzeniu tegoż i katastrofalnej 8 która waliła fabularnymi nonsensami co 5 minut, nawet wiadomy śmiech na końcu teasera to raczej grobowy chichot. Fanem sagi jestem od ponad 25 lat ale to co zrobił z nią Disney przeszło moje wszelkie wyobrażenia przy epizodzie 8 "Atak klonów" mieni się arcydziełem kina. Zostałem przy legendach, choć uczciwie przyznam że Rouge One i Solo nawet mi się podobały. Może i racja że czas zamknąć sagę Skywalkerów i iść dalej bo z tego pieca to już chleba nie będzie.
Inną rzeczą jest że mając w ręku prawie czterdziestoletni dorobek różnych twórców i kilka naprawdę dobrych książkowo/komiksowych scenariuszy z których można nakręcić wspaniałe filmy Disney lekką ręką wrzucił wszystko do kosza. To mnie boli bo gdyby poszli drogą ekranizacji np. "Tylogi Thrawna" albo "Nowej Ery Jedi" mogło by wyjść z tego widowisko które miało szansę przyćmić obecnego marvela....no szkoda.

Offline death_bird

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #12 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 18:26:29 »
Spawanie maski? Lando? Śmiech na końcu? To już nawet nie będzie błaganie o litość. Oni będą kwiczeć o kasę. Disney`owi przydałaby się jakaś spektakularna wtopa finansowa na otrzeźwienie.
« Ostatnia zmiana: So, 13 Kwiecień 2019, 18:37:51 wysłana przez death_bird »
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Antari

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #13 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 21:29:58 »
A tak na poważnie. To o ile przed epizodem 7 trząsłem się jak kukurydza na patelni to po obejrzeniu tegoż i katastrofalnej 8 która waliła fabularnymi nonsensami co 5 minut, nawet wiadomy śmiech na końcu teasera to raczej grobowy chichot. Fanem sagi jestem od ponad 25 lat ale to co zrobił z nią Disney przeszło moje wszelkie wyobrażenia przy epizodzie 8 "Atak klonów" mieni się arcydziełem kina. Zostałem przy legendach, choć uczciwie przyznam że Rouge One i Solo nawet mi się podobały. Może i racja że czas zamknąć sagę Skywalkerów i iść dalej bo z tego pieca to już chleba nie będzie.
Inną rzeczą jest że mając w ręku prawie czterdziestoletni dorobek różnych twórców i kilka naprawdę dobrych książkowo/komiksowych scenariuszy z których można nakręcić wspaniałe filmy Disney lekką ręką wrzucił wszystko do kosza. To mnie boli bo gdyby poszli drogą ekranizacji np. "Tylogi Thrawna" albo "Nowej Ery Jedi" mogło by wyjść z tego widowisko które miało szansę przyćmić obecnego marvela....no szkoda.

Dla mnie już nawet pal licho fabularne nonsensy ale tym co leży w nowej trylogii jest jej widowiskowość (brak) i fatalna choreografia pojedynków na miecze. Mówcie co chcecie o prequelach ale przedstawione tam pojedynki Jedi i Sithów były kapitalne np. Anakin/Obi Wan vs Dooku, Yoda vs Sheev, walka na Mustafar... te walki mógłbym oglądać w nieskończoność. Naprawdę oczekiwałem czegoś w tym stylu w nowej trylogii a to co dostaliśmy (walka Kylo vs Rey albo Kylo vs Luke) to jakieś ponure żarty. Tam nie ma żadnych ruchów. To walki emerytów. Odniosłem wrażenie jakby chcieli im nadać więcej realizmu (?). Ktoś chyba kompletnie nie zrozumiał idei walk Jedi. Niektóre fanmade'y na youtube mają lepszą choreografię pojedynków niż to co dostaliśmy w billionowej produkcji Disney'a.

Plus mieliśmy villainów, którzy mieli charyzmę i umiejętności. Darth Maul, Dooku czy Sheev byli w stanie walczyć na równym poziomie z 2 jedi jednocześnie. Kylo Ren nie potrafi pokonać 1 niewyszkolonej Jedi, a Snoke umiera od ciosu mieczem z zaskoczenia. Umiejętności Kylo ograniczają się do masakrowania maszynerii na statku  8)
« Ostatnia zmiana: So, 13 Kwiecień 2019, 21:39:22 wysłana przez Antari »

Offline LordDisneyland

Odp: Uniwersum "Star Wars". Filmy, seriale, Stary i Nowy Kanon
« Odpowiedź #14 dnia: So, 13 Kwiecień 2019, 21:46:40 »
Nie pisz o tych walkach, bo mi serce krwawi :) Z łezką wzruszenia w oku oglądam teraz krytykowanego przecież bez umiaru Maula...

Sam narzekałem na epizody 1-3, ale przy tych starłorsopodobnych produktach wyglądają na porządne filmy. O ile podobał mi się "Rogue1", o tyle w pozostałych nowych wypustach nie ma nic, co sprawiałoby, że ma się to chęć obejrzeć powtórnie...nie widziałem "Solo", bom już sił do nowego spojrzenia na SW nie miał.


We mnie kiełkuje niepokój, ze Disney zacznie spoglądać w kierunku oryginalnej trylogii, coby i tam cuś spieprzyć.